Plastycy - praca za reklamę

IP: *.chello.pl 15.02.03, 18:59
Szukam chętnych osób do współpracy przy stronie graficznej książek dla dzieci
(ilustracje). W zamian ofieruję zamieszczenie nazwiska autora grafiki na
stronie tytułowej każdej wspólnej książki. W dziesiejszych czasach jest to
cenna forma wynagrodzenia, bo wiąże się z DARMOWĄ REKLAMĄ własnego nazwiska.
Jeśli nasza współpraca bedzie układała się znakomicie nie jest wykluczone w
przyszłości wynagrodzenie finansowe. Osoby zainteresowane prosze o kontakt:
bela.branska@gazeta.pl
Uwaga!!!!!!!!!!!
Osoby, które już się ze mną kontaktowały proszę o ponowny kontakt. Utraciłam
wszystkie adresy kontaktowe i nie moge sie z nikim porozumieć. Przepraszam i
czekam na chętnych.
    • Gość: naiwniak Re: Plastycy - praca za reklamę IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 15.02.03, 22:50
      Myślę, że jesteś CWANIARĄ - zamieszczenie nazwiska autora ilustracji nie jest
      żadną łaską, ale obowiązkiem wynikającym z prawa autorskiego.
      • bela.branska Re: Plastycy - praca za reklamę 16.02.03, 19:44
        Naiwniak, na pewno masz trochę racji. Owszem umieszczenie ilustracji wiąże się
        z prawami autorskimi, ale nie znaczy to, że muszę z kimś współpracować. Są
        tacy, którzy chcą pracować jedynie za staż, ja nie wykluczam w późniejszym
        czasie wynagrodzenia finansowego. Wszystko zależy od chęci szukających pracy.
        Pozdrawiam i czekam na dalsze Twoje uwagi.
        • Gość: pipi Re: Plastycy - praca za reklamę IP: *.dip.t-dialin.net 17.02.03, 02:25
          UWAGA OSZUST
          • bela.branska Re: Plastycy - praca za reklamę 17.02.03, 11:34
            Pipi tak myślisz? Warto sprawdzić! Kto nie ryzykuje, nie dowie się! Przecież
            nic za to nie płacisz. Nie odpowiada taka forma, nie muszisz w to wchodzić.
            Temat rozpoczety bo widze, że jest zapotrzebowanie na pracę za staż. Gdyby nie
            było chętnych z całą pewnością propozycja nie padłaby.
            Niestety w obecnych czasach trudno młodym ludziom, starającym się o pracę mieć
            jednocześnie i doświadczenie i staż i najlepiej znać ze trzy języki i no....
            być w dalszym ciągu młodym! Wiem coś o tym! Ja wstępnie proponuję staż, a co
            dalej? jeśli będzie robota to i będą pieniądze.
            • Gość: olex Re: Plastycy - praca za reklamę IP: *.acn.waw.pl 17.02.03, 21:24
              moja znajoma zarabia na robieniu ilustracji do ksiazeczek, i calkiem niezle na
              tym zarabia...
              ... a twoja propozycja jest smieszna...

              Moze wpadniesz do mnie posprzatasz mi kibel, w nagrode napisze na forum ze
              jestes super kiblarą i zrobie ci reklame... swietlana przyszlosc przed tobą...
              • Gość: melassa Re: Plastycy - praca za reklamę IP: 1.5.* / 192.168.2.* 17.02.03, 21:43
                Mój facet robił ilustracje do tego typu publikacji. W większości przypadków
                musiał prosić o nieumieszczanie jego nazwiska, tak żenujący był efekt finalny.
                Dodam, że przechodziły oczywiście najgorsze rysunki i pomysły, które podobały
                się szefowej, a nie jemu.
                Dlatego też zachęta w postaci umieszczenia nazwiska autora może być wątpliwa.
                Oczywiście nie musi, wszystko zależy od gustu zatwierdzającego projekt.
                • bela.branska Re: Plastycy - praca za reklamę 18.02.03, 13:02
                  Myślę, ze najlepszym recenzentem są dzieci, to do nich kieruję tą literaturę.
                  To co mi się podoba nie oznacza, że i one będą chętnie sięgały do lektury.
                  Dziękuję za spostrzeżenia. Z całą pewnością o ocenę graficzną w pierwszej
                  kolejności poproszę przyszłych czytelników.
                  Pozdrawiam i prosze o dalsze komentarze.
              • bela.branska Re: Plastycy - praca za reklamę 18.02.03, 13:13
                olex Twoja opinia jest żenująca. Wiesz, jeśli ktoś robi coś naprawdę dobrze to
                nie ma się czego wstydzić. Jeśli miałabym sprzątać Twoją toaletę i robiłabym to
                fachowo, to czemu nie, mógłbyś ogłosić to na forum i może miałabym więcej
                chętnych.
                Nie wiem czy czytałeś wcześniejsze wątki, ale pewnie coś przegapiłeś! Kolego to
                nie ja szukam pracy za staż, poczytaj wcześniejsze forum i sam zobaczysz ile
                jest osób chętnych do tego typu usług. Ja proponuję, nie zmuszam. Jeśli nie
                byłoby chętnych, temat bym zamknęła.

