Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 15:12
W tym roku ukończyłam bardzo dobrą uczelnię, mam mnóstwo zalet. Chodzę na te
rozmowy kwalifikacyjne i tak naprawdę nic z tego nie wynika. Pracy nadal nie
mam. Źle mi z tym.
    • Gość: wajwacz Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.68.82.63.ostrow82.tnp.pl 02.12.06, 16:01
      Trzeba mieć szczęście:). Niby teraz sytuacja na rynku pracy się poprawia, ale
      jesli nie ukończyło się uczelni technicznej, bądź nie jest sie infromatykiem,
      to nie jest łatwo cos znaleźć. Ja w końcu znalazłem, ale tez się na wiele
      rozmów udawałem i bardzo często było tak, ze zdazyłem wyjść, jeszcze się dobrze
      nie ubrałem, a już wchodizł następny kandydat. Jak jest z 10 osób na jedno
      stanoiwsko to bardzo wiele zalezy od widzimisię rekrutatora i czyli od tego czy
      mu się powie akurat to co on chce usłyszeć.
      • Gość: a Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.06, 14:25
        to przykre
        • sloneczna.dziewczyna Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? 03.12.06, 19:50
          "mam mnóstwo zalet"
          Skromnością nie grzeszsz. A poza tym, jakie zalety będą przydatne dla
          pracodawcy, to jest pytanie.
          • uhu_an Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? 03.12.06, 20:23
            a co to zle, ze ma mnostwo zalet? chyba kazdy ma. bnie rozumiem, czemu mowienie
            o sobie dobrze jest tak negatywnie postrzegane? to0 chyba dobry objaw. zwlascza
            gdy sie tez jest swiadomym swych wad. gorzej jak sie nie jest i widzi sie tylko
            zalety, ale na Boga, czemu ciagle narzuca sie, ze mamy o sboie mowic zle?
            • losiu4 Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? 03.01.07, 13:48
              uhu_an napisała:

              > a co to zle, ze ma mnostwo zalet

              nie chopdzi o to ze źle, tylko o to, co to są za zalety :)

              Pozdrawiam

              Losiu
              • m-carpenter Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? 03.01.07, 21:33
                i tu pewnie jest pies pogrzebany!
                to co tobie się wydaje zaletą to pewnie dla rekrutującego są niewybaczalne wady!
                spotykam się często ze zdziwieniem, gdy odrzuceni dowiadują się że ich zalety:
                szczerość, uległość, czy dobre chęci to dla rekrutujących zwykle wielkie
                minusy - jak stąd po horyzont! wybaczcie, ale jak sie nie ma przysłowiowych
                jaj, to nie ma się co dziwić, że i pracy nie ma! Warszawa to nie łapanka na
                ulicy tylko brutalny rynek pracy - spryt i twarda dupa gwarantują robotę,
                pozostałymi nikt się nie przejmuje. nie ma co udawać krystalicznego gogusia,
                tylko pokazać, że to właśnie ciebie szukają! udowodnij, że jestes tu
                najlepszy/a, a będą chcieli z tobą rozmawiac - w przeciwnym wypadku skontaktują
                się z tobą telefonicznie po zakończeniu rekrutacji (któa w dobrych firmach
                nigdy się nie kończy!)
        • Gość: Mycha Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.chello.pl 20.01.07, 14:11
          a ja mam skończone studia wyższe, wieloletnie doświadczenie w wielu dziedzinach
          i też nie mogę znaleźć pracy. Njaczęściej krzyią sie na wiek (30 lat) i stan
          cywilny (mężatka). Mam byle jaką robote za byle jakie pieniądze i 2 lat
          bezskutecznie usiłuje przebić głową mur.
    • Gość: bronek Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.bulldogdsl.com 03.12.06, 20:09
      duza szansa, ze masz kiepskie cv. Sprobuj dotrzec do CV swiezych abslowentow,
      ktorzy wyladowali w P&G, PWC czy IBM. Nakresl cos podobnego
      • Gość: bronek Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.bulldogdsl.com 03.12.06, 20:13
        cofam post bo ty juz chodzisz na rozmowy. W takim razie probuj dalej. W
        niektorych branzach trzeba zaliczyc nawet kilkansacie rozmow, zeby cos dostac.
      • Gość: abc Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.06, 14:11
        CV mam bardzo dobre
    • Gość: gość Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 14:04
      Witaj w klubie. Przez ostatni rok żadna moja rozmowa nie zakończyła się
      sukcesem. Wyjątek stanowią te stanowiska, gdzie polecał mnie ktoś znajomy :/
      Niestety nie w moim zawodzie :( I z tym mi jest najgorzej, że nie mogę robić
      tego co kocham. Można złapać doła.
      • Gość: abc Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.06, 14:12
        to prawda
    • Gość: Sakis Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: 213.17.180.* 04.12.06, 14:24
      Ja mam podobnie, skończyłam bardzo dobrą państwową uczelnię, miałam sporo
      róznych praktyk etc. i nic z tego. Chcę pracować w zawodzie i dupa - i
      przestaję wierzyć, że mi się uda :-(A co najgorsze, to tracę motywację i czuję,
      że to, czego się nauczyłam przez 5 lat studiów na nic się zda.
    • Gość: ciekawy... Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.is.net.pl 24.12.06, 01:17
      A ja jestem po drugiej stronie, bo ostatnio próbowałem zrekrutować pracownika
      na entry level do jednej z bardziej znanych firm, i musze powiedzieć że jestem
      zawiedziony poziomem kandydatów. I uczelnia nie ma tu nic do rzeczy, jest czymś
      w rodzaju warunku koniecznego, ale na pewno nie wystarczającego abny kogoś
      zatrudnić. Dość powiedzieć, że rozmawiałem z 6 osobami któych CV wydawały się
      sensowne, i niestety 5 spośród nich nie spełniało podstawowych kryteriów pod
      względem umiejetności personalnych i interpersonalnych (komunikatywność,
      umiejetność prezentacji, umiejętność analizowania i logicznego wnioskowania)
      albo wykazania się podstawowym zrozumieniem działania tego, co podobno
      studiowali... na renomowanej uczelni... Dodam że szósta osoba była OK, ale
      miała kilka ofert od firm i wybrałą inną.

