Gość: kalkulatorek
IP: *.acn.waw.pl
31.01.06, 23:40
Tak mnie zastanawia, od ilu pln/mc opłaca się Waszym zdaniem podjąć pracę w
pełnym wymiarze godzin. Wątek ten dedykuję osobom wykształconym znającym
swoją wartość, prosiłbym więc pracowników supermarketów czy innych
bezrobotnych frustratów o powstrzymanie się od wypisywania tekstów w
stylu "Jakbyś nie miał rodzinie co do garnka włożyć, to inaczej byś śpiewał".
Dla mnie takie absolutne minimum, dla którego byłbym w stanie co rano zwlekać
cztery litery z wyra, to jakieś 3000 pln/mc (netto!). /Uprzedzając pytania: w
chwili obecnej zarabiam więcej/. Pokusiłem się o chłodną kalkulację, i tak:
- Zarabiając +- 1000 pln/mc wychodzimy zazwyczaj na zero (w skrajnym
przypadku można dołożyć do interesu), gdyż ów tysiączek pochłoną koszty
poniesione w związku z dojazdami do pracy (paliwo oraz pozostałe opłaty
związane z eksploatacją pojazdu/taksówka, parking [że o kosztach nabycia
wozidła nie wspomnę]), a także inne wydatki związane bezpośrednio z
wykonywaniem pracy - trzeba przecież w robocie "jakoś" wyglądać, a nie
paradować przez miesiąc w tych samych ciuchach, w przerwie obiadowej trzeba
posilić się na mieście (nie każdy ma ochotę siedzieć do wieczora o drugim
śniadaniu; nie każdemu też odpowiadają fastfoody, zwłaszcza jakby człowiek
miał się w nich stołować codziennie). Koszt zakupu laptopa itp. też często
trzeba pokryć z własnej kiesy. Tak więc, jak w sentencji.
- Przy zarobkach oscylujących w okolicach 2000 pln/mc zostaje nam ok. 1000
pln na wegetację od pierwszego do pierwszego, bo o życiu na średnim/wysokim
poziomie raczej nie może być mowy.
- Zarobki rzędu 3000-3500 pln/mc pozwalają na w miarę godne życie, jednak bez
fajerwerków - żeby opływać w dostatki, trzeba by zarabiać dużo więcej.
Niemniej za tę kwotę można już zdobyć się na jakiś tam wysiłek.
A Wy, Drodzy Forumowicze, poniżej jakiej sumy nie kiwnęlibyście małym palcem
u lewej nogi?