czy mogę iść z tym do sądu??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 16:18
Zgłosiłem swoją kandydaturę do pewnej znanej firmy, konkretnie przez kolegę.
Gość umówił się ze mną na rozmowę, wszystko wyglądało rewelacyjnie jedynym
problemem było to że nadal pracowałem w poprzedniej firmie. Uzgodniłem z moim
przyszłym pracodawcą termin rozpoczęcia pracy. Dał papiery do wyrobienia
przepustki choć nie podpisywaliśmy jeszcze żadnej umowy o pracę. Gdy
wyznaczonego dnia zgłosiłem się do pracy facet zaczął udawać idiotę że nic
takiego niemiało miejsca, że umawialiśmy się na telefon, że i tak szukam
pracy więc mi to nie robi różnicy a wszystko to jest jednym wielkim
nieporozumieniem. Finał jest taki że zostałem bez pracy możliwości opłacana
dalej szkoły i z chęcią policzenia się z tym deb...
    • Gość: XYZ Re: czy mogę iść z tym do sądu?? IP: *.stansat.pl 19.12.05, 16:55
      Chyba jednak kanał. Ale spróbuj zadzwonić do Państwowej Inspekcji Pracy i się
      spytać. Tylko nie bardzo wiem co chciałbyś wskurać - przymusowe podpisanie
      umowy przez tego kretyna? Najlepiej to gościowi wpier...
      • Gość: cyk Re: czy mogę iść z tym do sądu?? IP: 82.160.121.* 20.12.05, 13:49
        nie licz na Inspecję Pracy, byłem wczoraj, zdecydowanie mało sie dowiesz. Pani,
        która udziela porad robi łaskę, że z Tobą rozmawia. Złoż sprawę do Sądu Pracy,
        ja bym nie odpuścił.

        M
        • Gość: Andrzej Pornol Re: czy mogę iść z tym do sądu?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 15:57
          Pani która udziela porad robiła ci (ł)askę??? To ja też jutro z rana biegnę:)))
    • Gość: pink75 Re: czy mogę iść z tym do sądu?? IP: *.robbo.pl / *.robbo.pl 21.12.05, 00:51
      W Sądzie możesz wywalczyć do 3 pensji. Teoretycznie - jak to wygląda w
      praktyce - nie wiem. Czy masz jakieś dowody, że tam byłeś, jakieś papiery
      potrzebne do przepustki, jakiekolwiek dowody, że miałeś obiecaną pracę?
      Lub świadka, który zezna na twoją rzecz?
      Bez tego będzie bardzo ciężko.
      • Gość: Catnip Re: czy mogę iść z tym do sądu?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 20:06
        to spróbuję zawalczyć o te trzy pensje bo mnie w k.... niesamowicie mam świadka
        który zezna na moją korzyść i to może być dobre ciekawe ile taka spawa może się
        ciągnąć ale oni raczej załatwiają takie rzeczy od ręki, a nie wecie ile może
        kosztować założenie takiej sprawy?

        • jsolt Re: czy mogę iść z tym do sądu?? 22.12.05, 09:54
          ale jakie trzy pensje?? przecież jeszcze tam nie pracowałeś,nie miałeś umowy!!!!
          żeby dostać odszkodowanie w wysokości np. 3 pensji to najpierw musi być
          jakikolwiek stosunek pracy, a u ciebie były jedynie obietnice!
          Możesz wystąpić o ustalenie istnienia stosunku pracy, ale boję się że nic z
          tego nie wyjdzie, ponieważ fizycznie po prostu tam nie pracowałeś!
          niestety, ale wydaje mi się, że w naszym prawie nie są jeszcze przewidziane
          kary za niedotrzymanie obietnicy...
          • Gość: Catnip Re: czy mogę iść z tym do sądu?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 10:40
            A może zrobić to jako spowodowanie utraty zarobków może tak by przeszło bo
            przecież zwolniłem się z poprzedniej pracy bo właśnie tu miał mnie przyjąć.
            Ciekawe zagadnienie tu się pojawiło. Może spróbuję dowiedzieć się w sądzie, czy
            coś takiego by przeszło. Może samo poruszenie tej sprawy spowoduje że gość
            będzie miał ciepło i spróbuje pójść na ugodę i jakąś kasę wywalczę:)


