silna grupa pod wezwaniem ...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 11:16
Jana Himilsbacha oczywiście ...
No to wakacje można uznać za zakończone. Jeszcze żeby ludzie do wawy nie
wracali tak licznie. Spokojnie było, cicho, dało się żyć. Fakt że na forum
wiało nudą, ale to w sumie dobrze bo widać nikt nie myślał o pracy i się nią
nie przejmował. Ciekawe co z dzieckiem Nowshadow ?
Ja poczyniłem pewien postęp, po serii nieprzyjemnych zdarzeń na drodze
wykupiłem za dwie dychy ubezpieczenie OC rowerzysty. Tak więc proszę uważać
przy wykonywaniu warunkowego skrętu w prawo i nie szwędać mi się po ścieżkach
z psami na smyczy. Nie będę ustępował ! Zaliczyłem wjazd w drzwi opla astra
na skrzyżowaniu, spadłem wprawdzie z roweru ale strat żadnych nie
odnotowałem. Forma rośnie a auto stoi sobie pod domem.
A co u Was pracusie ?
    • Gość: pampers Re: silna grupa pod wezwaniem ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 11:35
      Witam.
      Rzeczywiście wakacje można uznać za zakończone. Już po urlopie. Niestety w tym
      roku nigdzie nie wyjechałem, cały urlop dokształcałem się i podnosiłem
      kwalifikacje. Oczywiście wieczorami odwiedzałem pobliskie tawerny:) Wracając z
      Podwala z Piwnej Kompani mijałem nieraz szybkich rowerzystów. Może nawet obok
      mnie przejeżdzłeś? Drażnie się z nimi wskakując im na czerwoną kostkę:)
      Fakt, że Warszawa opustoszała w wakacje ale ja mam wielkie pretensje od ZTMu.
      Korzystam z komunikacji miejskiej i polikwidowali mi połowę linii. Muszę
      wcześniej z domu wychodzić i dużo później wracam. Chyba wkońcu wyskoczę do
      Carrefoura po jakiś promocyjny rowerek:) Zgodnie z Twoim ostrzeżeniem od razu
      wykupię OC rowerzysty. Tyle tych opli po warszawie się kręci:) I forma mi
      urośnie:)
      • Gość: bassPL Re: silna grupa pod wezwaniem ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 12:58
        Człowieku rower z marketu to jak rumuńska Dacia-to atrapa.
        Za dwa miesiące piasty w kołach będą zgrzytać i suport będzie się kiwał jak
        pijany. No ale twój cyrk, twoje małpy.
        :)
        • Gość: mła Re: silna grupa pod wezwaniem ... IP: *.crowley.pl 19.08.05, 13:08
          święta racja z tym rowerkiem z supermarketu......
          zanim do domu dojedziesz kolo się scentruje.........
          a idzie nie tylko o formę, ale i o bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego.
          czy i jak można się wpisać na listę "silnej grupy pod wezwaniem"?
          • Gość: pampers Re: silna grupa pod wezwaniem ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 13:15
            Witam mła.
            Do "silnej grupy pod wezwaniem" (trzymającej władzę na forum) niestety nie jest
            łatwo się dostać. Wszyscy przechodziliśmy testy wydolnościowe, psychofizyczne,
            testy na inteligencję. Niestety tych ostatnich nie przeszedłem i jestem tylko
            kadrowym w grupie. Jak mi poradzisz gdzie mogę jakiś dobry i niedrogi rower
            nabyć (żeby mi się nie rozkraczył na czerwonym), to w drodze wyjątku wpiszę cię
            na listę.

            PS: Już możesz trenować bo wpisałem cię na testy na niedzielę:)

            Pozdrawiam i czekam na rady.
