rozmowa o pracę w knajpie??

IP: *.acn.waw.pl 12.07.05, 13:26
Czy zdarzyło się komuś kiedyś że rozmowa o pracę miała się odbyć w knajpie?
Mnie właśnie zaproszono na takie interviev i jestem mocno skonsternowana.
Firma teoretycznie zajmuje się HRem a z mojego małego śledztwa wynika że w
zasadzie (poza tym ogłoszniem na które odpowiedziałam) nie istenieje. Nie ma
jej w żadnym spisie firm, nie ma strony internetowej, a osoba która jeste
teoretycznie właścicielem figuruje w necie tylko w jakimś serwisie
ewangelizacyjnym. Hmmm Chyba nie pójdę na tą rozmowę :/
    • Gość: kartezjusz Re: rozmowa o pracę w knajpie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 13:30
      Jasne, ze nie idz!!! Po takich informacjach nawet o tym nie myśl!!!! LIPA i
      OSZUSTWO!!!!!!
      • sol_bianca Re: rozmowa o pracę w knajpie?? 12.07.05, 14:45
        Jakbym miała czas, to bym poszła z ciekawości, może być zabawnie :)
        • Gość: kartezjusz Re: do sol_bianca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 15:15
          sol_bianca napisała:

          > Jakbym miała czas, to bym poszła z ciekawości, może być zabawnie :)


          Wiesz..ja znam zdecydowanie ciekawsze sposoby na "zabawne" spędzenie czasu niż
          rozmowa z nacjągaczem i oszustem..ale kwestia gustu.
    • Gość: ol Re: rozmowa o pracę w knajpie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 17:04
      Byłam kiedyś na rozmowie, która miała miejsce w kawiarni. Firma była mała,
      szukali kogoś na miejsce obecnego pracownika i nie chcieli robić zamieszania.
      Dostałam tą pracę. Ale ja wiedziałam że firma istnieje. Z moich późniejszych
      obserwacji wynikało, że większość osób zatrudnianych po mnie było rekrutowanych
      "na mieście".
      W Twoim przypadku, sprawa podejrzana....
      • mayessa Re: rozmowa o pracę w knajpie?? 13.07.05, 13:02
        Mojego narzeczonego zaproszono kiedyś na rozmowę do Bristolu. Pewna poważna
        firma szukała pracownika , który da z siebie wszystko, bardzo duzo wymagaja
        itp. Na koniec zaproponowali 6 stów pensji chi chi
    • Gość: asdiop Re: rozmowa o pracę w knajpie?? IP: 80.50.250.* 12.08.05, 11:19
      bylam na rozmowie najpierw w firmie przy hotelu Sheraton a pozniej zaproszono
      do modulora -tuz obok) na kawe, firma szukala ludzi na stanowiska menagerskie i
      oferowala szkolenia (b. ok. to brzmialo ) w knajpce modulor okazalo się, ze
      pokawie jedizemy na rozmowy z klientem – czyli lazic po blokach, probujac
      ludzipm wcisnac tele 2 w sprzedazy bezposredniej. na moje pytania podczas dwu
      rozmow czy stanowisko oferowane mi a cos wspolengo ze sprzedażą bezpośrednią
      kategorycznie mówiono nie i natychmiast podkreślano, iż praca jest dla
      menagera. hehe po prostu wprowadzili mnie w blad!!! firma nazywala się cobra
      czy jakos tak, przestrzegam praca tylko za prowizje nawtr nie masz 3zl na
      godzine nie mowiac o zusach itp.
    • Gość: Mariusz Re: rozmowa o pracę w knajpie?? IP: 212.160.138.* 16.08.05, 16:08
      Czasem tak jest, że firma chce sprawdzić jak ktoś się będzie zachowywał w takim
      miejscu. Co zamówi, ile wypije, itp. Taki test na ogładę i kulturę (ale to
      wtedy by raczej zaprosili do restauracji). A moze o to chodzi, że chcą kogoś
      zwolnić i nie chcą przeprowadzić rozmowy we własnej siedzibie ... ?
Pełna wersja