Polskie Centrum Marketingowe?

    • Gość: student Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.it-net.pl 06.03.08, 15:20
      a ja bylem w lutym na rozmowie w work service na konsultanta telefonicznego w TP
      s.a. Lublin o to co mi proponowano :P : praca na pol etatu, (bo wiecej nie
      mozna) 500zl na reke, 3m-ce umowy o prace tymczasowa, praca w kazdym dniu
      tygodnia(swieta itp) ustalana wg. grafika od kierowników co m-c, szkolenie przez
      3 tyg.-300zl a jak przepracujesz 360 rbh to dostajesz zwrot
      Pozdrawiam i powodzenia!!!
      • Gość: gosciowa prosze o opinie o PCM- Wawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.11, 21:12
        czy warto pakować sie w ta firmę??

        Czy jest tzw "lojalka"? - za szkolenie, czy trzeba zwracać im kasę , jeśli się będzie chciało odejść?

        Jakie są wynagrodzenia i czy jest wyplata na czas?

        Jaka atmosfera?

        Czy jest umowa zlecenie czy tez umowa o pracę?- na początek?
    • Gość: młoda i naiwna Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.man.bydgoszcz.pl 11.05.08, 23:51
      przeprowadzałam dla pcm kilka lat temu ankiety....
      miało byc ok 800zl za 400 ankiet...
      no i napracowalam sie niezle... (ankiety nie byly anonimowe- a
      wiadomo jacy sa polacy!)
      do 400 brakowalo mi zaledwie kilka ankiet... (oczywiscie zabrali je
      wszystkie)
      wyobrazcie sobie ze mi nic nie zaplacili!!!!!
      nie wspomne ze z moim "pracodawca" widywalam sie pod parasolkami a
      nie w zadnym biurze....
      bylam mloda i glupia... teraz bym sie tak nie dala....
      • Gość: abra kadabra Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: 200.88.30.* 12.05.08, 17:41
        Wszysko zalezy na co zawarla umowe Jesli w rozliczenie mialo byc za
        kazda ankiete to powinnas otrzymac wynagrodzenie i pewnie bys
        otrzymala, bo PCM to solidny pracodawca.
        Ale jesli umowilas sie ze wykonasz 400 ankiet i nie wywiazalas sie z
        tego to nie dziw sie taraz ze nie masz wynagrodzenia. pretensje
        skieruj raczej do siebie. Skoro wykonalas luz tyle ankiet, to warto
        bylo poswiecic jeszcze troche czasu aby wywiazac sie z obietnicy i
        zrobic te min. 400 ankiet.
        A swoja droga dlaczego my od pracodawcow oczekujemy aby oni
        wywiazywali sie z ponad tego do czego sie zobowiazali a my nie
        potrafimy wywiazac sie chocby z minimum tego do czego zobowiazalismy
        sie przy zawieraniu umowy ?
        • wiolkajolka Re: Polskie Centrum Marketingowe? 03.08.08, 11:33
          Jeśli myślisz w przyszłości pracować w szeroko pojętym marketingu to polecam
          PCM. Firma świetnie przygotowuje pracowników, duża liczba szkoleń i treningów. Z
          wiedzy, którą tam zdobyłam korzystam do dziś. Ja pracowałam tam rok i nie
          żałuje. Odeszłam tylko dlatego, że przeprowadzałam się do innego miasta.
          Zaczynałam od tele2. Im trudniejszy projekt na początku tym łatwiej później
          Wynagrodzenie 11 zł/ h plus dodatek po audycie + premie.
          • Gość: Agnieszka Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.cust.tele2.pl 03.08.08, 13:02
            W pełni zgadzam się z poprzedniczką.
            PCM do b.dobra praca, szkoła i rozwój dla wszystkich.
            Wynagrodzenie jest juz całkiem dobre a nawet ci, którzy teraz
            odchodzą i narzekają teraz, po kilku latach coraz lepiej wspominaja
            pracę i to czego się nauczyli.
            • Gość: Konrad Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 12:54
              Odgrzebaliśce wątek, żeby wpisać pochwały? Doooobre ;).
              PCM to kołchoz, tyle ;).
              • Gość: Agnieszka Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.cust.tele2.pl 09.08.08, 22:43
                Jesli ty sądzisz, że wpisy na tym forum są tylko po to by kogoś
                obrzucać błotem to lepiej zastanów się nad sobą.
                Duża firma nie jest równoznaczna z kołchozem. Wiecej szacunku dla
                wielu obecnych i byłych zdodowolonych Konsultantów, pracowników
                którzy są wdzięczni i zadowoleni z pracy w PCM oraz dla wielu
                Klientów.
                To potwierdzją badania i opinie poważnych firm i osób.
                Jak chcesz podważać autorytety, to zmień adresata, będziesz wówczas
                bardziej wiarygodny. A moze najpierw zasatnów się nad sobą. pomysl
                o sojej karierze.
                • Gość: Konrad Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 19:20
                  Co potwierdzają badania? O jakich autorytetach piszesz i co mają one potwierdzać?

                  Co wspólnego ma nazwanie PCMu kołchozem z brakiem szacunku dla konsultantów (tych niezadowolonych i tych zadowolonych)?

                  Klientów PCMu, takich jak TELE2 czy Wiedza i Praktyka nie szanuję i nie mam zamiaru szanować.

                  Nie rozmawiamy o mnie ani o mojej karierze, a o Polskim Centrum Marketingowym. Minimalny średni czas połączenia, maksymalny średni czas przerwy między połączeniami, ściśle wyliczony czas na "siusiu", beznadziejne warunki pracy (Warszawa, ul. Mińska) - czy to nie "kołchoz"?

                  Mniej marketingowego bełkotu ;).
                  • Gość: A. Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.cust.tele2.pl 11.08.08, 23:24
                    Jesli nie rozumiesz co oznaczają normy lub procedury, to trudno z
                    tobą rozmwawiać.
                    Problem jest w tym, że na podstwie powierzchownej wiedzy wydajesz
                    opinię. Jeszcze musisz sporo sie uczyć, aby zacząć odróżniać dobre
                    firmy, które czegoś uczą i coś sobą reprezentują o tych bez
                    reputacji.
                    Podsumowując: Obecnie nie oczekuję, ze mnie teraz zrozumiesz. Może
                    kiedyś ?...
                    • Gość: Katarzyna Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 23:19
                      Tak się składa, ze pracowałam w PCM, a teraz, jako przyszły socjolog, mam do
                      czynienia z wieloma ośrodkami badawczymi i firmami zajmującymi się marketingiem.
                      Obiektywnie rzecz ujmując, tak ścisłych i bezsensownych "norm i procedur", jak w
                      PCM, nie widziałam nigdzie indziej. Nie prowadzą one ani do zwiększenia
                      efektywności pracowników, ani do zaprowadzenia jakiegoś ogólnego porządku. To
                      sztuka dla sztuki.

                      Z plusów PCM wypadałoby wymienić profesjonalne szkolenie. I chyba tylko tyle.
                      • Gość: Zdystansowany Efektywność pracy IP: *.pl 26.08.08, 18:28
                        Moze masz zbyt małe doswiadczwenie ?
                        Zastanów się z czego wynika, że PCM osiaga bardzo czesto najlepsze
                        wyniki na rynku ?
                        Ja mam wieloletnie doświadczenie w różnych branzach m.in w CC i wiem
                        ze o PCM wsród duzych firm jest b. dobra opinia.
                        Porozmawiaj sobie w tym kręgu a moze zminisz zdanie.
                        Oczywiście ze nie sztuka dla sztuki, ale czesto młoda osoba jeszcze
                        nie ma świdomości lub wiedzy dlaczego tak a nie inaczej trzeba
                        postepować, ale to nie znaczy, że to jest nieprawidłowe działanie.
                        Efekty nie biorą sie same z siebie.
                        • Gość: Konrad Re: Efektywność pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.08, 19:17
                          Jeśli osiąga dobre wyniki, to myślę, że jest to głównie efektem wielkości firmy. Poza tym zauważ, że fakt osiągania przez firmę dobrych wyników nie jest równoznaczny z prawdziwością stwierdzenia: ta firma jest dobrym pracodawcą (przypomnijmy sobie, co jakiś czas temu działo się w sieci sklepów Biedronka).

