meybach 16.05.06, 15:05 Hej, czy ktoś może pracował w AS na Jagiellonskiej 74? Jak tam jest? Roboty dużó? Pieniędzorów też? Ludzie normalni czy całkiem pojechani...? Da sie zarobić i nie narobić :) ? Napiszcie coś Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Hugo Re: Axel Springer - wprowadzanie danych? IP: *.aster.pl 18.05.06, 19:27 Syf przetotalny.Atmosfera jak w obozie pracy.Spóżnione umowy.Straszny huk na sali.Wpisują w grafik po 11 godzin pracy i mówią ,że to zlecenie.Kas tak mała,że lepiej do MCDonadla iść,przynajmniej Cię nakarmią Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gwendal Re: Axel Springer - wprowadzanie danych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 20:14 Sala rzeczywiscie jest duza i jest glosno, ale sa tez mniejsze sale dla wybranych. Na niemieckojezycznym projekcie pracujac 8 godzin dziennie zarabialem ok 2000 brutto. Ludzie bardzo fajni, poznalem dobrych znajomych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papkin Re: Axel Springer - wprowadzanie danych? IP: *.flashnet.pl 18.05.06, 20:49 Heh własnie taki niemiecki mi proponowali i odpuściłem sobie... Zamieniłby stryjek siekierkę na kijek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hugo Re: Axel Springer - wprowadzanie danych? IP: *.aster.pl 21.05.06, 22:48 Ciekawe,gdybym miał szukać miłych znajomych poszedłbym do pubu.he he Pisałem o projektach polskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jimmy666 Re: Axel Springer - wprowadzanie danych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 17:52 "Nie polecam tej firmy. Brak szacunku do pracownikow, coraz głupsze zasady, zero zainteresowania zdrowiem telemarketerow. Pieniądze psie (w dodatku za małą efektywność ich brak), a możliwości awansu żadne (ludzie pracują za tą samą kasę po 5 lat). Trzymajcie się z daleka. Może lepiej iść do Arterii albo PCM, czy CCP. W tej firmie nie ma perspektyw, nie ma pieniędzy i będziesz białym murzynem. Chcesz?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szaka laka Re: Axel Springer - wprowadzanie danych? IP: *.chello.pl 31.05.06, 20:08 pracowalem tam z 3 czy nawet 4 lata, było śmiesznie, zabawinie, przeroooozne rzeczy sie tam wyprawiało jak ktoś nie patrzył, przez co praca była urozmaicona. Łatwo było wciągnąć znajomych, ale moze dlatego ze nie duzo ludzi chcialo tam pracować ;) Ja w sumie bardzo nie nazekam, robiłem to kiedy pracowala jeszcze kierowniczka zmiany której z nerwicy szyja sie plamiła - chora psychicnzie kobieta szczerze pisząc. Co do awansu to juz niczyja wina ze ludzie pracujący po 4-5 lat są takimi pi..mi ze jak jest rekrutacja wewnetrzna to boją się sprobowac bo z gory zakładają ze im się nie uda. Kolega sprobował, dostał sie do dzialu marketingu, zwolnili go po 1,5 roku przez kolejnego psycholka, wcale sie tym nie przejał tylko dostał o wiele lepszą pracę z wieeele lepszą kaską i swoim własnych działem telemarketingowym. Pracuje tam juz prawie 2 lata i za ASK wcaaale nie tęskni, no moze za niektórymi znajomymi, bo świetnych ludzi jest tam bardzo dużo. tak więc jak ktoś chce złapać troche doswiadczenia a jest prosto po szkole to niech sie załapuje jak ma szanse nawet na 2-3 miesiace, zrezygnowac zawsze mozna, a nie brać pracy tylko nazekac ze jest bezrobocie to najwieksza glupota no ale niestety bardzo duzo ludzi tak robi. jaŁ ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubu Nie polecam IP: 212.76.50.* 31.05.06, 21:30 Ogolnie to nie pracuje tam od 2 lat, ale porownujac moja terazniejsza prace za prawie kika razy wiecej niz wtedy i wklad, musze napisac, ze ASK to byl oboz pracy. bez szacunku do pracownika, do jego potrzeb. Dalo sie zawalczyc czasem cos. Na prace w przelocie sie nadaje, ale na dluzsza mete nie polecam. Mala kasa, brak mozliwoscie na rozwoj. Poznalam fajnych ludzi. Do dzis z nimi pracuje w innej firmie :) Pozdrowka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubu I jeszcze jedno IP: 212.76.50.* 31.05.06, 21:33 Rozwalalo mnie to ze nawet pojscie do toalety na tzw. siusiu bylo odliczane od przerwy 20 minutowej na caly dzien. Chore tez byly zachowania osob bezposrednio kierujacych zespolami, moze oprocz kilku fajnych, ktorzy juz pracuja gdzies indziej... Pozdrowka ASKowicze byli i terazniejsi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :/ Re: I jeszcze jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 22:02 jak dla mnie lipa... nic dodać nic ująć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mika klasyczny obóz pracy IP: *.aster.pl 01.06.06, 22:54 A swoją drogą chyba grafikiem powinnien zająć się PIP,wpisują po 11 godzin pracy. Stawka 5,60 brutto za godzinę.Szefostwo ,lepiej pominąć milczeniem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: klasyczny