asystent w dziale marketingu bre banku

IP: 80.240.165.* 16.03.05, 22:02
hej,

w poniedzialek ide na rozmowe do bre gdzie staram sie o ww stanowisko, czy
ktos napisze mi o pracy w bre w tym dziale, jak przebiega dalsza rekrutacja w
tym banku, jakie sa zarobki? czekam na wszelkie info, za ktore bede bardzo
wdzieczna

pozdrawiam
    • tribeca Re: asystent w dziale marketingu bre banku 17.03.05, 16:10
      znam kilka osób, które pracowały w BRE Banku i wiem tyle, ze BRE bez sentymentu
      rozstaje się z pracownikami. Zresztą sposób, w jaki BRE przeprowadzał
      zwolnienia grupowe kilka lat temu był szeroko opisywany w mediach, w skrócie:
      dostajesz wypowiedzenie i masz godzinę czy dwie na uprzątnięcie swoich rzeczy
      • Gość: zm Re: asystent w dziale marketingu bre banku IP: 80.240.165.* 17.03.05, 18:46
        tez o tym slyszalam, i o zwolnieniach grupowych rowniez czytalam, ale pytanie
        jak jest tam teraz? jak wyglada proces rekrutacyjny? jakie zarobki sa? itp
        • kosmisia Re: asystent w dziale marketingu bre banku 18.03.05, 14:44
          nie masz pracy - bierz posadę, jak zaczniesz pracować zobaczysz jak tam jest,
          bo i tak cżłowiek się przekonuje dopiero jak wejdzie do firmy, jak będzi do
          bani to będziesz szukać pracy gdzie indziej
          • Gość: zm Re: asystent w dziale marketingu bre banku IP: *.futuro.pl 20.03.05, 16:36
            nikt nie odp na moje pytania??????
            • Gość: qba Re: asystent w dziale marketingu bre banku IP: 192.165.213.* 23.03.05, 16:56
              W jakim departamencie będziesz pracowała? Bo jeśli w Departamencie Rynków
              Finansowych, to będziesz, jako dziewczyna, noszona na rękach (przynajmniej
              przez bezpośredniego przełożonego). Pracowałem chyba z rok biurko od niego (i
              jego współpracownika) i mogę zaświadczyć, że to kapitalny facet jest.

              W ogóle atmosfera w dealing roomie BRE była niepowtarzalna (wiem, bo pracowałem
              tam 5 lat). Teraz jest chyba ciut gorzej, bo dealerzy wykręcili panę numerów i
              teraz im dociskają śrubę, ale ludzie ciągle są fantastyczni.

              Jeśli ten dział marketingu jest w innym departamencie, to trudno mi wyrokować,
              muszę cię jednak troszeczkę zmartwić: w związku z gorszą passą banku w
              ostatnich latach, na razie nie ma tam chyba co liczyć na jakieś kokosy. Co nie
              zmienia faktu, że to kapitalne miejsce na rozpoczęcie kariery zawodowej. W
              każdym razie w moim przypadku tak było...
Pełna wersja