Trudne wybory...

IP: *.aster.pl 08.09.05, 22:40
Witam wszystkich. O losie złośliwy! Dostałam pracę, od poniedziałku mam
zaczynać, zgodziam się na nią choć zakres obowiązków mija się nieco z moim
wymarzonym, jestem już w trakcie robienia wymaganych badań, poznałam
wspólpracowników..., umowy jednak jeszcze nie podpisałam. Wczoraj odbyłam
rozmowę w innej firmie (z ciekawości), gdzie zakres obowiązków w 100% spełnia
moje oczekiwania, jednak... umowa jest na zastępstwo, na ponad rok i nikt nie
gwarantuje mi jej przedłużenia, choć... są na to szanse.
Mimo tego, że nie ma takiej gwarancji byłabym w stanie podjąć pracę, która
interesuje mnie dużo bardziej, ale nie lubię uchodzić za niepoważną osobą,
która szarga danym słowem.
Obie firmy są duże i godne zainteresowania. Wynagrodzenie zbliżone.
Dlaczego ciąle musimy wybierać?
Pozdrawiam
    • Gość: kiki Re: Trudne wybory... IP: *.aster.pl 10.09.05, 14:41
      Wybierz te firme, ktora Cie bardziej interesuje. Nie mej sentymentow. Pracodawcy
      (chocby nie wiem jak ladnie sie usmiechali) niegdy nie mysla w kategoriach
      lojalnosci. Manager musi przede wszystkim zapewnic zysk i silna pozycje firmy, a
      ludzie to jeden z jej zasobow. Wybierz te robote, co Cie bardziej interesuje.
      Kto sie nie rozwija ten sie zwija. Jak wbijesz sie w cos nudnego to sie mozesz
      tak szybko nie wykrecic, bo akurat nie bedzie gdzie. Nie przejmuj sie umowa na
      zastepstwo. Ryzyko nie jest duze.
      Powodzenia!
      • Gość: Aśka Re: Trudne wybory... IP: *.aster.pl 11.09.05, 16:19
        Dziękuję Ci bardzo za zainteresowanie i poświęcony czas...:) Pozdrawiam.
        • angel-m Re: Trudne wybory... 11.09.05, 20:25
          Radzę Ci dobrze najpierw się dowiedziec jakie sa szanse na przedluzenie tej
          umowy. Ja zgodzilam sie na taka umowe i teraz nie wiem jak z tego wybrnac -
          niby mnie wychwalaja ale przez ponad 7 mcy nie zrobione zostalo nic aby ta
          umowe mi zmieniono. Dodam, ze powiedziano mi, iz taka forma umowy bedzie tylko
          zamiast umowy na okres probny, wiec zgodzilam sie w swojej nawinosci ze po 3
          miesiacach cos sie zmieni......niestety slysze tylko pochwaly a jak pytam co
          dalej ze mna to dostaje wymijajace odpowiedzi.... tym sposobem nie moge zrobic
          nic - bo jak zapewne wiesz ta umowa stwarza duze ograniczenia jesli np. chodzi
          o wziecie jakiegokolwiek kredytu , nie mowiac juz o tym ze nawet nie dadza ci
          wziac telefonu na abonament, przepadly takze moje plany co do zrobienia w tym
          roku studiow podyplomowych. A zeby bylo smieszniej to dla tej pracy rzucilam
          calkiem ciekawa posade w ogromnej korporacji.....
          I szczerze mowiac mam tak dosc tej sytuacji, ze mysle o wypowiedzeniu (procz
          tej umowy dochodzi czynnik ogromnej presji w pracy).
          Obecnie pracuje w jednej z najbardziej prestiżowych instytucji na swiecie.
          Nie odbierz mnie zle, ale na dluzsza mete umowa - zastepstwo to nie jest dobre
          rozwiazanie.
      • jsolt Re: Trudne wybory... 12.09.05, 10:37
        Gość portalu: kiki napisał(a):

        > Wybierz te firme, ktora Cie bardziej interesuje. Nie mej sentymentow.
        Pracodawc
        > y
        > (chocby nie wiem jak ladnie sie usmiechali) niegdy nie mysla w kategoriach
        > lojalnosci. Manager musi przede wszystkim zapewnic zysk i silna pozycje
        firmy,
        > a
        > ludzie to jeden z jej zasobow. Wybierz te robote, co Cie bardziej interesuje.
        > Kto sie nie rozwija ten sie zwija. Jak wbijesz sie w cos nudnego to sie mozesz
        > tak szybko nie wykrecic, bo akurat nie bedzie gdzie. Nie przejmuj sie umowa na
        > zastepstwo. Ryzyko nie jest duze.
        > Powodzenia!

        niestety ryzyko jest często bardzo duża.... moja koleżanka właśnie powiększyła
        grono bezrobotnych - do firmy przyszła ok. rok temu na zastępstwo; pomimo, że
        układało się świetnie i była bardzo cenionym pracownikiem, to po prostu nie
        mieli teraz żadnego wolnego etatu, i koniec. W mniejszych firmach takie rzeczy
        są nie do przeskoczenia.
    • Gość: zen Re: Trudne wybory... IP: *.neostrada.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.05, 11:55
      A dlaczego nie podpisałaś jeszcze umowy w I firmie?
      Podpisz szybko, nie będziesz miała dylematu.
Pełna wersja