      No więc chciałbym zapytać - gdzie są ci wszyscy naprawdę DOBRZY i zarazem
      BEZROBOTNI absolwenci RENOMOWANYCH kierunków ekonomicznych albo zarządzania i
      marketingu, o których tyle się pisze i mówi? Jeśli gdzieś się chowają, to niech
      się do mnie zgłoszą...
      • Gość: abc Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.06, 14:13
        jaką ma Pan ofertę pracy?
        • axx611 Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? 25.12.06, 15:33
          Po prostu brakuje pracy. Poziom absolwentow jest jednakowy bo przeciez wszyscy
          zyja w tym samym kraju i maja podobnych wykladowcow. Oczekiwania pracodawcow
          rowniez sa nadmierne bo takich kandydatow po prostu brakuje.
          Co mozna zrobic w tej sytuacji?Jezeli znasz angielski to zdecydowany
          wyjazd.Nawet gdy nie trafisz od razu to i tak zarobisz wiecej. A jak trafisz w
          zawod to jeszcze lepiej.
          Jezeli dalej w Polsce to zrob calkowita zmiane. Twoje resume jest moze ...za
          dobre zatem zmien je na...gorsze. To znaczy moze za duzo tych praktyk. Kursow
          mniej. Jasno musi wynikac z niego ze bedziesz i chcesz pracowac za 900 zl na
          miesiac. A o to chodzi tym z HR a nie o poziom. W koncu w Polsce tak w ogole
          nie ma az tak wysokiego poziomu. Olewaj od razu zaproszenia na testy. To tylko
          pic gdzie HR chca sie wykazac. Ich tez zwalniaja. Powodzenia.
          • Gość: chrupka Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 20:09
            "Poziom absolwentow jest jednakowy bo przeciez wszyscy zyja w tym samym kraju i
            maja podobnych wykladowcow" - co za bzdura!!!! i co z tego, że ten sam kraj i
            ci sami wykładowcy??? Na Twojej uczelni wszyscy reprezentowali ten sam poziom?
            Wszyscy otrzymywaliście identyczne oceny na egzaminach? Nie było lepszych i
            gorszych studentów? Bardziej i mniej zdolnych? Zamiast namawiać kogoś na
            wyjazd, sama/sam lepiej wyjedź,o jednego idiotę w Polsce mniej!
            • axx611 Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? 26.12.06, 00:33
              Ja wyjechalem dosc dawno i pracuje w Waszyngtonie. A dla Ciebie mam rade.
              Przejdz sie do lazienki i poruszaj sobie skorka lub marchewka. To Ci dobrze
              zrobi.
            • Gość: absolwent Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.aster.pl 03.01.07, 23:31
              Na mojej uczelni (wiem, że nie jest odosobniona), nie wszyscy wykazywali się
              takim samym (miernym) poziomem wiedzy. Byli gorsi i lepsi, lecz niestety bardzo
              często zdarzało się, że ten gorszy dostał lepszą ocenę od lepszego, tylko
              dlatego, że wykładowca olał sprawdzanie prac (po prostu ich w ogóle nie
              przeczytał). Ocena nie zawsze jest wykładnikiem wiedzy!
          • Gość: ciekawy... Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.is.net.pl 25.12.06, 23:09
            > Po prostu brakuje pracy. Poziom absolwentow jest jednakowy bo
            > przeciez wszyscy zyja w tym samym kraju i maja podobnych wykladowcow

            Bzdura do kwadratu. Z tak wielu powodów, że aż trudno wszystkie wymienić, ale
            te najważniejsze:
            1. uczelnie nie są "podobne"
            2. wykładowcy też nie są tacy sami
            3. zdolności, jak i chęć do nauki (lub jej brak) ludzi nie są takie same
            4. wykształcenie to tylko warunek konieczny, ale absolutnie niewystarczający
            aby dostać dobra pracę - potrzebne są także umiejętności personalne i
            interpersonalne, umiejetność zastosowania wiedzy w praktyce, umiejętność
            dobrego "sprzedania" się podczas rozmowy kwalifikacyjnej i parę innych
            istotnych spraw

            > Jezeli dalej w Polsce to zrob calkowita zmiane. Twoje resume jest moze ...za
            > dobre zatem zmien je na...gorsze. To znaczy moze za duzo tych praktyk. Kursow
            > mniej. Jasno musi wynikac z niego ze bedziesz i chcesz pracowac za 900 zl na
            > miesiac.

            Bzdura. No chyba że ktoś szuka _jakiejkolwiek_ pracy - to wtedy oczywiście
            proszę iść tą drogą. Jeżeli natomiast ktoś szuka dobrej pracy w dobrej firmie
            to proponuuję podejście dokładnie odwrotne.

            > Olewaj od razu zaproszenia na testy.

            Tym sposobem zamkniesz sobie drogę do większości dobrych firm.

            Pozdrawiam
          • losiu4 Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? 03.01.07, 13:50
            axx611 napisał:

            > Po prostu brakuje pracy. Poziom absolwentow jest jednakowy bo przeciez wszyscy
            > zyja w tym samym kraju i maja podobnych wykladowcow.

            niestety jesteś w błędzie. Poza, oczywista, jednym stwierdzeniem: ze ci
            absolwenci żyją w jednym kraju.