                          Rozmawiałem z ludzmi z szeroko pojętej branży (bo PCM był moim pierwsym, ale przecież nie ostatnim pracodawcą i "na telefonie" też zdarzało mi się jeszcze pracować). W kręgu osób jakoś powiązanych z marketingiem (w tym -tele) PCM ma opinię całkiem efektywnie działającego kołchozu, z którego mało kto ma dobre wspomnienia.
                          Zaznaczam jednak, że generalnie nie znam się na tych Waszych wskażnikach. Wspomniałem o nich, bo dla pracownika oznaczają tyle, co bardzo krótkie przerwy + możliwość przyczepienia się przez pracodawcę do czegokolwiek.
                        • Gość: Katarzyna Re: Efektywność pracy IP: 83.24.225.* 26.08.08, 22:43
                          Cóż, chyba tutaj nie chodzi o doświadczenie twoje czy moje (choć i ja mam kilka
                          sukcesów, którymi mogłabym się pochwalić), ale o sposób traktowania ludzi i
                          osiągania tych wyników.
                          Przejdźmy zatem do merytorycznych uwag:

                          > Porozmawiaj sobie w tym kręgu a moze zminisz zdanie.

                          Rozmawiałam w tych kręgach i to tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że wyniki
                          a traktowanie pracowników to kwestie, które w PCM się rozmijają.

                          > Oczywiście ze nie sztuka dla sztuki, ale czesto młoda osoba jeszcze
                          > nie ma świdomości lub wiedzy dlaczego tak a nie inaczej trzeba
                          > postepować, ale to nie znaczy, że to jest nieprawidłowe działanie.

                          Czym się różni świadomość od wiedzy?
                          Piszesz z punktu widzenia managera zarządzającego przedsiębiorstwem i skupionego
                          na osiąganiu zamierzonych wyników jak najniższym kosztem. Tak naprawdę nie
                          podważasz mojej opinii o sposobie traktowania pracowników, a jedynie zarzucasz
                          mi, ze "nie mam świadomości", w jakim celu śrubuje się normy obowiązujące w PCM.

                          "Dlaczego tak a nie inaczej trzeba postępować"? Ponieważ wojskowy dryl jest
                          jedną z możliwości utrzymania ludzi w karbach i uzyskania wysokich wyników. Nie
                          ma tu miejsca na zastanowienie się nad atmosferą pracy i komfortem psychicznym
                          pracowników.
                          Odwołując się do mojej wcześniejszej wypowiedzi dodam, iż nadal (po latach
                          studiów i zdobywania doświadczenia) uważam, że niektóre wskaźniki nakładają się
                          na siebie i wcale nie są konieczne, nawet przy "kontroli wydajności połączeń".

                          Działania PCM-u nie są nieprawidłowe w świetle prawa - jednak osoby, które
                          planują zatrudnić się w waszej firmie, powinny mieć pełny obraz tego, jak
                          wygląda praca u was. I jest podobnie, jak w twoim poście - eksperci narzucają
                          normy, rozprawiają na temat efektywności i renomy firmy. A szeregowi pracownicy
                          spędzają 8 godzin w pracy, z godziny na godzinę czując się coraz bardziej
                          sfrustrowani i kontrolowani.

                          > Efekty nie biorą sie same z siebie.
                          Nie, wypracowują je ludzie, którzy przez cały dzień są skazani na trzask
                          słuchawek, nieuprzejmość rozmówców, a nawet groźby pod swoim adresem. I to
                          wszystko przez 55 minut na godzinę za stawkę 8 zł.

