Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych?

IP: *.it-net.pl 19.03.06, 18:29

Czy dlatego, że prawo rynku pracy jest takie, że jeżeli można zatrudnić dwóch
porównywalnie wykwalifikowanych pracowników, wybiera się tańszego? A skoro
nie ma pracy gdzie indziej, to rywalizacja koncentruje się w stolicy i
napływowi- zdolni dyskwalifikują stołecznych przeciętniaków ? Zawyżają
poprzeczkę w gonitwie o pracę, pieniądze i sławę;)?
A może dlatego, że kreująca trendy tzw. warszawka to w większości przyjezdne
Oliwiery Janiaki, Cieleckie i Masłowskie?
Albo dlatego, że Warszawa jest najbrzydszym miastem Polski, pozbawionym
klimatu, pełnym śmiecia, tandety i nachalnej popkultury, co frustruje
każdego, kto pomieszka tu dłużej niż miesiąc?
Na forach najgłośniej pomstują bezrobotni nieudacznicy, którzy swoje
niepowodzenia przypisują napływowi "wieśniaków".
Najwyrażniej jedynym ich atutem w walce o godne życie jest meldunek w
rodzinnej ursynowskiej płycie i mityczny już "dziadek walczący w powstaniu":)
    • Gość: student zaoczny Re: Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych? IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 19.03.06, 20:48
      po pierwsz warszawa jest z-a-j-e-b-i-s-t-a i jest to
      jedyne szybko rozwijające sie miasto w polsce.
      2. na ursynowie i mokotowie mieszkania z przydiału
      dostawała ubecja i zasłużeni dla partii
      wiem bo moja ciotka dostała w taki sposób 65 metrów
      na ursynowie. Rdzennni mieszkańcy to praga i niedobitki
      woli
      3. Przyjezdni cenią sie wyżej od rdzennych bo majom
      wyższe koszty życie tansi sa rdzenni a najtansi dojezdzajocy
      do pracy z okolichnych miast i miastecek

      4. d.u.p.e.k. i cham z ciebie
      • Gość: żydówka i mason:) Re: Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych? IP: *.it-net.pl 19.03.06, 22:19
        ha ha, kompromitujesz sie stołeczny chłopcze, chyba czytanie ze zrozumieniem
        nie wychodzilo ci w szkole najlepiej:) reszta forumowych wiarszawiaków milczy,
        to dobre, gdzie ci wszyscy nabzdyczeni pieniacze? zabrakło argumentów he he:)
        Przyjezdni cenią się wyżej, powadasz? Przecież stękacie że zaniżają wam zarobki
        żeby tylko nie stracić pracy i przetrwać choćby na waleta u kuzyna:) co za
        brednie:)
        a tak na marginesie: musisz sie wysilicodnosnie wyzwisk bo jestem kobietą.
        Proponuję: dałaś prezesowi żeby nie siedzieć w rodzinnym Pruszkowie czy
        Mikołajkach i nie lubią cie w pracy?
        Pozdrawiam:)
        • Gość: Maja Re: Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 22:36
          Ja jestem Warszawianką a wcale nie nienawidzę przyjezdnych, a mam ich w pracy
          mnóstwo. To prawda, że są bardziej zdeterminowani i godzą się na gorsze warunki.
          Nie mogę jednak powiedzieć, że moi koledzy np. z liceum mają źle, zdecydowana
          większość ma dobrą pracę. Znam jednak też takich co mając 28 lat ciągle bawią
          się w klubach i do pracy im się nie śpieszy.
          Myślę raczej, że przyjezdni mają kompleks wobec Warszawiaków, moja daleka
          kuzynka ze wsi jak do nich przyjeżdżaliśmy zawsze mówiła "o Warszawianki
          przyjechały", dziwiło mnie to i od najmłodszych lat uświadamiało, że inni mają
          kompleksy wobec Warszawy.
          • Gość: żydówka i mason Re: Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych? IP: *.it-net.pl 20.03.06, 02:39
            to raczej ci ze wsi mają kompleks wobec tych z miasta. poza ty ja np zauwazam
            ze warszawiacy mają kompleks krakowa i bywa że i wrocławia...:)
            • Gość: M. Re: Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych? IP: *.acn.waw.pl 02.04.06, 18:29
              Mieszkam w Warszawie od urodzenia, tak jak moi rodzice, a przed śmiercią
              dziadkowie. Którzy po róznych perypetiach wracali do swojego miasta.
              Też je uważam za swoje. Lubie Warszawę, jej parki, starówkę, Wisłę, kina.
              Wiele miejsc, jak stara Praga, stare centrum ma ogromny urok, mimo ludzi,
              którzy tam mieszkają.
              Wolę warszawskie parki niż przereklamowany Central Park...

