zabierzmy prace WARSZAWIAKOM

IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 22:56
przeciez oni sa tak ciency i nie potrafia pracowac
zabrac prace warszawiakowi to dziecinne proste
warszawiacy to najslabsi pracownicy w Polsce-kazdy to wie
leniwi, wymagajacy i nic nie potrafia

przeciez oni nie maja szans z ludzmi przyjezdnymi

warszawiacy powinniu pracowac jako kelnerzy albo
taksowkarze i obslugiwac dorabiajacych sie ludzi z poza wawy

hej
    • Gość: Lord Bobick Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.acn.pl / 10.69.1.* 15.05.03, 10:01
      I po co gamoniu prowokujesz? myslisz, że Cie zwyzwe od najgorszych? Owszem
      zabrać prace warszawiakowi jest łatwo - tylko zabrać taką pracę, gdzie szef
      jest burakiem i głupim trepem i nie wie co lepsze dla firmy i myśli o
      oszczednościach na krótką metę... Jak najłatwiej zabrać warszawiakowi prace?
      przychodzisz do firmy i mówisz, że bedziesz pracował za połowe tego co on i dwa
      razy dłuzej i takiemu szefowi (burakowi) oczy zmienia sie w pięć złotych, tylko
      co z tego - skoro warszawiak te prace wykonywał w 5 godzn a przyjezdnemu,
      twojego pokroju i 15 godzin mało. Owszem to generalizowanie - sa warszawiacy
      tępi, jak i bywają mądrzy ludzie spoza stolicy, ale osoba, która ten topik
      napisała zalicza sie do grona tych uposledzonych umysłowo...
      • Gość: BadBoy Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.acn.waw.pl 15.05.03, 11:29
        Gość portalu: Lord Bobick napisał(a):

        > I po co gamoniu prowokujesz? myslisz, że Cie zwyzwe od najgorszych? Owszem
        > zabrać prace warszawiakowi jest łatwo - tylko zabrać taką pracę, gdzie szef
        > jest burakiem i głupim trepem i nie wie co lepsze dla firmy i myśli o
        > oszczednościach na krótką metę... Jak najłatwiej zabrać warszawiakowi prace?
        > przychodzisz do firmy i mówisz, że bedziesz pracował za połowe tego co on i
        dwa
        >
        > razy dłuzej i takiemu szefowi (burakowi) oczy zmienia sie w pięć złotych,
        tylko
        >
        > co z tego - skoro warszawiak te prace wykonywał w 5 godzn a przyjezdnemu,
        > twojego pokroju i 15 godzin mało. Owszem to generalizowanie - sa warszawiacy
        > tępi, jak i bywają mądrzy ludzie spoza stolicy, ale osoba, która ten topik
        > napisała zalicza sie do grona tych uposledzonych umysłowo...

        Brawo Lord Bobick!
        Zgadzam się z Tobą w 2000%. Autor tego topiku musi byc właśnie takim burakiem,
        który myśli że jak może pracować po 12 godzin to jest lepszy.
        Zapomina o jednym. Takich jak on w wielu firmach handlowych kontrahenci zjadają
        na śniadanie i to nie do końca żeby się nie nabawić niestrawności.
        Masz rację że go nie wyzwałeś, niech burak wie że warszawiacy są ludźmi na
        wyższym poziomie intelektualnym i nie zniżą się tak nsko żeby nawet opluć
        takiego prostaka.

        Pozdrawiam Cię i tak trzymać!

        PS Może to właśnie przez tego butraka nie mogę znaleźć pracy ?!
        • Gość: Stefan Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.03, 18:10
          Gość portalu: BadBoy napisał(a):

          > Gość portalu: Lord Bobick napisał(a):
          >
          > > I po co gamoniu prowokujesz? myslisz, że Cie zwyzwe od najgorszych? Owszem
          >
          > > zabrać prace warszawiakowi jest łatwo - tylko zabrać taką pracę, gdzie sze
          > f
          > > jest burakiem i głupim trepem i nie wie co lepsze dla firmy i myśli o
          > > oszczednościach na krótką metę... Jak najłatwiej zabrać warszawiakowi prac
          > e?
          > > przychodzisz do firmy i mówisz, że bedziesz pracował za połowe tego co on
          > i
          > dwa
          > >
          > > razy dłuzej i takiemu szefowi (burakowi) oczy zmienia sie w pięć złotych,
          > tylko
          > >
          > > co z tego - skoro warszawiak te prace wykonywał w 5 godzn a przyjezdnemu,
          > > twojego pokroju i 15 godzin mało. Owszem to generalizowanie - sa warszawia
          > cy
          > > tępi, jak i bywają mądrzy ludzie spoza stolicy, ale osoba, która ten topik
          >
          > > napisała zalicza sie do grona tych uposledzonych umysłowo...
          >
          > Brawo Lord Bobick!
          > Zgadzam się z Tobą w 2000%. Autor tego topiku musi byc właśnie takim
          burakiem,
          > który myśli że jak może pracować po 12 godzin to jest lepszy.
          > Zapomina o jednym. Takich jak on w wielu firmach handlowych kontrahenci
          zjadają
          >
          > na śniadanie i to nie do końca żeby się nie nabawić niestrawności.
          > Masz rację że go nie wyzwałeś, niech burak wie że warszawiacy są ludźmi na
          > wyższym poziomie intelektualnym i nie zniżą się tak nsko żeby nawet opluć
          > takiego prostaka.
          >
          > Pozdrawiam Cię i tak trzymać!
          >
          > PS Może to właśnie przez tego butraka nie mogę znaleźć pracy ?!


          NIE MASZ BURAKA NAD WARSZAWIAKA !!!!