                          • Gość: konsultant Re: Efektywność pracy IP: *.pl 27.08.08, 19:58
                            Je tez pracuje w PCM na słchawkach.
                            czytając ponizsze dochodze do wniosku jakby ktos pisał całkiem o
                            innej firmie.
                            Zaczne od końca 8 zł - to stawka która jest w innych CC ale nie w
                            PCM. Tu jest duzo więcej. pracuję juz dwa lata. Owszem są tu zasady,
                            ale daleko od tego co podajecie.
                            Pewnie, ze sa osoby bardziej i mniej zadowolona. Ale tu tez pracuja
                            osoby na słuchawkach ze stażem wiekszym niz moim (+2 lata.)To chyba
                            o czymś świadczy ? Mozna pisać wiele dobrego, ale nie mam ochoty.
                            Mozna tez cos in minus, ale naprawdę to jest margines. nie wiem
                            tylko po co ktos powołuje się na socjologię jak nie ma pojecia jak
                            jest w PCM naprawdę ?
    • Gość: ciekawy Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.aster.pl 13.12.08, 23:57
      co nowego dawno juz nikt nie nazekal
      • Gość: Przerażony Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.eranet.pl 11.02.09, 19:38
        Powiem tak po tym co się tutaj oczytałem jestem przerażony byłem na rozmowie w
        PCM na Poleczki 7 podpisałem umowę zlecenie na której jest zamieszczone o tym ze
        trzeba oddawać pieniądze za ten kurs jeśli nie przepracuje się 500g poza tym
        stawka która jest tam wypisana to 11zł netto na rozmowie wszystko było ok
        kobieta która ja prowadziła bardzo ciekawie opowiadała takie rzeczy jak np
        podwyżka bardzo szybka do 13zł netto prywatna opieka medyczna ciekawe pakiety
        motywacyjne w postaci rożnego rodzaju karnetów(basen,kino)itp premie i wogóle
        no nie wyglądało to źle ale czy tak będzie na pewno nie wiadomo od jutra
        zaczynam szkolenie ma ono trwać dwa dni ogólnie 16godzin szkolenia zobaczymy co
        na nim będzie i jak będzie wyglądała tam praca mam nadzieje ze nie jest tak zle
        jak w 90% opini zawartych na tym forum piszcie coś jeśli wiecie jeszcze
        Pozdrawiam:))
    • Gość: kiticat Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.chello.pl 26.03.09, 23:30
      hej, atmosfera jest w porządku natomiast jeśli chodzi o warunki
      jakie Ci zaproponują to jest niporozumienie, na początek dostaniesz
      11 zł brutto i nie licz na więcej, te 16 zł podane w ogłoszeniu to
      ściema, jakiś czas wstrzymano w firmie podwyżki które miały być
      zależne od wyników, więc szczególnie zbulwersowało nas pracowników
      pcm ogłoszenie w wyborczej o zarobkach do 16 zł skoro na własnej
      skórze przekonaliśmy się jak firma traktuje pracowników, dodatkowo
      zwolnienia z dnia na dzień to standart w firmie
      • Gość: Paweł Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.cust.tele2.pl 28.03.09, 14:58
        Pewnie sie mocno zdziwisz i na pewno nie uwierzysz, ale ja mam
        podstawy 15,50 zł/godz. oczywiscie nie na dzień dobry. Niektóre
        osoby dodatkowo potrafia wypacować spore premie lub prowizje.
        Nieyórzy otrzymują wypłaty brutto z dodatkami na poziomie 3.000 zł a
        najlepsi mają nieraz 5.000 i więcej. Oczywiście możesz szukać innej
        firmy. Masz do tegpo pełne prawo. Ale z tego co wiem na rynku wiele
        firm płaci od 6-10 zł/godz brutto, czyli 4,5 - 6 zł netto na godz.
        Dodatkowo tu w PCM zawsze masz wypłaty w terminie, dużo szkoleń i
        super atmosferę. Pozdrawiam wszystkiech w PCM.
        • Gość: XXX Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.04.09, 20:14
          Od jutra zaczynam tam szkolenie i jestem po prostu przerażona tym co czytam...
          • Gość: jaaaaa Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.xdsl.centertel.pl 15.04.09, 21:12
            pracowałam w pcmie 8 miesiecy i nikomu nie polecam. jak juz niektorzy
            pisali OBÓZ PRACY. nikogo nie interesowało to ze miesiąc grupa 30
            osób dzwoni na tej samej bazie,że z Teczką Spółki Z.O.O dzwoniliśmy
            (o zgrozo) do szkół,urzędów gmin itp;p ewentualnie do S.C.;] norma
            musiała byc wyrobiona:P aha i jak już również ktoś wcześniej napisał
            liczcie przepracowane godzinki bo dość często myli sie księgowa a z
            wypłacaniem zaległych pieniędzy też różnie bywa (kiedyś dopiero po
            trzech miesiącach wypłacili mi wyrównanie) pozdrawiam wszystkich
            wyzwolonych;p blesss Ya:)
            • Gość: jula Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: 83.143.165.* 17.04.09, 20:43
              Mam do ciebie pytanie w sprawie kosztów za szkolenie, jeżeli podpisałam umowę a
              na szkoleniu jeszcze nie byłam i np dziś chcę ją rozwiązać to czy też płacę te
              300 zł???? Czy muszę zapłacić za szkolenie w którym nie uczestniczyłam?
              proszę o odpowiedź
              • Gość: Ralf Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.subscribers.sferia.net 17.04.09, 21:08
                Ja dziś zrezygnowałem nic nie płaciłem ale jeszcze nie byłem na szkoleniu
                produktowym Miałem czas na zrezygnowanie do dziś
                • Gość: jula Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: 83.143.165.* 17.04.09, 21:16
                  dzięki za info, ja na szkoleniu też nie byłam a po przeczytaniu informacji chcę
                  uciekać z dala od tej firmy, mam czas do środy (7 dni)
                  • Gość: Iza Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.cust.tele2.pl 17.04.09, 23:50
                    PCM nie jest dobrym miejsce dla osób, które szukają łatwych
                    wynagrodzeń bez angażowania się w pracę.
                    Chcesz zarabiać to angażuj sie, rozwijaj i zarabiej. Takich osób w
                    PCM spotkałam wielu. Niestety nie dla wszystkich jest to
                    interesujące.
                    Wiele jest takich co jeszcze nie zaczeli a juz narzekają.
                    Dlatego dla was to nie jest dobre miejsce. Tu sa potrzebne osoby
                    które chcą się rozwijać uczyć i mieć z tego konkretne pieniądze.
                    • Gość: jula Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: 83.143.165.* 18.04.09, 10:29
                      Lubię pracować i nie jestem "obibokiem", ale też nie lubię być oszukiwana.Nie
                      traktuję pracy jako rozrywki i wykazuję dużo zaangażowania. A z wielu wypowiedzi
                      wynika, że nawet o swoje nie można się doprosić, pracowników traktują jak śmieci
                      i oszukują na godzinach. Więc jak tam dokładnie jest???
                      • Gość: jaaaa Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.xdsl.centertel.pl 19.04.09, 10:53
                        heh jak już pisałam wcześniej pracowałam tam 8 miesięcy.
                        dzwoniliśmy po 10 razy do tej samej osoby, która prosiła o kontakt np. za tydzień. jedna baza na 50 osób to jest jakieś 3 dni dzwonienia wiec wyobraźcie sobie jak reagowali klienci, kiedy otrzymywali telefony codziennie po kilka razy, przez jakieś 3 tygodnie. ktoś skończył rozmawiać z klientem (i niezależnie od tego,czy była to rozmowa sprzedażowa czy tez nie) ten sam kontakt wpadał za kilka minut innemu konsultantowi (a nóż widelec akurat jemu uda się wcisnąć komuś ten szit, a jeśli ktoś już to zrobił- to może uda się jeszcze raz, hmmm taka podwójna wysyłka do jednego klienta to jet to!):P. ludzie dostawali białej gorączki jak tylko usłyszeli "Dzień dobry. Wydawnictwo C.H. Beck..." albo jeszcze lepiej Tele 2:) heh dodam jeszcze ze za jakiś miesiąc akcja zaczynała się od początku na tych samych bazach, co poprzednio:>a o założeniach akcji już nie wspomnę:> jak trudna akcja- założenie to np 10 wysyłek dziennie (jakieś 1,2 wysyłki na godzinę!) przy łatwiejszej było to od razu 15 wysyłek dziennie, żeby przypadkiem komuś nie udało się wypracować prowizji (aha i dodam jeszcze ze aby otrzymać prowizje trzeba spełniać założenia akcji przez cały miesiąc). ;) jedyny plus pracy tam to tylko i wyłącznie dość wysoka stawka godzinowa ( w moim przypadku było to 10 zł netto na godzinę).
                        ale nawet to w perspektywie NĘKANIA biednych zapracowanych ludzi stało się kwestią drugoplanową:) aha i zapewne zaraz pojawi się jakiś post w którym to dowiem się że to jest praca tylko dal pracowitych i takie tam pierdoły. człowiek przychodzi naprawde do pracy z zapałem ale co z tego jeżeli na wejściu poznaje prawdziwe realia tej pracy.
                        a co do kariery... łahaha przyszła dziewczyna 19 lat, świeżo po maturze. wystartowała w konkursie na suprvisora po miesiącu pracy. dziwnym trafem wygrała z ludźmi, którzy racowali w pcm-ie po 2,3 lata. tylko dlatego,że kierowniczka działu TM to jej koleżanka:) nie znała się na niczym a miała pod sobą grupę ludzi z dużo większym stażem i doświadczeniem. z góry wiadomo było ze ten cały konkurs to farsa:P ot i realia pracy w pcm:> tak wiec jula jeżeli nie jesteś obibokiem, trzymaj się od tej firmy jak najdalej ;) nie pakuj się w to bagno i znajdź lepiej jakąś normalną pracę, która pozwoli zdobyć Ci doświadczenie, a przede wszystkim da prawdziwe możliwości rozwoju. pozdrawiam:)
                        • Gość: Iza Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.cust.tele2.pl 20.04.09, 22:32
                          To bardzo dziwne.Rozpisujesz sie na kilometry a momo to trudno w tym
                          znaleźć rzetelne informacje przykład:
                          1. stawki 10 zł już od wielu lat nie poamietam. W Warszawie od wielu
                          lat są wyższe.
                          2. Projekt Tele 2 nalezy do tych najbardziej lubianych przez
                          konsultantów.
                          3. Nobory na Kierowników są jedne z bajbardziej profesjonalnych.
                          Wiele innych dobrych firm z innych branaz mogłoby sie uczyć.
                          4. Czasy kiedy niektórzy klienci narzucali wielokrotne kontakty juz
                          dawno mineły.
                          5. Najlepsi potrafią wypracować nawet kilku tysieczną prowizje.
                          Słowem jaaa chyba pracow/a w innej firmie.
                          • Gość: sss Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: 83.143.165.* 21.04.09, 09:47
                            No tak masz rację,że stawka 10 zł była kilka lat wcześniej bo teraz jest to 11 zł.
                            Widać, że w tej firmie mało kto chce pracować skoro ciągle są nabory. I przy
                            pierwszej wizycie już podpisuje się umowę. 10 min rozmowy i już prowadzą cię do
                            działu personalnego w celu podpisania umowy.
                          • Gość: jaaaaa Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.xdsl.centertel.pl 21.04.09, 16:30
                            hie hie:> no to napweno nie to Polskie Centrum Marketingowe:> bo w Warszawie jest takich 100:) hahah:> skoro jest tak cudownie to czemu ludzie zwalniają sie masowo? i wcale nie pracowałam tak dawno bo we wrześniu 2008 r odeszłam i z mojej grupy (na sali było nas ok 50 osób) chyba juz nikt nie pracuje:) wiec jako podstawiona osóbka bedziesz pisac o PCM-ie w samych superlatywach a ja jako były pracownik pisze szczerze jakie były realia pracy tam:) BLES YA....:)))
                            > 3. Nobory na Kierowników są jedne z bajbardziej profesjonalnych.
                            Wiele innych dobrych firm z innych branaz mogłoby sie uczyć.
                            Czego? kolesiostwa?:)
                            • Gość: Gucio Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.pl 21.04.09, 16:42
                              Powiem krótko, komyuś zalezy na przekazywaniu nieprawdziwych
                              informacji. Przykład: stawki minimalnej 10 zł równiez we wrześniu
                              2008 roku już nie było. Jesli byłyby robione złe nabory lub tzw.
                              kolesiostwo, to trudno by było realizować usługi z wysoką jakoscia i
                              wysokich efektach.
                              Wiele innych bzdur ktoś tu zamieszcza.
                              Domyslam się, że zwolniono Ciebie i przez złość wygadujesz co ci
                              ślina na język przyniesie. lepiej zmień to forum lub idź do innej
                              pracy. Na pewno znajdziesz to czego szukasz. I piszę to bez ironii.
                              powodzenia
                              • Gość: jaaa Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.xdsl.centertel.pl 24.04.09, 16:51
                                nie zwolniono mnie tylko sama odeszłam:) i jeszcze wydzwaniali do mnie zebym przyszła do jakiegoś tam nowego projektu. a co do jakości to kto pracował to wie jak było:)heh ;) masowe rekrutacje są tam i tak najlepsze. zapraszają po 10 osób na spotkanie rekrutacyjne- w jakiej szanującej firmie trzeba czekać 45 na swoją kolej?:) taki chwyt psychologiczny że niby tylu kandydatów i ciężko się dostać (a przyjmują każdego ze średnim wykształceniem) :)))
                                i nie pisze tego złośliwie bo z perspektywy czasu to jest nawet śmieszne:) peace:)

