Jakie macie wady?:)

IP: *.guliwer.org / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 09:19
Witam,
Ciekawa jestem, o jakich swoich wadach mowicie potencjalnemu proacpdawcy (na
interview, w aplikacjach)... Nie uwazam sie za zaden ideal, no ale ja
osobiscie mam z tym powazny problem...
    • Gość: fiubzdźiu Re: Jakie macie wady?:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.06, 11:52
      Mam zasady i jestem uczciwa. W dzisiejszych czasach są to wady, uniemozliwiające na przykład awans (nie potrafię narobić przeciwnikowi na plecy z zaskoczenia) :)
    • Gość: tomasz Re: Jakie macie wady?:) IP: 83.238.10.* 28.04.06, 12:06
      * Pracoholizm wynikający z nadmiernego perfekscjonizmu
      * Upartość

      Powyższe to tak samo wady jak i zalety - trudno się przyczepić.
      • bugsior Re: Jakie macie wady?:) 28.04.06, 14:22
        to sa oklepane cechy, wrecz podrecznikowe, ktore nikogo nawet nie interesuja, a moja kogo
        przekonuja.
        • Gość: ofelia1982 Re: Jakie macie wady?:) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.04.06, 19:01
          dokladnie. jakbym rekrutujac uslyszala, ze wada kogos jest pracoholizm to
          musialabym sie powstrzymywac od smiechu..ja zawsze mowie prawde - zarzadzanie
          czasem osobistym, co sprawia, ze czesto przeciagam to co robie w nieskonczonosc
          a potem nie mam czasu na cos innego..
          • Gość: verti=go Re: Jakie macie wady?:) IP: *.ramtel.pl 05.05.06, 14:40
            a ja jak słysze od rekrutującego takie pytanie to też muszę powstrzymywać się od
            śmiechu. No bo na co oni liczą, że podczas rozmowy gdzie mam się zareklamować
            powiem, że jestem leniwy i mam w d.. ich firmę.
        • Gość: tomasz Re: Jakie macie wady?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.06, 01:17
          Pracuję na nienajgorszych stanowiskach i jakoś nikt mi takich pytań nie
          zadawał - proponuję przemyśleć, czy aby na pewno warto pakować się do firmy
          zadającej takie durne pytania.
          • Gość: ooo Re: Jakie macie wady?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 17:31
            dokładnie, to nie odpowiedzi są podrecznikowe, tylko te pytania i np. u mnie
            budzą odruch wymiotny... niestety zbyt często rekrutacje przeprowadzają ludzie
            wyuczeni z podręczników, a mający zerowe pojęcie o specyfice pracy na
            stanowisku, które obsadzają ;-) Co więcej takie pytania można usłyszeć tylko i
            wyłącznie, gdy rekrutację przeprowadza osoba z szeroko pojętych kadr, jak się
            rozmawia z kadra kierowniczą lub dyrektorska, to nikomu w głowie takie denne i
            oklepane pytania, króre niczego nie wnoszą, bo podobnie jak pytający "jedzie
            wzorcem", tak i odpowiadjący może się na takie ekstrawagancje przygotować ;->
        • misza1000 Re: Jakie macie wady?:) 04.05.06, 19:27
          tomasz napisał: "Pracoholizm wynikający z nadmiernego perfekscjonizmu
          Upartość Powyższe to tak samo wady jak i zalety - trudno się przyczepić."

          a bugsior dopisał: "to sa oklepane cechy, wrecz podrecznikowe, ktore nikogo
          nawet nie interesuja, a moja kogo przekonuja."

          Szczegolnie "moja" kogo przekonuje "perfekscjonizm".

          Ale to juz moja zlosliwosc.





          • bugsior Re: Jakie macie wady?:) 04.05.06, 20:25
            rzeczywiscie zlosliwosc.
        • heyao Re: Jakie macie wady?:) 05.05.06, 13:35
          A co będzie jak powiem, że moją największą wadą jest chorobliwa skrytość, która
          uniemożliwia mi wymienienie kolejnych?
          • bugsior Re: Jakie macie wady?:) 05.05.06, 13:39
            hehe, dobre, nie wiem, ale nie probowalbym...
    • Gość: qw Re: Jakie macie wady?:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.06, 22:47
      Np. wady wymowy, wady postawy, wady wrodzone, wady nabyte,
      • Gość: ooo Re: Jakie macie wady?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 17:32
        hehe ;->
    • Gość: KK Re: Jakie macie wady?:) IP: *.chello.pl 28.04.06, 23:16
      Ostatnio podczas rekrutacji (która się udała i zostałem przyjęty-duża firma z dobrym HR) zadali mi właśnie takie pytanie:
      Ja im na to :
      1. że nie jadam śniadań
      2. że za dużo czasu spędzam przed kompem
      3. coś tam jeszcze?

      A HR-ówa na to-"proszę mi nie mydlić oczu-proszę o wady które mogą przeszkadzać panu w pracy" Coś z siebie wybełkotałem ale byłem zaskoczony!

      • Gość: qw Re: Jakie macie wady?:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.06, 13:35
        > A HR-ówa na to-"proszę mi nie mydlić oczu-proszę o wady które mogą przeszkadzać
        Przestańcie wreszcie HR-owców uważać za głupszych od siebie !!!!!!!!!!! i nie stosowac się do "mądrych" zaleceń "przedstaw swoje zalety jako wady (vide - wada: "pracoholizm", "pedanteria" etc.)
        • Gość: KK Re: Jakie macie wady?:) IP: *.chello.pl 29.04.06, 16:50
          Głupie pytanie -głupia odpowiedz. Każda wada wymieniona może mieć negatywny wpływ na zatrudnienie-ale czego HR oczekuje ? Że się powie np:
          1. Nie lubię dużo pracować
          2. Nie jestem punktualny
          3. itd,itp

          Pytanie to na pewno nie jest wiarygodne merytorycznie - może jedynie ukazać szczerość kandydata jak przyznaje się do jakiś tam swoich wad
          • Gość: Lukee Re: Jakie macie wady?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.06, 09:57
            Jeżeli na rekrutacji pytają was o wady to oznacza że firma ma nieprofesjonalny
            dział HR. Żaden szanujący się pracownik nie powie że jego wadą jest
            niepunktualnośc albo że ciężko jest go zmowtywować. Jeżeli na rekrutacji chcą
            się dowiedzieć o wadach kandydata moga zastosować specjalne testy. Ale
            najwyraźniej profesjonalizm HR w wielu firmach jest na bardzo prymitywnym
            etapie.
            • Gość: marianka Re: Jakie macie wady?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.06, 10:39
              no ale takie pytania to jest podobno już staly element rozmów kwalifikacyjnych!
              chociaz też nie rozumiem czemu to ma służyć- przecież to czysta fikcja.
            • bugsior Re: Jakie macie wady?:) 01.05.06, 14:06
              tego typu pytania sa na porzadku dziennym w usa. czy w usa tez sa prymitywy w hr?
              • Gość: :P Re: Jakie macie wady?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 17:34
                tam są w wiekszości prymitywy w ogóle ;->
                • bugsior Re: Jakie macie wady?:) 02.05.06, 19:49
                  tak sie wlasnie wydaje polakom...
                  • Gość: gość Re: Jakie macie wady?:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.06, 19:57
                    raczej więcej niż wydaje. Moi znajomi wyjeżdzają co jakiś czas do Stanów i
                    dzielą się swoimi refleksjami - główna jest taka, że tam nie ma z kim
                    porozmawiać o literaturze, filmie czy sztuce...oczywiście nie ma co
                    generalizować ale jednak coś w tym jest.
                    • bugsior Re: Jakie macie wady?:) 02.05.06, 20:14
                      hmmm, zastanawia mnie w jakim kregu ludzi twoi znajomi sie obracaja...
                      ja nie mam z tym problemow.
                      • Gość: peeska Re: Jakie macie wady?:) IP: *.rdc.pl / *.eu.org 04.05.06, 16:19
                        Może to tez zależy od tego, do jakiego kręgu Ty należysz....
                        • bugsior Re: Jakie macie wady?:) 04.05.06, 20:22
                          obracam sie wsrod osob, ktore skonczyly studia i maja zainteresowania. jak
                          chcesz rozmawiac o jakichs ludziach po high school w zapadlych miescinach to
                          lepiej chyba ich tez przyrownac do podobnych ludzi w polsce.