          HEJ ;-))))))))
          • Gość: Lord Bobick Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.acn.pl / 10.69.1.* 16.05.03, 13:59
            Naucz sie netykiety bo do grona buraków to raczej ty kandydujesz... Cytujesz
            dwa posty by napisać pare wyrazów, w dodatku beznadziejnie głupich!
          • Gość: wawiak Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 28.06.03, 22:38
            jak czytam wasze listy to mam ochote napisac:

            warszawa dla warszawiakow nie dla prowincjonalnych burakow" nie wasze
            buraczane d...ska siedza na prowincji i nie psuja powietrza w warszawie. przez
            takich dynamitem od pluga oderwanych burakow warszawka zamienia w szambo, to
            wy zanieczyszczacie stolice, to wasze wsiowe ryje psuja nam widok na stolice,
            to wasze wiesniacze slangi niszcza nasz jezyk i gware warszawska. wracajcie
            skad przyjechaliscie i nie pokazujcie sie moim miescie.

            ale po co? do was i tak nic nie dotrze, wiec napisze HWDBurakom.
            • Gość: Varsavia natus Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.03, 19:42
              Bravo. Ale z ty zabieraniem pracy przez przyjezdnych warszawiakom to niestety
              smutna prawda. Ten proces trwa od wieków. Ludzie y prowincji SA bardziej
              zdeterminowani nic nie stracą a wiele mogą zyskać
      • Gość: Nie z Warszawy Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.intrum.pl / 10.48.12.* 20.06.03, 20:00
        Ludzie zastanówcie się do czego dażycie, Zabrać prace Warszawikom - dla mnie
        to bardzo śmiesznie brzmi. Sama nie urodziłam się w Warszawie przyjechałam do
        Warszawy aby coś zmienić w swoim życiu, nie trzeba zabierać pracy Warszwiakom
        można, jeśli ktoś ma trochę oleju w głowie i odpowiednie wyształcenie w
        Warszawie może znależć sobie pracę. Kiedy przyjechałam 2 lata temu do Warszawy
        nie znałam to nikogo miałam kilka godzin na znalezienie sobie pokoju na
        najblizy miesiąc. Po tygodniu udało mi się znależć pracę w której pracuje do
        dzisiaj. Nie odebrałam pracy Warszawiekowi, zaczełąm od startowego stanowiska w
        firmie na którym niektórzy warszawiacy, którzy zostali przyjęcie w tym samym
        czasie co Ja pracują do dzisiaj.Dzisiaj jestem menedżerem w jedenj z większych
        firm w Warszawie, mam własny samochód i mieszkanie w Warszawie i nie uważam
        abym odebrała prace Warszawikowi każdy miał szansę tylko nie każdy potrafił z
        niej skorzystać. Mi się udało i tego samego życzę Wam. Przestańcie tragizować
        weźcie życie w swoje ręce. Powodzenia
        Pozdrwiam walecznych przyjezdnych
        • Gość: Lord Bobick Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.acn.pl / 10.69.1.* 27.06.03, 09:08
          Owszem nie ma nic złego w tym, że ktoś tu chce zamieszkać i tu pracować, tylko
          czemu wciąż słyszę, że nigdzie poza stolicą nie ma pracy? To jest jak jakiś
          frazes, którego używa sie dla usprawiedliwienia. Skoro nie ma nigdzie pracy to
          niech te całe polskie społeczeństwo (jakieś 40 milionów) ściągnie do stolicy a
          reszte ziemi wydzierżawimy obcym krajom...
    • Gość: :) Scyzoryku, scyzoryku IP: *.acn.pl / 10.65.0.* 15.05.03, 18:18
      Nie jestes w stanie mnie zdenerwowac. W takiech przypadkach jak Twoj stosuje
      zupelnie przeciwna metode nic Lord Bobick. Jemu byc nie wypada uzywac takich
      okreslen. Na takie scyzorykowe zjawiska jak Ty jest proste okreslenie.
      Pierdolniety Polaczek. Mozesz sobie to wytatulowac na czole i spacerowac po
      Dworcu Autobusowym w Kielcach. Przy okazji , kiedy wracam do domu zpracy w
      godzinach wieczornych , bardzo wielu kierowcow z kielecka rejestracja ma klopot
      wyjazdu z Warszawy w kierunku Kielc. Od dzisiaj az do odwolania kiedy beda
      pytac sie mnie o droge na Kielce, zupelnie przypadkowo i bez zlosliwosci bede
      ich kierowal albo na Poznan albo na Olsztyn. Przeciez podobno nie ma buraka nad
      Warszawiaka Ty "radomski nieudany plemniku" z Kielc.
      • Gość: Stefan Re: Scyzoryku, scyzoryku IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.03, 18:43
        Gość portalu: :) napisał(a):

        > Nie jestes w stanie mnie zdenerwowac. W takiech przypadkach jak Twoj stosuje
        > zupelnie przeciwna metode nic Lord Bobick. Jemu byc nie wypada uzywac takich
        > okreslen. Na takie scyzorykowe zjawiska jak Ty jest proste okreslenie.
        > Pierdolniety Polaczek. Mozesz sobie to wytatulowac na czole i spacerowac po
        > Dworcu Autobusowym w Kielcach. Przy okazji , kiedy wracam do domu zpracy w
        > godzinach wieczornych , bardzo wielu kierowcow z kielecka rejestracja ma
        klopot
        >
        > wyjazdu z Warszawy w kierunku Kielc. Od dzisiaj az do odwolania kiedy beda
        > pytac sie mnie o droge na Kielce, zupelnie przypadkowo i bez zlosliwosci bede
        > ich kierowal albo na Poznan albo na Olsztyn. Przeciez podobno nie ma buraka
        nad
        >
        > Warszawiaka Ty "radomski nieudany plemniku" z Kielc.

        jak zgadłeś ze mieszkam w Radomiu? i nie nazywaj mnie scyzorykiem

        ci z warszawy to jakies dziwni niekulturalni ludzie
        wyzywaja innych od plemników
        Wiec sluszna jest plotka ze najwieksze chamstwo jest w wawie

        hej
        • Gość: Wkurzony Re: Scyzoryku, scyzoryku IP: *.acn.waw.pl 15.05.03, 22:33
          Gość portalu: Stefan napisał(a):

          >
          > jak zgadłeś ze mieszkam w Radomiu? i nie nazywaj mnie scyzorykiem
          >
          > ci z warszawy to jakies dziwni niekulturalni ludzie
          > wyzywaja innych od plemników
          > Wiec sluszna jest plotka ze najwieksze chamstwo jest w wawie
          >
          > hej

          Posłuchaj BURAKU pożydowski, nie obrażaj stolicy Ty ścierwo z gówna wyjęte.
          Ja nie jestem z Warszawy, ale takich jak Ty powinno się wieszać za jaja na
          wylotówce do Radomia czyt.BURAKOWA ku przestrodze by inni tu nie przyjeżdżali.
          I nie mów innym gdzie jest największe chamstwo bo to wszyscy wiedzą że w
          Radomiu.
        • Gość: :) Re: Scyzoryku, scyzoryku IP: *.acn.waw.pl 15.05.03, 22:34
          Gość portalu: Stefan napisał(a):

