czy angieslki jest naprawdę potrzebny.............

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 12:24
szukając pracy tu i tam zgazet, internetu itp. wymagają angielskiego jak to
naprawdę jest
    • Gość: ola Re: czy angieslki jest naprawdę potrzebny........ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 12:28
      roznie to bywa. czasami potrzebuja a czasami chca tylko dac do zrozumienia
      konkurencji "popatrzcie jakich mamy uczonych pracownikow":) tak serio jesli
      znasz angielski chociaz na poziomie podstawowym kontaktuj sie z nimi. najwyzej
      ci odmowia jesli okaze sie ze naprawde szukaja kogos z angielskim. a jesli to
      sciema byc moze bedzie szansa na prace:)
      pozdrawiam
      • Gość: 007 Re: czy angieslki jest naprawdę potrzebny........ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 13:19
        Opowiem Wam moj przypadek z językiem. Znalazłem ogloszenie ale chcieli człowieka
        ze znajomoscią jeż. rosyjskiego. W moim przypadku to powazna bariera bo nawet
        nie znam liter tego jezyka. Ale cała reszta była jak najbadziej do
        zaakceptowania. W ogłoszeniu nie było podanego stanowiska!!! na jakie szukaja
        pracowanika, więc zadzwoniłem do kadr chcąc sie dowiedzieć czegoś wiecej. O
        dziwno pani w kadrach też nie umiała powiedzieć jakie to jest stanowisko, ale
        dowiedziałem sie że znajomość rosyjskiego jest niezbędna. Pomimo to wysąłałem
        swoja ofertę (najwyżej sie nie odezwią). Co dziwne, odezwali sie, zostałem
        zaproszony na rozmowe na której dopiero od prezesa dowiedziałem sie że to dział
        sprzedazy, konkretnie PH. W sumie byłem na 3. rozmowach, wychodząc z ostatniej
        miałem pewnośc że mnie zatrudnią z tym że prezes dał mi 2 dni na przemyślenie
        warunków jakie mi dają itd. Na żadnej rozmowie nie zostałem zapytany o znajomosc
        jakiegokolwiek jezyka. Oferty nie przyjąłem ze względów finansowych i może
        troche też ze względu na niektóre dziwne warunki. Ale doświadzcenie ciekawe ;)
        • Gość: nostradamus pewnie że jest potrzebny IP: 62.29.253.* 19.05.05, 13:44
          zobacz np tutaj

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=140&w=23978097
          • mayessa Re: pewnie że jest potrzebny 19.05.05, 13:58
            Kiedy widzę ogłoszenie, że np. angielski musi być bardzo dobry w mowie i
            piśmie, lub potrzebny certyfikat to wierze. Natomiast gdy jest "znajomosc
            j.obcego" "znajomość j. ang" toi juz mniej.
            Tak jak kiedys widziałam ogłoszenie i jedno z wymagań brzmiało "umiej. obsługi
            komputera"- dla mnie totalna głupota
        • Gość: iwona DO GOŚĆ 007 IP: 62.233.138.* 19.05.05, 15:30
          mam pytanie ja staram się o prace j rosyjski znam przez 4 lata pracowałam w
          firmie polsko rosyjskiej czy mógłbyś mi podać namiary na tą firmę chętnie
          wysłałabym tam swoje papiery dziękuję
    • Gość: Aleks Re: czy angieslki jest naprawdę potrzebny........ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 16:27
      Odpowiem Ci na takim przykładzie.
      Rekrutowałam pracownika do biura w szkole językowej zatrudniającej wyłącznie
      native speakers. Praca polegała między innymi na obsłudze klienta wewnętrznego,
      tj. tych nauczycieli, z których żaden po polsku ani słowa. W wymaganiach jak
      byk stało: znajomość języka angielskiego na poziomie min. FCE. Wymóg w tym
      przypadku zrozumiały.
      Zgłosiło się bardzo wiele osób. Wśród nich super babka, bardzo mi się
      spodobała. Już chciałam ją brać, ale tak na sam koniec zapytałam o angielski (w
      CV wpisała: znajomość dobra). Kobieta się zmieszała i odpowiedziała, że żadnego
      certyfikatu nie posiada, ale uczyła się, cały czas się uczy itd. Rozumiem, nie
      każdy podchodzi do egzaminu. Zaproponowałam test i rozmowę z lektorem, na co
      panna otwarcie przyznała, że ona po angielsku to prawie w ogóle. A zgłosiła
      się, bo nie sądziła, że będziemy to sprawdzać.
      Czar prysł.
Pełna wersja