    • Gość: Filemon Masz ważną umowę !!! IP: *.cofaceintercredit.pl 22.12.05, 11:24
      Otóż w świetle prawa nastąpiło zawarcie umowy ustnej. W obecnej sytuacji jak
      najbardziej masz prawo rządać pisemnego potwierdzenia tej umowy. Jeśli
      pracodawca nie chce żebyś pełnił usługę pracy na rzecz tej firmy to musi Ci ta
      umowę wypowiedzieć, też pisemnie i zapłacić odszkodowanie.
      Tak więc kierunek Sąd Pracy.
      • jsolt Re: Masz ważną umowę !!! 22.12.05, 12:04
        Gość portalu: Filemon napisał(a):

        > Otóż w świetle prawa nastąpiło zawarcie umowy ustnej. W obecnej sytuacji jak
        > najbardziej masz prawo rządać pisemnego potwierdzenia tej umowy. Jeśli
        > pracodawca nie chce żebyś pełnił usługę pracy na rzecz tej firmy to musi Ci
        ta
        > umowę wypowiedzieć, też pisemnie i zapłacić odszkodowanie.
        > Tak więc kierunek Sąd Pracy.

        jasne, umowa może być ustna, pracodawca powienien potwierdzić jej warunki na
        piśmie najdalej w dniu rozpoczęcia pracy - z tym, że ten przepis jest mało
        praktyczny: mianowicie, jak autor wątku ma udowodnić w sądzie, że obydwaj
        panowie faktycznie ustalili między sobą, że on został zatrudniony i tego a tego
        ma zgłosić się do pracy?? chodzi o to, że w tym przypadku będzie słowo
        niedoszłego pracownika przeciwko pracodawcy, a niedoszły pracownik nie ma zbyt
        wiele argumentów na poparcie swoich slów:(
        chyba, że ewentualnie te dokumenty do wyrobienia przepustki, czy coś....
      • Gość: pampers Re: Masz ważną umowę !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 12:09
        Ustna umowa. Dobre. To jak w pijanym widzie prezes powie na imprezie firmowej,
        że od dziś będzie płacił pani Karolince 20tys. zł miesięcznie za to że podała
        mu sałatkę z drugiego końca stołu to powinna ona się tak czuć? I następnego
        dnia zmienić umowę o pracę?
        Nie sądzę, aby było to takie proste. Jeżeli ktoś nagrał całą rozmowę na
        dyktafon lub miał kamerę w guziku koszuli - wtedy TAK. Świadkowie rozmowy - NIE
        WIEM.
        Wg mnie musi być wszystko na piśmie.
        • Gość: axx Re: Masz ważną umowę !!! IP: *.res.east.verizon.net 22.12.05, 13:59
          Ile sprawa kosztuje. Za komuny wszystkie sprawy wynikajace ze sporow z zakladem
          pracy byly bezplatne. W USA sa bezplatne rowniez. Placi urzad. Mozna a nawet
          trzeba miec obowiazkowo tlumacza i prawnika z jednej z agencji. Bezplatnie.
          Tak ze nic nie placisz prawdopodobnie.
          Umowa wcale nie musi byc na pismie i czesto nie jest (USA) Wystarczy powolac
          sie na rozmowe telefoniczna lub miec swiadka przy wejsciu lub cokolwiek
          innego. Zreszta nawet nie ma o to nigdy zadnych pytan.Pracodawcy nie lubia
          takich pytan bo z tych pytan rodza sie nastepne do urzedu finansowego i
          pracodawca moze zaplacic znacznie wiecej. Zatem trzeba zdecydowanie atakowac
          pracodawce. Im wiecej osob bedzie to robilo tym lepiej.Powodzenia.
          • jsolt Re: Masz ważną umowę !!! 22.12.05, 14:59
            Gość portalu: axx napisał(a):