          > Gość portalu: :) napisał(a):
          >
          > > Nie jestes w stanie mnie zdenerwowac. W takiech przypadkach jak Twoj stosu
          > je
          > > zupelnie przeciwna metode nic Lord Bobick. Jemu byc nie wypada uzywac taki
          > ch
          > > okreslen. Na takie scyzorykowe zjawiska jak Ty jest proste okreslenie.
          > > Pierdolniety Polaczek. Mozesz sobie to wytatulowac na czole i spacerowac p
          > o
          > > Dworcu Autobusowym w Kielcach. Przy okazji , kiedy wracam do domu zpracy w
          >
          > > godzinach wieczornych , bardzo wielu kierowcow z kielecka rejestracja ma
          > klopot
          > >
          > > wyjazdu z Warszawy w kierunku Kielc. Od dzisiaj az do odwolania kiedy beda
          >
          > > pytac sie mnie o droge na Kielce, zupelnie przypadkowo i bez zlosliwosci b
          > ede
          > > ich kierowal albo na Poznan albo na Olsztyn. Przeciez podobno nie ma burak
          > a
          > nad
          > >
          > > Warszawiaka Ty "radomski nieudany plemniku" z Kielc.
          >
          > jak zgadłeś ze mieszkam w Radomiu? i nie nazywaj mnie scyzorykiem
          >
          > ci z warszawy to jakies dziwni niekulturalni ludzie
          > wyzywaja innych od plemników
          > Wiec sluszna jest plotka ze najwieksze chamstwo jest w wawie
          >
          > hej
          Nie mam ochoty na wymiane jakichkolwiek zdan z Pierdolnietymi Polaczkami a
          tymbardziej z Toba czlowieczku ktory cale zycie robil kupe za stodola i
          zapominal podcierac tylek...
    • Gość: Warszawiak Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.acn.waw.pl 16.05.03, 09:31
      Gość portalu: Stefan napisał(a):

      > przeciez oni sa tak ciency i nie potrafia pracowac
      > zabrac prace warszawiakowi to dziecinne proste
      > warszawiacy to najslabsi pracownicy w Polsce-kazdy to wie
      > leniwi, wymagajacy i nic nie potrafia
      >
      > przeciez oni nie maja szans z ludzmi przyjezdnymi
      >
      > warszawiacy powinniu pracowac jako kelnerzy albo
      > taksowkarze i obslugiwac dorabiajacych sie ludzi z poza wawy
      >
      > hej

      Posłuchaj smrodzie jeden. Dawno Ci ktoś dupy nie skopał chyba.
      Jesteś tak żałosny, że nawet chętnie pojadę na tę wiochę żeby Ci ten świński
      ryj przestawić.
      Różnisz się od chłopó ze wsi tylko tym, że oni są lepsi od Ciebie bo umieją
      uprawiać rolę.
      A Ty???
      Poza brudem za racicami przy Twoich świńskich kopytach, jedyną rzecz jaka
      uprawiasz to prośba o mordobicie.
      Chcesz w ryj wieśniaku pierdolony, to powiedz gdzie i kiedy.

      • Gość: :) Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.acn.pl / 10.65.0.* 16.05.03, 16:25
        Gość portalu: Warszawiak napisał(a):

        > Gość portalu: Stefan napisał(a):
        >
        > > przeciez oni sa tak ciency i nie potrafia pracowac
        > > zabrac prace warszawiakowi to dziecinne proste
        > > warszawiacy to najslabsi pracownicy w Polsce-kazdy to wie
        > > leniwi, wymagajacy i nic nie potrafia
        > >
        > > przeciez oni nie maja szans z ludzmi przyjezdnymi
        > >
        > > warszawiacy powinniu pracowac jako kelnerzy albo
        > > taksowkarze i obslugiwac dorabiajacych sie ludzi z poza wawy
        > >
        > > hej
        >
        > Posłuchaj smrodzie jeden. Dawno Ci ktoś dupy nie skopał chyba.
        > Jesteś tak żałosny, że nawet chętnie pojadę na tę wiochę żeby Ci ten świński
        > ryj przestawić.
        > Różnisz się od chłopó ze wsi tylko tym, że oni są lepsi od Ciebie bo umieją
        > uprawiać rolę.
        > A Ty???
        > Poza brudem za racicami przy Twoich świńskich kopytach, jedyną rzecz jaka
        > uprawiasz to prośba o mordobicie.
        > Chcesz w ryj wieśniaku pierdolony, to powiedz gdzie i kiedy.
        >
        doprawdy bardzo dosadnie powiedziane. Zaprawde powiadam, ze pozostane przy
        swoim okresleniu Pierdolniety Polaczek.
      • Gość: Stefan Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.03, 23:21
        Gość portalu: Warszawiak napisał(a):

        > Gość portalu: Stefan napisał(a):
        >
        > > przeciez oni sa tak ciency i nie potrafia pracowac
        > > zabrac prace warszawiakowi to dziecinne proste
        > > warszawiacy to najslabsi pracownicy w Polsce-kazdy to wie
        > > leniwi, wymagajacy i nic nie potrafia
        > >
        > > przeciez oni nie maja szans z ludzmi przyjezdnymi
        > >
        > > warszawiacy powinniu pracowac jako kelnerzy albo
        > > taksowkarze i obslugiwac dorabiajacych sie ludzi z poza wawy
        > >
        > > hej
        >
        > Posłuchaj smrodzie jeden. Dawno Ci ktoś dupy nie skopał chyba.
        > Jesteś tak żałosny, że nawet chętnie pojadę na tę wiochę żeby Ci ten świński
        > ryj przestawić.
        > Różnisz się od chłopó ze wsi tylko tym, że oni są lepsi od Ciebie bo umieją
        > uprawiać rolę.
        > A Ty???
        > Poza brudem za racicami przy Twoich świńskich kopytach, jedyną rzecz jaka
        > uprawiasz to prośba o mordobicie.
        > Chcesz w ryj wieśniaku pierdolony, to powiedz gdzie i kiedy.
        >

        trzeba przyznać ze jesteś niezwykle
        groźnym mężczyzną, mysle ze wiele
        osob sie ciebie boi
        Aż strach sie bać

        :-)))))))))))))))))))

        pa mała



      • Gość: piotrek he, he IP: *.becker.de / 172.16.216.* 24.06.03, 16:25
        Wcale fajnie popatrzec z daleka na polskie piekielko.

        Jeden ewidentnie podpuszcza, reszta sie na to zalapuje.
        Zamiast zignorowac prowokatora, to w tej karczmie z
        czubow juz sie kurzy, za szable chwytaja, na pale wbijac
        beda...

