Ile na początek w Wielkiej Czwórce???

IP: 80.85.231.* 02.09.05, 09:11
Witam
Jaka jest płaca początkowa dla absolwentów na stanowisku młodszego kunsulanta w Wielkiej Czwórce?
Pozdrawiam
    • Gość: kasia Re: Ile na początek w Wielkiej Czwórce??? IP: 81.15.160.* 02.09.05, 11:14
      co masz na mysli pisząć wielka czwórka ? wielka czwórka ale w jakiej branży ??
      • Gość: pampers Re: Ile na początek w Wielkiej Czwórce??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 11:24
        Wielka Czwórka w branży spożywczej:

        1. Biedronka.
        2. Żabka.
        3. MarcPol.
        4. Albert.

        O to chodziło autorowi. Ale jakie stanowisko? Kasjer? Ochroniarz? Kierownik?
        • Gość: Tadeusz Re: Ile na początek w Wielkiej Czwórce??? IP: *.aster.pl 03.09.05, 00:47
          Głupiś !!!

          W wielkiej czwórce nie ma MarcPol-u. Jest Tesco.
      • Gość: Leon Re: Ile na początek w Wielkiej Czwórce??? IP: 80.85.231.* 02.09.05, 12:22
        Chodzi mi o konsulting i firmy PricewaterhouseCoopers, Ernst & Young, McKinsey & Company oraz KPMG. Stanowisko: młodszy konsultant.
        Pozdr.
        • Gość: bassPL Re: Ile na początek w Wielkiej Czwórce??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 12:44
          A Kaczor Donald i Myszka Miki to co ?
          • Gość: XYZ Re: Ile na początek w Wielkiej Czwórce??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 14:56
            pampers i bassPL,

            Nawet nie wiecie, jak poprawiacie mi samopoczucie tymi wpisami o
            astronomicznych pensjach w warzywniakach czy listami firm przynalezacych do
            Wielkiej Czworki. Czasami taka licytacja pensjami wilczkow po prostu doprowadza
            mnie so szalu. Dzieki, ze tonujecie te wypowiedzi.

            Pozdrawiam.
            • Gość: bassPL Re: Ile na początek w Wielkiej Czwórce??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 15:08
              Bo my dbamy o zachowanie właściwego ciśnienia w balonach.
              :)
              • Gość: Prosiaczek Re: Ile na początek w Wielkiej Czwórce??? IP: *.abc.com.pl 02.09.05, 15:20
                McKinsey&Co to nie jest Big4. W to miejsce wstaw Deloitte
            • Gość: Leon Re: Ile na początek w Wielkiej Czwórce??? IP: 80.85.231.* 02.09.05, 17:49
              Chodzi mi o najnormalniejszą informację. Czy to tak ciężko pojąć? Czy piszę jaki to nie jestem extra itp. ? Czy widać to jakąś licytację z mojej strony? Calm Down. Po prostu jestem ciekaw czy takie poświęcenie i zaangażowanie jakiego wymaga się w tych korporacjach jest w odpowiednim stopniu wynagradzane.
              Pozdrawiam
              • Gość: ktos Re: Ile na początek w Wielkiej Czwórce??? IP: *.acn.waw.pl 02.09.05, 19:26
                nie jest ;)... 4500 standardowa pensja absolwenta.. brutto...
              • jsolt Re: Ile na początek w Wielkiej Czwórce??? 05.09.05, 11:31
                Gość portalu: Leon napisał(a):

