Gość: mamba
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.11.05, 10:08
no właśnie co mamy zrobić?
wiadomo ze firma - jak każda - odciąga jakąś kasę na tzw. fundusz pracowniczy
(swoją drogę czy ktoś umie mi poweidzieć jaka to jest suma? czy to sie liczy
jakos jak procent od pensji, netto brutto, od podstawowej czy jeszcze inaczej???)
z prawa pracy wynika, ze ma obowiązek te pieniadze w jakiś sposób "oddać"
pracownikom. czy to w formie dofinansowań, bonów itp. i nie może jej
wykorzystać do innych celów.
nasza firma nie organizuje NIC dla pracowników. nie było integracji (którą to
a właściwie której wysokimi kosztam - co oczywiście nie było prawda - rok temu
tłumaczono niskie sumy w bonach świątecznych), nie dostajemy żadnych karnetów
na basen, nie organizuje sie szkoleń dla pracowników, nie wysyła ich nakursy
ani nie sponsoruje żadnych biletów do teatru itp itd. nie ma też dofinansowań
do wczasów. jednym słowem firma trzyma kase z funduszu i nam jej nie daje.
na swięta dostajemy bony, w "szokującej" wysokości 150pln (z tego 22% odejmą
nam ze stycznioowej pensji...) czyli z funduszu "wraca" do nas ok. 120pln
rocznie.
czy to jest legalne???
czy ktoś wie ile tak na prawde powinien nam pracodawca "zwrócić" z tego
funduszu na koniec roku?
gdzie mozna to zgłosić i sie domagać wypłat??? przecież to jest należna nam
forma wynagrodzenia czy nie?
z góry dzięuję za info.