            Pozdrawiam

            Losiu
        • Gość: ciekawy... Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.is.net.pl 25.12.06, 23:14
          > jaką ma Pan ofertę pracy?

          ech, nie zwykłem w ten sposób ani nikogo rekrutować, ani tym bardziej nie
          wszedłem w tym celu na to forum, ale co tam... jeżeli jest Pani absolwentką
          kierunku ekonomicznego lub zwiazanego z zarządzaniem, marketingiem itp. na
          DOBREJ uczelni (najchętniej państwowej), do tego potrafi Pani myśleć
          analitycznie i stosować wiedzę w praktyce a nie tylko cytowac książki i teorie,
          i ma Pani rozwiniete umiejetności analityczne i interpersonalne, to proszę
          napisać na adres ciekawy12345 [at] op.pl, to porozmawiamy.
          • Gość: ciekawy... Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.is.net.pl 25.12.06, 23:15
            > adres ciekawy12345 [at] op.pl, to porozmawiamy.

            Przepraszam, ciekawy12345 [at] gazeta.pl
          • Gość: abc Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 17:58
            a czy mogę napisać do Pana mając wykształcenie humanistyczne? :)
            • Gość: abc Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 18:00
              na jakie konkretnie stanowisko szukam Pan osoby?
              • axx611 Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? 27.12.06, 00:42
                A na zadne. Niech Ci odpowie skoro takie rady udziela. Ale On tylko mowi o
                pracy. On jej po prostu nie posiada. Musisz przyjac do wiadomosci fakt ze ci HR
                tez maja klopoty i sa niekompetentni. Czesto wykonuja tylko pozorowana prace i
                oczywiscie nie moga byc zadnymi autorytetami w tej sprawie. Sa przecietni tak
                jak i ci ktorych od czasu do czasu przyjmuja.
                • Gość: ciekawy... Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.aster.pl 27.12.06, 00:49
                  > A na zadne. Niech Ci odpowie skoro takie rady udziela. Ale On tylko mowi o
                  > pracy. On jej po prostu nie posiada. Musisz przyjac do wiadomosci fakt
                  > ze ci HR tez maja klopoty i sa niekompetentni. Czesto wykonuja tylko
                  > pozorowana prace i
                  > oczywiscie nie moga byc zadnymi autorytetami w tej sprawie. Sa przecietni tak
                  > jak i ci ktorych od czasu do czasu przyjmuja.

                  Drogi panie, nie pracuję w HR. Jestem pracownikiem merytorycznym średniego
                  szczebla w jednej z bardziej renomowanych firm międzynarodowych działających w
                  Polsce i sam rekrutuję sobie wspólpracowników. Udział działu HR ogranicza się
                  do wstępnej selekcji i dostarczenia mi CV kandydatów, umówienia spotkań oraz -
                  po ewentualnej decyzji pozytywnej - dopełnieniu formalności związanych z
                  zatrudnieniem. Nota bene uważam to za bardzo dobry podział obowiązków - w końcu
                  ja wiem najlepiej jakiego człowieka potrzebuję i z jakim będzie mi się
                  najlepiej współpracowało, a nie osoba z HR.
              • Gość: ciekawy.. Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.aster.pl 27.12.06, 00:51
                Bądźmy poważni, ja nie prowadze rekrutacji na forum. Takie rzeczy tylko na priv.
                • hania1234 Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? 27.12.06, 17:35
                  jestem prawdopodobnie z innego pokolenia niż Państwo tak sobie czytam i czytam
                  i jestem w lekkim szoku obowiam się, że wybieranie fachowca po tym jaką
                  uczelnie skończył to trochę za mało często Ci po renomowanych uczelniach to
                  Kujony bez wiedzy praktycznej, umiejące pięknie mówić co to oni potrafią a
                  potem Ci po marnych uczelniach muszą za nich tyrać i naprawiać ich błedy
                  jak chce pan znaleść fachowca to da mu Pan coś do zrobienia w praktyce a nie
                  wysłuchuje tylko pochwał jakie to on kursy pokończył
                  moi wykładowcy powtarzali że w zarządzaniu trzeba się głównie kierować zdrowym
                  rozsądkiem a dopiero potem teorią
                  • Gość: abc Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 20:16
                    no dobrze, ale te kujony też muszą gdzieś zacząć

                    ja sama potafię pięknie mówić, jeśli chodzi o praktykę - to tak jak Pani mówi -
                    wiedzy praktycznej brak - dlatego szukam pracodawcy, który zainwestowałby w
                    takiego pracownika
                  • Gość: ciekawy... Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.aster.pl 27.12.06, 22:35
                    > jestem prawdopodobnie z innego pokolenia niż Państwo tak sobie czytam i
                    czytam
                    > i jestem w lekkim szoku obowiam się, że wybieranie fachowca po tym jaką
                    > uczelnie skończył to trochę za mało

                    Ależ ja o tym przeczież piszę od początku. Wykształcenie jest tylko warunkiem
                    koniecznym, ale absolutnie niewystarczającym. Natomiast skończona uczelnia
                    jednak mówi co nieco o kandydacie do pracy - patrząc na uczelnie z któych
                    rekrutują się kandydaci do naszej firmy, biorąc kandydata po SGH, Akademii
                    Ekonomicznej albo Wydziale Ekonomii albo Zarządzania UW mam dużo większe
                    prawdopodobieństwo że jest to kandydat dobry, niż po WSE, WSSE czy innym WSEI
                    (wybór uczelni absolutnie przypadkowy). Nie twierdzę że na tych ostatnich
                    uczelniach nie ma dobrych kandydatów, ale jednak w całej populacji stanowią
                    wyjątki.
      • Gość: hamidow Daj spokuj cos tu nie gra! IP: *.adsl2.iam.net.ma 29.12.06, 15:01
        mam 30 lat sknczylem dwie panstowy uczelnie jedna zagranica gdzie sie
        wychowalem a druga w Polsce. Znam perfekt Francuskiego dobrze ang daje rade z
        hiszpanskim. od 2003 do 2005 kiedy wyjechalem ani raz nie odpisali na moje cv
        zy LM!!! wyjechalem bo w polsce bo dostalem dobra oferta zagranica dzis kiedy
        ma zamiaru wrocic juz jest lepiej odpisuja ale chca bym sie pojawil na rozmowe
        w wtorku a pisza do mnie w poniedzalek popoludnie!!!! Wiec czy co to sa powazne
        firmy ktory zatrudniaja gamony w HR ktorzy nie maja na tyle w glowie zeby
        zrozumiec ze osoba nie jest w stanie w ciagu kilka godzin wszystko pozostawic
        pokona 3000 km i wrocic do polsce na rozmowe pseudokwalifikacyjna bo i tak
        chyba sprawa jest zalatwiona dla kogos!
        co to znaczy wykaza sie dobra znajomosc tego to sie ztudiowalo kiedy studjuje
        sie ogolna wiedza! Czlowiek sie ucze na terenie kiedy jest motywacja i sa dobry
        warunki! jestem inz a wspolzarzadzam mala firma tego nigdy nie studjowalem! jak
        mozna tyle wymaga kiedy sie placi ludziom 1200 do reki lub mniej! nawet w 3
        swiat inzynier zarabia 2-3 razy niz w polsce!
        • axx611 Re: Daj spokuj cos tu nie gra! 30.12.06, 01:03
          Popelniles blad a HR trzeba w Polsce po prostu olac. O prace w Polsce jezeli
          chcesz tutaj pracowac musisz starac sie poza Polska i wysylac resume czy
          rozmawiac z tylko z tymi firmami ktore chca wejsc do Polski lub maja w Polsce
          juz swoje biura. Ma to takze aspekt finansowy. Bo jezeli znajdziesz prace w
          Polsce to dostaniesz polskie pieniadze czyli malo. Natomiast jezeli firma
          oddeleguje Ciebie do pracy w Polsce to beda Ci placic tak jak na zachodzie.
          Podatki jak pokombinujesz (bo kombinacja zawsze jest wymagana) to bedziesz
          placic tylko tam gdzie mieszkasz. Do tego dojda swiadczenia.
          Wracajac do wyslania informacji o spotkaniu. Jest rzecza oczywista ze zrobiono
          to swiadomie bo to szef rowniez czytal i kazal wyslac . Ale nie byles dobrym
          kandydatem bo za dobrze znasz drugi jezyk.A wiadomo ze HR jezykow nie znaja i
          najchetniej mowia po polsku. Szefa nie bylo i oni maja info ze sie nie zjawiles
          na rozmowe. Przyjeto swojaka. Powodzenia.
    • Gość: tati Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.tkdami.net 29.12.06, 18:17
      Nie poddawaj sie.
      Ja rok temu skonczyłam polibude, przez rok siedzialm w domu, wysylalam
      aplikacje przez internet, odpowiadalam na ogloszenia i stawialam sie na
      wszystkie rozmowy, a bylo ich kilkaset. Nic nie znalazłam, mialam już takie
      wrażenie ze jestem do niczego, że moje cv jest beznadziejne itp.
      Aż pewnego pięknego dnia odezwali sie ze skutkiem :) od tego momentu pracodawcy
      zaczeli odpowiadac na moje zgłoszenie, nawet ci do ktorych wysyłałam cv 6
      miesiecy wcześniej, miałam rozmowe za rozmową, wybrałam tam gdzie jest nieźle,
      chociaz nie jest to praca moich marzeń i nie zwiazana z wyuczonym zawodem.
      Nie poddaje sie i nadal wysyłam tam gdzie chcialabm pracowac (firmy
      kosmetyczne, farmaceutyczne).
      Tobie też zycze powodzenia i jestem pewna że ci sie powiedzie jak nie dzis to
      jutro :))
      • Gość: jorgo Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.aster.pl 31.12.06, 15:31
        A może wy szukacie etatu a nie pracy?Jak ja potrzebowałem pracownika to na
        ogłoszenie odezwało się 62 osoby. I niby po szkole. Zaden nie nadawał się do
        pracy.A jakie wymagania.Tylko najlepszy z najlepszych dostanie wymażoną
        prace.Inni też ale nie taką jakby chcieli.I znajomości nie pomogą jeśli ktoś
        jest dupa.
        • Gość: hamidow kto tu dupa? IP: *.adsl2.iam.net.ma 31.12.06, 17:55
          np kiedy to samo ogloszenie co 2 lub 3 tygodnie
          szukaja osoba wyksztalcona z bardzo dobra znajmosc jezyka francuskiego oraz
          dobra znajomos office .... piszesz a tu nikt sie nie odzywa i znow ogloszenie i
          znow piszesz znow ni i znow to samo ogloszenie! wiec do cholery kogo szukaja???
          • axx611 Re: kto tu dupa? 01.01.07, 19:04
            Dupa jestes Ty. To po prostu firma ktorej dzialalnoscia jest marketing. takich
            firm jest sporo a bedzie jeszcze wiecej. Dzialalnosc takiej firmy polega na tym
            ze...sprzedaje ona Twoj zyciorys. Ona nie ma zadnej pracy. Tylko wystawia
            oferte ze to ona potrzebuje pracownikow. W rzeczywistosci nie potrzebuje
            zadnych natomiast potrzebuje Twoje resume. Twoje resume ona sprzedaje dalej. Ma
            za to placone od sztuki i to niezle bo podales sporo dobrych informacji. Jest
            to dzialalnosc zabroniona prawem w USA ale w Polsce moze sie cieszyc pelnym
            powodzeniem bo to kolonia. Zatem nalezy olac te ogloszenia jak i nalezy olewac
            te wszystkie testy do nowej pracy. Oni to robia profesjonalnie i maja dodatkowe
            profity a Ty masz zludzenia.
            • Gość: zakaew dzieki za rade IP: *.adsl196-5.iam.net.ma 03.01.07, 01:25
              to ze czlowiek mysli ze ma stycznosc w pseudo normalnym wyzwolony demokraty.
              europejski panstwo, z normalnych ogloszen o prace to nie oznacza ze jest dupa...
              Dupa by nie pôjechala daleko pracowac!
    • Gość: Ania Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.aster.pl 02.01.07, 11:07
      Ja mam podobnie. Mam 2 kierunki studiów + podyplomowe, doświadczenie w super
      firmach ponad 14 lat. Ale mam też 38 lat i jestem kobietą.
      Dotychczas wydawalo mi się, że jestem super i świetnie wykonuję swoją pracę.
      Odeszłam z dużej znanej na rynku firmy na własną prośbę, bo był mobbing.
      Od roku szukam pracy i nic oprócz tego, że dorywczo współpracuję z jedną firmą,
      bo nie mają stałych zleceń i na szczęście udało mi się dostać od nich
      zaświadczenie o współpracy, więc mogę je wpisać do CV.
      Jest taka kicha na rynku, że śmiać mi się gdy słyszę o wzroście gospodarczym.
      Teraz jest popyt jedynie na informatyków i techniczne zawody, cała reszta nie
      ma czego szukać jeśli nie chce być handlowcem, a ja nie chcę, chcę pracować w
      swoich zawodach (pokrewnych humanistycznych).