            > Ile sprawa kosztuje. Za komuny wszystkie sprawy wynikajace ze sporow z
            zakladem
            >
            > pracy byly bezplatne. W USA sa bezplatne rowniez. Placi urzad. Mozna a nawet
            > trzeba miec obowiazkowo tlumacza i prawnika z jednej z agencji. Bezplatnie.
            > Tak ze nic nie placisz prawdopodobnie.
            > Umowa wcale nie musi byc na pismie i czesto nie jest (USA) Wystarczy powolac
            > sie na rozmowe telefoniczna lub miec swiadka przy wejsciu lub cokolwiek
            > innego. Zreszta nawet nie ma o to nigdy zadnych pytan.Pracodawcy nie lubia
            > takich pytan bo z tych pytan rodza sie nastepne do urzedu finansowego i
            > pracodawca moze zaplacic znacznie wiecej. Zatem trzeba zdecydowanie atakowac
            > pracodawce. Im wiecej osob bedzie to robilo tym lepiej.Powodzenia.

            no tak, tylko że u nas podobno komuny już nie ma, a i USA to też nie jest:)

            tu jest tak: jeżeli wykonywanie pracy posiada cechy stosunku pracy, a
            pracodawca odmówił zawarcia umowy na piśmie, pracownik może złożyć skargę do
            Okręgowego Inspektoratu Pracy właściwego ze względu na siedzibę pracodawcy.
            Inspektor Pracy ma prawo skierować do pracodawcy wystąpienie z wnioskiem o
            potwierdzenie w formie pisemnej rodzaju i warunków umowy o pracę, a także
            wytoczyć na rzecz zainteresowanej osoby powództwo o ustalenie stosunku pracy.
            Pracownik może także wystąpić z takim powództwem samodzielnie zgłaszając w
            sądzie pracy powództwo o ustalenie stosunku pracy. Postępowanie przed sądem
            pracy jest bezpłatne.
            Natomiast raczej nie wystarczy powołać się na rozmowę telefoniczną... Można
            przeprowadzić dowód ze świadków, z tym że trzeba ich mieć.

            • Gość: pampers Re: Masz ważną umowę !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 15:15
              Zgodzę się z tym jak najbardziej:
              ""jeżeli wykonywanie pracy posiada cechy stosunku pracy, a pracodawca odmówił
              zawarcia umowy na piśmie, pracownik może złożyć skargę do Okręgowego
              Inspektoratu Pracy właściwego ze względu na siedzibę pracodawcy.""

              Przy czym cechy stosunku pracy oznaczają, iż pracownik przychodzi codziennie do
              pracy, wykonuje swoje obowiązki, natomiast pracodawca poproszony o umowę o
              pracę na piśmie - odmawia. Tak, jest to jak najbardziej odpowiednie do
              skierowania sprawy do sądu.

              Z drugiej jednak strony, w sądzie pracodawca może zaprzeczyć, iż kiedykolwiek
              dany obywatel u niego pracował. Nie ma umowy na piśmie - nie ma pracy (brak
              dowodów).

              Z taką sprawą najlepiej udać się po poradę prawną, a nie na forum. Tutaj możemy
              sobie tylko "gdybać" co by było gdyby. Trzeba próbować, tym bardziej, że nie
              masz nic do stracenia. Możesz tu tylko zyskać.

    • Gość: janusz Re: czy mogę iść z tym do sądu?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 23:54
      przy warunkach, które podaleś masz prawo dochodzić swoich racji. odezwij się do
      mnie na adres jama2@interia.pl - spróbujemy jako kancelaria prawna, porozmawiać
      i może uda się coś zrobić. Od 01.01.2006r Sąd Pracy jest platny -
      niestety.Pozdrawiam
Pełna wersja