                Po prostu jestem ciekaw czy takie poświęcenie i zaangażowanie jakiego wym
                > aga się w tych korporacjach jest w odpowiednim stopniu wynagradzane.
                > Pozdrawiam

                jak dla kogo - dla mnie nie ma takiej kwoty, za jaką byłabym gotowa całkowicie
                zrezygnować z życia rodzinnego i prywatnego na rzecz zapieprzania po 12 godzin
                + weekendy, po to, żeby kiedyś z 'konsultanta' przejść na 'starszego
                konsultanta' itd., a po -nastu latach może na 'partnera' za milion bucksów
                rocznie ??? a to dlatego, że za te -naście lat to byłabym przepracowanym
                wrakiem człowieka w stanie przedzawałowym, którego już nic nie cieszy, a
                któremu wciąż wydaje się że jeszcze można iść do przodu... Takie jest moje
                zdanie odnośnie kariery w firmach konsultingowych i kancelariach prawniczych.
              • Gość: Leon-Fan Re: Ile na początek w Wielkiej Czwórce??? IP: *.chello.pl 05.09.05, 12:02
                Nie piszesz ale pokazałeś jaki jesteś extra rozgarnięty. No przecież już w
                przedszkolu informują co to "Wielka Czwórka" i my wszyscy też od razu
                powinniśmy załapać o co ci chodzi.
            • Gość: pampers Re: Ile na początek w Wielkiej Czwórce??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 22:24
              Bardzo uprzejmie dziękujemy, za te przemiłe słowa uznania. Jak to już
              powiedział BassPL, poprostu wykonujemy swoją pracę:)

              -----------------------

              Look for:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=140&w=24272904&a=24272904

              Pozdrawiam.
        • czerwiec2 Re: Ile na początek w Wielkiej Czwórce??? 06.09.05, 12:17
          Mc Kinsey nie nalezy do BIG 4 pomyliles z Deloitte
    • Gość: bassPL big 4 ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 14:03
      Na czym polega wielkość tej czwórki ? Jak któraś z tych firm zastrajkuje albo
      zniknie (jak Andersen) to nawet nikt nie zauważy.
      Górnictwo, PKP, służba zdrowia i poczta, to jest potęga, dostarczają na rynek
      usług bez których społeczeństwo nie wydoła, no i te ogromne "zasoby ludzkie".
      :)
      Ja wiem że każdy księgowy marzy o wielkości, ale ...
      • Gość: Prosiaczek Re: big 4 ? IP: *.abc.com.pl 05.09.05, 14:10
        uhhhhh, to że Ty nie zauważasz zniknięcia Andersena, to nie zanczy, że nikt
        tego nie zauważa. Jak Ci się wielka4 nie podoba, to nie komentuj. Są ludzie,
        którzy chcą się czegoś dowiedzieć i daj im na to szansę.

        Może 4500 to nie jest dużo za taką pracę ale trzeba przyznać, że standardy
        poprawiają się stopniowo. Praca w weekendy zdarza się już na prawdę rzadko (to
        zależy od działu i sezonu: w wakacje jest ogórkowy), nie ma problemów z
        urlopem.

