30_latek
17.10.06, 15:58
To my, przyjezdni, jesteśmy siłą napędową tego miasta! To wielu z nas zaczyna
od niskopłatnych zajęć byle się tylko zaczepić w stolicy i z czasem polepszyć
warunki bytowania. Wy, rdzenni Warszawiacy, jesteście chowani w zbyt
cieplarnianych warunkach by wytrzymać konkurencję z nami. Brakuje Wam siły
przebicia, determinacji i nierzadko umiejętności bo poza dyplomem często nie
macie żadnego przygotowania praktycznego, wciąż traktujecie studia jako okres
zabawy. Ja najgorsze mam za sobą, skończyłem w stolicy studia podczas których
pracowałem. Potem długi pobyt w UK i powrót do Warszawy na wysokopłatne,
specjalistyczne stanowisko. I wiecie co Wam powiem? Pośród współpracowników
nie mam ani jednego rdzennego Warszawiaka. Weźcie się do pracy nad sobą bo
jesteście zbyt zepsuci i leniwi by stanowić konkurencję dla przybyszów z
przysłowiowej Mławy.
Zrzucający sią na Wasze zasiłki i emerytury rodziców Przyjezdny.