Pytanie na weekend

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 11:38
W poprzednim pytaniu rozważaliśmy rozdźwięk między wykształceniem a
wykonywaną pracą.
Teraz chciałbym sprowokować dyskusję o podążaniu za marzeniami.
Czy należy konsekwentnie i z wiarą edukować się w kierunku naszych
zainteresowań i pasji, czy też poddać się nurtowi, wybrać „dobry” i
perspektywiczny zawód.
Jak sobie z tym radzicie w swoim życiu, co sugerujecie czy będziecie
sugerować dzieciom ?

Ja przed laty wybrałem marzenia. Włożyłem ogromną pracę by stać się
profesjonalnym muzykiem, wysiłek ten był nieodczuwalny, bo robiłem to co
lubiłem najbardziej. Praca czasem ciężka i nie zawsze opłacalna dawała mi
zadowolenie i bodziec do dalszego rozwoju.
Dziś moje związki z muzyką nie są już tak silne, utrzymuję się z czego innego.
Moje CV jest pokręcone, niekonsekwentne, przeżywam różne perturbacje, ale
jestem zadowolony z życia.
A Wy ?

...ech, ta interpunkcja ...
    • Gość: Dominik Re: Pytanie na weekend IP: 199.243.248.* 02.06.05, 15:42
      Swietne pytanie! Moim najwiekszy marzeniem tez bylo zawsze zostanie muzykiem.
      Rodzina pchala mnie jednak na studia, no i w koncu skonczylo sie na tym, ze
      wybralem "dobry" i perspektywiczny zawod, odkladajac marzenia na polke. Grywam
      od czasu do czasu w jakichs zespolach i bardzo mnie meczy wewnetrzna swiadomosc,
      ze moglo byc tak pieknie... Teraz wyprowam sobie flaki dla bossa, lat mi
      przybywa i zastanawiam sie czy dobrze zrobilem... Ogolnie kasa jest, ale
      satysfakcja jakos nie bardzo... Oj, stary sie robie i zgozknialy :-|
      • cezar_zorba Re: Pytanie na weekend 02.06.05, 15:51
        Bass Ty normalnie jesteś forumowym królem, co chwila jakiś wątek...!Marzenia,
        marzenia, którz ich nie ma..Boję się tylko, że za chwilę moim marzeniem będzie
        zejść z 2 piętra i dojść do najbliższej knajpy w celu konsumpcji browarka:(((A
        tak to się zazwyczaj dzieje...Ludzie żyją całe życie marzeniami w nadziei, że
        kiedyś się spełnią i tak dożywają sędziwego wieku. Ludzie! REALIZUJCIE
        MARZENIA, NIE ODKŁADAJCIE ICH NA PÓŁKĘ! Życie jest zbyt krótkie, żeby odkładać
        coś na później...
    • cezar_zorba Re: Pytanie na weekend 02.06.05, 15:56
      Myślę bass, że wielu Tobie zazdrości. Ja bardzo chciałem być muzykiem rockowym,
      koncerty, panienki, hotele, tłum wielbicielek, ja tarzam się po scenie na
      plecach szarpiąc zębami struny swojej gitary..:)))To zartobliwa wizja tego co
      chiałem robić. Życie wyznaczyło mi inną ścieżkę, ale jestem chyba żywym
      dowodem, tego, że nawet będąc zarobionym na amen, można realizować
      marzenia...Niestety dopiero po 40-tce zacząłem robić parę rzeczy, które
      przyniosły mi ogromne zadowolenie...
      • Gość: bassPL Re: Pytanie na weekend IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 15:59
        toż życie zaczyna się po 40-ce.
        :)
    • Gość: ndowson Re: Pytanie na weekend IP: *.aster.pl 02.06.05, 20:39
      Marzenia? a co to takiego?;)
      A kto mowi, ze nie mozna i zarabiac i pracowac i realizowac marzenia? Checi sa
      najwazniejsze. Moim marzeniem bylo zawsze podrozowac, ale tak
      niekonwencjonalnie, bez biura podrozy, bez wytyczonych szlakow i realizuje je
      doskonale. Mam juz troche na swoim koncie, teraz ze wzgledu na mala troche
      przystopowalam, ale juz za rok zaszaleje.
      Zreszta marzenia zmieniaja sie razem z nami, gdy dojrzewamy co innego staje sie
      istotne. Moze to banalne ale teraz marze tylko o jednym, by coreczka byla