                                P.S. i nie napisałam ze miałam mniej niż 10 zł. Proszę czytać uważnie Panie Kierowniku:)
                                • Gość: Gucio Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.cust.tele2.pl 26.04.09, 16:54
                                  To ty nieuwaznie czytasz.
                                  Minimalna nie oznacza mniejszej stawki niż 10 zł brutto. Napiszę
                                  tobie wprost. Już od dwóch lat najnizsza stawka w PCM wynosi 11 zł.
                                  A po kilku miesiącach najlepsi mają 14, 15zł/godz i więcej. Do tego
                                  sa prowizje w zalezności od wyników i od rodzaju projektu. Dlatego
                                  dziwię się ze podajesz iz zarabiałaś we wrzesniu 2008 - 10 zł. Jak
                                  wiem, PCM to również rzetelny płatnik. Dziś przeczytasz w internecie
                                  i gazetach, że 50 % firm ma kłopoty z wypłata wynagrodzeń. Mozna
                                  też przeczytać na forach, że te problemy maja równiez niektóre firmy
                                  z branży CC. A PCM przez ostatnie dwa lata nie zdarzyła się obsuwa z
                                  wypłata wynagrodzeń. To tez warto brać pod uwagę przy wyborze firmy.
                                  Oczywiscie kazdy wybiera dla siebie najlepszą.
                                  • Gość: jaaaa Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.xdsl.centertel.pl 02.05.09, 10:31
                                    hie hie:> możesz sobie pogadać tak komuś kto tam nie pracował:>
                                    • Gość: Gucio Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.cust.tele2.pl 03.05.09, 23:58
                                      i juz widać kto w PCM nie pracował!
                                      • Gość: jaaa Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.xdsl.centertel.pl 05.05.09, 19:41
                                        he he he nie napinaj sie tak bo ci żyłka pęknie:P akurat przed toba
                                        nie musze sie tlumaczyc i nic ci udowadniac a swoje i tak wiem, bo
                                        jak wspomniałam wcześniej pracowałam tam 8 MIESIĘCY:) Pozdrawiam i
                                        całuję gorąco

                                        mwah ;***

                                        :)))
                                        • Gość: Justyna Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.kajetany.net 12.05.09, 11:48
                                          moze i bylo 11 zl ale czemu nie napiszesz ze to kwota brutto ???
                                          a i jeszcze cos czmu nie wspomniecie o tych super szkoleniach ktore
                                          nic nie daja a jesli w firmie nie przepracujesz 500h musisz oddac
                                          300zl za nic.
                                          • Gość: jaaa Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.xdsl.centertel.pl 12.05.09, 20:29
                                            Justyno nie musisz oddawać moja koleżanka, która nie przepracowała
                                            tych 500 godzin skontaktowała się z prawnikiem w tej sprawie. Piszesz
                                            podanie że tego typu szkolenie nic Ci nie dało i nie wniosło do
                                            Twojego doświadczenia i tego typu rzeczy i wysyłasz (bądź zanosisz do
                                            PCMu). I po sprawie. Nie musisz płacić.


                                            • Gość: księgowy Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.cust.tele2.pl 13.05.09, 00:16
                                              witam, moze włącze się do dyskusji.
                                              Na formum wiel osób przedstwia zagadnienie tylko z jednego punktu
                                              widzenia.
                                              Dla tych,którzy jeszcze nie widzą róznicy podam że:
                                              1.wynagrodzenie podaje się zwykle w kwotach brytto. Oznacza to kwotę
                                              netto i podatek, który Pracowadwca odprtowadza do urzedów w imieniu
                                              Pracownika lub zleceniobiorcy.
                                              Dodatkowo Pracowadca jeszcze dołaca za Pracownika do urzedów
                                              dodatkowe opłaty.
                                              2.W zyciu za wszystko trzeba płacić. dlatego nie dziwią mnie opłaty
                                              za szkolenie. Zwłaszcza jeśli zasady sa przedstawione na począrtku
                                              współpracy. Zwykle przyjmuje sie w biznesie, ze to co jest za darmo,
                                              to nie jest wiele warte. a jeśli ma jakąś wartość, to tego się nie
                                              szanuje.
                                              Podsumowując:
                                              dziś wiele firm zwalnia Pracowników i/lub obniża wynagrodzenia.
                                              Dlatego nalezy się juz cieszyć z faktu, ze pracodawca nie obniża
                                              stawek. Wiem że kazdy chce zarobić, ale koniunkturta na rynku jest
                                              taka jaką kazdy widzi. osobiście przyjmuję zasadę: lepiej szanować
                                              to co się ma, niż liczyć że gdzies jest lepiej. To moze być zgubne
                                              myslenie.
                                              • Gość: jaaa Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.xdsl.centertel.pl 13.05.09, 11:13
                                                panie "księgowy" otóż myli się pan. takie zasady panują tylko w pcm-ie. to beznadziejne szkolenie trwa 2 dni. polega na tym, ze dostaje się skrypt ze schematem rozmowy telefonicznej. odgrywa sie kilka takich przykładowych rozmów i siadaj konsultancie na słuchawki i radź sobie sam. a jak masz jakies pytania to nie daj Boże zwrócić się do kierownika- bo i tak zbywaja tekstami :"pomyśl sam jak ten problem rozwiązać" lub "zapytaj kolegów".

                                                zrobiłam sobie na własną rękę kurs Skuteczne negocjacje w języku angielskim. trwał 1,5 miesiąca i kosztował mnie 1120 zł. a tu za 2 dni "niczego" trzeba płacić 300 zł. śmiech na sali.

                                                otóż każda szanująca się firma, której zależy na dobrze wykwalifikowanych pracownikach przeprowadza wewnętrzne szkolenia ZA DARMO. I nie liczy na to, że jak ktoś zwolni się przed upływem trzech miesięcy, to firma zarobi 300 zł. A swoją drogą to widać od razu jaka to firma. za dużo ludzi zwalniało sie na samym początku, kiedy poznali specyfikę tej pracy i panujące tam zasady. a PCM musiał coś zrobić zeby przynajmniej część osób zatrzymać, bo inaczej to chyba sam pan prezes musiałby dzwonic razem z tą swoją świtą.

