Gość: kate
IP: *.jmdi.pl
30.11.05, 17:12
Jestem w takiej sytuacji. Ktoś przekazał moje cv pani z hr, która do mnie
zadzwoniła, niestety byłam w szkole, więc zostawiła mi wiadomośc na poczcie.
kiedy oddzwoniłam, chyba nie skojarzyła, kim jestem i obiecała chłodnym tonem,
że będziemy w kontakcie. Czekam już 4 dni.
zastanawiam się czy wypada zadzwonić do niej i przypomnieć się i podać, że
moje dokumenty przekazała jej pani X? Zalezy mi bardzo, więc zaczynam się
niecierpliwić. Nie chcę być nahalna, ale nie chcę też żeby sprawa mi przeszła
koło nosa.