      Najbardziej dobijające pytanie z rekrutacji: "Ile by pani chciała zarabiać?"
      Dotychczas zarabiałam około 7 brutto, więc ile mam teraz mówić, zeby dostac
      pracę? 1000 brutto?
      • mk20061 Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? 09.01.07, 13:55
        Ania,

        powodzenia,
        Małgosia
        (szukająca 35 latka)
    • magdalena268 Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? 02.01.07, 15:07
      moze za duzo wymagasz od pracodawcy-moze mialas jakies propozycje pracy za
      pensje, jaka Cie nie interesuje, bo jest za niska, moze nie pasował ci dojazd
      do przyszłej pracy,moze godziny pracy nie odpowiadały Tobie? To nie jest
      napewno tak, ze nie mozesz znalezc pracy.Przypomnij sobie propozycje pracy,
      jakie odrzucilas, napewno z jedna chociaz taka byla.A jezeli nie tylko to jest
      tym problemem, ze wymarzonej pracy nie mozesz znalezc to moze poprostu nie
      odpowiadasz pracodawcom-oni Twoich zalet nie znaja, musisz sie sprzedac,
      zareklamowac.jezeli tego nie potrafisz, nastaw sie ze dlugo tej pracy mozesz
      szukac.A to, ze skonczylas bardzo dobra uczelnie nie gwarantuje Ci znalezienia
      pracy, nie wiesz o tym? To poczytaj posty na tym forum.Duzo ludzi ma wyzsze
      wykształcenie, ale to juz nie jest duzo dla pracodawcy-to jest standardem jak
      j. angielski i znjomosc komputera.pracodawce zainteresowac może Twoje ciekawe
      hobby- nie standardowo wpisywany sport czy muzyka a np. jezyk starogrecki czy
      paralotnia.Powodzenia w szukaniu pracy.
      • Gość: Asior Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 16:02
        Tu nie chodzi o to ,że ktos ma daleko do pracy, czy za dużo chce zarabiać,
        jeśli dla ciebie 1500 na reke to jest duzo to wybacz to minimum na
        przezycie.Tylko tyle ,ze po rozmowie nikt nie dzwoni i nie mówi że cię
        przyjmie , na nizszych warunkach , tylko poprostu w ogóle nie dzwonią po
        rozmowie. Ja przez pół roku byłam na 10 rozmowach niestety nikt do mnie nie
        zadzwonił że zostałąm przyjęta, pomimo, że zeszłabym z 1800 na 1500, czy nawet
        1400 i mogłabym dojeżdzać daleko bo mam samochód, nie jest to problem.
        Problemem jest to ,ze nikt nie chce dac tej pracy!
        • magdalena268 Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? 02.01.07, 16:29
          a ja napisalam ze 1500 na reke to jest duzo?
          • Gość: Ania Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.aster.pl 02.01.07, 17:39
            magdalena268, szczerze mwiac irytują mnie twoje gadki. Widać, ze nie znasz
            problemu. Jak się szuka pracy przez rok, to można mieć doła, a ty dziewczynę
            dołujesz jeszcze bardziej.
            Zastanów się co robisz.
            Jest kicha na rynku i tyle. Jeśli nie masz olśniewającej urody lub super
            technicznego fachu w ręku, to jest beznadziejnie na rynku. Taka jest prawda.
            Dlaczego jeszcze 2 lata temu nie mogłam się opędzić od ofert pracy? Co,
            zgłupiałam przez 2 lata? Myślę, ze nie. I osoba, które pisze powyżej też raczej
            nie zgłupiała. Na uszach ma stanąć, zeby pracę znaleźć?
            Durnotą jest dla mnie robienie tych wszystkich rozmów kwalifikacyjnych przez
            firmy rekrutujące. Szkoda na to czasu. Zresztą pracodawcy też nie są zachwyceni
            wynikami rekrutacji, z tego co słyszałam.
            A wiesz w czym jest problem? Problem jest w tym, ze najchętniej bierze się
            ludzi, którzy aktualnie pracują i jedynie zmieniają co rok firmę, a nie patrzy
            sie na CV osób z roczna przerwą lub ciut dłuższą. Nikt się nie zastanawia nawet
            dlaczego ktos nie pracuje, czy nie mógł, czy rozwiązali mu firmę, czy jest inny
            powód. To jest głupota i tyle.
            Poza tym te pensje są tak śmieszne, że zastanawiam się jak osoba, które jest
            samotna może za nie przeżyć w Warszawie. I jak usłyszę tekst, ze można przeżyć
            normalnie za 1000 złotych, to będę ryczała ze śmiechu, bo ja za jedno
            tankowanie samochodu płacę 250 i wystarcza mi to na półtora tygodnia, a gdzie
            jedzenie? Ale pracodawca chce nie dość, ze mądrą, to jeszcze z samochodem i
            tysiącem szkoleń, które nie wiem za co ludzie mają robić. To zaczyna zakrawać o
            kpinę i tyle.
            • Gość: absolwentka Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.aster.pl 02.01.07, 18:03
              zagadzam sie sie z Anią!!!pracodawcy opanujcię się!!!dajcie szasę tym młodym
              ludziom, którzy nie mają doświadczenia!!!
              • Gość: Ania Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.aster.pl 02.01.07, 18:45
                Ale to nie chodzi tylko o tym bez doświadczenia. ja mam doświadczenie, ale nie
                mogłam pracować przez rok, miałam bardzo chorą mamę i nie mogłam. Musiałam
                wybrać, albo ona, albo praca i szpital. Wybrałam opiekę nad mamą w domu.
                Udało mi się jakos dorabiać na zlecenia, wieczorami, ale to są tylko zlecenia,
                więc i tak się cieszę, że dał mi jakiś papier, bo inaczej miałabym dziurę w CV.

