praca w W-wie po studiach w USA

25.09.06, 19:27
skonczylem studia ekonowiczne w USA, i jakie mam szanse na dostanie pracy w W-
wie? Z gory dziekuje za odpowiedzi
    • marcelwebster Re: praca w W-wie po studiach w USA 25.09.06, 19:28
      oczywiscie ekonomiczne :-)
    • cfaniakmiodowy Re: praca w W-wie po studiach w USA 26.09.06, 07:24
      No i co ? A doświadczenie jakieś masz? Co to za różnica gdzie zdobyłaś
      obligatoryjne wykształcenie. Liczy się co osiągnęłaś, albo jaki masz potencjał
      albo jakie masz znajomości w USA w sensie kontaktów buissnesowych.
      • marcelwebster Re: praca w W-wie po studiach w USA 26.09.06, 14:13
        oczywiscie ze mam--cztery lata--a takich cwaniakow jak ty to ja ganialem na
        Wilczej wieczorami. To bylo powazne pytanie miodowy wiesniaku.
        • cfaniakmiodowy Re: praca w W-wie po studiach w USA 26.09.06, 14:48
          Chcesz jeszcze coś o sobie napisać, czy już wystarczająco się zaprezentowałeś?
          O czym tu z tobą dyskutować na Interview, jak ty dobrze po Polsku rozmawiać nie
          umiesz. Co to znaczy ganiać? Jaka składnia w ogóle: takich cwaniakow jak ty to
          ja ganialem na Wilczej wieczorami. A tak powaznie to trochę powagi z tymi
          studiami w USA bo normalnie cała Polska patrzy. Wstyd. NIe rób sobie obciachu
          nawet - wszyscy w Polsce dobrze wiedzą, że z poziomem nauczania w USA (4letni)
          którym się tak chełpisz możesz u nas w Warszawie pracować w MC Donaldzie. Tak
          się zastanawiam, czy to nie przypadkiem ten korespondencyjny kurs ekonomii made
          in taiwan, dla gospodyń wiejskich modny w stanie Utah. Poza tym żeby tobie
          uznano ten dyplom musisz go nostryfikować. Zresztą my w Warszawie nie
          potrzebujemy już pseudo ekonomistów od "mędrkowania" tylko od zarabiania
          pieniędzy. Skoro po tych twoich studiach nie potrafisz sam o siebie zadbać i
          założyć swojej firmy, skoro te studia w USA takie elitarne według ciebie to my
          już nic nie poradzimy. Może USA otworzy przed tobą swoje rynki finansowe
          zarezerwowane tylko dla rekinów po studiach - oczywiście ekonomicznych w
          Stanach.
          • cfaniakmiodowy Re: praca w W-wie po studiach w USA 27.09.06, 10:01
            Ludzie co wy wypisujecie za bzdury. Skończyłem studia tylko na Uniwersytecie w
            Polsce. Zadne tam MBA, zadne doktoraty, kursy Harvardskie itd. Pracowałem przez
            pewien czas w pewnej średniej firmie. Później po zdobyciu doświadczenia i
            obserwacji założyłem z kolegą firmę w Warszawie, bo wiedziałem, że u kogos i na
            kogoś nigdy nie bede charował . Na początku pracowaliśmy w jednym wynajętym
            pokoiku (ok roku), zainwestowalismy prawie wszystkie swoje oszcędnosci, bo
            czuliśmy ten interes. Nie korzystaliśmy z zadnego doradztwa, konsultingu,
            badań, bo sami dobrze rozumieliśmy rzeczywistość. Jedyne co to koleżanka
            prowadziła nam księgowość. Dzisiaj nasza firma (centrala) liczy 30 osób a w 2
            filiach na Pd i Pn Polski po 10. Osobiscie nie odcuwam tego bym żył na niższym
            standardzie niż ludzie w USA, które w moim przypadku nie narzuca mi żadnych
            standardów. Dla mnie USA mogłoby nie istnieć, nie wplynełoby to na moją
            sytuację. Bardziej skłaniam sie ku rynkom wschodnim. Niczego mi nie brakuje,
            nie czuję się gorszy, dużo podróżuję, mam wspaniałą rodzinę i czuję sie
            spełniony. Nie ma różnicy gdzie żyjesz, co skończyłes i gdzie. Trzeba mieć to
            coś - przedsiębiorczość i dobrze rozumieć rzeczywistość. Naprawdę zatrudniając
            ludzi do pracy mało mnie interesuje, czy ktoś skończył Harvard czy liceum.
            Stawamiam na inne cechy, ale to już moje knoh how. NIe należe do skner, wypłaty
            są na poziomie USA. Dlaczego ie mam się dzielić zyskami uczciwie za dobra
            pracę. Dlatego nie ma rotacji są czyste reguły współpracy. Myślę, że oni tez ni
            narzekają. Tak, że naprawdę nie róbcie juz polscy Amerykanie z nas takiego
            zaścianka. Bo myślę, że są ludzie, którym do pięt nie dorastacie. Kompleksy
            leczcie u psychoanalityka a nie na forach.
            • Gość: goscportalu Re: praca w W-wie po studiach w USA IP: 81.210.125.* 27.09.06, 12:52
              Jedna rzecza na ktora bardzo w Harvardzie i w ogole w USA stawiaja jest
              precyzja formulowania kontrargumentow w odniesiu do argumentow rywala. Tej
              precyzji zabraklo w twojej wypowiedzi, ktora nie odnosi sie do zadnych
              argumentow podniesionych w ramach tego watku.
              • cfaniakmiodowy Re: praca w W-wie po studiach w USA 27.09.06, 13:27
                Jedna rzecza na ktora bardzo w Harvardzie i w ogole w USA stawiaja jest
                precyzja formulowania kontrargumentow w odniesiu do argumentow rywala. Tej
                precyzji zabraklo w twojej wypowiedzi, ktora nie odnosi sie do zadnych
                argumentow podniesionych w ramach tego watku.


