Gość: Nika
IP: *.chello.pl
03.08.05, 13:36
Kilka dni temu miałam rozmowę kwalif., na której wg. mnie strasznie kiepsko
mi poszło. Bardzo mi zależało na tej pracy. Ofertę otrzymałam z biura
doradztwa personalnego. Wiem, że oprócz mnie startowały jeszcze 4 osoby.
Czy myslicie, że można jakoś ratować sytuację, typu tel. lub list do
pracodawcy lub pośrednika/pisanie prośby o kolejne spotkanie itd.?
Żałosne...cóż
Czekam na konstruktywne uwagi a może ktoś miał podobne doświadczenia?