              Nie mam kompleksów związanych ani z Krakowem, ani z Wrocławiem.
              Powiem więcej, nie mam kompleksów Nowego Jarku, Sztokholmu, Berlina, Paryża,
              Amsterdamu i innych wielu miast, w których bywałam. Bo to tylko miasta.

              ps
              zarówno twój nick, jak i zaczepny post świadczy o twojej prostocie i braku
              kindersztuby. Twoi rodzice ponieśli klęskę.
        • Gość: student zaoczny Re: Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych? IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 19.03.06, 22:43

          > ha ha, kompromitujesz sie stołeczny chłopcze, chyba czytanie ze zrozumieniem
          > nie wychodzilo ci w szkole najlepiej:) reszta forumowych wiarszawiaków milczy,
          > to dobre, gdzie ci wszyscy nabzdyczeni pieniacze? zabrakło argumentów he he:)
          > Przyjezdni cenią się wyżej, powadasz? Przecież stękacie że zaniżają wam zarobki
          >
          > żeby tylko nie stracić pracy i przetrwać choćby na waleta u kuzyna:) co za
          > brednie:)
          > a tak na marginesie: musisz sie wysilicodnosnie wyzwisk bo jestem kobietą.
          > Proponuję: dałaś prezesowi żeby nie siedzieć w rodzinnym Pruszkowie czy
          > Mikołajkach i nie lubią cie w pracy?
          > Pozdrawiam:)
          Nie rozumiem co chciałaś napisać.
          żyd i mason czy żydówka i mason zdeczdój cie
          Jestem rodowityn warszawiakiem loguje sie przez siedlce bo nie jestem u siebie
          reszty wypowiedzi przez grzeczność nie skomentuje
          jeśli nie pasują ci przyjezdni przeprowadz sie do lublina albo białegostoku
          z tamtond ludzie tylko wyjezdzaja
          • Gość: zydówka i mason Re: Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych? IP: *.it-net.pl 20.03.06, 02:41
            do szkoły chłopcze. pisać nie umiesz, do powiedzenia też nic nie masz, mam
            nadzieję że jednak nie wszyscy studenci warszawscy są tak tępi, szkoda słow...
      • Gość: Maja Re: Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 22:43
        Ad 1) zgadzam się
        Ad 2) zdecydowanie się nie zgadzam, na Ursynowie mieszka 200 tys ludzi, nie
        mówiąc o Mokotowie, czyżby tylu było ubeków i zasłużonych w PRL, chyba jednak nie;
        • Gość: Maja Re: Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 22:44
          to było do studenta, zaocznego ;)
    • Gość: szczurwa Re: Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych? IP: *.chello.pl 20.03.06, 01:38
      Jest dokładnie na odwrót; to znaczna część przyjezdnych nienawidzi tego miasta
      i kąsa rękę, która ich karmi. Co do zdolności i konkurencji przyjezdnych...No
      cóż, z tym bywa różnie, znam wielu przyjezdnych, ale z nich ani jeden nie
      dostał dobrej pracy z tzw. ulicy, wszystko układy, a na nie nie ma rady. Znam
      jeszcze parę panienek, robiących karierę w myśl porzekadła, że dupa nie mydło,
      nie wymydli się...
      • Gość: zyd i mason [...] IP: *.it-net.pl 20.03.06, 02:36
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: corgan a znasz Wrocław z autopsji czy z landszafcików? IP: *.chello.pl 20.03.06, 03:06
          pytam, bo Wrocław ma ładny zadbany rynek i część zabytkową, choć niecałą
          oczywiście. Natomiast podobnie jak Kraków - to co jest poza śródmieściem jest w
          dużo dużo gorszym stanie.