                          a ty wsrod jakich ludzi sie w polsce obracasz? rozmawiasz o sztuce z
                          robotnikami na budowie?
                      • buba12 a propos obrońcy Amerykanów 05.05.06, 10:37
                        Nie może dyskutowac o kulturze osoba, która nazwę własną swojego własnego
                        narodu pisze małą literą. Jesteśmy Polakami nie polakami...
                        • bugsior Re: a propos obrońcy Amerykanów 05.05.06, 13:40
                          buba, jakis kompleks masz, pisze z malej calego posta, czyli i polacy i amerykanie i warszawa i berlin.

                          napiszesz cos merytorycznego, prosze?
                    • Gość: kasia Re: Jakie macie wady?:) IP: 193.130.178.* 04.05.06, 18:52
                      A znowu w Polsce to az sie potykam o takich co chca gadac o literaturze, no
                      kurcze zmuszaja mnie sila, a ja sie oganiam. Czlowieku Ty / ja obracamy sie
                      wsrod tzw. elity intelektualnej (lub aspirujacej) a wiekszosc spoleczenstwa nie
                      przeczytala zadnej ksiazki w ciagu ostatniego roku.
                      • bugsior Re: Jakie macie wady?:) 04.05.06, 20:26
                        niestety masz racje... :(
              • misza1000 Re: Jakie macie wady?:) 04.05.06, 19:32
                bugsior napisał: "tego typu pytania sa na porzadku dziennym w usa. czy w usa
                tez sa prymitywy w hr?"

                Zalezy czy porownywac z polskim "HR" czy z taka np. kadra inzynierska w USA czy
                w Polsce.
                W pierwszym wypadku nie mam danych a w drugim odpowiedz jest oczywista - "HR"
                to sa prymitywy do szostej potegi w porownaniu do srednio inteligentnego
                inzyniera.
                • bugsior Re: Jakie macie wady?:) 04.05.06, 20:24
                  niestety nie zrozumialem twojej wypowiedzi.
              • viking2 Re: Jakie macie wady?:) 05.05.06, 04:36
                bugsior napisał:

                > tego typu pytania sa na porzadku dziennym w usa. czy w usa tez sa prymitywy w h
                > r?

                Moze i sa, nie znam tych ludzi blizej (w koncu z nimi nie mieszkam!), ale
                pytania sa bardziej z dziedziny doswiadczenia zawodowego, a takze cos w rodzaju
                "wolnego tematu" w rodzaju "co sklonilo cie do poszukiwania nowej pracy?" (to
                przy zmianie z jednej firmy do drugiej). Nie wiem, co robi dobre lub zle
                wrazenie. Ja powiedzialem, ze szukam drogi dalszego rozwoju, bo w poprzedniej
                firmie "doszedlem do sciany" - juz nie ma mnie gdzie awansowac na stanowisko
                nie-administracyjne i nie-kierownicze. Od razu kolejne pytanie padlo "dlaczego
                nie kierownicze?", na co odpowiedzialem, ze jestem daleko bardziej
                zainteresowany strona techniczna zagadnienia, niz strona administracyjna,
                delikatnie dajac do zrozumienia, ze znam swoje limitacje (administrowanie i
                przekladanie papierow nigdy mnie nie fascynowalo...).
                Ciekawy byl, tak sie akurat zlozylo, ostatni temat: "jaka atmosfere pracy
                uwazasz za najlepsza?" Znow, z mojego punktu widzenia, najlepsze miejsce pracy
                jest takie, gdzie jestem ciagle zajety (nie znosze "markowania roboty",
                udawanie, ze cos robie nudzi mnie tak bardzo, ze gotowem zasnac przy biurku) - i
                gdzie kazde kolejne zadanie wymaga, zebym wiedzial troszeczke wiecej niz przy
                poprzednim. Jak sie okazalo, to wystarczylo...
                • bugsior Re: Jakie macie wady?:) 05.05.06, 06:03
                  dokladnie. pytania jakie Ci zadano sa bardzo w porzadku, tak samo jak Twoje odpowiedzi.