      szczesliwa, jej usmiech daje sile do zycia. Banalne? moze dla Was panowie, dla
      mnie to sens zycia:)
      • Gość: Dominik Re: Pytanie na weekend IP: 199.243.248.* 02.06.05, 20:47
        To nie bardzo miejsce na takie uwagi, ale jednak musze... W ktoryms innym watku
        ndowson besztala niedawno szowinizm, a teraz wyjezdza z takim tekstem "Banalne?
        moze dla Was panowie". Nieladnie, nieladnie. My szowinistyczne swinie tez lubimy
        usmiechy dziecie, zwlaszcza naszych.... No, od razu mi lepiej :-D
        • Gość: ndowson Re: Pytanie na weekend IP: *.aster.pl 02.06.05, 20:52
          a co ma szowinizm wspolnego z banalem? a po drugie ja zwyczajnie drocze sie z
          bassem, bo jak piwo to juz bez kobiet?;)
          • Gość: bassPL Re: Pytanie na weekend IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.06.05, 00:25
            Droczysz się ... A może chcesz mnie zwerbować ? Jak będziesz robić rekrutację
            to chętnie się poddam temu procesowi. Tylko ta przeszłość artystyczna zafajdała
            mi papiery, a kłamać nie lubię. Zresztą czego miałbym się wstydzić.
            • Gość: ndowson Re: Pytanie na weekend IP: *.aster.pl 03.06.05, 00:48
              zwerbowac? brzmi jakbym rekrutowala do wojska;) a ja tutaj jestem czysto
              prywatnie:)
              • Gość: bassPL Re: Pytanie na weekend IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.06.05, 00:51
                Pora karmienia ?
                • Gość: ndowson Re: Pytanie na weekend IP: *.aster.pl 03.06.05, 01:01
                  pudlo, strasza mnie ci ktorych nie przyjelam do pracy wiec zle sypiam;)
                  • Gość: bassPL Re: Pytanie na weekend IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.06.05, 01:05
                    Nie wiedziałem że to stresująca i niebezpieczna praca.
                    Będę odtąd łagodniej na HR-ów spoglądał, zresztą nie miewam z nimi do czynienia
                    bo mnie nie zapraszają.
                    :)))
                    "Podłość ludzka nie zna granic".
                    • Gość: ndowson Re: Pytanie na weekend IP: *.aster.pl 03.06.05, 01:08
                      No widzisz, czlowiek uczy sie cale zycie:) mozesz poprosze jakas kolezanke
                      aby Cie zaprosila;)
                      • Gość: bassPl Re: Pytanie na weekend IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.06.05, 01:10
                        Na pewno nie będziesz musiała się wstydzić za mnie.
                        A ja się dowartościuję. Może nawet jakąś karierę zrobię ?
                        Wszak człowiek wszystko może.
                        • Gość: ewelin ka Re: Pytanie na weekend IP: *.jmdi.pl 03.06.05, 01:28
                          Ja własnie zabieram sie za pracę która mnie nie kręci aby zdobyć środki na
                          zdobycie kwalifikacji w zawodzie który chcę wykonywać i być w nim dobra.
                        • cezar_zorba Re: Pytanie na weekend 03.06.05, 10:19
                          O rany! Ludzie czy wy spania nie macie? O tej godzinie klikać na forumie? Ale
                          fajnie sie droczycie, no- lećcie dalej...Fajne te wasze dialogi:)
                          Kurde aż strach pomyśleć co by było gdybyśmy rzeczywiście się tak w kupie mogli
                          spotkać przy kuflu (oczywiście, że z Tobą Ndowson:))).
                          • Gość: ndowson Re: Pytanie na weekend IP: *.aster.pl 03.06.05, 10:34
                            O dzieki Panie za pamiec ;)
Pełna wersja