          Wybacz ale mieszkałem w Krakowie ponad miesiąc, akurat pracowałem dla jednego z
          marketów w M1 i choć nie miałem okazji pobywac sobie w Rynku bo nie było na to
          czasu ale za to częsciej bywałem poza Rynkiem, bo jerżdziliśmy po miescie.
          Przyznam że syfnością obrzeży Kraków całkiem dużymi miejscami bije ma glowę mój
          rodziny zaniedbany Wałbrzych.

          Sugeruję trochę pokory, najpierw posprzatać i pozamiatać na własnym podwórku a
          dopiero potem poczuczać innych.

          Aha! takie nagromadzenie buractwa i wyścigu szczurow jakie miałem okazje
          zaobserwowac w tym markecie wśród pracowników kazdego szczebla to jako zyje -
          nie miałem okazji spotkac w Warszawie.

          nie pozdrawiam
          • Gość: zyd i mason Re: a znasz Wrocław z autopsji czy z landszafcikó IP: *.it-net.pl 20.03.06, 04:09
            to ty tez ze "wsi" przyjechales i chleb odbierasz stołecznym?:) zastanów sie o
            co mi chodzilo w pierwszym poscie. ale to prawda: nieznoszę warszawy. wstyd mi
            kiedy moi przyjaciele z pragi czy malagi przyjeżdżają i widzę zażenowanie na
            ich twarzach, kiedy pytam jak im się tu podoba. a nieprawdą jest to że pochodze
            z kraka. pudło he he:)
    • kaczy.pisiorek Re: Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych? 20.03.06, 15:10
      To nie Warszawiacy tylko wcześniejsi przyjezdni nienawidzą późniejszych
      przyjezdnych.
      • Gość: Hehe Re: Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 16:28
        Pisiorek ma racje, pewnie twoje dzieci "zydzie i masonie" beda tak nienawidzic
        przyjezdnych jak ty teraz W-wki.
        • Gość: zyd i mason Re: Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych? IP: *.it-net.pl 20.03.06, 18:07
          moje dzieci na szczescie nie beda mieszkaly w kaczymgrodzie
          pozdrawiam
          poznanianka:)
          • Gość: szczurwa Re: Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych? IP: *.chello.pl 21.03.06, 00:13
            Super ! Poznań - miasto i uczciwe-kluczyk i postępowe - krolopp, paetz !
            Pamiętaj, aby w procesie wychowawczym wskazywać dzieciom drogę życiową tych
            wybitnych obywateli miasta poznania.
            • Gość: corgan *.it-net.pl - Lublin??? IP: *.chello.pl 21.03.06, 01:54
    • Gość: basspl Re: Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.03.06, 18:22
      dlaczego fora zostły sprowadzone do roli szamba przez takich jak Ty ?
      • Gość: zydówka i mason Re: Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych? IP: *.it-net.pl 20.03.06, 22:57
        to jest wasze szambo, na dodatek umiecie w nim tylko bańki puszczac(link).
        ja "pieję nad nim jak kogut"
        (kura?):))

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=140&w=16075077
        • Gość: basspl Re: Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.03.06, 23:50
          czyżby nieudany seks że się tu dowartościowujesz ?
          plujesz żółcią jak kobieta której nikt nie chce ...
          • Gość: mła Re: Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych? IP: *.crowley.pl 21.03.06, 08:11
            niezgadzam się z opinią,że warszawiacy nienawidzą przyjezdnych,
            chyba,że mówimy o "warszawiakach" - od lat np.3..........
            pozdrowionka
            każdy może pracować i mieszkać tam gdzie mu się podoba.
    • losiu4 Re: Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych? 21.03.06, 14:11
      etam, przesadzasz :) ale mam nadzieję, że sie już wyspała/eś i przychylniejszym
      okiem patrzysz na swiat :)
      • Gość: zyd i mason Re: Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych? IP: *.it-net.pl 21.03.06, 15:38
        rzeczywiscie jakos mi lepiej:) może dlatego ze poznania też nie jestem, ani z
        lublina(urlop u tesciow:)) tylko...uwaga...z WARSZAWY.
        Po prostu wstydzę się za wiochę mojego miasta i niektórych jego mieszkańców,
        prezentowaną zwłaszcza na tym forum.
        • jasmina_tdi Re: Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych? 21.03.06, 16:23
          Co wy piszecie, Warszawiacy juz dawno zwiali za granicę! :)