                  sadze, ze w polsce jest nieco nagonki na wszelkie osoby zadajace pytania, ktorych sensu sie nie
                  rozumie i okresla jako kretynskie. powszechne jest przeswiadczenie, ze tylko niby w polsce idioci na
                  cos takiego moga wpasc. a tymczasem ludzie chyba nie sa swiadomi, ze to sa sprawy na porzadku
                  dziennym, w krajach, ktorym niby zazdroscimy etyki pracy, relacji pracownik-pracowadawca i
                  generalniej sytuacji na rynku pracy.
              • bond.jamesbond1 Re: Jakie macie wady?:) 05.05.06, 10:51
                Nie. Bo nie są to głupie pytania. Rozsądny "odpytywacz" wie oczywiście, że nie
                usłyszy odpowiedzi w stylu: "nie lubię rano wstawać" czy też "jestem fatalnie
                zorganizowany". Interesuje go raczej w jaki sposób kandydat wybrnie z sytuacji.
                Przy założeniu, że "nie skłamie, choć prawdy nie powie". Takie pytanka
                ułatwiają poznanie kandydata jako człowieka. Jego możliwości itp. Dlatego
                jakieś tam standardowe odpowiedzi nie są mile widziane.
                Pytający oczekuje oryginalności. I im bardziej płaskie i typowe pytanie - tym
                należy więcej tej, stonowanej oczywiście, oryginalności dołożyć.

                Mnie się to w czasach gdy chodziłem na takie odpytywanki przydawało.

                Choć na ostatniej rozmowie w firmie headhunterskiej (ze 2 czy 3 lata temu) gdy
                panienka zadała mi takie pytanie, to odpowiedziałem jej po prostu, że jestem
                kompletnym, 100% leniem i dlatego pracuję z nadzwyczajną wydajnością. Żeby mieć
                więcej czasu na wypoczynek. Roześmiała się... a ja ją zapytałem czy widzi w tym
                coś zabawnego.
                I wtedy ja miałem zabawę :)))))))
                • Gość: Fauck you all Re: Jakie macie wady?:) IP: *.3.pl 05.05.06, 12:25
                  Dokładnie gościu, dokładnie tak !!!!!!!
                • Gość: ja Re: Jakie macie wady?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 20:03
                  jestem kompletnym, 100% leniem i dlatego pracuję z nadzwyczajną wydajnością.
                  Żeby mieć więcej czasu na wypoczynek.

                  Pięknie powiedziane hmmm
                  Ja też tak mam ;)
    • Gość: corgan Re: Jakie macie wady?:) IP: *.chello.pl 01.05.06, 12:57
      - co godzine musze zrobić sobie 5 minut przerwy na odwiedzenie np. forum
      gazeta.pl albo innych
      - jak ktoś w pracy drze mordę to odpowiadam tym samym bez względu na stanowiko
      służbowe drugiej osoby
      - piję dużo kawy (ale za to nie palę)
      - lubie jeżdzić do pracy rowerem i nie przeszkadza mi naturalny własny zapach
      - nie lubie w biurze rozmawiać z kobietami o niczym

      czy z takimi wadami mam szanse na karierę? >:)
      • viking2 Re: Jakie macie wady?:) 07.05.06, 03:31
        Gość portalu: corgan napisał(a):

