Gość: bezrobotna
IP: *.chello.pl
15.02.07, 10:37
W tym tygodniu w firmie telemarketingowej Gobig na Zagadki 21 odbyła się
rekrutacja na stanowisko team manager. Praca polega na kierowaniu zespołem,
nadzorem nad wynikami telemarketerów itp. Z racji doświadczenia w call center
wysłałam cv i szybko zostałam zaproszona na rozmowę. Kiedy weszłam na
rekrutacje i zostałam sam na sam z łysawym blondynem prowadzącym rozmowę, ten
pan przeszedł do konkretów. Nie zaglądając w cv zapytał czy jestem
pruderyjna. Spytałam do czego zmierza. On mi na to odpowiedział:ile jestem w
stanie dla niego zrobić aby dostać tą pracę. Musze przyznać,że wgniotło mnie
w krzesło z wrażenia. czy mam rozumieć , że karierę w Gobig robi się przez
łóżko?