Dodaj do ulubionych

te okropne imprezy integracyjne!!!!

IP: *.chello.pl 26.06.06, 17:13
Co sądzicie o zjawisku cechujacym przeważnie ,,duże zachodnie firmy" a zwącym
się imprezy integracyjne? Wyjazd do luksusowego ośrodka za darmo bądź
potańcówa z luksusowym żarciem i alkoholem bez ograniczeń - to brzmi
zachęcająco. Niby nie obowiązkowe, ale trzeba być. I to bez małżonka czy tez
małżonki. Przyznam, że mnie to nie bawi, więcej jest to dla mnie zło
konieczne. W każdej firmie było tak samo - nadmiar alkoholu powodował , że z
układnych yuppies wyłaziła słoma z butów. Każdy z każdym spółkował.
Przykładni rodzice i mężowie wieszający przy biurkach fotki swoich mężów i
dzieci zapominali o rodzinie i puszczali sie z kolegami/kolezankami z pracy,
pijani, zarzygani, aby nazajutrz spowrotem wbic się w garniturki i byc
układni. I tak było w każdej jednej POWAŻNEJ KORPORACJI w której pracowałam.
To samo opowadali mi znajomi. U kolegi pracującego jednej z sieci tel.
komórkowych pijany szef załatwił się w autobusie. W innej firmie koleżanka
nie poszła z pijanym szefem do pokoju hotelowego, co skończyło się
zwolnieniem pod byle pretekstem. U mnie jest to samo. ja sie w tym wszystkim
nie potrafie znaleźć. Mam swoje zasady, nie chce zdradzać męża, nie chcę sie
upijać, więc nikt się ze mną nie bawi i potem słyszę, że sie nie integruję.
Jak to wygląda w Waszych firmach. czy da radę wyjśc obronna ręka z takich
imprez? Bo dla mnie jest to czas stracony...
Obserwuj wątek
    • walerian_st Re: te okropne imprezy integracyjne!!!! 26.06.06, 17:53
      A u mnie w firmie jest super na takich imprezach. Ale jest to raczej rodzaj
      rodzinnego pikniku, na który przyjeżdza się z drugą połówką i dziećmi. Super
      zabawa, mnóstwo atrakcji dla dzieciaków i fajne żarcie. Firma jest średniej
      wielkości zatrudnia ok. 40 osób (głównie mężczyzn bo to firma programistyczna)
      więc to zupełnie inna sytuacja.

      Pozdrawiam
      • michaelandro Re: te okropne imprezy integracyjne!!!! 26.06.06, 18:20
        Pachnie mi to prowokacją. Widziałem mnóstwo imprez integracyjnych i na
        większości jest normalnie. Owszem, bywają ekscesy, ale nie wykraczają poza to
        co ludzie robią przy wódce w swoich domach ;)
    • Gość: sirtalent Re: te okropne imprezy integracyjne!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 19:09
      Z racji przeszłości zawodowej, bywałem dość często na takich imprezach.
      Obecność jest oczywiście obowiązkowa ale raczej nie ma obowiązku uczestniczenia
      czynnego w ekscesach. Takowe rzeczywiście się zdarzały, jak w każdym ludzkim
      skupisku z dostępem do alkoholu. Eufemistycznie taki sposób spędzania czasu w
      mojej firmie nazywano "rozmowy przy muzyce" lub "zajęcia w podgrupach" - obydwa
      określenia jak najbardziej trafne. Chyba są też inne osoby, które podobnie jak
      Ty mają swoje zasady - może warto rozejrzeć się za swoją "podgrupą" ?
      Imprezy integracyjne spełniają bardzo ważną rolę z punktu widzenia menagementu
      - jest to okazja do lepszego poznania i obserwowania swoich podwładnych.
      Wykorzystaj okazję do zrobienia dobrego wrażenia a nie będzie to czas stracony.
      Chyba, że przełożeni też preferują hardcore - wtedy chyba lepiej nie wchodzić
      im w drogę ;)
      pozdrawiam,
      Paweł :)
    • Gość: Mycha Re: te okropne imprezy integracyjne!!!! IP: *.chello.pl 26.06.06, 23:36
      jest tak jak pisze autor tego postu, byłam na takich imprezach- chlają, bzykaja
      się, sodoma i gomora. Ja też chodze na takie imprezy z przymusu, dla mnie to
      jest jak praca, a nie jak przyjemność. Co to za zabawa i co to za integracja,
      jeśli obecność obowiązkowa i masz świadomość, że jesteś obserwowany i oceniany
      przez przelożonych i wspólpracowników.
    • Gość: firanka Re: te okropne imprezy integracyjne!!!! IP: *.cec.eu.int 27.06.06, 14:07
      u nas niby sa, ale ja sie zawsze wykrece i nie pojde
      bo nie lubie
    • Gość: Migg Re: te okropne imprezy integracyjne!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 14:43
      U nas dyrektor ds marketingu puścił się z asystentką. Ktoś mądry nagrał ich na
      kamerą cyfrową:) Mało tego robili to w dużej sali na której praktycznie byli
      wszyscy. Nikt nie widział, tylko kolega kamerzysta uchwycił jak sie pie..yli
      Film swego czasu krązył w necie. W konsekwencji oboje zwolnieni z pracy.
      Dziewczyna była 1rok po ślubie(...i weź tu zaufaj kobiecie...). Jej mąż
      oczywiście wygrał sprawę rozwodową bo miał niezbite dowody.
      • Gość: bbbb Re: te okropne imprezy integracyjne!!!! IP: *.chello.pl 27.06.06, 17:04
        Migg, prawdopodobnie pracujemy w tej samej instytucji. Słyszałam, że nie była
        to kamera tylko zdjęcia, ale mniejsza o to. I że laska ponoć popełniła
        samobójstwo...
        • Gość: Migg Re: te okropne imprezy integracyjne!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 10:10
          ...Chyba jednak nie w tej samej, bo dziewczyna żyje na szczęście. Natomiast
          jestem pewien że był to film nagrany na kamerę cyfrową(sam widziałem kilka
          sekund tej "porażki"). Najwyraźniej nie tylko w firmie w której pracuje
          zdarzają się podobne sytuacje.
    • Gość: gość portalu Re: te okropne imprezy integracyjne!!!! IP: *.chello.pl 04.07.06, 13:04
      Ja też byłam na kilku imprezach integracyjnych i na każdej z nich miałam
      propozycje łóżkowe od podchmielonych facetów. Oczywiście nie korzystałam z tych
      uciech, ale imprezki te niestety kojarzą mi się tylko z jednym i najchętniej bym
      w nich w ogóle nie uczestniczyła.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka