kat-on
23.07.05, 02:22
Rodacy !!
Z zachowania Pana Kalwasa, tj. jego panicznego strachu przed konkurencją w
zawodach prawniczych należy wnosić, iż ten jakże skromny człowiek, szczęśliwy
posiadacz auli swojego imienia w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie,
niedługo będzie musiał zmierzyć się z niewidzialną ręką rynku. Ręka ta, jak
wiadomo, może naszemu Czcigodnemu Piewcy Złotej Wolności Radcowsko-Adwokacko-
Notarialnej przetrzepać jego równie czcigodne siedzenie, swojsko zwane dupą.
Analiza wystąpień Szanownego Pana Ministra wyraźnie wskazuje, iż sensowność
jego wypowiedzi i działań jest odwrotnie proporcjonalna do czasu zasiadania
na ministerialnym stołku. Wydaje się, iż powiedzenie "Plecie jak Kalwas na
ministerialnym stołku" - już na stałe weszło do słownika współczesnej
polszczyzny. Rodacy, bądźmy miłosierni i nie pozwólmy, aby Pan Minister dalej
się tak męczył ! Apeluję o wolne datki dla Pana Kalwasa, aby miał za co się
utrzymać, gdy od stołka ministerialnego w końcu się odklei (choć są tacy, co
utrzymują, że prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne), bo z
wygadywania głupot po "uwolnieniu zawodów" prawniczych na pewno nie wyżyje.
Ja ze swej strony życzę Panu Ministrowi samych sukcesów w pracy zawodowej-
najlepiej w jakimś odległym od Polski kraju, gdzie będzie mógł głosić swoje
świetlane poglądy i tworzyć najszlachetniejszą ze szlachetnych korporację
prawniczą.