        Niestety....
    • Gość: ścigant najlepszego matoły, pozabijajcie się o to IP: *.visp.energis.pl 16.05.03, 21:16
      Sądząc po postach prowincjuszy - po ich poziomie - oraz na podstawie obserwacji
      w mojej firmie - nic warszawiakom nie grozi.
      Moda na zatrudnianie byle kogo byle za małe pieniądze w większych i
      poważniejszych firmach już się gwałtownie kończy. Nawet za darmo nie wezmą
      Łomży, Radomia, Kelc czy Włocławka - sorry - nauczyli się liczyć. Straty firmy
      sa większe niż pozorna oszczędność pensji co poniektórych ciemniaków.
      Obserwowałem defiladę buraków, co to myśleli, że Pana Boga za nogi złapali jak
      dostali 1500 brutto. Znam takiego co teraz myje szyby samochodów na jednym ze
      skrzyżowań w Warszawie. Można oddać duszę pracodawcy i zachłysnąć się
      Warszawką , ale czkawka po tym bardzo boli. Szczególnie jak nie ma gdzie spać i
      co jeść. Wyluzujcie - to tylko Warszawa, nic takiego, na prawdę. Bierzcie ile
      chcecie - i tak was Warszawka przeleci i porzuci jak wydy.. panienkę.

      buźka

      Warszawiak

      • Gość: Stefan Re: najlepszego matoły, pozabijajcie się o to IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.03, 22:28
        prezentowane tutaj wypowiedzi warszawiakow
        pokazuja nam niezbicie i sodlownie ze sa
        niekulturalnie i mysla ze sa jacys lepsi
        bo mieszkaja w warszawie
        :-))))
        "uderz w stól a nożyce sie odezwą" :-)))

        85% warszawiakow to przybłedy zza Buga
        i innych najgordzych wioch tej czesci świata,
        buractwo i chamstwo pozostalo i przeszlo
        na ich dzieci jak widac

        "chlop ze wsi wyjdzie ale wież z chlopa nigdy"

        wypowiedzi powyzsze do dobitny dowód na tą teze

        podszywanie sie pod warszawiakow ma rekompensowac
        braki intelektualne i brak szans na rozwoj spowodowany
        niskim potencjałem intelektualnym :-))

        warszawiak to "francuzski piesek" bez pożyku :-))))

        pozdr
        • Gość: Lord Bobick Re: najlepszego matoły, pozabijajcie się o to IP: *.acn.pl / 10.69.1.* 16.05.03, 22:47
          Gość portalu: Stefan napisał(a):

          > prezentowane tutaj wypowiedzi warszawiakow
          > pokazuja nam niezbicie i sodlownie ze sa
          > niekulturalnie i mysla ze sa jacys lepsi
          > bo mieszkaja w warszawie

          Hmmmmmm przeciez to Ty zacząłeś ten topik obrażając warszawiaków... Tak wiec to
          Ty jestes najbardziej niekulturalny.

          >
          > 85% warszawiakow to przybłedy zza Buga
          > i innych najgordzych wioch tej czesci świata,
          > buractwo i chamstwo pozostalo i przeszlo
          > na ich dzieci jak widac

          wyliczenia z księżyca... powtarzasz jakieś oklepane frazesy...



          > podszywanie sie pod warszawiakow ma rekompensowac
          > braki intelektualne i brak szans na rozwoj spowodowany
          > niskim potencjałem intelektualnym :-))

          kto sie podszywa? a co do niskiego potencjału intelektualnego to obejrzyj sobie
          swój post i weź słownik ortograficzny. To brzydko komuś wytykac byki
          ortograficzne, ale na boga człowieku nie rób błędów prawie w co drugim
          wyrazie... Poza tym popełnianie błędów ortograficznych spowodowane jest w dużym
          stopniu brakiem oczytania. Kiedy Stefanku czytałeś jakąś książkę?

          >
          > warszawiak to "francuzski piesek" bez pożyku :-))))

          bez komentarza...

          > pozdr

          no respect
          • Gość: :) Re: najlepszego matoły, pozabijajcie się o to IP: *.acn.waw.pl 17.05.03, 16:22
            Gość portalu: Lord Bobick napisał(a):

            > Gość portalu: Stefan napisał(a):
            >
            > > prezentowane tutaj wypowiedzi warszawiakow
            > > pokazuja nam niezbicie i sodlownie ze sa
            > > niekulturalnie i mysla ze sa jacys lepsi
            > > bo mieszkaja w warszawie
            >
            > Hmmmmmm przeciez to Ty zacząłeś ten topik obrażając warszawiaków... Tak wiec
            to
            >
            > Ty jestes najbardziej niekulturalny.
            >
            > >
            > > 85% warszawiakow to przybłedy zza Buga
            > > i innych najgordzych wioch tej czesci świata,
            > > buractwo i chamstwo pozostalo i przeszlo
            > > na ich dzieci jak widac
            >
            > wyliczenia z księżyca... powtarzasz jakieś oklepane frazesy...
            >
            >
            >
            > > podszywanie sie pod warszawiakow ma rekompensowac
            > > braki intelektualne i brak szans na rozwoj spowodowany
            > > niskim potencjałem intelektualnym :-))
            >
            > kto sie podszywa? a co do niskiego potencjału intelektualnego to obejrzyj
            sobie
            >
            > swój post i weź słownik ortograficzny. To brzydko komuś wytykac byki
            > ortograficzne, ale na boga człowieku nie rób błędów prawie w co drugim
            > wyrazie... Poza tym popełnianie błędów ortograficznych spowodowane jest w
            dużym
            >
            > stopniu brakiem oczytania. Kiedy Stefanku czytałeś jakąś książkę?
            >
            > >
            > > warszawiak to "francuzski piesek" bez pożyku :-))))
            >
            > bez komentarza...
            >
            > > pozdr
            >
            > no respect
            Zastanawiam sie czy podejscie inteligentnie do tego rodzaju zjawiska jakim
            jest "madry jak kielecki Stefan" odniesie jakis skutek. Pozdrawiam Ciebie
            Lordzie i podziwiam za konsekwencje.
        • Gość: Analityk Re: najlepszego matoły, pozabijajcie się o to IP: *.acn.waw.pl 17.05.03, 08:23
          Gość portalu: Stefan napisał(a):

          > prezentowane tutaj wypowiedzi warszawiakow
          > pokazuja nam niezbicie i sodlownie ze sa
          > niekulturalnie i mysla ze sa jacys lepsi
          > bo mieszkaja w warszawie
          > :-))))
          > "uderz w stól a nożyce sie odezwą" :-)))



          Każdy kto prowokuje do głupich dyskusji, nie tylko uzyskuje głupie odpowiedzi
          ale również pokazuje jaki jest jego poziom intelektualny!



