Gość: Jola IP: 62.29.253.* 25.04.03, 08:26 No właśnie - co mówić w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej?? Dziękję za pomoc Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: memo Re: Słabe strony - co mówić??? IP: *.cal.net 25.04.03, 18:27 Gość portalu: Jola napisał(a): > No właśnie - co mówić w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej?? > Dziękję za pomoc musisz opisac swoje slabe strony... no moze nie zupelnie ;) oczywiscie jest to podpucha majaca na celu wybadanie czy potrafisz zrecznie i dyplomatycznie podejsc do takiego pytania duzo zalezy od tego o jako prace sie starasz? np: zaczynasz mowic skromnie i pokutnie o jakies swojej slabosc (najlepiej wymyslonej na potrzeby rozmowy kw.) a konczysz z fanfarami opisujac jak sprytnie w zyciu codziennym (lub lepiej zawodowym) zamieniasz taka slabosc w zalete etc etc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksia78 Re: Słabe strony - co mówić??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.03, 10:39 Mow: jestem tak dokladna, ze jak mi sie cos nie zgadza o 1%, to siedze az znajde blad. Albo: Balagan mnie denerwuje, musze zawsze miec wszystko na swoim miejscu. W ten sposob zmamieniasz wady w zalety. pzdrv ksia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lianta Re: Słabe strony - co mówić??? IP: 195.117.71.* 11.05.03, 19:31 Gość portalu: ksia78 napisał(a): > Mow: jestem tak dokladna, ze jak mi sie cos nie zgadza o 1%, to siedze az > znajde blad. > Albo: Balagan mnie denerwuje, musze zawsze miec wszystko na swoim miejscu. > > W ten sposob zmamieniasz wady w zalety. > pzdrv ksia tja, i od razu widac, jaka jestes szczera i prawdomowna. kilka razy asystowalam przy rozmowach kwalifikacyjnych i najlepsze wrazenie robily osoby, ktore potrafily szczerze przyznac sie do jakiegos slabego punktu, ale przekonujac jednoczesnie, ze nad tym pracuja. po prostu: wiesz, ze nikt nie jest doskonaly, znasz siebie, swoje wady i zalety. umiesz spojrzec realnie i krytycznie na siebie. a jednoczesnie zalezy ci na tym, zeby sie rozwijac, ciagle doskonalic... i jeszcze cos - w trakcie okresu probnego i tak wszystko wylazi na wierzch. wazny jest tez sposob, w jaki mowisz o swoich slabych stronach. to nie biczowanie, to realna ocena wlasnej osoby. poprzez mowienie o swoich brakach w sposob konkretny i bez kompleksow dajesz osobie po drugiej stronie stolu sygnal, czy i jak pracujesz nad soba, w ktorym kierunku sie rozwijasz... i co uwazasz za wazne, co cenisz u innych i co chcialabys osiagnac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: absolwentUW Re: Słabe strony - co mówić??? IP: 63.166.226.* 12.05.03, 01:26 Nie wiem na kogo licza osoby ktore mowia rzeczy typu: "moja wada jest to ze duzo pracuje" albo cos w tym stylu. Trzeba byc skonczonym jelopem zeby sie nabrac na to. Przy okazji widac ze nie jestes osoba otwarta ktora o tym moze jasno i precyzyjnie mowic. Dobra strategia to wybranie jednej wady nad ktora pracujesz i osiagasz jakies tam efekty. Na przyklad w firmie zawsze sa osoby takie ktore pracuja szybko i w miare dokladnie oraz takie ktore siedza godzinami ale wszystko jest na 110%. I jedno i drugie mozna przedstawic w zlym lub dobrym swietle. To o takie rzeczy raczej chodzi moim zdaniem Odpowiedz Link Zgłoś