          Czasem zastanawiam się, gdzie są "nasi" i dochodzę do wniosku, ze wszędzie
          tylko nie w wawie. Ja tam nie mam nic do przyjezdnych, drazni mnie jedynie ich
          desperacja (co niestety ma glownie wplyw na ich samych i ich zarobki, ja tam
          sobie radze).

          Czasem tylko glupio mi sie robi, jak siedzimy w pracy czy w knajpie i zaczyna
          sie rozmowa:
          - skad jestes?
          - z P, a Ty?
          - Z k, a ty i ty?
          - z x i y.
          - Boze, jak ja nienawidze warszawiakow!
          - a jak ja nienawidze! (i tu zwracaja sie do mnie)
          - a Ty skąd jestes?
          - no stąd.....
          - JAK TO????????

          :)
        • losiu4 Re: Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych? 21.03.06, 20:01
          Gość portalu: zyd i mason napisał(a):

          > rzeczywiscie jakos mi lepiej:)

          a to sie ciesze :)

          Pozdrawiam

          Losiu
    • Gość: Zenobiusz Re: Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 15:14
      Co do tożsamości piszącego(cej), raz jest żydem raz masonem, może kobietą -
      pochodzenie nieznane (Warszawa, Poznań lub Pcim Dolny).
      Ale wróćmy do treści postu. W warszawie jest 99,9% przyjezdnych, każda rodzina
      kiedyś skądś przyjechała. Rdzennymi warszawiakami są Wars i Sawa.
      Co do rynku pracy to psują go nie przyjezdni lub rdzenni mieszkańcy, ale
      pracodawcy, którym palma na łbach wyrosła, oraz desperacja bezrobotnych, ale to
      ostatnie jest chyba zrozumiałe.
      Co do zdolności - liczą się przeważnie tylko układy! Sam niegdyś pracowałem w
      firmie do której przyjęto prezesa z Gdańska. Za nim nastąpił exodus pracowników
      z jego rodzimej firmy. Pomimo prawie siedmioletniego stażu musiałem pożegnać
      się z pracą.
      Oczywiście są także napływowi-zdolni, lecz stanowią jedynie margines na rynku
      pracy (nie mylić napływowych zdolnych z napływowymi-beszczelnymi).
      Co do meldunku, miał znaczenie w niegdysiejszych czasach, kiedy bez niego
      nikogo nie zatrudniono w stolicy, ale teraz jest bez znaczenia.
      W Warszawie już zawsze będzie tzw. melanż czyli mięszanka ludzi z różnych
      środowisk i miejscowości, najłatwiej tu o pracę, awans i pieniądze. I to by
      było na tyle

