Odpowiedź po rozmowie o pracę

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 16:51
Jak długo czekacie na odpowiedź po tzw.ostatnim etapie rekrutacji? Byłam na
rozmowie 16 czerwca i nic... Chyba nic już z tego nie będzie? Czy często nikt
do was nie zadzwonił,żeby chociaż podziękować i powiedzieć ,że sie nie
nadajecie?
    • galwani Re: Odpowiedź po rozmowie o pracę 05.07.05, 16:59
      nigdy nie dzwonią ani nie odpisują na maile bo im sie nie chce. lipa

      ja zwykle na rozmowie tuz przed wyjsciem pytan sie do kiedy ewentualnie mam
      oczekiwać jakiegos kontaktu.... zwykle mowia cos w stylu "jesli w przyszlym
      tygodniu do pana nie zadzwonimy to znaczy ze niestety nic z tego"

      najdluzej musialem czekac 2tygodnie [ale o tym tez wiedzialem]
      pzdr
    • Gość: olga Re: Odpowiedź po rozmowie o pracę IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.07.05, 18:49
      spotkalam sie z brakiem profesjonalizmu ze strony pani ze znanej firmy
      zajmujacej sie mediami, mowiac w skrocie. powiedziala, ze zadzwoni-co wazne,
      niezaleznie od wyniku rozmowy-. Powiedziala, ze zawsze dzwoni. Niewazne, czy
      mialam dobre wrazenia po rozmowie czy nie. "Profesjonalistka" nie zadzwonila,
      chociaz obiecala. Tak traktuje sie ludzi i klamie w zywe oczy.
      • Gość: kamelia Re: Odpowiedź po rozmowie o pracę IP: *.rajskanet.pl 05.07.05, 19:40
        ja kiedys miałam ciekawą sytuację. Byłam na rozmowie z szefem pewnego działu w
        pewnej firmie, od razu na rozmowie dostałam informację, że jestem przyjęta
        tylko prosi mnie o telefon, tu podał mi swoją wizytówkę, bo musi dokładnie
        ustalic kiedy przygotują mi stanowisko pracy. W ustalonym dniu zadzwoniłam do
        tego Pana (telefonów komórkowych jeszcze wtedy nie było) i cały czas był
        zajęty ,nie mógł odebrac telefonu, nie oddzwanial pomimo że zostawiłam jego
        sekreterce wiadomośc. Próbowałam kilka dni bez rezultatu. dałam sobie spokój bo
        chyba głupi by się nawet domyslił, że Pan nie chce ze mną rozmawiać. Pare lat
        później pracowałam na dobrym stanowisku w dobrej firmie. Pewnego dnia ten Pan
        zadzwonił do mnie żeby zaoferować współpracę z jego firmą, chciał żeby moja
        firma została jego klientem. Umówiłam się na spotkanie, Pan przybył do mojej
        firmy i kiedy zasiedliśmy w sali konferenncyjnej stwierdził że "my się skądś
        znamy" i wtedy mu przypomniałam skąd. Trzeba było widzieć jego minę. Dla takich
        chwil warto zyc ;-). Dlatego takie robienie w konia innych i składanie
        obietnic, których nie ma zamiaru się dotrzymać jest krótkowzroczne. Nie musze
        chyba dodawać, że klienta we mnie nie zyskał
        • Gość: personal_jesus Re: Odpowiedź po rozmowie o pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 20:47
          W zasadzie najgorzej uslyszec odpowiedz "Oddzwonimy do pana/pani". Firmy bardzo
          czesto nie informuja o swoich decyzjach wzgledem zatrudnienia i nie raz
          czlowiek czeka na telefon, zeby powiedzieli Tak czy Nie, bo wtedy sytuacja jest
          jasna, a tu nic. Jeszcze gorzej jest z mailami, gdzie firmy w Polsce w ogole
          traktuja temat po macoszemu, gdy na Zachodzie taka komunikacja jest standardem.
          Wszakze bardzo podobala mi sie anegdotka przedmowczyni, bo to jest dobra
          sprawa, gdy firma odplaci swoj nieprofesjonalizm i brak poszanowania dla ludzi
          nawet po jakims dluzszym czasie. Im wiecej takich przypadkow, tym szybciej
          naucza sie, ze pracownik to nie motloch, i czlowiek dobrze traktowany moze
          dzialac na korzysc firmy, tak zle traktowany czlowiek moze tez jej
          zaszkodzic :)

          W niektorych przypadkach sam sie dowiadywalem o wyniki rozmow kwalifikacyjnych,
          gdy firmy nie czuly sie w obowiazku poinformowanie o tym, mimo uprzednich
          zapewnien, iz to uczynia.
        • doradca1 Re: Odpowiedź po rozmowie o pracę 06.07.05, 01:00
          Szkoda, że nie podtrzymałaś tego jordolonego oszusta w niepewności i nie
          zaproponowałaś mu, że odzwonisz....
          Tak zagadzam się z Tobą,że dla takich chwil warto żyć i czekać....ponieważ
          osoby zajmujące się rekrutacją nie wiedzą co to jest profesjonalizm i szacunek
          dla drugiej strony. Z tego powodu kilku znanych firm w Polsce nie traktuje
          inaczej jak pralnie pieniędzy. Kiedy inwestorzy pytają się co sądzę o danej
          firmie to wystraczy, że porównam ją do Korei Północnej i problem jest
          rozwiązany.
          Pozdrawiam i życze powodzenia
    • Gość: zuzu Re: Odpowiedź po rozmowie o pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 23:13
      z moich doświadczeń - odpowiadają raczej te większe firmy. Chociaż czasami
      zdarza się że i z małej oddzwonią - ale to jest ewenement.
      • Gość: oczekująca Re: Odpowiedź po rozmowie o pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 23:57
        dzięki wam za wypowiedzi...
Pełna wersja