Carlsberg czy P&G - co wybrać???

IP: *.225.121.132.bait.pl 02.06.06, 22:34
Mam dwie propozycje - półroczny staż w Carlsbergu i praca asystencka w PG.
Oba stanowiska w HR. Co wybrać??
    • Gość: mroczny_muzykant Re: Carlsberg czy P&G - co wybrać??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 23:21
      intensywny kurs języka angielskiego...'undecided'...:)
      • Gość: udecided Re: Carlsberg czy P&G - co wybrać??? IP: *.225.121.132.bait.pl 03.06.06, 09:21
        No wybacz, ale gdzie widzisz błąd w tym słowie? Bo ja nie widzę i mój słownik
        również.

        Więc może zamiast docinać, sam sprawdź w słowniku:)
        • Gość: ten kto wie Re: Carlsberg czy P&G - co wybrać??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 09:46
          Kolezko : udecided

          Widze ze jestes twardoglowym arogantem. Na dodatek nie potrafisz zaanalizowac
          podanych informacji i wyciagnac wnioskow. Uwazasz sie za nieomylnego.

          Gdybym byl teraz w P&G albo Carlsbergu przyjrzalbym ci sie jeszcze raz.

          Na szczescie podales wystarczajaco duzo danych, zeby prawdziwi fachowcy od
          analizy i wyciagania wnioskow byli w stanie cie zidentyfikowac.

          • Gość: udecided Re: Carlsberg czy P&G - co wybrać??? IP: *.225.121.132.bait.pl 03.06.06, 10:19
            Po pierwsze jestem kobietą, a nie "koleżką". Nie uważam się za osobę nieomylną,
            dlatego sprawdziłam, zanim odpisałam. Jeśli jednak faktycznie był błąd, to
            wykaż mi gdzie, a nie pisz banałów. Poza tym co "prawdziwi fachowcy" są w
            stanie powiedzieć na mój temat na tej podstawie?
            • Gość: ten kto wie Re: Carlsberg czy P&G - co wybrać??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 13:36
              No coz kolezanko. Widze ze brniesz dalej w swojej zaslepionej arogancji. Czyzbys
              twierdzila za udecided jest prawidlowym slowem w jezyku angielskim, co ktos
              staral ci sie pokazac. Ale, 'twoj slownik' wie lepiej, nie mowiac juz o twoim
              mozdzku.
              Mam nadzieje ze nie bede mial okazji sie natknac na twoja prace, w ktorej
              bedziesz twierdzic z rowna arogancja ze 'twoj kodeks' wie lepiej w jakis
              sprawach ktore sa naprawde wazne.

              A co do wyciagania wnioskow. Jest takie powiedzenie : jezeli jedna osoba mowi ci
              ze jestes pijana to mozesz to zignorowac, ale kiedy mowi ci kolejna to pewnie
              jestes.
              No chyba ze ty i tak wiesz lepiej. Ale to do czasu - nie wroze ci powodzenia z
              takim podejsciem.
              • Gość: undecided Re: Carlsberg czy P&G - co wybrać??? IP: *.225.121.132.bait.pl 03.06.06, 16:33
                Zwracam honor - zauważyłam literówkę. Jak widzisz potrafię się przyznać do
                błędu, ale jeśli ktoś sugeruje mi kurs angielskiego, to spodziewam się, że
                mylnie użyłam jakiegoś stwierdzenia bądź nie istnieje ono w takim kontekście, a
                nie że "zjadłam" literę. Nicka wpisywałam z pamięci strony i stąd powtórzenie.

                A co do podejścia, to czytając Twoje agresywne odpowiedzi również nie
                chciałabym się na Ciebie natknąć.
            • Gość: bobo Re: Carlsberg czy P&G - co wybrać??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 19:45
              dziewczyno, jestes uparta i arogancka. Nie sprawdziłaś jak odpisałaś i nie
              sprawdziłaś jak ci zwrócono uwagę, dalej się upierałas. Mysle, że ani Carlsberg
              ani P&G są tak naprawdę dla ciebie:(
              • Gość: tomek Re: Carlsberg czy P&G - co wybrać??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 20:04
                Szanowni koledzy - trochę jednak przesadzacie. Czepianie się literówek raczej
                świadczy o złośliwości, niż o biegłej znajomości języka. I na odwrót - można
                biegle znać język i mimo to robić literówki. A już wypowiedzi że "PG nie jest
                dla ciebie" to chamski bełkot godny internetowych trolli.
Pełna wersja