JAK PROSTO PO STUDIACH DO SŁUŻBY CYWILNEJ?

IP: *.noname.net.icm.edu.pl 25.02.03, 16:20
Jeszcze studiuję, ale po skończeniu studiów chcę być urzędnikiem w ramach
korpusu służby cywilnej. Czy to tylko posady dla krewnych i znajomych
królika? Czy da się tam trafić z pominięciem specjalnej dwuletniej Krajowej
Szkoły Administracji Publicznej? Nie chc pracować w prywatnej firmie, gdzie
będzie mnie wyzyskiwać jakis burżuj...
    • ekomazowsze Re: JAK PROSTO PO STUDIACH DO SŁUŻBY CYWILNEJ? 25.02.03, 18:05
      Nie da rady, musisz miec znajomosci, ogloszenia o wolnych miejscach sa
      zamieszczane w biuletynie sluzby cywilnej ale to tylko taka formalnosc , bo
      miejsca juz od dawna sa zajete dla znajomych.

      Biuletyn mozesz sciagnac ze strony Sluzby cywilnej lub kupic na ulicy Szucha 2
    • Gość: Maksym Re: JAK PROSTO PO STUDIACH DO SŁUŻBY CYWILNEJ? IP: *.ostrowiec.dialup.inetia.pl 25.02.03, 20:04
      Nie, nie i jeszcze raz nie. Wybij to sobie juz teraz z
      glowy,a oszczedzisz sobie rozczarowan.
      Nawet na zakichane posady tzw. agitatorow unijnych
      przyjmowali w moim miescie swoich.
      Chcesz pracowac dla tego kraju?? To paradoks, ale wieksze
      szanse masz poza nim. 15 czerwca uplywa termin skladania
      aplikacji o staz w Parlamencie Europejskim. Sprobuj moze tam.

      Gość portalu: gryzelda napisał(a):

      > Jeszcze studiuję, ale po skończeniu studiów chcę być
      urzędnikiem w ramach
      > korpusu służby cywilnej. Czy to tylko posady dla
      krewnych i znajomych
      > królika? Czy da się tam trafić z pominięciem specjalnej
      dwuletniej Krajowej
      > Szkoły Administracji Publicznej? Nie chc pracować w
      prywatnej firmie, gdzie
      > będzie mnie wyzyskiwać jakis burżuj...
      • Gość: Iza Re: JAK PROSTO PO STUDIACH DO SŁUŻBY CYWILNEJ? IP: *.dip.t-dialin.net 25.02.03, 21:11
        Napisz troche wiecej na temat stazu w parlamencie UE. Nic na ten temat nie
        wiem.

        dzieki z gory

        Iza
    • elka_g Re: JAK PROSTO PO STUDIACH DO SŁUŻBY CYWILNEJ? 25.02.03, 23:29
      Czytaj ogłoszenia w Biuletynie Słuzby Cywilnej. Jeszcze lepiej już w trakcie
      studiów zgłoś sie do wybranego/wybranych Urzędów na nieodpłatne praktyki. Z
      reguły w kolejnych naborach sięga się po sprawdzonych praktykantów. I nie jest
      to zatrudnianie na zasadzie "znajomych królika". Na praktyki niektóre Urzędy
      przyjmują niemal wszystkich chetnych.

      W twoim przypadku widze tylko jeden mankament - stosunek do pracy. Jeśli
      myslisz, że praca w urzędzie państwowym to ciepla bezpieczna posadka z
      niewielką ilością pracy to się mylisz. Dziś na jedno ogłoszenie o wolnym
      stanowisku pracy wpływa ok 300 ogłoszeń. Wiele chętnej, zdolnej i świetnie
      wykształconej młodzieży szuka zatrudnienia (jakiegololwiek !!!). Z
      nastawieniem "nie będę pracować dla burżuja" szybko zwolnisz posadę dla
      nastepcy.
      • Gość: Powiedzmy_ze_Zenek Re: JAK PROSTO PO STUDIACH DO SŁUŻBY CYWILNEJ? IP: *.ukie.gov.pl / 10.3.17.* 26.02.03, 11:27
        Przyłączam się w zupełności.
        Moge mowic tylko o moim urzedzie (UKIE)
        Uczciwie rekrutuja, mlodych o wysokich kwalifikacjach, niekoniecznie z
        doswiadczeniem co jest rzadkoscia na rynku pracy. Trzeba pracowac- dosyc ostro.
        Stabilnosc owszem jest :> aLe to nie dla leserow.
        Pozdrawiam
        • Gość: Maksym Re: JAK PROSTO PO STUDIACH DO SŁUŻBY CYWILNEJ? IP: *.crowley.pl 26.02.03, 12:37
          No trudno, zeby w UKIE, gdzie pracujesz bylo inaczej.
          Lecz rzeczywistosc na tzw. dole jest jak zawsze "polska" i siermiezna.

