Wymagania wobec absolwentów czy praktykantów

IP: *.jmdi.pl 16.07.05, 18:44
Większość ogłoszeń rekrutacyjnych zawiera info iż poszukują ludzi z wysoką
średnią ocen na studiach, zagranicznymi stażami, wymianami itp
A co np mają zrobić osoby, które uczyły się w miarę dobrze, czasem mając
poprawkę, w trakcie studiów pracowały zarobkowo aby się utrzymać? Czy nie
sądzicie, że wymagania wobec potencjalnych praktykantów czy przyszłych
pracowników są horrendalne. Przecież jeśli ktoś jest tak wybitny i jesli
skończył np studia zagraniczne, podyplomowe itp to najprawdopodobniej będzie
tam robił karierę,a nie tutaj. mma wrazenie, że tego typu ogłoszenia służą
podniesieniu prestizu firmy. Wśród moich znajomych na odpowiedzialnych
stanowiskach pracują ludzie przeciętni pod względem swoich dotychczasowych
osiągnięć ajkademickich, aktywności społecznej, staży, konkursów, nagród,
szczegolnych osiągnięć, na ogól ktoś im pomógł dostać się w odpowiednie
miejsce, opanowali swoje obowiązki i radzą sobie. Nie popadajmy w paranoję.
    • Gość: mgrinz Re: Wymagania wobec absolwentów czy praktykantów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 19:12
      ja tą paranoję odbieram inaczej, miałem stypendium naukowe, to ja byłem tym "dobrym studentem", co się "przykładał, mogłem się swobodnie posługiwać swobodnie dwoma językami, komputer w jednym palcu i co ?
      i 1.5 roku na moje CV nie miałem żadnej odpowiedzi, a wysłałem ze 300
      (nie liczę 4 odpowiedzi od oszustów w stylu YAP), a czemu ?
      bo wszyscy pracodawcy wymagali "kilku lat udokumentowanego doświadczenia na podobnym stanowisku"
      nie wiem skąd "iwona" wzięłaś te ogłoszenia, w których liczy się dobra średnia ze studiów ?
      bo jakoś moi koledzy "umiejący bajerować" pracę mieli, pomimo tego, że warunków mieli wiele ?
      może na różne ogłoszenia trafialiśmy, że mamy inne spostrzeżenia ?
      bo gdyby się liczyły wyniki na studiach i wiedza, to ja miałbym pracę po studiach, a nie moi koledzy, którzy ani angielskiego podstawowego nie znali, anie komputerem biegle się nie posługiwali, ani nie mieli średniej powyżej 4.2
      ja te ogłoszenia przeglądałem od 2002 do 2004 i nigdzie nie było mowy o wynikach , raczej wszędzie doświadczenie ?
      a co do staży zagranicznych, to fakt...
      pracodawcy są śmieszni, myślą, że przyjdzie młody i super fachowy pracownik, porobi 12 godzin dziennie za najniższą krajową i będzie ich całował w pięty, ech...
      a jeśli mówimy Iwonko o paranoji, to paranoją są zarobki w polsce, bo z pensji nie jest się w stanie utrzymać, więc co to za pensja, z której nie starcza na opłaty ?
      • Gość: emwu Re: Wymagania wobec absolwentów czy praktykantów IP: *.acn.waw.pl 16.07.05, 19:22
        300 CV i żadnej odpowiedzi!! no no stary to może coś z tobą nie tak
