porażka - zaoczne studia ZZP, brak doświadczenia..

23.03.05, 14:15
Skończyłam studia w 2003 roku (Zarządzanie Zasobami Pracy-licencja, Stosunki
Przemysłowe - magisterium - obydwa systemem zaocznym). Obronę magisterki
miałam 3 miesiące po śmierci Mamy, więc byłam rozwalona psychicznie i ledwo
się obroniłam :(. Pracowałam do tej pory w biurze obsługi klienta Pewnej
Gazety, której nazwy na tym forum nie wymienię ;) Zostałam zwolniona
(poprosiłam o porozumienie stron, żeby przyszły pracodawca się nie czepiał).
Byłam dzisiaj u doradcy zawodowego, który powiedział, że bez doświadczenia
zawodowego nie mam w ogóle szans na pracę... A na staż jestem już za stara i
zbyt dawno skończyłam studia. Porażka, porażka, porażka. Wobec tego idę do
telemarketingu - płaca niższa niż zasiłek (który z racji porozumienia stron
miałam dostać dopiero w maju), ale przynajmniej umowa o pracę... Doradca
przytaknął, że dobrym pomysłem będzie zrobienie podyplomowego prawa pracy, ale
widać było po nim, że mój przypadek jest beznadziejny :/
Sorka, musiałam się komuś wygadać :P Bo mam lekkiego doła... ;)
Myślę jeszcze o wolontariacie w organizacjach pozarządowych, ale jeżeli oni
również wymagają doświadczenia...? Cóż, zamierzam odświeżyć wiedzę ze studiów
i wystartować. Ech, ciężko się nie poddawać.....
    • Gość: gogles Re: porażka - zaoczne studia ZZP, brak doświadcze IP: *.br.tvp.pl / 217.17.46.* 23.03.05, 15:52
      Nie tragizuj wiśnia!

      "Nigdy nie znacie dnia ani godziny" dziś nic...a jutro wszystko może odwrócić
      się w drugą stronę. Doradcę z automatu odradzam. Rada moja jest jedna: Sppis
      firm, gdzie TY chciałabyś pracować...cierpliwość i....cierpliwość...może
      wyjdzie....a jak nie to ....moja siostra zarabia w anglii na stanowisku
      sekretarki 8x tyle co ja...może trza stąd uciekać?

      A póki co to...spodnie z tyłka- zamiast tego kiecka i wiosenny spacer- pomaga!

      Serdecznie i ciepło pozdrawiam!
      • Gość: wiśnia :) Re: porażka - zaoczne studia ZZP, brak doświadcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 18:17
        tak, masz rację. nie należy tragizować. zamierzam jeszcze pójść na podyplomowe i
        powalczyć z językami... musi być dobrze :)

        a swoją drogą, skąd wiesz że mam spodnie na tyłku? ^^
        • Gość: kolejna_wisienka;) Re: porażka - zaoczne studia ZZP, brak doświadcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 18:50
          No pewnie, że będzie dobrze, w końcu - jak długo można się zamartwiać?
          Trzymam za Was kciuki!!! Za siebie zresztą też, bo jestem w bardzo podobnej
          sytuacji...
          Powodzenia Dziewczyny :)))
    • losiu4 Re: porażka - zaoczne studia ZZP, brak doświadcze 23.03.05, 19:27
      nie bierz tego, co raczył powiedziec doradca zawodowy za absolutną wyrocznię.
      Mam dość nieufne podejście do tego, co owi doradcy prezentują. Próbuj dalej,
      nie zrazaj sie.

      Pozdrawiam

      Losiu
    • wisienka-w-likierze Re: porażka - zaoczne studia ZZP, brak doświadcze 24.03.05, 12:15
      Bardzo dziękuję za słowa otuchy.
      Naprawdę podnieśliście mnie na duchu....
      :)
      Nie będę się poddawać ;)
      Jakoś tak optymizm we mnie wstąpił..... :))
Pełna wersja