                A ile razy tak bywa, że ktoś jest sam chory i zamiast chodzić na zwolnienia, to
                rezygnuje na jakis czas z pracy, bo jest na utrzymaniu męża, żony. A ile razy
                ktoś nie mógł pracować z 1000 innych powodów.
                Dlaczego nas skreślać od razu? Nawet się nie zapytają czemu jest dziura w CV.

                A mój wiek? Co, mam wpisywać 5 lat mniej, zeby mnie zaproszono na spotkanie.
                Przecież to jest głupie. Ja się nie wstydzę swojego wieku, uważam, że jest w
                najlepszym z możliwych, więc czemu się mnie skreśla z góry?

                TO JEST CHORE.
                PODZIWIAM LUDZI, KTÓRZY WYJECHALI Z TEGO KRAJU. Ja nie mogę, bo mam dorastajace
                dziecko i nie chcę go zostawiać, nawet na rok, dwa.
            • magdalena268 Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? 03.01.07, 13:57
              Wiesz co, Aniu?Jak bym nie miala na życie nie pracując, to bym nie tankowała
              samochodu.jezeli zarabiam 1000zl, albo nawet 1500zl, to nie bede wywalała kasy
              na drogą i tak benzynę.Ale widze ze jestes wygodna pani, i musisz tylek wozic
              samochodzikiem mimo marnej pensji.takie postaw sie a zastaw sie.Widze ze jednak
              dlugo szukalas pracy z samej wygody-skoro musisz wozic sie samochodzikiem, bo
              wygodnie, to i wygodniej szukac rok pracy za 2000zl, a nie isc za 1000zl byle
              gdzie za tak niska pensje.a zyc przez rok trzeba...ja gdybym zarabiala 1000zl
              wolalabym lepiej zjeśc niz wywalac kase na wachę.
              Druga opcja-nie dołuje nikogo, bo wiem jaki jest rynek.Pisze, co mysle.Skad
              wiesz, ze moja wypowiedz nie podziala mobilizujaco, czyli odwrotnie?
              Kolejna opcja-piszesz ze niechetnie sie bierze do pracy osoby z dluzsza
              przerwa.Ja mam kilka opcji, co mowic pracodawcom w tym momencie, gdy spytaja
              dlaczego nie pracowalam np. pol roku.Ponad to spojrz na to, ze pracodawca woli
              zatrudniac osobe, ktora pracowala ciągiem przez rok w 4-5 firmach nawet za male
              wynagrodzenie (to oznacza ze jest pracowita i odpowiedzialna, a nie leń) niz
              przez rok sie obijała twierdzac, ze nie pojdzie za 1000zl bo to ja
              upokarza.Niestety, taki rynek, takie podejscie pracodawcow, wiesz sama.Od
              ciebie zalezy jaką prace podejmiesz, ja jednak bym nie chciala takiego
              pracownika ja Ty, choc dobrze sie cenic.
              • Gość: Ania Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.aster.pl 04.01.07, 08:50
                Oeniasz, wiesz o tym?

                I po co?
        • Gość: abc Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 12:12
          dokładnie, nikt nie chce dac tej pracy
          • Gość: abc Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 12:16
            nie łatwo mi się przyznac, ale jestem juz zdesperowana

            motywację mam ogromną
            jestem energiczna, pracowita
            atrakcyjna
            wiem, że nie ma rzeczy niemożliwych
            i wszystkiego mogę się nauczyć