                                                Chociaż niektórzy woleli zapłacić za to niby szkolenie niz zostac w pcmie. Stąd taka rotacja ludzi. Spotkania rekrutacyjne odbywały sie ze 3 razy w tygodniu i przychodziło na nie po 10-15 osób... Jeżeli jest tam tak dobrze to czemu ludzie masowo sie zwalniali? i prosze nie pisz mi ze to praca tylko dla wytrwałych i ambitnych bo ja ( jak równiez wiekszość osób ktore odeszło z pcmu) do takich osób należę.

                                                poza tym sam za siebie mówi wielki napis PRACA na budynku PCMu ....:)


                                                • Gość: Gucio Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.cust.tele2.pl 13.05.09, 20:54
                                                  jaaa, Szkoda że nie odrózniasz zapłaty za szkolenie od zwrotu
                                                  kosztów w przypadku nie dotrzymania Umowy.
                                                  Jesli dalej nie rozumiesz, to dfodam że za szkoelnie nikt nie płaci.
                                                  Ale jesli nie dotrzymasz umowy, na do której zobowiązujesz sie
                                                  poznając zasdy na samym poczatku, to jedynie zwracasz umowną kwotę.
                                                  Zasada jest jasna i przejrzysta. wiekszość osób nie łaci i niczego
                                                  nie zwraca, bo potrafi dobrzez zarobić w PCM.
                                                • Gość: robol Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.aster.pl 18.06.09, 16:24
                                                  zgadzam się w 100%!
                                              • Gość: jaaa Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.xdsl.centertel.pl 13.05.09, 11:21
                                                aha jeszcze jedno
                                                --->wynagrodzenie podaje się zwykle w kwotach brytto. Oznacza to
                                                kwotę
                                                netto i podatek, który Pracowadwca odprtowadza do urzedów w imieniu
                                                Pracownika lub zleceniobiorcy.

                                                oczywiście ze tak. tylko ze jak ktos idzie do pracy to interesuje go
                                                najbardziej stawka netto. pisałam wcześniej ze moje kolezanki, ktore
                                                nie były studentkami owszem- mialy 11 zl brutto, ale na rękę
                                                wychodziło im ok 8 zł. a pan Gucio wielce sie oburzył ze od dwóch lat
                                                nie było stwki niższej niż 11 zł. zapomniał tylko dodac ze brutto.


                                                • Gość: takijeden Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: 188.33.117.* 29.05.09, 20:09
                                                  WITAM

                                                  Jestem przerazony tym co czytam o opiniach o PCM

                                                  Dzisiaj mialem 2 dzien szkolenia, jest NAS okolo 23 osob w grupie, podczas
                                                  rozmowy kwalifikacyjnej bylo z 10, widze ze przyjeli z tej grupy 3 osoby
                                                  wlacznie ze mna. Poki co atmosfera na szkoleniach itd. jest mila. Podpisalismy
                                                  umowe zlecenie do konca 2010 roku na stawce wyjsciowej 11 PLN BRUTTO.
                                                  Oczywiscie, pakiet GIFT-ow dla najlepszych itd. Szkolenie- a bylem na wielu-
                                                  bylo profesjonalne- chodzi o techniki sprzedazy- bardzo mila atmosfera
                                                  szkolacych. Pani ANIA- szkoleniowiec- wyjatkowo uprzejma, pomagajaca jak ktos
                                                  czegos nie wie. Troche nie pasuje mi pan PRZEMEK, taki kierownik ale w sumie
                                                  jest jak na razie OK.
                                                  W poniedzialek, zaczynamy szkolenie produktowe, nie wiem jak jest i jak bedzie
                                                  ale mnie tez bardzo zastanawia taka rotacja pracownikow...
                                                  • Gość: arthas Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.chello.pl 02.06.09, 17:02
                                                    Witam, jutro ide na rozmowe kwalifikacyjna w pcm'ie. chcialem z tej okazji
                                                    dowiedziec sie ile godzin w tygodniu trzeba przepracowac? czy mozna miec np.
                                                    piatek wolny :)

                                                    z gory dziekuje
                              • Gość: Konrad Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 17:47
                                Guciu, co Ty wypisujesz?
                                Zwolniono ją z PCM? Nie wiem, co trzeba zrobić, żeby kogokolwiek stamtąd wyrzucili. Przecież błagacie odchodzących pracowników, żeby zostali jeszcze chociaż kilka dni. O ile mi wiadomo teraz na wstępie żądacie deklaracji, że przepracuje się (pod groźbą zwracania kosztów szkolenia) chociaż kilkaset godzin :).

                                Inna sprawa: proszę, nie licytujmy się tu stawkami. Za taką pracę żadna nie będzie godziwa.

                                I na koniec: nie Ty decydujesz, kto na jakim forum pisze. Ba, forum to służy do wymiany poglądów i doświadczeń, a nie reklamy Twojej firmy. Możesz dyskutować albo nie, ale teksty typu "zmień to forum" do osoby wyrażającej SWOJĄ (bezinteresowną i wartościową dla innych, a nie opłacaną przez PCM) opinię możesz sobie w buty wsadzić.
                          • Gość: Konrad Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 18:02
                            > 2. Projekt Tele 2 nalezy do tych najbardziej lubianych przez
                            > konsultantów.

                            Nie ma to jak sprytna manipulacja.
                            a) Osobom, które nie pracowały w CC wyjaśnię, że jeden klient wykupuje zazwyczaj kilka różnych projektów. Projekt, w którym dzwonisz do abonenta zaoferować mu np. pakiet promocyjnych minut, może być lubiany. Sama, "normalna" sprzedaż usług TELE2 to nic przyjemnego i szczególnie lubianego.
                            b) Podług innych projektów typu "Wiedza i praktyka", TELE2 nie jest znowu takie najgorsze (co nie znaczy, że nie jest złe).

                            > 4. Czasy kiedy niektórzy klienci narzucali wielokrotne kontakty juz dawno mineły.

                            Tu nie chodzi o wymagania klientów, ale o bałagan w Waszej bazie danych.

                            > 5. Najlepsi potrafią wypracować nawet kilku tysieczną prowizje.

                            Mhm, tylko że ci "najlepsi" są jak Yeti - wszyscy o nich słyszeli, na własne oczy nikt nie widział.

                            > Słowem jaaa chyba pracow/a w innej firmie.

                            Nie, to Wy pracowaliście chyba w innej firmie, niż cała rzesza byłych pracowników PCM, wypowiadająca się na tym forum.
    • Gość: benia2 Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.aster.pl 18.06.09, 16:53
      ogólnie sprawa kształtuje się tak.. szkolenie na wejście cud miód malina, zarobki nawet do 3000tyś zł! jakieś premie za skuteczność, cuda na kiju, karnety itd. a kto to widział? bo ja napewno nie. siedzisz 8 godzin nawijasz do jakichś frustratów, połowa nie chce z Tobą gadać bo 3 min wcześniej ktoś już do niego dzwonił od nas. Jeśli chcesz coś załatwić z kierownikiem to nie nastawiaj się na współpracę, ze wszystkim jest problem. Wyjść wcześniej nie możesz nawet jak się źle czujesz. a to niby jest umowa na zlecenie, tak?
      szkolenia z kreatywności- "żenua". pieniądze też nie za najlepsze, atmosfera pracy do kitu(nie ze względu na konsultantów bo większość to młode osoby) ale ze względu na tą wyższą kadre.. wsadzanie głupot do głowy na odprawach, to wszystko pic na wodę, fotomontaż. Osobiście polecam trzymać się z dala, pozdro!
      • Gość: Loc Dog Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.lublin.mm.pl 05.07.09, 00:18
        Nie polecam.Obiecywali faktycznie cuda na kiju, a po samych szkoleniach myślałam
        ze będzie naprawdę warto.Dopiero kiedy spędziłam parę godzin na hali z boxami w
        hałasie nie do zniesienia, tylko słuchając rozmów innych konsultantów, gdzie
        połowa klientów nie chciała nawet słyszeć po co do nich dzwoni dany pracownik,
        reszta o zdrowych zmysłach rozmyślała się po 2 minutach, a raz na godzinę jakaś
        starsza pani zgadzała się na "sprzedaż" zazwyczaj nie bardzo kumając kto, co i
        po co do niej dzwoni :)Kołchoz i obóz pracy - jak już wcześniej gdzieś czytałam
        - to dwa bardzo trafne określenia.Pozdrawiam mimo wszystko chętnych....jak się
        człowiek sam nie przekona to pewnie i tak zrobi po swojemu :)
        • Gość: exxx A co z wypłatą? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.07.09, 20:50
          Pracowalam w pcm, w czerwcu 11 dni- tyle wytrzymalam w tym
          psychiatryku i ciesze sie, ze juz odeszlam z tego obozu pracy itd
          itp.I mam pytanie- czy wyplaca mi kase za te dni? Czy poleca w kulki
          i raczej o mnie "zapomna"?
          • Gość: jaaaa Re: A co z wypłatą? IP: *.xdsl.centertel.pl 14.07.09, 18:18
            wypłata??? jaka wypłata??? po 11 niach jeszcze Ty musisz im dopłacić za
            to super wypasione "szkolenie". Jak nie przepracujesz 500 godzin to
            płacisz 300 zł więc raczej nie nastawiaj się na wypłatę
    • Gość: takijeden Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.aster.pl 07.08.09, 14:17
      Forum dla pracownikow, bylych i nowych PCM-u