        > - co godzine musze zrobić sobie 5 minut przerwy na odwiedzenie np. forum
        > gazeta.pl albo innych
        > - jak ktoś w pracy drze mordę to odpowiadam tym samym bez względu na stanowiko
        > służbowe drugiej osoby
        > - piję dużo kawy (ale za to nie palę)
        > - lubie jeżdzić do pracy rowerem i nie przeszkadza mi naturalny własny zapach
        > - nie lubie w biurze rozmawiać z kobietami o niczym
        >
        > czy z takimi wadami mam szanse na karierę? >:)

        Zalezy jaka. Jesli jestes zainteresowany np. kariera latarnika, to istotnie,
        "naturalny wlasny zapach" nie jest specjalna przeszkoda. Ale jesli zamierzasz
        pracowac miedzy innymi osobami w zamknietym pomieszczeniu, to lepiej byloby
        uzywac dezodorantow. Po dobrym rowerowym wyscigu, zapach, od ktorego ptaki z
        nieba spadaja moze nie byc w pelni aprobowany przez wspolpracownikow.
        Osobiscie nie znosze smierdzieli w biurze - i wydarzylo sie juz tak, ze jednemu
        z nich zadalem pytanie, czy slyszal kiedy o zwyczaju brania prysznica codziennie
        i o dezodorantach. Troche byl zbulwersowany i polecial do superwizora, a temu -
        kiedy wezwal mnie na pogawedke - powiedzialem, ze ze "smierdzielem" bardzo
        chetnie bede wspolpracowal, ale przez telefon. Jesli nie zacznie uzywac
        dezodorantu, to osobisty kontakt wykluczam.
        Natomiast picie kawy nie jest specjalnie nagannym nawykiem. Zlym nawykiem jest
        wszakze "darcie mordy" - goscia mozna splawic w bardzo zimny i spokojny sposob.
    • omikrone Re: Jakie macie wady?:) 01.05.06, 13:30
      Hmmm... dawno mi się takie pytania nie zdarzały...od kilku lat nie biorę
      udziału w tego typu rekrutacjach. Dawniej zawsze jednak starałem się mówić
      prawdę... na przykład że o ile jestem doskonały w projektach i tematach
      wymagających nieszablonowych działań lub pomysłów to się nie widzę w pracy
      operacyjnej opartej o powtarzanie tych samych działań codziennie (tj na pewno
      nie nadawałbym się na pracownika obsługi klienta w banku albo księgowego).
      Zależało mi na jednoznaczności.

      Obecnie często zdarza mi się rozmawiać z potencjalnymi kandydatami do pracy.
      Oczywiście interesują mnie ich słabe strony i wady rozważane w kontekście
      danego stanowiska. Interesuje mnie również sposób w jaki przedstawiają samego
      siebie i w jaki sposób mówią o sobie.

      Wolę porozmawiać o porażce którą dana osoba w życiu przeżyła. O tym co ją ta
      porażka nauczyła i dlaczego do niej doszło. Oraz potem dlaczego akurat ją
      wybrała aby o niej opowiedzieć. Słabe strony wychodzą również w rozmowie na
      temat tego co dana osoba chciałby robić a czego nie lubi i dlaczego, oraz przy
      różnego typu case-ach.

      I jeszcze jednak kwestia. Tekst jestem praocholikiem bardzo zmniejsza
      szanse...;) o ile się potwierdzi w dalszej rozmowie. Może on oznaczać że danej
      osobie mogą zagrażać problemy emocjonalne lub nie potrafi ona zarządzać własnym
      czasem. Jestem absolutnym przeciwnikiem sytuacji w której pracownik pracuje
      ponad 8 godzin dziennie - poza sporadycznymi - wyjątkowymi sytuacjami.


