Gość: Meganka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.05, 15:48 Też tak macie? Wyczekiwany cały rok urlop i.. wielka załamka :(( Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: chmurka Re: Urlopowa depresja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.05, 23:54 na glowe upadlas z goraca co? ja moge miec depresje bo nie mam pracy i za co zyc ...wstydzilabys sie pisac takie glupoty...niektorym to wali Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meganka Re: Urlopowa depresja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 15:12 Dzięki chmurka, naprawdę podniosłaś mnie na duchu... Wiem, że lepiej mieć pracę, niż jej nie mieć. I wcale nie chcę być bezrobotna. Ale postaraj się też zrozumieć innych. Przez 2 lata tyrałam bez żadnego dnia wolnego i nagle.. mam tyle wolnego czasu, nie wiem, co z nim zrobić, ciągle myślę o pracy, co tam się dzieje, ile zaleglości mi się porobi... zresztą nie wiem, czy jest sens Ci to tłumaczyć... jeszcze parę lat temu kiedy nie pracowałam też bym nie zrozumiała osoby, która wpada w depresję z powodu urlopu...Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_a Re: Urlopowa depresja 25.07.05, 19:32 Hej Meganka :), Nie przejmuj się kąśliwymi uwagami. Tak to bywa na naszych forach powszechnych :). Co do meritum, to gdzieś ostatnio czytałem, że mnóstwo ludzi po powrocie z pracy odczuwa pustkę, sprawdza maile służbowe, myśli o nowych projektach, itp. Wszystko niby fajnie, tylko, że... To nie jest ani dobre ani zdrowe. Tyrałaś przez 2 lata, jak sama piszesz. Urlop nie tylko Ci się zatem należy, ale jest wręcz niezbędny. Proponuję wyjechać gdzieś daleko, "zapomnieć" telefonu komórkowego, a już na pewno nie brać służbowego laptopa :). Na pewno masz jakieś zainteresowania, niech one Cię pochłoną choć na kilka chwil. A jak będziesz myśleć o pracy, to nie walcz z tym, bo walka tylko Cię zmęczy :). Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Urlopowa depresja IP: 157.25.126.* 26.07.05, 16:36 A czy to nie jest tak, że depresję na urlopach mają z reguły osoby samotne? W sensie bez faceta/kobiety, żony/męża??. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meganka Re: Urlopowa depresja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 18:00 Nie wiem, może... ale u mnie to nie jest kwestia braku drugiej osoby, tylko kwestia nie radzenia sobie z brakiem pracy.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Urlopowa depresja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 20:46 to może popracuj nad tą drugą osobą, albo pod :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gk Re: Urlopowa depresja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 15:25 tez sie martwiłam zawsze na urlopie,że jak wrócę do pracy to nie nadgonię zaległości, ale jestem już na emeryturze, nudzę się teraz. Nie martw się bo napewno jesteś jeszcze młoda,szkoda zdrowia.Trzymam za Ciebie kciuki. Jak ja bardzo kochałam moją pracę, ale już przyszedł czas odpocząć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radosna Re: Urlopowa depresja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.08.05, 02:03 Nie wiem co to jest urlopowa depresja. Inne depresje przezywam , ale potrafie je leczyć. Jezeli mocno mnie już dopada kolejna , cóż robię? Kupuję ofertę last minute do któregoś z krajów Orientu i...lecę. Juz w samolocie zostawiam za sobą wszystkie problemy i kłopoty. Nie biorę z sobą komórki, na miejscu nie korzystam z żadnych telefonów, nie piszę do nikogo. Tam gdzie jetem nie wyleguję się na plaży, tylko zwiedzam. Podpatruję życie w innej kulturze. Robię bardzo dużo zdjęć. Utrwalam praktycznie wszystko- to co widzę , ludzi, których spotykam na swojej drodze. Zwykle towarzyszy mi moja młodsza córka. Starsza córka i mąż zostają w domu. Ale czasem zdarza się, że lecę sama. Taka mam potrzebę. Po powrocie jeszcze długo jestem pod wrażeniem tego co widziałam. Poza tym zaczynam pogłębiać wiedzę o kraju, w którym byłam. Wiem, że mój sukces w radzeniu sobie z różnymi kłopotami zawdzięczam temu, że wybieram miejsce na wypoczynek w krajach o odmiennej od naszej kulturze,gdzie wszystko jest czymś innym, nowym, fascynującym. Może więc i Ty , Meganko, spróbuj tak podejść do swojego wypoczynku. Może wówczas urlop nie będzie Ci się kojarzył z obniżeniem nastroju , a wręcz odwrotnie, z czymś wspaniałym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meganka Re: Urlopowa depresja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 14:14 Zazdroszczę Ci, że tak potrafisz... ja jestem aż do bólu uporządkowana, wszystko muszę mieć zaplanowane, poukładane... chyba bym się nie odważyła na taki wyjazd sama... tchórz jestem... Odpowiedz Link Zgłoś