wiolsen
25.04.03, 18:38
OK. przyznaje sie bez bicia. jest mi przykro bo poczułam sie oszukana.
nie pracuje od 1.04. jestem po studiach z dość szerokim doświadczeniem
zawodowym, niestety nie w nie moim kierunku zainteresowań ani studiów. Ale
pojawiło się cudowne (jak dla mnie głoszenie) że szukają psychologów do pracy
w charakterze trenerów szybkiego czytania i technik pamięciowych. Wysłałam.
Po 2 tygodniach zadzwonili. Miła pani zaprosiła mnie na rozmowę więc ja hyc
dyplom pod pachę, garniturek beżowy na siebie i lecę pełna euforii. No ale
niestety. Klops. Oni to ewentualnie mi prace dadzą ale po kursie za 250
zł...hmmm...myślałam że kogoś pogryzę ze złości.
Tak. Jest mi przykro. Tak bo kompletnie się nie spodziewałam takiego
potraktowania. Tak. Bo to nieuczciwe. Tak. Bo nie lubię jak ktoś mnie tak
traktuje. Tak. Myślałam że go uderzę.tak. bo ten pan zachowywał się jak
akwizytor.
to ja pozdrawiam
w.