Gość: mini
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.08.05, 09:33
Zastanawiam się nad przeprowadzką, nie wiem tylko czy nie wpadnę z deszczu
pod rynnę? Wyjazd wiąże się z wynajęciem pokoju, trzeba też z czegoś żyć
(jedzenie, dojazdy) - dlatego chcę spytać osoby które szukały/ją pracy jak
długo mogą trwać poszukiwania są szanse na znalezienie, bo przyjezdnych w W-
wie chyba coraz więcej?