          >
          > 85% warszawiakow to przybłedy zza Buga
          > i innych najgordzych wioch tej czesci świata,
          > buractwo i chamstwo pozostalo i przeszlo
          > na ich dzieci jak widac
          >


          Myślę że Twoja frustracja jest spowodowana faktem że urodziłeś się w małym
          prowincjonalnym miasteczku i nie stać Cię na to aby kupić/wynająć mieszkanie w
          stolicy i stać się tym obrażanym Warszawiakiem, który to z cytowanych 85 %,
          bardzo często jest Twoim kolegą ze szkoły.



          > "chlop ze wsi wyjdzie ale wież z chlopa nigdy"
          >



          Tu przyznaję Ci rację i to w 100%.
          Z twojego topiku wyłazi słoma, widocznie w butach już nie ma miejsca.




          > wypowiedzi powyzsze do dobitny dowód na tą teze
          >
          > podszywanie sie pod warszawiakow ma rekompensowac
          > braki intelektualne i brak szans na rozwoj spowodowany
          > niskim potencjałem intelektualnym :-))
          >




          Tak jak w Twoim przypadku obrażanie ludzi, pokazuje Twój poziom intelektualny!





          > warszawiak to "francuzski piesek" bez pożyku :-))))
          >
          > pozdr





          Na zakończenie dodam tylko że:
          cytat nr 1 - "sodlownie" - brak w słowniku języka polskiego tego słowa
          mogę się tylko domyślać że chodziło o słowo
          "dosłownie"
          cytat nr 2 - "wież" - też nie znalazłem tego wyrazu w słowniku i do tej
          pory zastanawiam się co to ma wyjść z tego chłopa
          cytat nr 3 - "francuzski" - dziwny ten piesek ale nie znam tego słowa
          cytat nr 4 - "pożyku" - hm już nawet nie otwierałem słownika

          Reasumując!
          Myślę że autor tego tekstu nie znajdzie pracy w żadnej firmie gdzie ludzie
          potrafią sprawdzić jego wykształecenie i poziom wiedzy i to bez względu czy
          jest to Warszawa, Radom, czy Kozia Wólka.
          • Gość: :) Re: najlepszego matoły, pozabijajcie się o to IP: *.acn.waw.pl 17.05.03, 16:32
            Gość portalu: Analityk napisał(a):

            > Gość portalu: Stefan napisał(a):
            >
            > > prezentowane tutaj wypowiedzi warszawiakow
            > > pokazuja nam niezbicie i sodlownie ze sa
            > > niekulturalnie i mysla ze sa jacys lepsi
            > > bo mieszkaja w warszawie
            > > :-))))
            > > "uderz w stól a nożyce sie odezwą" :-)))
            >
            >
            >
            > Każdy kto prowokuje do głupich dyskusji, nie tylko uzyskuje głupie
            odpowiedzi
            > ale również pokazuje jaki jest jego poziom intelektualny!
            >
            >
            >
            > >
            > > 85% warszawiakow to przybłedy zza Buga
            > > i innych najgordzych wioch tej czesci świata,
            > > buractwo i chamstwo pozostalo i przeszlo
            > > na ich dzieci jak widac
            > >
            >
            >
            > Myślę że Twoja frustracja jest spowodowana faktem że urodziłeś się w małym
            > prowincjonalnym miasteczku i nie stać Cię na to aby kupić/wynająć mieszkanie
            w
            > stolicy i stać się tym obrażanym Warszawiakiem, który to z cytowanych 85 %,
            > bardzo często jest Twoim kolegą ze szkoły.
            >
            >
            >
            > > "chlop ze wsi wyjdzie ale wież z chlopa nigdy"
            > >
            >
            >
            >
            > Tu przyznaję Ci rację i to w 100%.
            > Z twojego topiku wyłazi słoma, widocznie w butach już nie ma miejsca.
            >
            >
            >
            >
            > > wypowiedzi powyzsze do dobitny dowód na tą teze
            > >
            > > podszywanie sie pod warszawiakow ma rekompensowac
            > > braki intelektualne i brak szans na rozwoj spowodowany
            > > niskim potencjałem intelektualnym :-))
            > >
            >
            >
            >
            >
            > Tak jak w Twoim przypadku obrażanie ludzi, pokazuje Twój poziom
            intelektualny!
            >
            >
            >
            >
            >
            > > warszawiak to "francuzski piesek" bez pożyku :-))))
            > >
            > > pozdr
            >
            >
            >
            >
            >
            > Na zakończenie dodam tylko że:
            > cytat nr 1 - "sodlownie" - brak w słowniku języka polskiego tego słowa
            > mogę się tylko domyślać że chodziło o słowo
            > "dosłownie"
            > cytat nr 2 - "wież" - też nie znalazłem tego wyrazu w słowniku i do
            te
            > j
            > pory zastanawiam się co to ma wyjść z tego
            chłop
            > a
            > cytat nr 3 - "francuzski" - dziwny ten piesek ale nie znam tego słowa
            > cytat nr 4 - "pożyku" - hm już nawet nie otwierałem słownika
            >
            > Reasumując!
            > Myślę że autor tego tekstu nie znajdzie pracy w żadnej firmie gdzie ludzie
            > potrafią sprawdzić jego wykształecenie i poziom wiedzy i to bez względu czy
            > jest to Warszawa, Radom, czy Kozia Wólka.
            A ja jestem przeciwnego zdania jezeli chodzi o znalezienie pracy przez to
            zjawisko. Wydaje mi sie, ze to kolejny przedstawiciel tzw. kadry menedżerskiej
            z jakiejś mało znaczącej bandy skretyniałych i zidiociałych firm doradztwa
            personalnego lub reklamowego , ktore kazaly biedakowi zastosowac metode tzw.
            prowokacji. Pierdolonych Oszustow w tym segmencie rynku nie brakuje. Ja mysle,
            ze to zjawisko o kryptonimie "madry jak kielecki Stefan" zapewne znajdzie
            prace. Zostanie zatrudniony przez a:) specjalistke od pionowych korytarzy ,
            Anite Be. z Sld b;) Mariusza " Lek za złotowke" Łapinskiego , szefa
            mazowieckiej SLD we celu prowadzenia akcji prowokacyjnych wobec zagrozenia dla
            demokracji jakim sa dziennikarze c:) Faisal B. Hussein eks ambasador Iraku w
            Polsce, w celu posluzenia jako sila doradcza dla ukrywajacego (?) sie Saddama
            Husseina d:) specjaliste od wymiany uzywanych tamponow niejakiego
            Roberta "nagroda ktorej nie ma" Kwiatkowskiego w celu odbierania telefonow od
            Wlodzimierza " Lenin" Czarzastego e:) specjaliste od zaniku linii papilarnych
            na palcach Wlodzimierza " Lenin" Czarzastego w celu wykonywania telefonow do
            Roberta "nagroda ktorej nie ma" Kwiatkowskiego.
            I cos jeszcze. Kwestia błedów. Mozna to usprawiedliwic pod warunkiem, ze ktos
            popelnia tzw. literowke spowodowana pospiechem. Jezeli popelnia ja poprzez
            balagan to "madry jak kielecki Stefan" powinie podac do publicznej wiadomosci
            nazwiska swoich nauczycieli, ktorzy po przeczytaniu kilku jego wywodow sa
            bardzo dumni ze swojego wychowanka.
            I to by bylo na tyle. Pozdrawiam
          • mmajja Re: najlepszego matoły, pozabijajcie się o to 18.06.03, 09:34

