multkult 02.02.06, 13:41 jakie macie doswiadczenia z rozmow kwalifikacyjnych, jezeli chodzi o wasze hobby? czy w ogole zwraca sie na to uwage? czy interesujace, oryginalne hobby mozna uznac za atut? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
brokerka_informacji Re: pytanie o hobby? 02.02.06, 17:05 osobiście nie polecam prakryk w stylu "pasjonuje się narciarstwem biegowym, nurkowaniem,..." (jeśli to kłammstwo). Znam przypadki firm które w ramach gratyfikacji funduja karnet na zjazdy w sezonie czy wspólny wyjazd do Chorwacji z atrakcjami związanymi z nurkowaniem oczywiście. I co wtedy? Okazuje się że Pani Kasia to kłamczuch, Pan Zdzisiek z siłowni ma 10 kilo nadwagi a Jola czy Zosia z jakiegoś tam działu w CV mają "step" a nie umoeja zrobić przysiadu jak trzeba ;-) Nie warto kłamać! To nie fair! Poaz tym trzeba być sobą! Kiedyś ktoś to doceni! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kornelia Re: pytanie o hobby? IP: *.rajskanet.pl 03.02.06, 07:13 czsami hobby pomaga, interesuje sie filmem i to wpisuje w cv. Kiedys na rozmowie pan przeprowadzający ze mne rozmowę na koniec zapytał własnie o film okazało się ze oboje lubimy filmy tego samego rezysera. Rozmowa znacznie sie przeciągnęła, z godzine rozmawialismy o filmach, prace oczywiście dostałam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: pytanie o hobby? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.06, 22:15 Ja wpisałam "muzykę rockową" i mnie kiedyś facet pożądnie przemaglował z rocka... jakoś wybrnęłam, ale nie podzieliłam jego zachwytu nad Floydami i facet stwierdził, że skoro płyta "The Wall" nie znalazła się na liście "kamieni milowych w muzyce" jaką kazał mi ułożyć, to on sobie nie wyobraża, żebyśmy się dogadali... Pracy nie dostałam ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: axx Re: pytanie o hobby? IP: 5.5R* / *.nyc.untd.com 05.02.06, 00:20 Pytanie o hobby jest bardzo wazne. Ale jezeli nie ma takiego pytania to tak mi sie wydaje ze nie nalezy na nie odpowiadac. Jak mialem podobne pytanie. Mianowicie mialem wpisac wszydtko co potrafie prowadzic.(w ankiecie) Wpisalem,rower,motocykl,samochod,samolot(sportowy) i...tramwaj. Szef od razu sie zainteresowal i zaprosil mnie na rozmowe. Rozumiem wszystko ,samolot nawet mam prywatny ale prosze wytlumaczyc mi...tramwaj. Jak pan to opanowal i gdzie. Moj tato byl tramwajowym instruktorem jazdy. Czesto zabieral mnie na trasy i po prostu dawal mnie to prowadzic. Rozumiem wszystko. Jutro prosze przyjsc do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aska Re: pytanie o hobby? IP: *.devs.futuro.pl 05.02.06, 08:36 ja wpisalam kiedys (nie wiem co mnie podkusilo ;-)...muzyka depeche mode i okazalo sie ze osoba przyjmujaca mnie do pracy tez jest depeszowcem. Nastepnych kandydatow nawet nie zapraszali na rozmowe, a prace dostalam ! Odpowiedz Link Zgłoś