        • Gość: Ralph Re: Wymagania wobec absolwentów czy praktykantów IP: *.server.ntli.net 16.07.05, 22:40
          Kiedyś jako absolwent informatyki z 2-letnim doświadczeniem (dobre wyniki na
          studiach, potem własna firma robiąca ciekawe choć zupełnie nietypowe jak na
          informatykę rzeczy) wysłałem 61 wspaniałych CV i miałem tylko 3 odpowiedzi,
          poszedłem na pierwszą rozmowę i dowiedziałem się że jestem za wysoko
          wykwalifikowany i z pracy nici, podczas 2 następnych rozmów jak usłyszałem
          propozycje finansowe to nie wiedziałem czy śmiać się czy płakać. Wcale tak
          dobrze nie jest, czasy kiedy byle informatyk zarabiał pięciokrotną średnią
          krajową już dawno minęły.
          • Gość: miki Re: Wymagania wobec absolwentów czy praktykantów IP: *.acn.waw.pl 17.07.05, 14:00
            bo i srednia krajowa ciut wzrosla. 5*{srednia krajowa}=12500 PLN, wiec chyba
            nikt nie oczekuje ze bedzie tyle zarabial zaraz po studiach?
            • Gość: Ralph Re: Wymagania wobec absolwentów czy praktykantów IP: *.server.ntli.net 17.07.05, 17:40
              Ale żeby to były 2 średnie krajowe, to rozumiem, ale proponowano mi dokładnie
              średnią krajową (a nawet mniej) - przepraszam, ale informatyk po studiach z 2
              latami doświadczenia chyba w każdym kraju zasługuje na więcej. No, chyba że
              będziemy mieli 5 informatyków na jedno miejsce, do czego pewnie kiedyś dojdzie,
              ale to zupełnie inna bajka.
      • Gość: magda Re: Wymagania wobec absolwentów czy praktykantów IP: *.chello.pl 16.07.05, 19:28
        Dla mnie paranoja sa wlasnie wymagania niektorych instytucji czy firm wobec
        praktykantow.Wladam dwoma jezykami, mam bardzo wysoka srednia przez 4 lata
        studiow,obsluguje komputer, odbylam inne staze i praktyki , a w tym roku po
        prostu nigdzie nie ma zapotrzebowania na moja osobe-czyzby aby odbyc praktyke
        rowniez trzeba miec doswiadczenie?!Myslalam, ze wlasnie temu ona sluzy...A juz
        najbardziej dziwia mnie na rozmowach kwalifikacyjnych pytania typu "czego Pani
        chcialaby sie nauczyc na praktyce",podczas gdy ma to byc zwykla praktyka
        administracyjna polegajaca na pracy z komputerem i przekladaniu papierow. Albo
        to zwykly pech albo ja rzeczywiscie mam zbyt niskie kwalifikacje.Coz, ide dalej
        wysylac setne juz CV:)
        • Gość: emwu Re: Wymagania wobec absolwentów czy praktykantów IP: *.acn.waw.pl 16.07.05, 19:33
          z wami to chyba faktycznie coś jest nie tak. dwa języki, liczne staże i
          praktyki. nie ma mowy że was nikt nie chce. chyba że te języki to łacina i
          hebrajski.
      • veritas1 wymagania wobec nieudacznikow - zawsze za duze 14.08.05, 11:27
        Gość portalu: mgrinz napisał(a):

