Gość: aga
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
13.03.07, 13:27
skonczylam zarzadzanie na uw - mgr (niestety angielski tylko dobry :( ) , mam
26 lat , 7 lat doswiadczenia w pracy w biurze (studia byly wieczorowe 5 dni w
tygodniu od 14-do 20 , pozniej zaoczne w kazdy piatek i weekend ) , mam ponad
6 lat (prawie 7) doswiadczenia zawodowego....w tym od prawie 6 lat pracuje w
jednej firmie - wiec jestem "stabilna" ;)
Chce w koncu zmienic prace - w tej nie mam mozliwosci rozwoju - a chce sie
rozwijac , chce podnosic swoje kwalifikacje .
Wysylam ogloszenia , odzew jest , ciezko mi sie umowic na rozmowe
kwalifikacyjna , bo nadal pracuje ,ale nieraz sie uda ....i co slysze (jesli
cokolwiek uslysze) ? 1500 -1800 zl? <szok> ...
Niestety (stety? ) nie mieszkam z rodzicami, ani z bogatym mezem, zeby sie za
to utrzymac ...- czy miec na waciki... , meza nie mam , nie jestem w zadnym
zwiazku (chwilowo z wyboru) - dzieci mi nie "grożą" ;) , z prezencja tez nie
mam problemow, wiec o co chodzi ?
gdzie mozna znalezc prace ,gdzie powaznie traktuja ludzi po studiach , z
doswiadczeniem ? ???
trace nadzieje :(