Instytut Monitorowania Mediów

02.06.05, 13:14
Witam. Jestem zainteresowana pracą w IMM na stanowisku researcher. Wiem, że
praca jest dwuzmianowa (4.00-12.00 i 12.00-20.00). Jak to wygląda w praktyce?
Zmiany są stałe np.określone dni rano,inne po południu czy tydzień/tydzień?
Są dyżury w weekendy? Jakiej pensji można się spodziewać na tym stanowisku?
Będę wdzięczna za wszelkie informacje dot. tej firmy.
    • Gość: exIMM Re: Instytut Monitorowania Mediów IP: *.chello.pl 05.06.05, 22:40
      zazwyczaj zmiany sa stale, tzn. albo pracujesz rano, albo popoludniu, oczywiscie
      czasami mozna sie z kims zamienic
      dyzury sa w soboty
      • Gość: ??? Re: Instytut Monitorowania Mediów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 23:18
        a co tam sie robi? Gazety czyta? Też chcę taką robotę!!!
      • Gość: rita Re: Instytut Monitorowania Mediów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 00:12
        a jaka jest szansa na prace w IMM bo chociaż kwalifikacje mam odpowiednie to
        wysłalam dokumenty i zero odzewu?
        • Gość: Marek Szansa? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 08.06.05, 07:20
          Dla ciebie zadna, nie chcemy cie za zadne skarby. Marna jestes i juz.
    • Gość: exIMM Re: Instytut Monitorowania Mediów IP: *.chello.pl 09.06.05, 22:19
      czyta sie gazety, komputerowo obrabia skany i wpisuje do bazy
      chodzi o dokladnosc w wynajdowaniu hasel
      nabor prowadza jak zwolni sie miejsce
    • Gość: Paweł Re: Instytut Monitorowania Mediów IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 15.06.05, 04:03
      I co???
      Zadzwonił ktoś do Was? Był ktoś na rozmowie??
      Czy jest tak jak twierdzi ExIMM - zaczynają szukać dopiero w momencie gdy
      zwolni sie miejsce. I jeżeli jest tak rzeczywiście, to po co ludziom szukającym
      pracę zawracać głowę, gdy w rzeczywistości miejsca dla nich nie ma... może w
      przyszłości. A są różne sytuacje, niektórzy potrzebują pracy jak najszybciej.
      A przecież IMM chwali się, że tworzy firmę w ramach Forum Odpowiedzialnego
      Biznesu - sam już nie wiem co o tym myśleć.
      Bo albo sie potrzebuje ludzi do pracy i rzeczywiście ich werbuje, albo się ich
      nie potrzebuje i nie zamieszcza ogłoszeń, na swoich stronach, wprowadzających
      zamęt w głowach chętnych do podjęcia takiej pracy.
      • Gość: rita Re: Instytut Monitorowania Mediów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 15:41
        na razie nikt nie zadzwonił i w ogóle żadnego odzewu
    • Gość: plow Re: Instytut Monitorowania Mediów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.05, 13:09
      no a co w koncu z zarobkami takiego researchera?
      • Gość: thaly Re: Instytut Monitorowania Mediów IP: *.elpos.net 29.10.05, 21:21
        pracowalam u konkurencji (ta sama branza/profil, inne miasto). Na poczatku
        okres probny- 3 miesiace, za stala stawke 638 zl, praca od 14 do 19. PO trzech
        m-cach proby przechodzisz na system akordowy- placa jest naliczana wg
        specjalnego wzoru, ktory zawiera zmienne takie jak- ilosc zrobionych wycinkow w
        miesiacu, predkosc na godzine, efektywnosc w ciagu 1 zmiany, etc.po 3 m-cach
        probnych zrezygnowalam sama, bo wyjechalam za granice.
        nasz szkoleniowiec, ktory pracowal w monitoringu prasy tak jak my ( w zasadzie
        zwykly szeregowiec), pracowal nieraz i po 2 zmiany, 2 razy w tygodniu nocki (
        platne tak samo jak zmiany dzienne) i weekendowy dyzur (1 raz w miesiacu )
        platny podwojnie.twierdzl ze zarabia rzcietnie...1300-1400 netto.
        Praca na umowe - zlecenie, odnawiana co m-c.
        Praca to czytanie usegegowanch przez skanerzystow wycinkow z najrozniejszych
        gazet (od wyborczej po agrowiesci) i wprowadzanie ich wedlug specjalnych kodow
        do bazy danych.
        praca monotonna i dosc ciezka, jesliby wziac pod uwage ze pracujesz tyle za
        marna kase, i nie mozesz "markowac" jak to sie zdarza w przypadku innych "prac
        biurowych". Maja dobry system kontroli pracownikow, gdyz wszystko oparte jest
        na zaawansowanych sieciach i databases i "monitoruja" nawet to, ze o godz 10.42
        uruchomiles explorerea i przegladales, powiedzmy...strony z napisami do filmow.
        Chwilami dosc ciekawie, ale glownie na rannej zmianie (6-14), bo wtedy musialy
        byc robione priorytety (prasa ogolnopolska, dzienniki, magazyny).
        Pracowali tam glownie studenci zaoczni (politologia, marketing, polonistyka),
        bo trzeba tam naprawde szybko czytac i stukac w klawisze.
        w sumie pracodawca dosc fair, bo nie placi za "nicnierobienie", placi za udzial
        w szkoleniach, a zawsze mozesz wyjsc wczesniej/pozniej kosztem swojej placy...
Pełna wersja