        > ja tą paranoję odbieram inaczej, miałem stypendium naukowe, to ja byłem tym "do
        > brym studentem", co się "przykładał, mogłem się swobodnie posługiwać swobodnie
        > dwoma językami, komputer w jednym palcu i co ?

        Przede wszystkim jestes zyciowym nieudacznikiem, wiec niezaleznie od tego, czy
        na studiach duem udalo ci sie miec wysoka srednia, stypendium czy cokolwiek
        innego, to i tak zawsze bedziesz mial poczucie krzywdy i niesprawiedliwosci, bo
        nie zaproponowano ci na wejscie 100000 brutto a na dodatek szef kaze ci pracowac
        i cos od ciebie wymaga. Moze najlepiej sie zlikwiduj zeby oszczedzic ludziom
        tego upierdliwego jeczenia.
    • losiu4 Re: Wymagania wobec absolwentów czy praktykantów 16.07.05, 20:27
      nie przejmuj sie, tylko startuj... w końcu ilu może być studentów ze średnią
      6.0, ze stażami zagranicznymi i Bóg wie czym jeszcze (mówię o porządnych
      uczelniach)... ładnych kilku znajomych próbowało dostać sie na stanowiska, na
      które wymagania były kosmiczne... i co? i udało im sie :)

      Pozdrawiam

      Losiu
    • paul_78 Re: Wymagania wobec absolwentów czy praktykantów 16.07.05, 21:03
      Absolwent jest przydatny z tego względu, że może dostać staż z Urzędu Pracy i
      nie trzeba mu płacić ani ponosić kosztów jego zatrudnienia. Przez pół roku ma
      się podaj-przynieś, po czym można go wymienić na następnego.
    • Gość: iwona Re: Wymagania wobec absolwentów czy praktykantów IP: *.jmdi.pl 16.07.05, 23:37
      No właśnie. Trzeba mieć doświadczenie, żeby na praktyce zdobyć doswiadczenie i
      to prymitywne.
      Dobre oceny to nei wszystko, bad\rdziej zresztą chodziło mi o to, że wszystkie
      banki itp chcą studentów na praktyki z wybitnymi osiągnięciami akademickimi,ale
      równoczesnie zawododowymi. Widziałam sporo takich ogłoszeń.
      Mam doświadczenie, mimo, że dziennie studiuję,ale to takie sobie firmy. Zeby
      pracować w większej firmie muszę być niewiadomo kim??? Przecież i tak zacznę tam
      od zera, będę pracować za friko, a nawet jesli dostałabym etat, to przecież po
      próbnym mogą mnie zwolnić bez wymówek. Więc po co te ceregiele?
      Nie mam średniej 5.0 bo zdobywałam doświadczenie zawodowe, tak naprawdę niczewgo
      się nei nauczyłam bo obsługę kompa i 2 języki znałam już wczesniej. Chciałabym
      nauczyć się czegoś w sensownej firmie, związanego z moim kierunkiem studiów. Nie
      miałam problemów ze zanlezieniem roboty, ale chciałabym mieć szansę rozwijać się
      i byćspecjalistą. Moje pierwsze dośw, zawodowe to prymitywne robótki za 700 na
      pól etatu. Nie chciałabym do końca zycia być sekretarką czy sprzedawcą jak w
      trakcie studiów. Wiem, że wiedza teroetyczna to nic, dlatego chcę uczyć się
      praktyki,ale nie ma po prostu na to szans, przynajmniej na dziś tak mi to wygląda.
      • Gość: Marenno Re: Wymagania wobec absolwentów czy praktykantów IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.07.05, 15:26
        Nie przejmujcie się - ja z koleji mam bardzo dobre wyniki w nauce i wybitne
        doświadczenia zawodowe i jezyki obce, wiele lat pracy i też mnie nie chca nie
        tylko do pracy ael i nawet na żadną praktyke - wniosek - nie chcą nikogo poza
        znajomymi :]
        • Gość: Paweł Re: Wymagania wobec absolwentów czy praktykantów IP: 80.51.10.* 17.07.05, 16:48
          No tak, łatwo mówic...nie przejmujcie się..
          A za co mam żyć ?? Skończyłem studia i co ? Siedzieć w domu ? Kraść? No co
          dalej ?
          Mam do końca życia nie pracować czy co ?
        • Gość: rekin z HR Re: Wymagania wobec absolwentów czy praktykantów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 00:52
          > tylko do pracy ael i nawet na żadną praktyke - wniosek - nie chcą nikogo poza
          > znajomymi :]

          Wniosek : jestes za slaby.

          Jedz na prowincje. Na prowincji zawsze latwiej sie zaczepic. Po co masz tu bruki
          szlifowac.
          • Gość: CL Re: Wymagania wobec absolwentów czy praktykantów IP: *.tebo.net / 195.116.90.* 15.08.05, 11:32
            A TY TO SKAD SIE WYRWALES KOLEZKO, OD KIEDY TO NA PROWINCJI LATWIEJ NIZ W
            WARSZAWCE, NO CHYBA ZE WRSZAWKE NAZWYASZ PROWINCJA, A TO JUZ CALKIEM INNA SPRAWA
      • Gość: cmole polskie nie potraficie klamac? IP: *.hsd1.wa.comcast.net 15.08.05, 08:09
        skoro macie takie wspaniale kwalifikacje to mowcie ze macie 5 lat doswiadczenia
        za granica. chyba ze nic nie potraficie.
Pełna wersja