Studentka - wolontariuszka

09.11.05, 18:59
Jestem studentką 3 roku pedagogiki szukam fundacji zajmujących się ADHD. Chcę
zostać wolontariuszką to mi pomoże w zdobyciu doświadczenia i dodakowej
wiedzy na temat ADHD. Dni w które mogę pracować ( zaznaczam jako
wolontariuszka) : poniedziałek od 15 - 17, wtorek od 8 - 13 lub od 12 - 17 i
sobotę do 8 - 13 lub od 12 - 17. Proszę o kontakt mailowy: rekinek2004@o2.pl.
    • dcio Re: Studentka - wolontariuszka 13.11.05, 18:02
      Przez takich ludzi jak ty co zgadzaja pracowac za darmo place ciagle spadaja.

      Przemysl to jeszcze raz
      • Gość: bassPL wolontariat IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.11.05, 19:11
        ... to praca nieodpłatna na rzecz organizacji pożytku publicznego.
        Nie mylić z darmowymi stażami w dużych firmach.
        Twym zmartwieniem powinno być by taki nienormalny układ był prawnie zabroniony.
        • Gość: liza Re: wolontariat IP: *.jmdi.pl 20.11.05, 14:45
          co jest waszym zdaniem neinormalnego w pracy na rzecz organizacji pozytku
          publicznego? Na całym swiecie, takze w stanach, francji itp ludzie pracuja w
          taki sposb, zwlaszcza studenci. doswiadczenei jest cenna wartoscia. przyczuanie
          pracownika zajmuje czas wykwalifikowanych osob, czesto posylani sa na szkolenia,
          ktore cos kosztuja. organizacje pozytku publicznego zazwyczaj nei maja wielkich
          funduszy, a te ktore maja przeznaczaja na pomoc beneficjentom. moga swiadczyc
          jej wiecej dzieki pracy wolontariuszy. wszyscy odnosza korzysc. o co wam chodzi
          ludzie? czego byscie chcieli? wyzyskiem mozna oczywiscie nazwac praca za friko
          na rzecz np gigantycznej korporacji farmaceutycznej, ale np wolontariat w domu
          dziecka.
          na calym swiecie wolontariat jest ogromnym plusem w cv, w wielu zagranicznych
          firmach w polsce rowniez, na szczescie. ludzie o takim sposobie myslenia beda
          odrzucani na etapie segregowania cv.i beda dalej narzekac ze w polsce fatalnie i
          wyjada zmywac garnki do uk.
          nie znasz sie na okreslonej pracy, jestes zawodowo nikim icekawym dla
          pracodawcy, wiec ciesz sie, ze masz szanse sie pokazac. brutalanb rzeczywistosc,
          ale prawdziwa. polacy sa przyzwyczajeni, ze ktos do nich przyjdzie i poda prace
          na srebrnej tacy.
          • Gość: liza Re: wolontariat IP: *.jmdi.pl 20.11.05, 14:46
            ale np wolontariat w domu
            dziecka juz nie. tak mailo byc.
            • Gość: bassPL Re: wolontariat IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.11.05, 18:11
              Nie krytykowałem wolontariatu, podałem jego prawdziwe znaczenie.
              No i osobiście uważam za nadużycie stosowanie tej nazwy do darmowych praktyk w
              firmach. Na rzecz organizacji jak najbardziej popieram. Swoją drogą trochę
              szacunku dla własnego narodu. Kompleksy ?
              • lizavieta1 Re: wolontariat 21.11.05, 21:42
                Mam szacunek do narodu i patriotycznych wartości jako takich, ale razi mnie
                głupota i niestety daje się ją powiązać i określic jako typową polska. Podałam
                celowo te zagraniczne przykłady, dla większości będą sugestywne. Komplkeksów nei
                mam, jak widać pisze stąd i całkiem dobrze mi tu.
    • Gość: Olga Re: Studentka - wolontariuszka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.11.05, 09:31
      A nie lepiej dać ogłoszenie na "Szukam pracy"??
    • Gość: K Re: Studentka - wolontariuszka IP: *.aster.pl 18.11.05, 18:27
      www.swps.edu.pl/new_www/centrum_psychoterapii/program_1119601189/wolontariat_adhd_1119602536/informacje_studenci_1119602764

      Ja tam byłam wolontariuszką. Teraz pracuję z dziećmi odpłatnie. Trzeba odbyć
      szkolenie, ale chyba już nie ma miejsc. Najlepiej jak zadzwonisz.
Pełna wersja