            >
            >
            > Myślę że Twoja frustracja jest spowodowana faktem że
            urodziłeś się w małym
            > prowincjonalnym miasteczku i nie stać Cię na to aby
            kupić/wynająć mieszkanie w
            > stolicy i stać się tym obrażanym Warszawiakiem, który
            to z cytowanych 85 %,
            > bardzo często jest Twoim kolegą ze szkoły.
            >
            >
            >
            > > "chlop ze wsi wyjdzie ale wież z chlopa nigdy"
            > >
            >
            >
            >
            > Tu przyznaję Ci rację i to w 100%.
            > Z twojego topiku wyłazi słoma, widocznie w butach już
            nie ma miejsca.
            >
            >
            > Tak jak w Twoim przypadku obrażanie ludzi, pokazuje
            Twój poziom intelektualny!

            > > warszawiak to "francuzski piesek" bez pożyku :-))))
            > >
            > > pozdr

            >
            >
            >
            > Na zakończenie dodam tylko że:
            > cytat nr 1 - "sodlownie" - brak w słowniku języka
            polskiego tego słowa
            > mogę się tylko domyślać
            że chodziło o słowo
            > "dosłownie"
            > cytat nr 2 - "wież" - też nie znalazłem tego
            wyrazu w słowniku i do te
            > j
            > pory zastanawiam się co
            to ma wyjść z tego chłop
            > a
            > cytat nr 3 - "francuzski" - dziwny ten piesek ale
            nie znam tego słowa
            > cytat nr 4 - "pożyku" - hm już nawet nie
            otwierałem słownika
            >
            > Reasumując!
            > Myślę że autor tego tekstu nie znajdzie pracy w żadnej
            firmie gdzie ludzie
            > potrafią sprawdzić jego wykształecenie i poziom wiedzy
            i to bez względu czy
            > jest to Warszawa, Radom, czy Kozia Wólka.


            Zachwyca mnie ten poziom dyskusji, bo wyraznie pokazuje
            ze mamy jeszcze coprawda wielu Stefankow, ale intelekt i
            klasa zawsze gora.
        • Gość: :) Re: najlepszego matoły, pozabijajcie się o to IP: *.acn.waw.pl 17.05.03, 16:21
          Gość portalu: Stefan napisał(a):

          > prezentowane tutaj wypowiedzi warszawiakow
          > pokazuja nam niezbicie i sodlownie ze sa
          > niekulturalnie i mysla ze sa jacys lepsi
          > bo mieszkaja w warszawie
          > :-))))
          > "uderz w stól a nożyce sie odezwą" :-)))
          >
          > 85% warszawiakow to przybłedy zza Buga
          > i innych najgordzych wioch tej czesci świata,
          > buractwo i chamstwo pozostalo i przeszlo
          > na ich dzieci jak widac
          >
          > "chlop ze wsi wyjdzie ale wież z chlopa nigdy"
          >
          > wypowiedzi powyzsze do dobitny dowód na tą teze
          >
          > podszywanie sie pod warszawiakow ma rekompensowac
          > braki intelektualne i brak szans na rozwoj spowodowany
          > niskim potencjałem intelektualnym :-))
          >
          > warszawiak to "francuzski piesek" bez pożyku :-))))
          >
          > pozdr
          Pierdolniety Polaczku po prostu nie mozna z Toba na odpowiednim poziomie
          dyskutowac. Niestety nie wiem do kogo Ciebie zaliczyc. Do nazifeministek nie
          pasujesz. Jako radomskiego prostaka tez nie mozna obrazac porownujac Ciebie do
          Niego. Na poziom inteligencji specjalistki od korytarzy pionowych nawet nie
          mozesz liczyc. Niestety chyba trzeba bedzie wymyslec nowa kategorię.
          Proponuje"madry jak kielecki Stefan". Nikogo z bandy kretynow, idiotow i
          pomylencow takim okresleniem obrazic nie mozna.
      • Gość: :) Re: najlepszego matoły, pozabijajcie się o to IP: *.acn.waw.pl 17.05.03, 16:18
        Gość portalu: ścigant napisał(a):

        > Sądząc po postach prowincjuszy - po ich poziomie - oraz na podstawie
        obserwacji
        >
        > w mojej firmie - nic warszawiakom nie grozi.
        > Moda na zatrudnianie byle kogo byle za małe pieniądze w większych i
        > poważniejszych firmach już się gwałtownie kończy. Nawet za darmo nie wezmą
        > Łomży, Radomia, Kelc czy Włocławka - sorry - nauczyli się liczyć. Straty
        firmy
        > sa większe niż pozorna oszczędność pensji co poniektórych ciemniaków.
        > Obserwowałem defiladę buraków, co to myśleli, że Pana Boga za nogi złapali
        jak
        > dostali 1500 brutto. Znam takiego co teraz myje szyby samochodów na jednym
        ze
        > skrzyżowań w Warszawie. Można oddać duszę pracodawcy i zachłysnąć się
        > Warszawką , ale czkawka po tym bardzo boli. Szczególnie jak nie ma gdzie
        spać i
        >
        > co jeść. Wyluzujcie - to tylko Warszawa, nic takiego, na prawdę. Bierzcie
        ile
        > chcecie - i tak was Warszawka przeleci i porzuci jak wydy.. panienkę.
        >
        > buźka
        >
        > Warszawiak
        >
        Jak czytam cos podobnego to mam mala, odrobine satysfakcji. Po porstu
        kilkanascie miesiecy temu w jednym z postow na forum gazeta.pl cos podobnego
        wyrazilem. Nawet oszczedze Tobie epitetow jakie mnie wtedy spotkaly.
        Pozdrawiam:)
      • mmajja Re: najlepszego matoły, pozabijajcie się o to 18.06.03, 09:16
        Gość portalu: ścigant napisał(a):