            dlaczego nikt nie daje mi tej szansy?
            • Gość: zakaew spokojnie!!! IP: *.adsl196-5.iam.net.ma 03.01.07, 14:53
              nie zalamuj sie ja myslalem ze zawariuje pracowalem fizycznie zeby miec za co zyc pisalem dzwonilem prosilem po znajomosci i nic (znam 3 jezykow jeden biegle drugi dobrze w 3 daje rade ) wyjechalem.
              Czy warto wyjechac tak o ile dobrze zorganizujesz wyjazd w ciemno nie polecam.
              nie wiem co ci doradzic bo sam chce spedzic w polsce rok 1.5 zeby zrobic studia pody musze miec prace zeby zyc i nic nie moge znalesc od jakiegos czasu!!
              w Polsce brakuje niby pracownikow ale nadal wymagania sa wielkie i malo sie placi!!
            • magdalena268 Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? 03.01.07, 16:47
              abc, piszesz ze jestes zdesperowana-jezeli jestes energiczna i masz motywacje,
              pokaz to pracodawcy-jak pisalam- zareklamuj swoj potencjal.Moze pierwszy i
              dziesiąty tego nie doceni albo nie zauwazy, ale w koncu sie uda.Aha,podobno po
              chudych latach nastaja lata tluste...w pracy tez.
              • Gość: Ania Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.aster.pl 04.01.07, 08:52
                magdalena268 chrzanisz i dobijasz ludzi taką gadką, nie czujesz tego?
                Daj już spokój. Pokaż to pracodawcy, pokaż tamto, chrzanisz.
                • magdalena268 Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? 04.01.07, 12:06
                  Aniu, przestan sie czepiac.Nie dziwne ze takiej zrzedliwej jedzy nikt nie chce
                  zatrudniac.Co chrzanie?a co mam napisac abc?zeby dalej chodzila na rozmowy i
                  czekala sobie kolejne lata az ktos ja przyjmie?to jest rada-pokaz to, ze jestes
                  wart tej pracy, ze masz jakies cechy pozadane na tym stanowisku.Moze Ty Aniu
                  pracy nie moglas znalezc bo wlasnie nie potrafilas sie zareklamowac?Przeciez ja
                  tylko pisze co sadze na ten temat.Jestes zrzedliwa i rozgoryczona brakiem pracy-
                  wybaczam Ci :P
                  • Gość: Ania Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.aster.pl 04.01.07, 17:33
                    Nie jestem ani zrzędliwa, ani rozgoryczona. Mam za co żyć, bo mam pracę-
                    zlecenia, więc nie biadolę na brak kasy, ale na brak stałej pracy,a to jest
                    różnica.
                    Natomaist kiedy czytam o tym jak mam się reklamować przed kazdym pracodawcą, to
                    szczerze mówiąc wymiotowac się od tego chce.
                    Ja się reklamuję mają cdwa dyplomy w ręku i 5-ki na nich. Jest to najlepsza
                    reklama świadcząca o tym, ze jestem pracowita, bo leń ma tróje. Siedzę przed
                    jakimś kretynem, ktory ma ledwo skończony ogólniak i mam się reklamować? Moze
                    mam mu jeszcze zaśpiewać co?
                    Moją reklamą jest CV i firmy, w których pracowałam, bo pracowałam w dużych
                    zachodnich korporacjach.
                    Przeszkodą jest wiek i wymagania finasowe i tyle, a nie zrzędliwośc,
                    upierdliwosć czy inne cechy.
                    Jesli tego nie rozumiesz, to znaczy, że nie masz pojęcia o czym mówisz.
                    Każdy normalny człowiek na spotkaniu rekrutacyjnym pokazuje się od najlepszej
                    strony, to jest zrozumiałe i nie trzeba tutaj pisać takich pierdół jak ty to
                    zrobiłaś mówiąc komuś, ze ma się reklamować.
                    Zrozum to wreszcie, to tylko dołuje ludzi, a nie wzmacnia.
                    • Gość: a Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.aster.pl 09.01.07, 14:20
                      Dokładnie tak jest. W podobny sposób chciałam odpowiedzieć pannie
                      mądralińskiej, pseudo psychanalityczce. Ja mam skończoną 40tkę, 2 fakultety,
                      certyfikaty, biegle 2 języki i co. Gooowno. Albo mam za bogate doświadczenie
                      (czyt. będzie chciała dużo kasy albo szukała czegoś innego) albo za małe
                      doświadczenie. Nie cierpię na depresję, ale też mnie irytują wymuskani
                      młodziankowie lub panienki nie potrafiące w miarę elokwentnie wypowiedzieć się
                      nt. swojej firmy. Ale cóż, większość z nich jest zatrudniona po znajomości, a
                      obycia i wykształcenia brak.
    • losiu4 Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? 03.01.07, 13:47
      Gość portalu: abc napisał(a):

      > W tym roku ukończyłam bardzo dobrą uczelnię,

      jaką i jaki kierunek?

      > mam mnóstwo zalet.

      a co to takiego jest, to "mnóstwo zalet"?

      Pozdrawiam

      Losiu
      • magdalena268 Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? 03.01.07, 13:59
        Losiu4, mnostwo zalet to np. to ze jest atrakcyjna, przeciez napisala :)
        • Gość: abc Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 14:09
          atrakcyjna (bystra, ciekawa, niebrzydka, ...) to b. szerokie pojecie i uwazam,
          ze porzadana cecha.
          • magdalena268 Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? 03.01.07, 16:38
            Jezeli bystra i ciekawa to tak,myslalam ze skracasz to pojecie do dlugich nóg i
            ładnej twarzy:)
          • losiu4 Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? 03.01.07, 20:41
            Gość portalu: abc napisał(a):

            > atrakcyjna (bystra, ciekawa, niebrzydka, ...) to b. szerokie pojecie i
            > uwazam, ze porzadana cecha.

            ano, zapewne masz rację, że pozadana :)

            Pozdrawiam

            Losiu
        • losiu4 Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? 03.01.07, 20:39
          magdalena268 napisała:

          > Losiu4, mnostwo zalet to np. to ze jest atrakcyjna, przeciez napisala :)

          ano, chyba ze tak :)

          Pozdrawiam

          Losiu
    • jacek.jankowski Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? 04.01.07, 10:27
      Może masz za duże wymagania?

      Spotkałem się z osobami po najlepszych uczelniach, po stażach etc. ale ich
      wymagania były na poziomie osoby z 10-15 letnim doświadczeniem w branży.