      www.pcm-forum.pl
    • Gość: Konrad Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 18:07
      Bardzo ucieszyłem się, że odżył wątek o moim pierwszym pracodawcy. Zainteresowani pracą w PCM mogą sobie wyrobić opinię o firmie już na podstawie pierwszej strony wątku, ale fajnie poczytać, jakie nowe "argumenty" dyskredytujące doświadczenia rzeszy ludzi wymyślą marketingowcy z PCM (dyskusja z Wami to trochę jak rodzaj sportu) :D.
      • Gość: Beata Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.cust.tele2.pl 08.08.09, 21:39
        Trochę mnie dziwą ponizsze watki.
        Nie bedę polemiowała.
        Znbam ludzi którzy pracowali i tych którzy nadal pracują.
        Więszkość jest zadecydownie na TakReguła jest chyba taka:
        Niezadowoleni to zwyke ci którym się pracować nie chce, lub wszedzie
        narzekają. Wiele osób jest zadowolonych z pracy w PCM a inni dobrze
        wspominają to czego się nauczyli.
        Wśród Klientów i innych firm PCM ma również dobrą opinię.
        Trochę się dziwię niektórym wypowiedziom. Ale cóż każdy pisze co ma
        na mysli. A powody są różne.. Pozdrawiam wszystkich ...
        • Gość: jaaaa Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.xdsl.centertel.pl 25.08.09, 09:52
          ---->"Znbam ludzi którzy pracowali i tych którzy nadal pracuj
          Więszkość jest zadecydownie na Tak. Reguła jest chyba taka:
          Niezadowoleni to zwyke ci którym się pracować nie chce, lub wszedzie
          narzekają. Wiele osób jest zadowolonych z pracy w PCM a inni dobrze
          wspominają to czego się nauczyli.
          Wśród Klientów i innych firm PCM ma również dobrą opinię."

          Masz już przesiąknięty tymi dennymi PCMowymi sloganami umysł.
          Znasz ludzi którzy tam pracują? Buhahaha nie no po sposobie
          wypowiedzi widac że siedzisz tam min. 3 lata :D Większość jest
          zdecydowanie na TAK- buhahaha ;p to chyba z coachingu z p. Ewą T.
          śmieszni jesteście wy PCMowcy :D

          P.S. Fajnie tak z rana poprawić sobie humor czytając wasze
          wypowiedzi:P A jezeli chodzi o narzekanie to pracuje juz rok w N O R
          M A L N E J pracy i naprawde nie narzekam. Moi znajomi którzy odeszli
          z PCMu tez mowia ze to byla najlepsza decyzja :P Wiec darujcie sobie
          teksty typu: bo tym ktorzy tu pisza nie chcialo sie pracowac.

          PZDR :)))
          • Gość: Dario Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 14:47
            No to sobie poczytałem i powspominałem.
            Jako były telek z pierwszego naboru firmy, 1998 rok pozwolę sobie
            napisać. Pozdrawiam Prezesa. Co prawda wytrzymałem tylko niecałe pół
            roku, bo mnie herr kierownik Krzysztof z bródką za bardzo męczył (bo
            ogólnie mencący robocik z niego był), ale o KC PCM mam w miarę miłe
            wspomnienia (po latach człowiek jest obiektywniejszy). RÓżnica była
            tylko taka, że zapłaciłem za szkolenie by pracę dostać z góry.
            Produkty wtedy to: dziełka wydawnictwa Beck, umawianie agentów na
            spotkania, sprzedawanie i organizacja konferencji z marketingu
            bezpośredniego (1500 zł za jednodniówkę w Mariottcie) i takie tam
            berbeluchy. Ale swoje się robiło i na tamte czasy słabo dostępnej
            wiedzy fachowej się nabyło.
            Potem poszedłem na swoje i wiedzę wykorzystałem stawiając na nogi
            działy handlowe w firmach (buduje wewnętrze cc od a do z) i
            sprzedając pomysły na produkt już istniejącym cc co robię do dziś.
            Był tam wtedy w PC taki szkoleniowiec z big brzuszkiem po występach
            zawodowych w Anglii, który się potknął o pasjansa w godzinach pracy.
            To własnie dzięki niemu jak i Prezesowi znalazłem sposób na kolejne
            10 lat mojego życia i choć czasami mam ochotę to wszystko
            pier.......... to i tak wielkie dzięki za to, że się kiedyś nasze
            drogi skrzyżowały. Tak mnie naszła nostalgiczna nutka po znalezieniu
            wczoraj przy porządkach pierwszego folderu reklamowego PCM (kilka
            stron A4) z moimi zdjęciami na kilku stanowiskach co by wrażenie
            zrobić(tak mało nas wtedy było - pozdrawiam wszystkie mordy z
            Mińskiej).
            Pozdro dla wszystkich.
            Na moim przykładzie widać, że nie ma tego złego co by na dobre nie
            wyszło. Choć z Warszawy koniec końców uciekłem. Spokojniej jakby się
            żyje.... No i nie muszę się już wylogowywać co godzinę na pięć minut
            z kompa bom sam sobie sterem i okrętem. Ale zanim do tego doszło
            musiałem spokornieć i nauczyć się brać wiedzę taką jaka jest.

            Trzymajcie się ciepło.

            Darek z Częstochowy
            • re-n3 Re: Polskie Centrum Marketingowe? Rozmowa 29.09.09, 13:23
              Witajcie,
              Jestem zaproszona na rozmowę do PCM na stanowisko Specjalisty ds. obsługi
              klientów kluczowych, czy możecie napisać mi coś o tym stanowisku? Jak wygląda
              rekrutacja? Jak generalnie sie pracuje?
              Pozdrawiam
              • Gość: Madzia Re: Polskie Centrum Marketingowe? Rozmowa IP: *.xdsl.centertel.pl 02.10.09, 15:18
                to jest stanowisko telemarketra:) dzwonisz do "kluczowych" klientów i
                cos tam wciskasz:) generalnie pracowalam tam rok temu i atmosfera (tzn
                ludzie z którymi pracowałąm) spoko, gorzej już z zasadami i założeniami
                w PCMie. Także ogólnie nie polecam:)
                • Gość: bystry Re: Polskie Centrum Marketingowe? Rozmowa IP: 94.254.141.* 18.10.09, 00:01
                  Madzia napisał(a):