        > Sądząc po postach prowincjuszy - po ich poziomie - oraz
        na podstawie obserwacji
        >
        > w mojej firmie - nic warszawiakom nie grozi.
        > Moda na zatrudnianie byle kogo byle za małe pieniądze w
        większych i
        > poważniejszych firmach już się gwałtownie kończy. Nawet
        za darmo nie wezmą
        > Łomży, Radomia, Kelc czy Włocławka - sorry - nauczyli
        się liczyć. Straty firmy
        > sa większe niż pozorna oszczędność pensji co
        poniektórych ciemniaków.
        > Obserwowałem defiladę buraków, co to myśleli, że Pana
        Boga za nogi złapali jak
        > dostali 1500 brutto. Znam takiego co teraz myje szyby
        samochodów na jednym ze
        > skrzyżowań w Warszawie. Można oddać duszę pracodawcy i
        zachłysnąć się
        > Warszawką , ale czkawka po tym bardzo boli. Szczególnie
        jak nie ma gdzie spać i
        >
        > co jeść. Wyluzujcie - to tylko Warszawa, nic takiego,
        na prawdę. Bierzcie ile
        > chcecie - i tak was Warszawka przeleci i porzuci jak
        wydy.. panienkę.
        >
        > buźka
        >
        > Warszawiak

        Piateczka z plusem! Tak trzymac: spokojnie, powolutku i
        metodycznie wytepimy buractwo rodem z Burakowa Gornego ze
        stolicy. Predzej czy pozniej sobie zabki dziurawe polamia.
    • Gość: hippas Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 09:21
      przeraza mnie ten wilczy ped ludzi spoza 100licy w poszukiwaniu pracy ale tego
      sie nie uniknie...migracja ludnosci w poszukiwaniu pracy jest w obecnej
      sytuacji nieunikniona tak samo jak stosowanie lokci w kolejce o lepsza
      posade..ale tutaj rynek ( w tym przypadku warszawski ) bezlitosnie weryfikuje
      mozliwosci kazdego z nas i jest to prawo okrutne i nie zawsze sprawiedliwe (
      uklady, znajomosci )..jesli wiec ktos okazuje sie istotnie lepszy niz
      poprzednik na danym stanowisku to tylko dlatego ze byc moze istotnie ma odp
      mozliwosci...natomiast okreslenia padajace w tych postach sa ponizej NASZEGO
      poziomu..czy piszac ,,...polaczek..'' nie znizamy sie sami do poziomu
      adekwatnego do naszych ambicji, godnosci ?...zrozumialbym Niemca mowiacego o
      nas w ten sposob..ale MY piszemy tak sami o sobie...smutne to ?...nie...po
      prostu zalosne....niemniej pozdr Ogoł
      • Gość: :) Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.acn.waw.pl 17.05.03, 16:45
        Gość portalu: hippas napisał(a):

        > przeraza mnie ten wilczy ped ludzi spoza 100licy w poszukiwaniu pracy ale
        tego
        > sie nie uniknie...migracja ludnosci w poszukiwaniu pracy jest w obecnej
        > sytuacji nieunikniona tak samo jak stosowanie lokci w kolejce o lepsza
        > posade..ale tutaj rynek ( w tym przypadku warszawski ) bezlitosnie
        weryfikuje
        > mozliwosci kazdego z nas i jest to prawo okrutne i nie zawsze sprawiedliwe (
        > uklady, znajomosci )..jesli wiec ktos okazuje sie istotnie lepszy niz
        > poprzednik na danym stanowisku to tylko dlatego ze byc moze istotnie ma odp
        > mozliwosci...natomiast okreslenia padajace w tych postach sa ponizej NASZEGO
        > poziomu..czy piszac ,,...polaczek..'' nie znizamy sie sami do poziomu
        > adekwatnego do naszych ambicji, godnosci ?...zrozumialbym Niemca mowiacego o
        > nas w ten sposob..ale MY piszemy tak sami o sobie...smutne to ?...nie...po
        > prostu zalosne....niemniej pozdr Ogoł
        Byc moze odnosisz wrazenie, ze to zalosne, ale moze mi powiesz jak mozna
        odpowiedziec komus kto reprezentuje zalosny poziom. Ja wiem, ze Twoje
        watpliwosci dotyczace stosowanych przeze mnie okreslen moga budzic zdziwienie,
        ale wychodze z zalozenia, ze pewne sprawy mozna nazywac po imieniu. Czy
        myslisz, ze wszyscy Niemcy uzywaja takich okreslen, ktore uwlaczaja godnosci
        narodu polskiego?? Czy uwazasz, ze 100 % populacji narodu zydowskiego
        mieszkajacego w Izraelu twierdzi, ze Polacy to antysemici, ktorzy antysemityzm
        wypijaja z mlekiem matki. Otóz nie. Gdyby tak było, swiat pogrązony bylby w
        ustawicznym konflikcie i niekonczoacych sie wojnach. Cale szczescie, ze tak
        nie jest. Zapewniam Ciebie, ze niektore okreslenia stosuje jedynie wobec osob
        i zjawisk , ktore na to zasluguja. Malo tego. Robie to tylko ze wzgled na moje
        odczucia i wyrazam tylko wlasna wole i przekonania. Jezeli jestem w bledzie to
        gotowy jestem bez zadnych warunkow wstepnych przeprosic w ten sposob okreslona
        osobe. Niestety , nie dane mi bylo jeszcze nikogo przepraszac.
        Podnosisz kwestie znizania sie do poziomu. Oczywiscie mozna przejsc obojetnie
        obok zjawisk nietolerancji, glupoty i braku profesjonalizmu. Mozna. Tylko do
        czego to prowadzi???
        Zabierzmy prace WARSZAWIAKOM. Kto to ma zrobic? Madry jak kielecki Stefan.
        Bardzo w to watpie. Wyobraz sobie, ze mam wielu znajomych i klientow
        mieszkajacych w Warszawie i pochodzacych z takich miejsc w Polsce, gdzie np.
        komputer czy kolorowy telewizor uznawany jest za luksus. Przyjechali kiedys do
        wielkiego miasta, bynajmniej dla nich to było wielkie miasto jezeli w jednym
        bloku mieszkalnym mieszkało wiecej osob niz w ich dotychczasowym miejscu
        zamieszkania. Wyobraz sobie, ze zadna z tych osob nigdy nie wychodzila z
        zalozenia i nie wyglaszala hasel w postaci "Zabierzmy prace WARSZAWIAKOM".
        Dlaczego? Ano dlatego, ze preferowali podejscie do sprawy na zasadzie,
        najpierw sprobuje czegos nowego nauczyc sie, byc profesjonalista i specjalista
        w pewnej dziedzinie a dopiero po pewnym czasie jezeli jestem lepszy/a od
        miejscowej kadry pracowniczej to zajac jej miejsce. Jednak nie na zasadzie
        wygryzania, korupcji, anarchii tylko ze wzgledu na posiadane umiejetnosci.
        Zyja i pracuja do dzisiaj. Byc moze sa w miejszosci ale sa akceptowalni, czego
        nie mozna powiedziec o wielu przybyszach z zewnatrz przyjezdzajacych do
        Warszawy.
        Pozdrawiam:)
      • Gość: chronos Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: 217.153.132.* 16.06.03, 09:55
        HIPPAS !!!!
        Uszanowanie
        Co u ciebie slychac ?!!!?
        podaj jakiegfos maila
        bo stracilem na ciebie namiary
        • Gość: Władek Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.03, 10:28
          NIEPOROZUMIENIA RODZINNE i TRAGEDIA ! ! !