obóz pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 23:19 Ta firma to totalny bajzel. O dziwo w firmie gdzie komunikacja to podstawa panuje bałagan informacyjny szczegolnie jesli chodzi o grafiki i czas i warunki pracy. Kompletny brak poszanowania dla pracownika. Z wyliczaniem czasu na "siku" nie maja problemu to prawda. Kierownikami zostaja ludzie bez kwalifikacji (nawet bez matury) i umiejetnosci niejednokrontnie tylko dlatego, ze dobrze znaja odpowiednie osoby. To kierownictwo bardziej przypomina sluzbe porzadkowa, bo najbardziej przejmuja sie tym czy ktos w boksie prosto siedzi. Nie ma wiekszego znaczenia, czy dobrze wykonuje swoja prace, wazne aby dzwonil i prosto siedzial. Bardzo wiele osob pracuje po kilka lat na umowe zlecenie... i tak mozna wymieniac dlugo... Firma w ogloszeniach obiecuje wiele... obiecanki- cacanki. Uwazajcie zanim podejmiecie tam prace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Re: Axel Springer - wprowadzanie danych? IP: *.acn.waw.pl 02.06.06, 15:18 uciekaj poki mozesz - bo to bagno. zanizanie stawek, obcinanie pensji. wyzysk. presja, zeby robic jak najmniej bledow. wykreslania z grafiku - bo nie ma wystarczajaco zlecen i stanowisk komputerowych. a jak jestes swiezy to nie mozesz odejsc bo musialbys zwrocic koszty szkolenia prawie 2 tys. zl. (warte wg mnie max. 200 zł). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hugo Re: Axel Springer - wprowadzanie danych? IP: *.aster.pl 02.06.06, 18:35 Może ASK na tych szkoleniach chce zarobić hehe. Czy można zmusić pracownika,po odejściu z pracy do zwrócenia 2000 zł.za szkolenie firmowe?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: Axel Springer - wprowadzanie danych? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.06, 11:10 nie trzeba za bardzo zmuszać, wystarczy że podpisujesz taką umowe ( bo tak tam jest) i po sprawie. zobowiązałeś się zwrocic więc musisz to zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stiopa Re: Axel Springer - rozkład IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 14:47 Moi Drodzy, ASK popada w coraz większy chaos, stacza się po równi pochyłej w przepaść zupełnego rozkładu. Nikt przy zdrowych zmysłach nie jest w stanie wytrzymać tam dłużej niż 1 dzień, bo właśnie wtedy ukazuje się brak jakiejkolwiek konsekwencji działania i dotrzymywania zapowiedzianych wcześniej warunków ze strony firmy. W każdym Call Center praca Agenta jest trudna, ale w ASK oprócz ciężkich warunków pracy, kontroli i ciągłego stresu, dochodzi jeszcze jeden czynnik - brak zaufania do firmy, ponieważ nie dotrzymuje ona żadnych obietnic. Idziesz tam i każdego dnia przed przestąpieniem progu zastanawiasz się - co dziś wymyślili? Kompletna schizofrenia.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowy Re: Axel Springer - rozkład IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.06, 15:17 no to zamieniłem siekierkę na kijek - zaczynam tam w poniedziałek (jestem po szkoleniu i chyba muszę bo kaska) napisz jak się wymigać lub ochronić aby wytrzymać miesiąc - potem spadam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bono Re: Axel Springer - wprowadzanie danych? IP: 82.160.33.* 11.06.06, 23:10 Ludzie co wy opowidacie, prawda jest taka że do ASK przychodzi dużo młodych ludzi którzy nie mają pojęcia co to szacunek do pracy. Zapominacie że to nie jest szkółka niedzielna, tylko praca. Nikt nie zmiusza nikogo do pracy w ASK, a jeśli chodzi o wymagania to wszyscy przed rozpoczęciem pracy wiedzią jakie są parametry do wypracowania i jaka jest za to kasa. Nikt nikomu nie obiecuje tego czego nie może dać. Skończyły się czasy ze wystarczy przyjśc do firmy i już kasa leci, nie !! trzeba jeszcze popracować, a co niektórzy to nie widzą co to praca, wydaje im się że są w przedszkolu. Dorośnijcie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Manga Axel Springer - wprowadzanie danych? IP: *.aster.pl 17.06.06, 19:09 Bono,czy raczej teamleaderze;) bono-chyba żartujesz.Nawet mój kot wie,że aby być efektywnym w telemarketingu ,można nawijać co najwyżej przez 6 godzin.W grafiku ASK wpisują często ,gęsto po 11 godzin pracy!!!!!! Jeżeli nie przyjdziesz do pracy ,wtedy kara finansowa 50 zł. Kasa jest tak mała ,że na chipsy nie starcza.A na sali jest głośniej niż w ulu. Stawka godzinowa 5.60 brutto-najniższa. Ludzie po kilku latach pracy dochrapali się umowy o pracę na 0,5 etatu z pensją salowej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Re: Axel Springer - wprowadzanie danych? IP: *.acn.waw.pl 18.06.06, 20:44 strata czasu. traktowanie pracownika jak taniego wyrobnika. zero szacunku. moim zdaniem strata czasu - chyba ze ktos naprawde jest pod sciana - az tak bardzo pod sciana chyba byc nie mozna... Odpowiedz Link Zgłoś