przymierzalnia
06.03.05, 11:31
Tragedia, wrocławska firma która weszła mna rynek warszawski, tragicznie
niskie zarobki, maksymalny wyzysk pracownika, czyli płace najniższe.
a dokładnie była to firma która korzystała z dopłat jakie miały zakłady pracy
chronionej, dawała najniższe stawki na rynku bo sobie uzupełniała niedobory
właśnie z funduszu, po cofnięciu dotacji zaczeły się kłopoty, po wejściu na
giełdę oraz po wypompowaniu przez właścicieli p. Dzika i p .Biegaja
kilkudziesięciu milionów złotych ( ciekawa była dyskusja w radiu tok fm o tym
fakcie) firma ratowała się jak mogła, cięcia, cięcia, cięcia, aha jeszcze
zakup firmy hahaha GP BIS i wejście w segment zarządzania ia administrowania.
Ale to osobna historia. W chwili obecnej tną koszty i płacą kiepsko.