          Gość portalu: Powiedzmy_ze_Zenek napisał(a):

          > Przyłączam się w zupełności.
          > Moge mowic tylko o moim urzedzie (UKIE)
          > Uczciwie rekrutuja, mlodych o wysokich kwalifikacjach, niekoniecznie z
          > doswiadczeniem co jest rzadkoscia na rynku pracy. Trzeba pracowac- dosyc
          ostro.
          >
          > Stabilnosc owszem jest :> aLe to nie dla leserow.
          > Pozdrawiam
      • Gość: mysz Re: JAK PROSTO PO STUDIACH DO SŁUŻBY CYWILNEJ? IP: *.noname.net.icm.edu.pl 26.02.03, 11:41
        CZy na praktyki przyjmowani są nawet studenci pierwszego roku dziennikarstwa???
        • Gość: Elka Re: JAK PROSTO PO STUDIACH DO SŁUŻBY CYWILNEJ? IP: 195.136.122.* 28.02.03, 00:28
          Gość portalu: mysz napisał(a):

          > CZy na praktyki przyjmowani są nawet studenci pierwszego roku
          dziennikarstwa???

          Kierunek nie ma znaczenia. Ale pierwszy rok to jak dla mnie za wcześnie. Lepiej
          skupić się na nauce. Ale na drugim roku zapraszam :-))
      • Gość: gryzelda Re: JAK PROSTO PO STUDIACH DO SŁUŻBY CYWILNEJ? IP: *.noname.net.icm.edu.pl 26.02.03, 15:14
        Nie jestem leniwa. Więcej, jestem nawet pracowita. Przez pojęcie "wyzysk"
        rozumiem system wynagradzania nieproporcjonalny do włożonego w pracę wysiłku
        np. system (śmiesznie niskich) prowizji i nic ponadto, brak umowy o pracę,
        można nawet powiedzieć, że skrajnie nienormowany czas pracy.
        • Gość: Elka Re: JAK PROSTO PO STUDIACH DO SŁUŻBY CYWILNEJ? IP: 195.136.122.* 28.02.03, 00:14
          Gość portalu: gryzelda napisał(a):

          > Nie jestem leniwa. Więcej, jestem nawet pracowita. Przez pojęcie "wyzysk"
          > rozumiem system wynagradzania nieproporcjonalny do włożonego w pracę wysiłku

          Rzeczywistość administracji jest taka - 1200 zł brutto na cały etat do pracy
          kancelaryjnej (referent). Obowiązki - 8 godzin non-stop obrabiania
          korespondencji (otwieranie listów, dekretowanie, kopertowanie, wysyłka.

          Jak trafić do takiej pracy? Trzeba złożyć jedno z 300 podań wpływających na
          jedno ogłoszenie o pracy ;-)))) Po 3 dniach czytania podań wybiera się ok 15, z
          czego ok. 8 najlepiej rokujących osób zaprasza się na rozmowe kwalifikacyjną.
          Pozostali nie mają szans. Jeszcze niedawno, gdy podań przychodziło 50-80 to się
          resztę odsyłało z podziękowaniem za zainteresowanie. Dziś przy 300 listach nie
          ma szans. Więc przeszło ogromna liczba osób jest przeświadczonych, że nabór to
          tylko fikcja, że tylko po znajomości itp.