      -------------------------------------------------------
      omikrone.blog.onet.pl
      mój blog na temat zarządzania
      -------------------------------------------------------
      omikrone.blog.onet.pl
      mój blog na temat zarządzania
      • sta-fraszka Re: Jakie macie wady?:) 04.05.06, 16:22
        Na swojej rozmowie o pracę (Kanada), na pytanie o wady odpowiedziałam, że jestem
        uzależniona od kofeiny (roześmiali się, powiedziałam, że jak nie mam kawy do
        picia chrupię ziarenka) oraz o wiele lepiej pracuję z wyznaczonym terminem
        oddania projektu. Powiedziałam też, że nienawidzę jak się na mnie wrzeszczy
        publicznie (zamiast spokojnie wyjaśnić co zrobiłam źle tudzież nawrzeszczeć
        prywatnie) i grzebie mi w rzeczach.
        Nie zadawali więcej pytań o wady.
    • Gość: FreakyMisfit Re: Jakie macie wady?:) IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 04.05.06, 18:20
      Też dostałem takie podręcznikowe pytanie, udzieliłem podręcznikowej odpowiedzi, brak pracy.
    • Gość: mciowa Re: Jakie macie wady?:) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.05.06, 18:31
      śmierdzi mi z gęby ale mam złote serce
      • misza1000 Re: Jakie macie wady?:) 04.05.06, 19:36
        Gość portalu: mciowa napisał(a): "śmierdzi mi z gęby ale mam złote serce"

        Ciekawe, ze zdarzalo mi sie kilka razy pracowac z Twoim przeciwienstwem.
        • Gość: metys Re: Jakie macie wady?:) IP: 82.207.140.* 05.05.06, 10:35
          To jest cytat z Monty Pythona :D
          'Moja Zona Audrey - troche smierdzi jej z geby, ale ma zlote serce"
          Pozdro dla wszystkich fanow MP.

          A moje wady?
          Jezeli nie mam nic do roboty - to nie mam serca o tym nikomu powiedziec.
    • Gość: brasilka Re: Jakie macie wady?:) IP: *.aster.pl 04.05.06, 20:35
      Ja powiedziałam, że mam słabą pamięć. Jeszcze się z tej pracy nie odezwali, ale
      mam ich gdzieś, bo dostałam inną pracę, gdzie mnie nie pytali o wady, tylko dali
      kejsy do rozwiązania.
    • Gość: szef Re: Jakie macie wady?:) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.05.06, 20:50
      WOMAN
      Mr. Murphy, {leaving your friend aside,} do you see yourself as having any
      weaknesses?
      SPUD
      No. Well, yes. I have to admit it: I'm a perfectionist. For me, it's the best
      or nothing at all. If things go badly, I can't be bothered, but I have a good
      feeling about this interview. Seems to me like it's gone pretty well. We've
      touched on a lot of subjects, a lot of things to think about, for all of us.
      • Gość: hiolka Re: Jakie macie wady?:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.06, 22:54
        Nieźle wypadł. Byłem dumny. Sp*lił, że aż miło. Istny talent. ;-)
    • Gość: the.fisher Re: Jakie macie wady?:) IP: *.tebo.net / *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.06, 21:12
      Ja mam taką wadę i to dużą - poprostu nie mam pracy i ciągle jej szukam. Jestem
      po studiach i mam problem. Pozdrawiam the.fisher@gazeta.pl
      • Gość: Fuck you all Re: Jakie macie wady?:) IP: *.3.pl 05.05.06, 08:54
        Nie wiem co chcę robić.