                A propos, ja Ci nie ubliżam, tekst który napisałeś świadczy tylko o Twoim
                poziomie intelektualnym. Pomyśl nastepnym razem nad formą przekazu swoich mysli.
                • Gość: asia Re: Plastycy - praca za reklamę IP: *.crowley.pl 20.02.03, 17:09
                  niestety wydaje mie się,ze jesteś niezłą cwaniarą. z twego postu wynika ,ze
                  raczej marne są perspektywy na zarobek współpracując z tobą.korzystasz po
                  prostu z beznadziejnej sytuacji na rynku.oczywiście w twoim przypadku punkt
                  widzenia zależy od punktu siedzenia:"mam pracę, płacą mi,chyba potrzebuje
                  darmowej pomocy, na pewno sie ktoś znajdzie"
                  zdolnych, młodych(bez perspektyw na pracę nie brakuje)-typowe myślenie paniusi
                  która nigdy nieżyła za 360 zł miesięcznie- dla zainteresowanych tyle dostaje
                  student na stażu.
                  wielu ludzi zgodzi się na taką współpracę bo mają nadzieję,ze być może to
                  zaprocentuje ale rusz główką oni muszą z czegoś żyć. dlaczego nie zaproponujesz
                  im choćby symbolicznego zarobku? dlaczego pracodawcy nie rozunmieją ,że marnie
                  opłacany pracownik nie przyniesie ich firmie korzyści a raczej pociągnie ją w
                  dół.no tak ale to takie polskie.czy ty kiedykolwiek pracowałaś za darmo? a z
                  czego żyłaś? pomagali ci rodzce?
                  oczywiście jesteś z pozycji siły. ty masz robotę i według ciebie robisz młodym
                  przysługę. wstyd po prostu wstyd...
                  • Gość: melassa Re: Plastycy - praca za reklamę IP: 1.5.* / 192.168.2.* 21.02.03, 01:18
                    Moim zdaniem nie wstyd, tylko brak mózgu.
                    Autorze wątku - nie tak oszukuje się ludzi. Robi się po prostu konkurs,
                    wykorzystuje nadesłane prace i rączki czyste. Tak można długo.
                    A może by tak zapłacić klientowi 200 zł za rysuneczki? Coś nowego? No tak. W
                    tym kraju pracę plastyków traktuje się jak hobby.
                    Uszanowanie.
                    • Gość: bianca jelenia szukasz? IP: *.acn.waw.pl 27.02.03, 21:18
                      Obrzydliwa proba wykorzystania, przyslowiowia brzytwa ktorej chwyta sie
                      tonacy. Po przeczytaniu kilku stron we Wprost, Newsweeku lub Polityce, gdzie
                      opisywana jest kwestia wolontariatu, badz tez darmowych stazy, pani ta proboje
                      najzwyczajniej naciagnac zdolnych ludzi szukajacych desperacko pracy,
                      liczacych na zyskanie skrawka rynku, wybicia sie z szarosci. Perfidnie daje do
                      zrozumienia, ze robi owemu pracownikowi "łaske", dajac mu "niepowtarzalna"
                      szanse na wykazanie sie na rynku. Malo wiarygodny blef...

                      PS. Taka drobna uwaga...zawsze patrzcie na adres e-mail-owy! Jezeli firma jest
                      powazna to powinna miec wlasny adres, a nie korzystac z publicznych serwerow.
Pełna wersja