                  > to jest stanowisko telemarketra:) dzwonisz do "kluczowych"
                  klientów i
                  > cos tam wciskasz:) generalnie pracowalam tam rok temu i atmosfera
                  (tzn
                  > ludzie z którymi pracowałąm) spoko, gorzej już z zasadami i
                  założeniami
                  > w PCMie. Także ogólnie nie polecam:)

                  Madzia, zanim coś napiszesz to przemyśl sprawę kilka razy.
                  Specjalista ds. Kluczowych Klientów a Telefoniczny Doradca Klienta
                  to dwa KOMPLETNIE różne stanowiska.
                  Przewertuj sobie portale z ogłoszeniami dokładnie i wtedy
                  podyskutujemy, nie jesteś na bieżąco, pozdr
    • Gość: gość Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.software.com.pl 26.11.09, 14:42
      Witam, może ktoś mi powiedzieć coś na temat pracy na stanowisku specjalisty ds.
      kluczowych klientów w firmie PCM?
      Dostałem propozycję pracy na tym stanowisku i po przeczytaniu poniższych
      wypowiedzi nie jestem pewien czy to firma dla której chciałbym pracować.
      • Gość: Pracownik Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: 77.255.136.* 30.11.09, 00:30
        Dział Doradców Klienta jest czymś innym niż stanowsiko Konsultanta
        telefonicznego. Konsultant telefoniczxny realizuje usułgi dla innych
        firm - Klientów PCM, zaś ty mozesz pracować na stanowsiku Doradcy,
        tzn. pozyskiwać i doradzać dużym firmom w zakresie usług, które
        oferuje PCM.
        W tym wypadku zwykle jest kontakt z dyrektorami dużych firm. jak
        masz takie doswiadczenie, to smiało możesz startować.
        • Gość: gość Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.aster.pl 14.12.09, 09:02
          A może orientujesz sie jak wygląda wynagrodzenie na tym stanowisku? i czy praca
          na tym stanowisku nie wyglądałaby podobnie do pracy konsultanta telefonicznego z
          tą małą różnicą że pozyskuje się klientów na usługi PCM? Nie chciał bym się
          cofać w rozwoju bo praca konsultanta mnie nie interesuje już dawno ten etap
          zakończyłem :)
          Sporo czytałem o firmie na tym forum i konsultantów to raczej dobrze tam nie
          traktują?
          Czy osoby na stanowisku specjalisty ds. obsługi kluczowych klientów
          (pozyskiwania i bierzącej obsługi)są inaczej traktowane?
    • Gość: były pracownik Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.146.205.39.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.01.10, 22:01
      hej właśnie dostałam od mojego byłego pracodawcy "pcm" wezwanie do zapłaty 300 zł za odbyte szkolenie!! wszyscy którzy pracowali w tym coll center wiedzą o czym mówię ;/ oczywiście nie wypracowałam 500 godzin bo pracowałam jakieś 3 miesiące później przez 2 miesiące nie mieli dla mnie żadnej pracy więc nie mogąc sobie pozwolić na siedzenie w domu(rachunki..;)
      znalazłam sobie inna pracę tam otrzymałam lepsze warunki, umowę o prace..nie było się nawet się nad czym zastanawiać....
      nie poczuwam się do zapłaty tych 300 zł- bo niby czemu to oni nie zapewnili mi pracy czy może mi ktoś pomóc i powiedzieć jak mogę się odwołać od tego pisma ???

      z góry dziękuje za pomoc ;)
      • Gość: równiez były praco Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: 82.160.51.* 09.01.10, 02:27
        no, właśnie, może ktoś jest w stanie to wyjaśnić. właśnie dostałam
        wypłate za przepracowane 1,5 tygodnia(później niestety zostałam
        wywalona z projektu bez żadnego coachingu, doszkolenia, wskazówek czy
        innych podobnych rzeczy). niestety kwota wypłaty za cholerę nie równa
        się 1,5 tygodnia. w umowie mam 11 zł, więc netto 9,5 wychodzą mi
        niecałe 5 przepracowanych dni - 4,75 :)(a pracowałam jeszcze w
        sobotę) zastanawiam się czy przypadkiem nie potrącili mi tych 300 z
        wypłatki, bo dodając 300 wychodzi mi jakieś 8 dni z kawałkiem + kilka
        bonusowych godzin. czy współczynnik godzinowy ma jakiś wpływ na
        stawkę? bo nie bardzo rozumiem. zastanawiam się czy tam nie
        przedzwonić i dowiedzieć się co i jak - w sumie wciąż
        czeeeeeeeeeeeekam od połowy grudnia na telefon w sprawie nowego
        projektu, ale brak kontaktu ze strony tej firmy.
        czy ktoś może miał taką sytuację?

        dodam, że niestety w umowie było napisane właśnie coś o tym, że PCM
        może w danym momencie mieć brak projektów - oczywiście czytałam to co
        podpisywałam, nie oczekiwałam jakiś super warunków, ale i tak bardzo
        się zawiodłam. nie wiem czy na wszystkich szkoleniach jest "problem"
        z próbami dzwonienia - szczerze to wielu osobą oszczędziłoby to czasu
        i pieniędzy, nie wszyscy nadają się do takiej pracy - nie ma tu o
        czym dyskutować. ja niestety poległam, ale sry - podobno produkty,
        które mamy sprzedawać przez tel w PCM miały być najwyższej jakości.
        do tego non stop problemu z bazą danych - albo nikogo nie ma, albo "X
        jest na polu, jok pani chce to zawołom" - to mają być docelowi
        klienci? moim zdaniem to powinno byc w interesie firmy, żeby
        sprawdzić predyspozycje pracowników, a nie odwrotnie.
        • Gość: równiez były praco Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: 82.160.51.* 09.01.10, 02:29
          dodam jeszcze, że razem ze mną po 1,5 ttgodnia wywalili z projektu 3/4
          osób z mojej rekrutacji - więc chyba jest coś nie tak, skoro przyjęli
          tyle osób, które sobie "nie poradziły".
          • Gość: XXX Re: Polskie Centrum Marketingowe zwrot za szkoleni IP: 87.205.144.* 19.01.10, 10:56
            a jak to wygląda ze zwrotem za szkolenie? przeszedłem je ale mam w dupie taka
            robotę, to bardziej przypomina kołchoz niż prace. jak nie chce im oddać tych
            300zł to jakim sposobem oni to mogą ode mnie wydusić ?
            • Gość: kitek Re: Polskie Centrum Marketingowe zwrot za szkolen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 16:24
              witam,ja nadal pracuje w pcm,juz piąty miesiąc,i coraz bardziej nie chce mi sie
              tam chodzić,jest to nagabywanie ludzi przez tel,szukam innej pracy,ale dopóki
              nie znajde musze jeszcze zostać,chodzi mi o kase ,która za taką prace i tak jest
              marna,ale lepsze to niż nic,jedyne co dobre ,to że poznałam fajne dziewczyny,a
              te wszystkie opinie (złe)to niestety prawda,przykre ,ale tak jest,wogóle praca w
              telemarketingu to głupota i bez przyszłości,na kilka mies.może.Takie wciskanie
              ludziom chłamu,jest to bardzo męczące psychicznie i poniżające,a ludzie z reguły
              odkładają słuchawki,i nawet lepiej...jeszcze chwilke sie pomęcze,ale nie
              długoo..pozdrawiam
      • Gość: niezadowolony Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.mofnet.gov.pl 17.05.10, 12:36
        ja mam taka sama sytuacje co ty.
        a nie przychodza ci pisma o zaplate, ze sciagna przez windykatora?
        bo ja juz dostalam 2 i teraz kontaktuje sie z nimi by im tego nie
        zaplacic bo nawet tam nie przepracowalam ani jednego dnia i bylam
        tylko na szkoleniu jednym.
        A jak sie cos dowiem to napisze tu na forum
        pozdrawiam
    • Gość: isiakisia To i ja powspominam:) IP: *.aster.pl 26.04.10, 13:33
      Pracowałam tam w 2008 roku kikla miesięcy, wypracowałam owe magiczne
      500 godzin z hakiem, projekt Tele2. Już dawno mnie tam nie ma,
      bywało różnie, jednak czuję coś w rodzaju sentymentu...
      Są jednak plusy i minusy, które poniżej przedstawię.
      Była to moja pierwsza praca już po studiach i chociaż nie miało to
      wiele wspólnego z ukończonym kierunkiem to było pierwsze miejsce,
      które spełniało moje bazowe, dość minimalistyczne założenia:
      1.praca siedząca, na upartego można powiedzieć, że biurowa
      2.płaca, razem z prowizją oczywiście chociaż trochę przypominajaca
      to, co powinien na początku zarabiać młody człowiek z jako takimi
      aspiracjami (nie McDonslds)- chociaż okupiona niebywałym stresem że
      na skutek niezależnych okoloczności prowizja przepadnie...
      3. Stałe godziny pracy....

      Ale przechodząc do szczegółow, zacznę od plusów
      + szkolenia, chociaż troszkę przypominające pranie mózgów, to jednak
      mające swój klimat:)
      + stawka godzinowa a nie goła prowizja, w dodatku 11zł za godzinę,
      czyli niekiepsko
      + prowizja, która mogła przewyższać miesięczny zarobek godzinowy,
      faktycznie dostawałam na rękę powyżej 2 tys.
      + byłam w szoku że ludzie pracujący tam są na tak wysokim poziomie.
      + brak jakichkolwiek "schodów" przy rekrutacji, żadnych
      mądralińskich rekruterów i dziwnych wymagań. Chęć do pracy na
      pierwszym miejscu - dla mnie, zdesperowanej szukaniem to był tak
      wielki plus że się w pale nie mieści, serio...
      + do pracy blisko miałam, 20 min autobusem
      No i to chyba tyle
      A minusy?
      -300zł, wiadomo...
      -brak opcji pracy na infolinii czyli odbieranie telefonow, a na to
      liczyłam, tylko dzwonienie czyli zawracanie ludziom d...
      -brak możliwości zmiany projektu ot tak sobie, żeby się więcej
      nauczyć - ja np po 3 miesiącach w Tele2 miałam ochotę przejść do
      Amplico żeby się czegoś o ubezpieczeniach nauczyć ale nie pozwolili
      -wymagana była - przynajmniej w Tele2 -"średnia" (ilość wysyłek,
      czyli sprzedaży na godzinę) do prowizji a nie za każdą wysyłkę - to
      był największy ból, stres i koszmar. Gdyby nie to praca byłaby
      przyjemna
      -kontrola jakości - młode dziewuchy, a wszystko wiedzą lepiej
      -koszmarne "skrypty" - tak jakby szefostwo zakładało że telemarketer
      jest idiotą i swoimi słowami nie umie powiedzieć tylko musi czytać
      jak papuga...
      -kiepska baza, dzwoniło się do ludzi po 5 razy aż jobów nasłali...
      -po moim odejściu podobno wprowadzili pracę w soboty, co byłoby nie
      dla mnie...
      -brak uznawania przez kierownictwo wcześniej zdobytych kwalifikacji
      (poza firmą) i to, że ktoś jest po studiach a ktoś jescze studiów
      nie zaczął to bez znaczenia, każdego traktują jak dziecko i osobę
      niedouczoną, co troszkę mi uwłaczało...
      -dodatki do stawki godzinowej to rzeczywiście chyba ściema...

      Swoją drogą to mnie ciekawi jak jest teraz, czy zmieniły się stawki,
      jakie są tam projekty itp więc jeśli ktoś tam teraz pracuje a ma
      ochotę się podizelić wrażeniami to zachęcam, chętnie poczytam...
      pozdrawiam
    • Gość: konsultantka7 Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.warszawa.mm.pl 16.05.10, 15:50
      Ja pracuję w firmie PCM od paru miesięcy ale tylko dlatego, że razem
      z umową trzebabyło podpisać lojalkę na 500 godzin pracy i osoby,
      które tych 500 godzin nie przepracują muszą zwrócić firmie 300zł za
      szkolenie wstępne! Ludzie z tej firmy odchodzili zwykle po paru
      dniach i dlatego wprowadzili ten warunek... Teraz większość osób
      tylko odlicza godziny, które im zostały do tych 500 by móc odejść z
      tej firmy bez płacenia 300zł kary. Mi zostało ok 100 godzin...
      Zarobić w tej firmie to się nieda bo między kolejnymi projektami są
      przestoje i wtedy siedzi się w domu i czeka na zbawienie a kasa
      ucieka bo jak pracujesz na zleceniu to za siedzenie w domu ci nie
      płacą (a o umowie o pracę to niema tam co marzyć!)Poza tym często
      psuje się system i odsyłają pracowników do domu... Jednym słowem
      nigdy nie wiesz czy uda ci się w danym miesiącu wypracować 160
      godzin, czy tylko 100, mimo że jesteś w pełni dyspozycyjny i chcesz
      wyrabiać cały etat... Tak więc gdy nadchodzi dzień wypłaty to
      załamać się można...
      Plus jest taki że poznałam w tej firmie sporo fajnych osób ale
      większość z nich już uciekła z tej firmy...
    • Gość: niezadowolony gość Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.mofnet.gov.pl 17.05.10, 12:32
      szczeze polskie centrum marketingowe to dla mnie wielki jeden
      szajs ,moze i ludzie sa tam mili choc tylko o tym slyszalam, nie
      polecam nikomu tej firmy wyciagaja tylko pieniadze od osob
      szkolacych sie ktorzy nie zaliczyli pierwzej czesci egzaminu i
      zadzwonimy a tak naprawde wcale siue nie odezwa a 300zł droga nie
      chodzi....
      jesli jestes masz duzo kasy i chcesz im oddawac za szkolenie to
      smialo ale na twoim miejscu byn nie ryzykowal/ała.
      niezadowolony
    • Gość: ;) Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.10, 13:58
      atmosfera super w zwłaszcza ludzie którzy tam pracują;D
      • Gość: gggg Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.dynamic.chello.pl 15.04.11, 13:30

        odbywaja sie masowe rozmowy kwalifikacyjne!
        stawka 11 zl brutto i niestety brak umowy, tylko umowa zlecenie:((((

    • Gość: AnnaLena Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.180.77.20.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.05.11, 23:33
      Byłam dziś na rozmowie na Poleczki, nikt mnie nie poinformował że rozmowy rekrutacyjne odbywają się grupowo, żenada. Z grupy 7 osób umówionych na spotkanie przyszły 3. Odniosłam wrażenie że to kobiecie rekrutującej nas zależy bardzo na tym żebyśmy zatrudnili się. Miałam wrażenie że nikt nie czytał mojego cv, nigdy nie rozmawiałam z tak mało profesjonalną osobą z działu HR. Dobrze że opisaliście jak działa ta firma, stawka za godzinę wzrosła do 12 zł.
    • Gość: Euge Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.play-internet.pl 13.08.11, 21:13
      dlaczego tam na rozmowę trzeba zanosić CV? nie stać ich na wydrukowanie 2 kartek papieru?
      • Gość: Grubson Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.home.aster.pl 19.10.11, 10:45
        To ja bardzo chciałbym poznać opinie jakiegoś handlowca , bardzo chiałbym się dowiedzieć jak praca wygląda od strony handlowej nie call center ale przedstawiciel hanldowy , moze jakis sie wypowie . chodzi mi konkretnie o stawke , atmosfere , mozliwosci rozwoju . Chodzi mi to o ooddział w warszawie .
        • Gość: asdas Re: Polskie Centrum Marketingowe? IP: *.starachowice.vectranet.pl 23.08.12, 15:02
          pracadokitu.com/temat/47/pcm-burdel-na-kolkach/strona/13/

          lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,12297451,Pracowali_dla_Renault_i_Boscha__Dzis_nie_placa_ludziom.html
          www.gowork.pl/opinie_czytaj,5372,0,0,4
          PCM UPADA!
Pełna wersja