          Owszem, stanowiska bardziej specjalistyczne wymagają lepszego poznania
          kandydata więc "polecenie" odgrywa jakąś rolę. Na stanowiska samodzielne
          często "ściąga się" ludzi sprawdzonych gdzie indziej i wcale nie jest to
          proceder naganny. Jesli taki kandydat juz pracuje w służbie cywilnej to zgodnie
          z przepisami w ogóle nie zamieszcza się ogłoszenia tylko dokonuje przeniesienia
          słuzbowego. Ponadto na ogłoszenie dot. stanowisk specjalistycznych wpływa ok.
          20-30 ofert i nie zawsze da sie wyłonić kandydata spełniającego wymagania.
          • Gość: praktykantka Re: do pana z UKIE IP: 213.199.192.* 28.02.03, 12:03
            Mam informację dla pana z UKIE. Byłam tam na praktykach przez kilka tygodni,
            konkretnie - w Wydziale Komunikacji.
            Panie tam zatrudnione traktowały praktykantki gorzej niż psy!!! Tak się bały o
            swoje posadki, że dawały nam do pracy tylko beznadziejne kserowanie, zwracały
            się do nas tonem który łatwo sobie wyobrazić i plotkowały po kątach na temat
            tego, jakie jestesmy głupie. Najczęściej z zazdrości, że jesteśmy młode, lepiej
            od nich znamy języki i zasadzie każda z nas na ich stanowiskach sto razy lepiej
            by sobie poradziła.
            Ale to nie wsyztko - rekrutująca baba z kadr bije je wszytkie na głowę.
            Umówiła się za mną na 9 przybyła do pracy o 10,30. Zrugała mnie za brak kropki
            na CV (Pani magister na nie potrafii pisać!!!, to ja tu zadaję pytanie, a nie
            pani! pani nie rozumie, co ja do pani mówię!!!).
            Jeden wielki koszmar. Sorry, może tobie sie fartnęło, ale atmosferka, która tam
            panuje nie wskazuje na to, żeby tam była jajakolwiek uczciwa rekrutacja.
            Znalazł sie tam jeden pan, który w obecności jednej z pań zaczął mnie
            wychwalać, jakie macie teraz dobre praktykantki, tylko czekają na pracę. Baba
            się potwornie zaczerwieniła i od razu zaoponwoała, że nie ma etatów i w ogóle.
            Natrafiłam na jeden wielki mur niechęci, braku wyrozumiałości i szacuknu.
            jak wchodziłyśmy do biura, to nie było co mówić cześć, bo i tak nikt nie
            odpowiedział, podobnie z wychodzeniem, koszmar, koszmar!!!
        • Gość: yoan Re: JAK PROSTO PO STUDIACH DO SŁUŻBY CYWILNEJ? IP: *.chello.pl 01.03.03, 17:34
          Gość portalu: gryzelda napisał(a):

          > Nie jestem leniwa. Więcej, jestem nawet pracowita. Przez pojęcie "wyzysk"
          > rozumiem system wynagradzania nieproporcjonalny do włożonego w pracę wysiłku
          > np. system (śmiesznie niskich) prowizji i nic ponadto, brak umowy o pracę,
          > można nawet powiedzieć, że skrajnie nienormowany czas pracy.