      Czasem na starcie trzeba "obniżyć loty"
      • Gość: abc Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 13:59
        pewnie masz racje z tym obniżeniem lotów na starcie

        ale jest mi ciężko, bo nawet na BEZPŁATNE praktyki trzeba przesc przez sito, sa
        2-3 etapy!!!

        i jak tu dostać pracę?
        • Gość: igawer Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 19:15
          Przeciwności losu w szukaniu nowej pracy bywają rozmaite i wyszukanie złośliwe.
          Miałam w swojej karierze (mam 25 lat, skończone studia, mówię dobrze po
          angielsku, piszę doktorat, pracuję od 9 lat)trzyletni epizod bycia asystentką
          dyrektora dużej instytucji, potem odeszłam do firmy szkoleniowo - wydawniczej.
          Wszystko było pięknie, ale firma niekoniecznie wywiązywała się ze swoich
          rozmaitych obowiązków wobec mnie i współpracowników, z którymi kontakty
          nawiązałam. Pełna pasji zaczęłam poszukiwanie nowej pracy. Niestety kiedy
          aplikuję na stanowiska odpowiednie do moich kompetencji (trener, sekretarz
          redakcji) okazuje się że mam nie dość wysokie kwalifikacje. Więc wtedy obniżam
          loty - i żeby cv nie wyglądało jak cv leniwej wybrednej - staram się aplikować
          na te stanowiska, gdzie szukają kogoś o mniejszych kwalifikacjach (asystent
          działu wydawnictw, albo nawet regres do asystentki), to wtedy okazuje się, że
          kwalifikacje są nieodpowiednio wysokie. I do tego jeszcze zdziwienie, że
          chciałabym zarabiać więcej niż 1000 netto....
          Czarna dziura.
          Kochani, to nie z nami jest coś nie tak. Wszyscy, którzy tu piszecie, chodzicie
          na rozmowy, wdzięczycie się przed potencjalnym pracodawcą, przekonujecie -
          zgodnie z prawdą - że będziecie pracować ofiarnie, ponieważ wam na pracy
          zależy.... pół roku i nic... rok i nic....
          • Gość: Majka Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 22:13
            A podobno bezrobocie spada i jest na rynku coraz więcej ofert. To jak to jest?
            Mi znajdowanie pracy zajmuje 3 miesiące max.
            • Gość: olo Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 14:21
              A mi pani dyrektor powiedziała, że mnie nie zatrudni bo mnie niezna i co wy na
              to. Ręce opadają bez znajomości ani rusz.
          • szukamtrenera Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? 17.01.07, 22:17
            Droga Igawer. Kilka lat temu mialem identyczne dylematy i identyczny problem. Zrozumienie zajelo mi pol roku. Mysle, ze glownym problemem jest to, ze powielasz utarte standardy. Osob, ktore znaja angielski jest ponad 30% z tym kraju. Ukonczone studia to tez nie powod do dumy, w obliczu ponad 100 szkol prywatnych, ktore daja dyplomy za niewielka kase. A jezeli masz 25 lat i piszesz, ze pracujesz od lat 9-ciu to przepraszam, ale jestes skrajnie niewiarygodna. Zaczelas prace, jako 16-latka? Jako kto, przepraszam? Zastanow sie czego chcesz (i to bedzie najciezsze zadanie) i czym sie wyrozniasz (lub chcesz wyrozniac). Rozumiem, ze ma byc to pisanie doktoratu. Jednak samo pisanie nic nie wnosi. Srednio doktorat broni ok. 3% piszacych :-((((. A jak juz napiszesz, to beda Ci mowic, ze jestem "overqualified". Pewnie juz sie obrazilas. Jak wiekszosc w Twojej sytuacji. Jak nie - zapraszam na priv.
            • Gość: igawer Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 13:22
              Witam szukamtrenera!

              Chętnie na Twoje wątpliwości odpowiem a przy okazji może tez i poproszę o
              uściślenie pewnych kwestii. Co masz na myśli pisząc, że powielam pewne utarte
              standardy? Czy utartym standardem jest to, że , jak 30% ludzi znam angielski i
              mam dyplom najlepszej polskiej uczelni? No nie mam na to wpływu, tak mi się
              przytrafiło i nie zmienię tego :-) Co do posądzenia mnie o niewiarygodność
              wynikającą z faktu, że napisałam iż pracuję od 16 roku życia. Zdarza się czasem,
              że czyjeś postępowanie (czy w tym wypadku doświadczenie zawodowe) wychodzi poza
              wspomniane wyżej utarte standardy. Zaczęłam pracę w szesnastej wiośnie życia
              jako zawodowy muzyk w stałym składzie zespołu (koncerty w każdy weekend). Nie
              przeszkodziło mi to później studiować dziennie dwóch kierunków. Można. I nikt
              nie zarzuci mi teraz, że nie wiem co to ciężka praca. Doktorat nie stanowi dla
              mnie żadnego super wyróżnika. Decyzja jak każda inna. W październiku otwieram
              przewód doktorski, studia zaczęłam 4 miesiące temu. Raczej więc będę w tych 3%,
              o których piszesz. Nie cierpię na niemoc twórczą, ani na brak zdecydowania co
              chcę ze sobą zrobić. Wiem czego nie chcę i zdaję sobie sprawę, ze wielu rzeczy
              jeszcze się muszę nauczyć.
              Na koniec: Nie mam najmniejszego zamiaru obrażać się z powodu tego, co
              napisałeś. Dyskusję z wielką przyjemnością mogę kontynuować, zgodnie z
              propozycją, na privie.
              Pozdrawiam :-)
    • Gość: jacekret Re: Dlaczego tak trudno znaleźć mi pracę? IP: 80.51.181.* 17.01.07, 14:15
      witaj,widze ze jestes kolejna osoba z tym problemem,a moze mi napisz cos o
      sobie i jakiej pracy szukasz,jakie masz oczekiwania itp.....
Pełna wersja