      Zenobiusz
    • znj2 Re: Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych? 29.03.06, 07:11
      Warszawa powinna być dla warszawiaków a nie dla tanich dorobkiewiczów - dzieci
      sołtysa, który sprzedał pole żeby dziecko nabrało ogłady. Ale to nic nie
      pomorze bo wcześniej czy puźniej i tak wrócą do swoich snopków.
      • Gość: aw Re: Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych? IP: *.wup.zgora.pl 29.03.06, 09:27
        Człowieku naucz się poprawnie pisać
      • oczeret Re: Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych? 01.04.06, 03:35
        Błąd w samym pytaniu. Jacy warszawiacy? Już moja ś.p.babcia (Warszawianka w
        nastym pokoleniu)mawiała, że w Warszawie nie ma Warszawiaków. Czy ja jestem
        Warszawiakiem skoro mój Ojciec pochodził z Podola? Kto nie zginął w powstaniu
        to go wygnano po październiku 44. Nigdy nie przeprowadzono badań ilu rodowitych
        warszawiaków powróciło. Cały naród odbudowywał stolicę. Przyjeżdżali głównie ze
        wsi, ciężko pracowali i ich "zbójeckim prawem" było tu się osiedlić i założyć
        rodziny. Ten mix kulturowy z minimalną domieszką rodowitych warszawiaków
        utworzył powojenną Warszawę. A Warszawiacy wyjeżdżający poza Warszawę byli tak
        strasznie warszawscy i taką nam robili opinię, że wędrując po kraju nie zawsze
        miałem ochotę przyznać się skąd pochodzę. W czasach komuny, do stolicy
        zjeżdżali rozmaici czerwoni prominenci i natychmiast (jeśli nie oni to ich
        dziatwa)stawali się warszawiakami (ze wszystkimi konsekwencjami dla miasta i
        opinii o jej mieszkancach). Aktualnie do Stolicy masowo zjeżdżają różnego
        autoramentu uczestnicy wyścigu szczurów. Często gruntownie wykształceni,
        uzdolnieni i świetnie zarabiający. Z iloma z nich można jednak porozmawiać na
        tematy inne niż fura, skóra i komóra? Pomieszkają parę miesięcy i już są takimi
        warszawiakami, że Kiliński czy Starzyński to przy nich mały pikuś. Każdy
        przyjezdny to dla nich realne zagrożenie, bo może okazać się lepszy i będą
        musieli wrócić do mamusi.
        Nie piszmy więc, że Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych. Warszawa była
        zawsze miastem gościnnym a jej mieszkańcy to zupelnie inna para kaloszy.
    • jot-23 Re: Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych? 01.04.06, 04:33
      powodem jest to ze jako polityczne, i z tego powodu rowniez ekonomiczne centrum
      polski, warszawa zgarnia najwiecej z puli zagranicznych jak i krajowych
      inwestycji, co powoduje dysproporcje miedzy nia a reszta
      kraju....jednak "warszawiacy" czuja ze ta rola im sie prawowicie nalezy z
      jakiegos powodu, i ze to jest w pozadku zeby mieli latwiejsze, z materialnego
      punktu widzenia, zycie niz "wiesniaki", choc jest to tylko wynikiem
      komunistycznej spuscizny, i ich personalnych zaslow w tym nie ma zadnych.
      dlatego z wrogoscia traktuja kazdego najezdzajacego ich "prawowita" "wlasnosc"
      • Gość: bassPL Re: Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.04.06, 12:15
        Nieśmiało chcę zauważyć że inwestor sam decyduje gdzie topi swoje pieniądze.
        Jeśli znajdzie dobry powód to zrobi to i w Przemyślu czy Suwałkach.
        Wszędzie na świecie jest centrum i prowincja.
        W każdym kraju są zadupia takie jak u nas, i Warszawiacy winni temu nie są.
        A może pora przenieść stolicę np. do Poznania albo Wrocławia ?
        Byłoby lużniej, mniejszy syf, niższe stawki ubezpieczeń komunikacyjnych.
        Bo przecież duży procent aut ma blachy nietutejsze i jak widzę po napływowych
        sąsiadach nie przerejestrowują ich do Wawy. Stawki zależne od regionu to
        nadużycie. ale to już inna sprawa ...
    • Gość: Karla to chyba nie tak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 14:15
      Zawsze myślałam, że warszawiacy nie nawidzą przyjezdnych... ale ostatnio
      spędziłam pare dni w Warszawie i przyznam, że Warszawa bardzo mi się spodobała,
      to miasto żyje, ludzie choć zabiegani są całkiem sympatyczni, a wiem to
      ponieważ błądząc po mieście co krok pytałam o drogę i spotykałam sie z bardzo
      przyjaznym nastawieniem. Zwróciłam tylko uwagę na to, że pod koniec dnia
      większość ludzi przysypia w metrze... Stereotyp szarej, śmierdzącej i
      nieprzyjaznej Warszway legł w gruzach :) Chyba pokochałam to miasto :)
      Uwielbiam Gdańsk, Kraków i Wrocław, ale Stary Rynek w Wrszawie czy Łazienki
      Królewskie... też mają swój urok...
      Ps. Autorka postu jakoś bojowo nastawiona widzę...
      Pozdrawiam
      • Gość: Arturek Mały chłopa jej trzeba :) IP: *.acn.waw.pl 01.04.06, 15:15
        A tak na marginesie, śmieszne to M&M czyli sklep Idiotów w niemczech robi głupia reklamę o Polakach, kierujac sie chorymi stereotypami, to samo robi autorka postu.