                No to stawiaj je sobie w USA i nazywaj oraz uogólniaj dowoli, czy jak tam
                wolisz. W Polsce adwersarza nie traktuje się jak rywala. Bo jaki ma to sens
                logiczny - nie rywalizujemy a wymieniamy doświadczenia i opinie. Jeśli od tej
                twojej precyzji będziesz szczęśliwszy, bogatszy, zadowolony to twój problem. Mi
                to do szcęscia nie jest potrzebne. KEEP SMAILING
            • marcelwebster Re: praca w W-wie po studiach w USA 28.09.06, 04:11
              Ciesze sie bardzo, ze jestes polskim entrepreneur. Czy planujesz wejscie na
              rynek w bylem Chorwacji?
    • Gość: goscportalu Re: praca w W-wie po studiach w USA IP: *.aster.pl 26.09.06, 23:15
      Musisz napisac jakie to studia byly (jaka uczelnia). Ale z tego co piszesz i ze
      takie pytania zadajesz to wnioskuje ze raczej nie bylo Ivy League. Tak czy
      inaczej masz szanse zrobic na kims wrazenie, chociazby po to zeby firma mogla
      dac na stronie www kogos z ladnym zyciorysem. Sprobuj w firmach konsultingowych.
      • marcelwebster Re: praca w W-wie po studiach w USA 27.09.06, 00:27
        Moi drodzy--pytanie, ktore zadalem bylo pytaniem szukajacym informacji. Wcale
        do Polski nie wracam (mieszkam tu juz 10 lat) skonczylem Boston College &
        Internatioanl Business programu MBA-wlasnie Ivy League---a czytam w Financial
        Times, ze Warszawa ma duzo ofert pracy dla ludzi zza oceanu. Powiem tylko tyle--
        America still sets the tone for the rest of the world. I juz nie odpisujcie i
        mnie nie atakujcie. Wiekszosc z Was to by pewnie zapomniala mowic po Polsku po
        10 latach w USA.
        Pozdrawiam.
        • luiza1003 Re: praca w W-wie po studiach w USA 27.09.06, 05:50
          Witam Marcelwebster - z milym zaskoczeniem przejrzalam Twoj poscik (mam podobna
          sytuacje: 9.5 lat w Stanach, obecnie w programie MBA, kilkuletnie
          doswiadczenie, obecnie w firmie konsultingowej).

          Obecnie przeprowadzam "sondarz" na ten sam temat jako ze powrot do kraju jak
          najbardziej biore pod uwage... Co prawda tu na 10 odpowiedzi 9-ciu moze Cie
          zbluzgac, ale zawsze istnieje szansa na to ze 10-ta osoba udzieli bardziej
          cennych informacji, co juz pomaga w kreowaniu Twojego wizerunku i odsyla do
          innych zrodel. Radzilabym jednak pamietac, ze Forum to nie fakty, ale opinie.

          Wydaje mi sie ze najlepszym sposobem na znalezienie pracy jeszcze bedac w
          Stanach, korzystajac np. z uslug lowcy glow specjalizujacych sie w
          wysylaniu "expatriatow" do amerykanskich przedstawicielstw w PL. Polak nie
          zaplaci tak obficie jakbys sie tego spodziewal, a i moze Ci w ogole pracy nie
          zaoferowac bo stanowisz zagrozenie w firmie biorac pod uwage wyksztalcenie i
          doswiadczenie ktore masz do zaoferowania.

          Dodam tylko, ze atakowanie sposobu w jaki budujesz zdania nie jest atakiem,
          lecz przejawem braku logiki ze strony tutejszych "doradcow". Zdrowy rozsadek
          powinien zasugerowac, ze po 10 latach mowa w jakims tam stopniu moze ucierpiec.