        W takiej firmie masz po prostu pewność co do tego, czego możesz oczekiwać albo
        się bać i moim zdaniem to dla wielu ludzi jest ułatwienie jesli chodzi o
        podejmowanie decyzji co do pracy. W mniej znanych miejscach nie wiesz czego
        będzie oczekiwał szef, mozesz trafić nawet gorzej niż w Big4. Tu sytuacja i
        zasady są jasne. pozdr
        • Gość: bassPL Re: big 4 ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 14:29
          Dostepu do wiadomości nikomu nie bronię, a komentować mam prawo, jak każdy od
          czasu obalenia komunizmu. Zastanawiam się po prostu czy forma nie przerasta
          treści w określeniu "big".
          • Gość: Prosiaczek Re: big 4 ? IP: *.abc.com.pl 05.09.05, 15:04
            No w swoim fachu są najwieksze, nie??
            • mk-80 Re: do prosiaczka? 06.09.05, 00:47
              Kochany Prosiaczku,
              Ty chyba nie za bardzo masz pojecie jak wyglada praca w tych firmach.
              Tu jestem 200% za jsoft.
              Totalny zajeb - najgorsze jest to ze caly czas ludzie sa poddawani swoistemu
              pranku mozgu i sztucznie podtrzymywana jest atmosfera parcia do przodu,
              rywalizacji, szybciej, mocniej, wiecej, lepiej. W tych firmach spece od
              zarzadzania osobowością starają sie stworzyć coś na kształt szkoły podstawowej.
              Młodsze i starsze klasy ...systemy oceniania ... zasługi .... wycieczki
              Ja nie mowie ze to źle - ale uwierz mi prosiaczku - tam nic nie dzieje sie
              przypadkowo ... (to trzeba jednak zobaczyc)
              Naprawde nie chce mi sie rozpisywac na ten temat. Az szkoda otwierac wszystkim
              oczy :-D (bo i tak nikt nie bedzie wierzyl, najlepiej na wlasnej skorze).
              W wiekszosci ludzie tam pracujacy to takie mrowki ... robią swoje
              ...niesamowicie sie przy tym puszą przy kontaktach ze znajomymi- bo co to nie
              oni .... a tak naprawde wewnatrz wlasnej firmy sa jak szare myszki ... pękają ze
              strachu przed ocenami ... potem jedna drugiej swinstwa robi ...
              Ale ... na zdjęciach - jest super...
              Szkoda słów. W większosci ludzie pracujący tam mają ksztaltowana osobowość przez
              te firmy :-D (takie lalki).Są oczywiscie wyjątki 1 na 100 - te idą do góry
              szybko i ostro- po trupach.
              ALE TAK JAK POWIEDZIAL JSOFT - prywatnego zycia BRAK
              i niech mi tu nikt nie pisze ze wcale nie jest tak źle - bo normalnie pękne ze
              śmiechu. Podejrzewam ze wiekszosc tak kochających te firmy to ludzie z
              kompleksami , mający troche problemów z własnym JA, oraz Ci ktorzy myślą o tej
              kasie - 4500! Ojojoj ale ale ... i to na początek ...

              Zapewniam ze da sie zarobic wiecej, pracujac w cywilizowanych firmach, w miłej i
              ciepłej atmosferze.
              pozdr.
              • Gość: Prosiaczek Re: do prosiaczka? IP: *.abc.com.pl 06.09.05, 10:24
                Ale ja pracuję w PwC... Od 2 lat... i żyję...
                • jsolt Re: do prosiaczka? 06.09.05, 12:37
                  Gość portalu: Prosiaczek napisał(a):

                  > Ale ja pracuję w PwC... Od 2 lat... i żyję...

                  słuchaj, bo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Pracujesz tam, kasę
                  dostajesz, do tego się przyzwyczaiłaś - czasami nawet nie wiadomo, że może być
                  inaczej.
                  jeszcze może żyjesz, ja zwiałam po 3,5 roku bo mi zaczęła psycha siadać - NIGDY
                  WIĘCEJ!
    • Gość: justysia Re: Ile na początek w Wielkiej Czwórce??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 08:12
      Wiecie co? Ja już nie chcę pracowac w Wiekiej Czwórce. Teraz mam ochotę na
      robienie kariery w znanej, renomowanej i powszechnie szanowanej kancelarii
      prawniczej, w wysokościowym biurowcu w Warszawie. I chcę byc taka jak Ally,
      taka niezalezna i profesjonalna, i chcę szukać mężczyzny swoim marzeń tak jak
      ona.
      • jsolt Re: Ile na początek w Wielkiej Czwórce??? 06.09.05, 12:38
        Gość portalu: justysia napisał(a):

        > Wiecie co? Ja już nie chcę pracowac w Wiekiej Czwórce. Teraz mam ochotę na
        > robienie kariery w znanej, renomowanej i powszechnie szanowanej kancelarii
        > prawniczej, w wysokościowym biurowcu w Warszawie. I chcę byc taka jak Ally,
        > taka niezalezna i profesjonalna, i chcę szukać mężczyzny swoim marzeń tak jak
        > ona.

        spoko, tylko znajdź jakiegoś dobrego dilera, bo w renomowanej kancelarii bez
        wspomagaczy to raczej nie dasz rady - chyba że masz potwornie odporny organizm,
        i wystarczy ci 4 godziny snu na dobę, albo i mniej:)
Pełna wersja