        Uważam że zazdrość o prace dotyczy tylko nizszych stanowisk. Specjalista jest sp. i dla niego ktos nowy to ok, ale jak sprzataczka ma 700 zeta ( hyhy tyle co magister w biurze lol) i przyjedzie Pani z Łomzy za 500 zata to faktcznie trudno spodziewąć się entuzjazmu.

        Większość moich dobrych znajomych jest z poza warszawy i ...co ciekawe ja im nieprzeszkadzam i oni mi nie przeszkadzaja. Może autorka postu zastosuje sie do Tematu albo zaopatrzy się w to we własnym zakresie. Jak ludziom się chce to bzdury opowiadają.

        Syf jest i w Berlinie i w Warszawie i w Krakowie, głupich mamy praktycznie wszedzie, pracodawcy robią sobie teatrzyk je...na kukiełka i na rozmowach mają polewke jak ludzie pokornie oswiadczają że ich motywacją jest rozwój a oczekiwane w wynagrodzenie 1000 zł. Ja w ostatnich miejscach pracy zawsze mowie o 500 zł więcej, i dobrze zrobiłem bo krótko pracowałem., Zrobiłem baze ..nawet 2 bazy danych, załatwiłem dla klienta patu kupców i co? we are sorry ale czuje że pan mi tu niepasuje. Pracowałem równo 7 dni.

        I co? i bardzo dobrze żę inna osoba ma ta prace i że ona pochodzi z Gdanska.

        Może nie pasowałem, może codziennie 1.5 nadgodzin by się wykazać nie było dobrą ideą. Olewam to. I tak chcieli mnie oszukac na ZUSie.


        Wracajac do tematu: jak ktos się uprze może oskarzyć płytę chodnikową że jest nierówna, ale ja proponował bym tej pani ...wiecie co, moze przestanie nadmiernie mysleć bo w tej kwesti ma zaległośći.

        :)
    • Gość: Karol Szanowna Autorko IP: *.acn.waw.pl 01.04.06, 15:22
      a od Dziadka w Powstaniu " mityczny już "dziadek walczący w powstaniu":)
      to UPRZEJMIE PROSZE się odpie...lic bo mój zgioł wraz z zsanitariuszką i to zabici przez snajpera. Goscia ukrytego który z dalek był odwazny. Łatwo sobie strzelac do ludzi. Dla ciebie to jest historia ale dla mojej babci to jest jej Ojciec, Jesli nie rozmumiesz uczuć innych - i masz coś do Warszawy to Wont!

      Ja cię nie zapraszam. Masz swoje miasto. A że tam nikt nie chce inwestować, a co mnie to obchodzi!

      Ty kpisz z bardzo bolesnej historii warszawy, a ja kpie z twojego podejścia.

      Niepodoba ci się to won! - faktycznie gdyby nie obco miejscowi to bezrobocie w warszawie było by na poziomie 6% tak jak w stanach a nie 17%.

      Ale nie tendy droga. Ludzie mają prawo pracowac gdzie chcą, ale nie mają prawa naśmiewac sie z historii i śmierci CZYTAJ nieszczęśćia pokolena.