          niestety! niemacie racji moja siostra w zeszłym tygodniu dostała ofertę pracy
          na wysokim stanowisku w administracji państwowej z Biuletynu Służb Cywilnych i
          wcale nie po znajomości i bardzo chcieli ją zatrudnić ale niestety zaoferowali
          jej kasę dwa (lub 3!!!)razy mniejszą niż ma teraz więc zrezygnowała a chcieli
          ją zatrudnić. Więc nie piszcie, że w prywatnych firmach jest wyzysk, bo za 1400
          brutto to też nie chiałabyś pracować mając wyższe studia i 8 letnie
          doświadczenie.
          pozdrawiam
          yoan
    • Gość: jedza Re: JAK PROSTO PO STUDIACH DO SŁUŻBY CYWILNEJ? IP: 217.153.44.* 26.02.03, 14:54
      Nie da sie. Chyba ze jest ktos kto Ci pomoze. Jeszcze jakis czas temu mozna
      bylo probowac. Ja odpracowalam pol roku za friko (w ramach praktyk) ale w
      rezultacie mnie przyjeli. Ale teraz - zapomnij. KSAP lub znajomosci.
      J.
      • Gość: gryzelda Re: JAK PROSTO PO STUDIACH DO SŁUŻBY CYWILNEJ? IP: *.noname.net.icm.edu.pl 26.02.03, 15:08
        gdzie byłeś na tych praktykach? w którym urzędzie? na studiach, czy już po?
        czy poszedłeś tam już z udokumentowanym jakimkolwiek doświadczeniem?
    • Gość: malgorzata Re: JAK PROSTO PO STUDIACH DO SŁUŻBY CYWILNEJ? IP: *.stacje.agora.pl 27.02.03, 21:45
      Gryzeldo, nie licz na kokosoy. Na wejscie 1200 netto. Ale cos za cos... Mimo
      wszystko jest to wielka szansa.
      • Gość: Elka Re: JAK PROSTO PO STUDIACH DO SŁUŻBY CYWILNEJ? IP: 195.136.122.* 28.02.03, 00:25
        Gość portalu: malgorzata napisał(a):

        > Gryzeldo, nie licz na kokosoy. Na wejscie 1200 netto. Ale cos za cos... Mimo
        > wszystko jest to wielka szansa.


        1200 netto? A gdzie tak dobrze płacą na wejście? To ok. 1900 zł brutto czyli
        mnożnik 1,18. Nie najgorszy.
        • Gość: kasia NA STUDIACH DO SŁUŻBY CYWILNEJ IP: 194.181.108.* 28.02.03, 11:40
          Jestem na drugim roku studiów, w moja trzecia, obecna praca
          to właśnie SC.
          W dwóch poprzednich "młode wilki kapitaliznu" nieźle mi dokopały:-(
          Wiadomo złote góry, rozwój ,wszystko zalezy od ciebie ble, ble....
          Teraz mimo ze płacą strasznie, ja poprostu lubie chodzić do pracy !!!
          Mam zakres obowiązków, stałe godziny pracy, socjal, itp.
          Ludzie nie szaleją w wyścigu na drabinie .
          Jestem traktowana jak zwykły człowiek w najlepszym znaczeniu tego słowa-
          moge zachorować, wziąść spokojny oddech na przerwie.
          Nie muszę udawać, że jestem maszyną, to takie miłe uczucie ;-)
          Pewnie zaraz posypią się gromy, taka polska mentalność.
          Jak ktoś nie rozumie czyjegos puntktu widzenia to najlepiej go osmieszyc
          i zniszczyc.
          A na ewentualne zarzuty o brak ambicji itp. odpowiem tylko, ze za zgodą
          i poparciem szefa moge się starac o staż w UE. Skorzystam:-)

          Pozdrowienia
          • Gość: malgorzata Re: NA STUDIACH DO SŁUŻBY CYWILNEJ IP: *.stacje.agora.pl 28.02.03, 18:54
            Tylko pozazdroscic...i pogratulować...
            • naturella Re: NA STUDIACH DO SŁUŻBY CYWILNEJ 03.03.03, 17:14
              Poza tym prosto po studiach można zostać najwyżej pracownikiem w ramach Korpusu
              Służby Cywilnej, a nie urzędnikiem... Urzędnikiem to dopiero po dwóch latach
              pracy z mianowania:)

              Ale potwierdzam - można dostać pracę w administracji BEZ znajomości. I to po
              studiach. Tyle, że ja przez całe studia pracowałam (a studiowałam dziennie) w
              gazecie i koncząc studia miałam 4-letnie doświadczenie. Złożyłam papiery bez
              większego przekonania, ale się udało. Na początek miałam 2500 brutto, a to
              bardzo dobra pensja. Nie rezygnujcie tylko dlatego, że ktoś coś mówi, że chodzą
              słuchy itp. Wysyłajcie papiery i już, może się uda.
              Ja też mam taką nadzieję, że kiedyś się znów uda :)
              Pozdrawiam
Pełna wersja