        And FUCK YOU FUCK YOU ALL SICK FUCKS
    • Gość: Luska zasady moralne to teraz wady IP: *.ac.tuniv.szczecin.pl 05.05.06, 12:40
      -uczciwość
      -szczerość
      -pracowitość
      -szerokie horyzonty ( postrzeganie firmy jako całości a nie czubka własnego
      działu)
      -chęć pomocy
      -sprawność, szybkość
      -umiejętność podejmowania decyzji i bronienie swoich racji
      -niepalenie paierosów i nieprzesiadywanie w np kuchni firmowej ( jestes
      pozbawiona nowości i dobrego PR własnej osoby)
      - nieimprezowanie firmowe
      -ateizm / religijność - w zależności od zapatrywań szefostwa
      - nie uprawianie sportów takich jak władza
      -skromność "międzystanowiskowa" ( czyli umiejetność wspóistnienia i kulturyw
      relacjach z najnizszym i najwyzszym stanowiskiem w firmie)
      -nie tworzenie teczek na kolegów
      O tym nie wolno mówic na rozmowie kwalifikacyjnej, najlepiej nurkowac na
      australiskiej rafie z rekinami, być luzakiem lub sztywniakiem ( dostosowac sie
      do rozmówcy), mówic o tym ze jest sie elastycznym (to znaczy wszystko i nic )
      jesli zapytaja sie ile jestes w stanie zrobic dla osiagniecia wyniku i
      otrzymania premi rocznej %? to najlepiej powiedziec cos mocnego zwiazanego
      z produktem firmy .
      Kiedys jeden z rekrutujacych spytal mnie czy sprzedalabym lek wiedzac ze u 6
      osob na 10 spowoduje on smiertelne zmiany w ukladzie oddechowymale dostane za
      to dodatkowo 15000!!!! -????????? Jestem czubem bo powiedzialam ze chyba nie
      chce pracowacw tej firmie i wyszlam.

      TO SA WADY choć wydają się zaletami - niestety Polaczki( Polscy menadzerowie)
      potrafia wszystko zapaskudzić. W 2-3 lata chca być na szczycie firmy-
      manipulując wynikami,korumpując głównych ksiegowych by tworzyli i otwierali
      rezerwy, przymykali oko na wielkie grudniowe faktury a styczniowe zwroty,
      zwalniali ludzi dla polepszenia ebitu itd.

      W okresie poszukiwania pracy musialam ograniczyc w CV do minimum zdobyte
      uprawnienia i ukonczone kursy, bo ciagle slyszałam: Wszystko jest ok, ale ma
      Pani lepsze przygotowanie niż ja.... Najlepsze było to : Wie Pani jestem
      dyrektorem i mam 26 lat i lubię sobie przeklnąć lub pokrzyczeć na ludzi a przy
      Pani chyba bym się musiał kontrolować.....
      Teraz mam pracę i nauczona doświadczeniem wykonuje ja tak jak mi zlecają , nie
      myślę,nie pomagam, jesli nie mam co robić to nie szukam sobie pracy iw pracy
      myśle tylko o swoim dobru i jest mi lepiej.

      Tak wiec wszystkim szukajacym pracy zycze trafienia do dobrej firmy z dobrym
      szefostwem ( trwalym a nie zmienianym co 2-3 lata, najlepiej skandynawskim)i
      dobranym towarzystwem , ktorego nie musisz sie obawiac.
    • Gość: BoryZ Walnalem sie... -.- IP: *.bielsko.dialog.net.pl 05.05.06, 16:16
      W pocztowce pisalem z Angli do kumpla z Polski a mialo byc na odwrot :/ jestem ciekaw jak to zostanie ocenione...;/
    • tasiolot Re: Jakie macie wady?:) 07.05.06, 11:56
      ja bylam niedawno na rozmowie i na pytanie: a jakie ma pani wady? odpowiedzilam
      (zgodnie z prawda) wade wzroku;) Koles sie zaczal smiac i mowic, ze on też, i
      jakich uzywam soczewek, ze tez nie widzimy z daleka itp itd. Potem bylo o
      sporcie i jakos udalo mi sie dyplomatycznie z tego pytania wykrecic:)
      • Gość: gość Re: Jakie macie wady?:) IP: *.net-serwis.pl 08.05.06, 09:58
        nie piszę tematów w meilach
Inne wątki na temat:
Pełna wersja