            • Gość: olka Re: silna grupa pod wezwaniem ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 20:28
              oj pampers - najwyrazniej żeś dziewczyne wystraszył i prysła...
              a nich cie!!
              cóżeś najlepszego narobił - byłoby nam weselej ;)
              • Gość: pampers Re: silna grupa pod wezwaniem ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 07:43
                Bo ja myślałem, że mła to facet:) Wypowiedź była taka bezpłciowa. A może to i
                lepiej. Silna Grupa Pod Wezwaniem Jana Himilsbacha słada się z twardych osób:)
                A wesoło i tak jest:)
                • Gość: bassPL Re: silna grupa pod wezwaniem ... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.08.05, 13:05
                  Pampers wygląda na to że rano jak wstaniesz siadasz do kompa nim do toalety się
                  udasz
                  :)
                  • Gość: pampers Re: silna grupa pod wezwaniem ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 13:16
                    Coś ty. Prawdziwy uczestnik silnej grupy nigdy nie sypia (i do kibla nie
                    chodzi:). Ja całą noc siedziełam przy komputerze i po cichu obserwowałem
                    wydarzenia na forum. Jako kadrowy reaguję na każde zgłoszenie forumowiczów o
                    chęć przystąpienia do grupy.
                  • Gość: pampers BassPL ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 13:25
                    Bass'iePL czy tobie czasami krew nie buzuje gdy czytasz wątek: "WARSZAWSKA
                    LISTA PŁAC...". Bo mnie owszem. Znam mnóstwo ludzi w Warszawie ale jeszcze
                    osobiście nie poznałem takich geniuszy po 23 lata, którzy zarabiają po 10-
                    20tysięcyPLN. A w tym wątku takich się na pęczki przewija. Nie myślisz czasem,
                    że to jacyś pracownicy Biedronki czy Real'a pragnący sobie poprawić humory i
                    chociaż na forum przedstawić swoje zapędy? Każdy kasjer chciałby zostać
                    dyrektorem. Jakoś ja tam nikomu, dosłownie nikomu nie wierzę w te zarobki i
                    osiągnięcia. I uważam za szczególnie niestosowne wypisywanie tego typu wątków
                    na forum gdzie pewnie z 70% osób nie ma pracy i na pewno takie wypowiedzi nie
                    podbudowują ich psychicznie. Co Ty o tym myślisz?
                    • Gość: bassPL Re: BassPL ? IP: *.aster.pl 20.08.05, 23:06
                      Jest u nas kupa ludzi którzy nie szukają dyskusji tylko okazji żeby komuś
                      dokopać. Na codzień siedzą w robocie z mordą w kubeł, a odwet za frustrację
                      biorą w necie. Do tego wrodzony brak tolerancji klapy na oczach ...
                      • Gość: pampers Re: BassPL ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 13:19
                        Witam mentorze. Czy są jakiekolwiek wieści na temat Pana Dyrektora Zorby oraz
                        Ndowson??? Gdzie oni się podziali??? Wakacje, wyjazd służbowy, gorący romans???
                        Razem zniknęli. Dobrze, że nie było żadnych składek na rozpoczęcie działalności
                        firmy, bo tyle je widzielibyśmy.

                        ------------------------------
                        silna grupa pod wezwaniem:
                        jan.himilsbach.filmweb.pl/Jan,Himilsbach,filmografia,Person,id=449
            • Gość: mła Re: silna grupa pod wezwaniem ... IP: *.chello.pl 21.08.05, 23:43
              hm, niestety nie siedzę cały czas w sieci, jestem babą/dom, mąż, dzieci, suczka,
              kocurek, i trochę czytam- jak nie gotuję, sprzątam, prasuję, piorę/.
              rowerek- tak,żeby tani i dobry to niestety nie będzie łatwe, albo - albo.
              może używany popróbuj zakupić dla obniżenia kosztów.
              ale może uda mi się do klubu.......? , jakoś - postaram się.......
              pozdrowionka
              • Gość: pampers Re: silna grupa pod wezwaniem ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 13:10
                Nie jesteś cały czas w internecie??? Czas w realu czasem straconym. Cała nasza
                grupa znajduje się mentalnie w internecie. Tylko ciała zostawiliśmy przy
                klawiaturze w realu. Siedzą tam i stukają w klawiaturę:)
    • Gość: justysia A mnie przyjmniecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 08:15
      Jestem młodą, dynamiczną, pewną siebie, dążącą do celu, wiedzącą czego chce od
      życia feministką, pragnącą pracować w korporacji.
      Moja koleżanka z Warszawy uważa, że każda silna, niezależna feministka ma kota.
      Bo kot jest własnie taki niezalezny i chodzący własnymi ścieżkami. Nie to co
      pies, uległy, skamlający, bez własnego zdania. A ja własnie mam w domu kota, co
      mogę potwierdzić przesyłając wam skan karty szczepień i odwszawiania z poradni
      weterynaryjnej.