      Dać małpie stałe łącze i siewypowiada, tak mogłbym panią opisać!
      proszę jednak zastosowac się do rad w poscie powyzej, elektroniczny w pani przypadku.
      • Gość: corgan w Warszawie bezrobocie wynosi 17%? IP: *.chello.pl 01.04.06, 17:57
        > faktycznie gdyby nie obco miejscowi to bezrobocie w
        > warszawie było by na poziomie 6% tak jak w stanach a nie 17%.

        Chcesz powiedzieć ze w Warszawie bezrobocie (17%) jest wyzsze niż w Łodzi
        (16,5%)?

        Nie wiem czy w gimnazjum uczą co to jest rocznik statystyczny, ale może warto
        do niego zerknąć? polecam www.stat.gov.pl
        • Gość: www Re: w Warszawie bezrobocie wynosi 17%? IP: *.acn.waw.pl 02.04.06, 01:15
          Mowie o realnym bezrobociu. Mozna w MC Donaldz za 900 zeta od ręki miec prace, możesz czyscić ulice mpo 600. Takich prac jest duzo, Cgcesz mieć 2 k. g...wo
    • Gość: Milka Re: Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.04.06, 10:45
      A ja nic nie mam do przyjezdnych. Mają prawo przyjeżdżać do Warszawy, szukać
      pracy, pracować.... Każdemu wolno. Denerwuje mnie tylko, gdy mieszkają tu,
      pracują, ale wieszają psy na tym mieście i narzekają, jakie jest beznadziejne.
      Mam duzo znajomych wsród przyjezdnych i naprawdę nie różnicuje nikogo ze
      względu na pochodzenie.
      Tylko gdy nadchodza tzw długie weekendy czy Święta i w pracy trzeba ustalić
      dyzur, wkurza mnie, gdy słyszę, że nikt z przyjezdnych nie zostanie, bo
      przecież jedzie do rodziny. Dlaczego ja mam byc karana za to, że mam rodzinę w
      Warszawie? i w związku z tym nie nalezy mi się wolne w Wigilię czy 2 maja?
    • Gość: Dainah [...] IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.04.06, 00:28
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • 123ada Homo homini lupus 05.04.06, 09:54
        ...nic dodac nic ując!
        Polityka lęku robi swoje, nawyki terytorialne też.

        ...chociaż pytanie było niezłe, to było również nieszczęśliwie tendencyjne.
        Dlatego ta dyskusja prowadzona w takiej atmosferze nie przyniesie żadnej
        odpowiedzi pytającemu.
        Zresztą czy autorowi wogóle chodziło o odpowiedź, to był raczej zew o pomoc:
        ...ratunku moje kompleksy mnie zaraz zniszczą!

    • Gość: more Re: Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 14:39
      osoby, które wymieniłeś nie są Warszawiakami. ten pajac Oliwier jest ze
      Stalowej Woli a reszta też z jakiś wsi. właśnie tacy jak oni maja ogromne
      ciśnienie na to żeby tu kariere robić i to po trupach. dla nich powrot do
      siebie na wies to by byla porazka zyciowa, bo beda ich palcami wytykac.

      ostatnio bylem u kolegi w bloku na Bialolece, nie ma tam zadnego samochodu na
      warszawskich numerach a sasiedzi buty pod drzwiami zostawiaja...
      pozostawiam te nawyki bez komentarza
    • Gość: ona Re: Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 00:11
      a ja się zastanawiam dlaczego przyjezdni nienawidza Warszawiaków i na mysl
      nasówa mi sie jedna odpowiedz... bo zazdroszczą!
      a na cytat:
      "Albo dlatego, że Warszawa jest najbrzydszym miastem Polski, pozbawionym
      klimatu, pełnym śmiecia, tandety i nachalnej popkultury, co frustruje
      każdego, kto pomieszka tu dłużej niż miesiąc? "

      odpowiem tak : www.stalus.iq.pl/ obejrzyj tę stronę, zobacz jak Warszawa
      wyglądała przed zniszczeniem i dopiero wtedy wypowiadaj się na temat.
    • rastringos80 Re: Dlaczego Warszawiacy nienawidzą przyjezdnych? 07.04.06, 17:54
      ciekawe wyjasnienie
Pełna wersja