          Pozdrowienia i powodzenia:))

          k.
          • Gość: goscportalu Re: praca w W-wie po studiach w USA IP: 81.210.125.* 27.09.06, 09:20
            Ja tez mieszkalem ponad 10 lat w USA i tez tam konczylem college (tez Ivy). Ale
            wrocilem do Polski i tutaj zyje i pracuje. Moja jedyna rada to ze trzeba sie
            gleboko zastanowic gdzie tak naprawde chce sie zyc. Po 10 latach zycia w USA
            spadek poziomu zycia bedzie raczej dosyc duzy. Tak wiec jest to
            bardziej 'personal decision' niz cokolwiek innego.
            • jsolt Re: praca w W-wie po studiach w USA 27.09.06, 09:47
              Gość portalu: goscportalu napisał(a):

              Po 10 latach zycia w USA spadek poziomu zycia bedzie raczej dosyc duzy. Tak
              wiec jest to bardziej 'personal decision' niz cokolwiek innego.


              to coś kiepsko chyba się załapałeś tu w Polsce - z zasady osoby przyjeżdżające
              do pracy w Polsce z zagranicy, traktowani jako expaci, w każdej dużej poważnej
              firmie mają naprawdę dobrze, i mogą jedynie mówić o absolutnym wzroście poziomu
              życia...
              najlepiej oczywiście taki transfer załatwić przez firmę w USA, zamiast zaczynać
              tutaj szukać od zera.
              • Gość: goscportalu Re: praca w W-wie po studiach w USA IP: 81.210.125.* 27.09.06, 11:19
                A jakie jest twoje doswiadczenie? Przyjechałeś do Polski jako expat?
                • jsolt Re: praca w W-wie po studiach w USA 27.09.06, 11:44
                  Gość portalu: goscportalu napisał(a):

                  > A jakie jest twoje doswiadczenie? Przyjechałeś do Polski jako expat?

                  ja jestem ona:)))
                  przyjechałam do PL po kilkuletnim pobycie, co prawda nie z USA; ale wtedy byłam
                  jeszcze młoda siksa, trochę za młoda na pracę, więc dalej się uczyłam.
                  natomiast mój post napisałam na podstawie doświadczenia z różnych firm, w
                  których pracowałam w ciągu ostatnich 10 lat (i nie chodzi tu o moje
                  doświadczenia, bo ja startowałam nie z pozycji expata, a osoby mieszkającej w
                  Polsce, tyle że z bdb angielskim) - nazwy firm nieistotne, ale były i wielkie
                  banki, i wielka czwórka (wtedy jeszcze szóstka) itp. - w każdej z tych firm
                  osoby ściągnięte do pracy w Polsce z zagranicy miały po prostu raj na ziemi;
                  kasa nieporównywalnie większa niż dla miejscowych Polaków, no i respekt z uwagi
                  na większe doświadczenie
                  • Gość: goscportalu Re: praca w W-wie po studiach w USA IP: 81.210.125.* 27.09.06, 12:06
                    Rozumiem zatem ze rekomendacja jest prosta: wracac.
          • marcelwebster Re: praca w W-wie po studiach w USA 27.09.06, 13:11
            Do luiza1003--dziekuje serdecznie za Twoja odpowiedz. Tak jak juz napisalem
            wczoraj-nie wroce do Polski, poprostu chcialem sie dowiedziec jak jest w W-wie.
            Uwazam, ze niektorzy nie dorosli do prawdziwego 'operowania' forum--potrafia
            tylko atakowac. I dobrze napisalas-"Radzilabym jednak pamietac, ze Forum to nie
            fakty, ale opinie"

            Pozdrowienia
            • luiza1003 Re: praca w W-wie po studiach w USA 27.09.06, 17:02
              MarcelW. - generalnie wydaje mi sie ze z praca w Polsce znacznie lepiej, niz 10
              lat temu i papierek z amerykanskiej uczelni ma znaczenie chocby dlatego, ze
              pozwala wyroznic sie z tlumu. Zauwazylam w wypowiedziach "forumowiczow", ze
              obecnie kandydaci do pracy maja wymagania i nie rzucaja sie na byle co. Ma to
              chyba zwiazek z fala wyjazdow na zachod i faktem, ze o dobrego pracownika teraz
              troche trudniej. Jak to sie ladnie po naszemu nazywa - prawa popytu i podazy
              (zawsze mnie te okreslenia rozbawiaja:)).
              • marcelwebster Re: praca w W-wie po studiach w USA 28.09.06, 04:20
                Luiza 1003--zgadzam sie z Toba, ze w Polsce jest teraz lepiej z Praca niz 10
                lat temu--tylko ta biurokracja ludzi dobija--Pewnego roku, nie tak dawno paru
                przedstawicieli PO przyjechali do Boston College w ramach informacyjnych-
                chcielu sie dowiedziec jak to duze uczelnie w USA utrzymuja kontakty ze swoimi
                alumni. Uwazam, ze chyba nic nie zrobili w tej sprawie---(zaznaczam, ze nie
                jest to forum polityczne)
                Pozdrawiam
Pełna wersja