      • Gość: pampers Re: A mnie przyjmniecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 13:07
        Oczywiście, że przyjmiemy. W całym tym naszym cyrku przyda się kilka
        zwierzątek. Wspomniałaś coś o psie uległym i kocie niezależnym. Karty szczepień
        będą dodatkowym atutem.
        A więc witamy Waszą trójkę w zespole. No a teraz do pracy: wyszukujemy na
        forum "nadętych balonów" i ciętą, w miarę dowcipną ripostą sprowadzamy ich na
        ziemię. Do pracy.
        • Gość: olka pampers IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 13:18
          na tym forum mamy ci ich dostatek...a więc zakasać rękawy i do dzieła!
          • Gość: pampers Re: pampers IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 13:23
            Ach jest moja ulubiona wpółpracownica:))) Poszukuję na forum wieści na temat
            Pana Dyrektora. Bez jego silnej ręki nad nami coś nie widzę dobrej organizacji.
            No i premii żadnych. Jak tu w takich warunkach pracować.
            Niektórych wątków na forum aż czytać nie mogę tak we mnie ta krew błękitna
            buzuje. Może sprowadźmy na ziemię kilku milionerów, nadymanych z "WARSZAWSKA
            LISTA PŁAC..."?
            • Gość: olka Re: pampers IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 13:50
              eeee tam tyle bubków, że chyba szkoda strzępic sobie język - ale poczciwcy też
              się trafiają - może zatem poczekamy na większych "przypałów" co to takie
              banialuki opowiadają, że ze śmiechu się turlać bedziemy...
              a że Pana Dyrektora brak - to fakt - może byście z Bassem pod jego nieobecnośc
              wleźli na stołek Vice?
              • Gość: dyr pampers Re: pampers IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 14:23
                Myślisz Olu o małej rewolucji w sinej grupie? Ale by się Dyrektor zdziwił, jak
                po powrocie zobaczy mnie(nas) na stołku dyrektorskim. Z kadrowego na dyrektora.
                To by była szybka kariera. I uważaliby mnie na forum. I przed swoim nickiem
                dodałbym dyr. Może kiedyś zostałbym administratorem? I Tobie dał bym awans i
                zatrudnienie, i Twoim znajomym:))) Dobra, to teraz czekam na Wasz głos. Chcecie
                mnie dyrektorem???
                • Gość: mła Re: pampers IP: *.crowley.pl 22.08.05, 14:29
                  tak, tak chcemy pampersa mieć za derektora,
                  ja mogę być podnóżkiem jego złosliwości, mam skończony kurs lizusostwa z
                  wyróznieniem......../ no i jestem z W-wy, więc nadam się znakomicie.
                  • Gość: bassPL Re: pampers IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 14:46
                    hm ... no powiedzmy że tymczasowo p.o.
                    Żeby Ci się w głowie nie przewróciło.
                    • Gość: dyr pampers Re: pampers IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 14:57
                      Witam swoją prawą rękę:) Coś późno do pracy się dziś przyszło:) Teraz Ci to
                      lotto czy co:)
                    • Gość: olka Re: pampers IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 15:00
                      no to przegłosowano... choć boję się, że jak Pan Dyrektor to przeczyta to mi
                      sie dostanie, oj dostanie za ten pomysł!
                      ale co tam gotowam uszu nadsatwić!
                      Proponuje jednak, abyś i z kadrowca nie rezygnował - bo w tej roli sprawdzałeś
                      sie znakomicie!
                      Tylko pamietaj - jako Dyro - dyspozycyjnośc 24 - oj, mamy nadzieje, że sie
                      wyrobisz!
                  • Gość: dyr pampers Re: pampers IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 14:54
                    Miło słyszeć, że mamy tak kompetentne osoby w naszej załodze. Skoro nalegacie
                    ukochana załogo to będę Waszym dyrektorem! Obiecuję sumiennie spełniać swoje
                    obowiązki i obficie nagradzać pracowników. Bardzo przepraszam, że tak
                    nieregularnie udzielam się dziś na forum (rzekł bym przerywanie:) ale mam dziś
                    w pracy sporo pracy:)
                    • Gość: mła Re: pampers IP: *.crowley.pl 23.08.05, 10:07
                      rządź i dziel, panuj miłościwie........
                      idę zapalić.........
Pełna wersja