          Byłem w sierpniu 2002 r. w domu Dyrektorki, która zginęła w
          pożarze szkoły podstawowej w Rafałówce w gminie Zabłudów.
          Widziałem, że między mężem Stefanem, a jego żoną Heloną są duże
          nieprozumienia rodzinne. Ona była mocno znerwicowana ale
          życzliwa, a jej mąż był bardzo niemiły, despotyczny wobec niej
          i dzieci. Ta rodzinna była "chora" już od dawna. Jej mąż nawet
          wobec gości był agresywny i bardzo niemiły. Tam musiało dojść
          do tragedii bo mąż Stefan tyranizował całą rodzinę. Żona Helena
          w/g mnie po prostu musiała uciekać z domu do własnej szkoły bo
          nie miała innego wyjścia. Ratowała siebie przed tyranią
          własnego mężą. To bardzo tragiczne zdarzenie. Prokuratura
          powinna dobrze prześwietlić jej męża Stefana bo pośrednio lub
          bezpośrednio przyczynił się do tej Tragedii.

          Władysław Karczewski, Białystok
    • Gość: ścigant Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.visp.energis.pl 17.05.03, 13:41
      Wiecie jakie obawy ma człowiek pracujący w biurowcu, u którego na wsi nikt nie
      widział windy ? - to tylko taka metafora chłopaki,tylko przykład na inne
      spojrzenie na świat, ale z życia wzięte - widziałem na własne oczy . Wiem, że
      nie powinieniem śmiać sie z lęków innych ludzi, ale to było zabawne - do łez.
      Wiem, że górale budują najlepsze domy : najtaniej i najszybciej, ale nie są
      najlepszymi szefami marketingu. Na budowę, part-time, - proszę bardzo. Do spraw
      strategicznych - dobrze znać trochę świata poza Cibądziem.
      Przyjezdni ZROBIĄ WSZYSTKO , żeby się utrzymać. Dadzą sobie łeb uciąć, byle
      zachować pracę. Patrzę na takie "młode wilki" na co dzień. Zapewniam Was, że
      jako rdzenny warszawiak nigdy nie posunąłbym się tak daleko jak oni.
      A to bardzo śmieszne np. jak ktoś nie zna znaczenia słów, które używa. Głównie
      spotykam ten problem u "niewarszawiaków".
      Ktoś jest "wpływowy" - łatwo ulega wpływom
      Inercja - uwielbienie zmian
      Coś jest "celowe" - czyli twórca trafił w dziesiątkę - taki przykładów jest
      mnóstwo. Jako miłośnik języka polskiego z ogromnym rozbawieniem
      śledzę "przeintelektualizowane teorie językotwórcze" przyjezdnych.
      Poza tym zobaczcie jak Warszawa wygląda przez np. Bożym Narodzeniem. W mojej
      firmie korytarze pustoszeją na kilka dni przed. Trzeba dojechać na zadupie do
      mamusi. Jak myślicie ilu PRAWDZIWYCH warszawiaków (nie tych w pierwszym
      pokoleniu) jest wśród WAS ? Obawiam się , że garstka. NIE MACIE KONKURENCJI

      Pozdrawiam
      • Gość: :) Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.acn.waw.pl 17.05.03, 16:46
        Gość portalu: ścigant napisał(a):

        > Wiecie jakie obawy ma człowiek pracujący w biurowcu, u którego na wsi nikt
        nie
        > widział windy ? - to tylko taka metafora chłopaki,tylko przykład na inne
        > spojrzenie na świat, ale z życia wzięte - widziałem na własne oczy . Wiem,
        że
        > nie powinieniem śmiać sie z lęków innych ludzi, ale to było zabawne - do łez.
        > Wiem, że górale budują najlepsze domy : najtaniej i najszybciej, ale nie są
        > najlepszymi szefami marketingu. Na budowę, part-time, - proszę bardzo. Do
        spraw
        >
        > strategicznych - dobrze znać trochę świata poza Cibądziem.
        > Przyjezdni ZROBIĄ WSZYSTKO , żeby się utrzymać. Dadzą sobie łeb uciąć, byle
        > zachować pracę. Patrzę na takie "młode wilki" na co dzień. Zapewniam Was, że
        > jako rdzenny warszawiak nigdy nie posunąłbym się tak daleko jak oni.
        > A to bardzo śmieszne np. jak ktoś nie zna znaczenia słów, które używa.
        Głównie
        >
        > spotykam ten problem u "niewarszawiaków".
        > Ktoś jest "wpływowy" - łatwo ulega wpływom
        > Inercja - uwielbienie zmian
        > Coś jest "celowe" - czyli twórca trafił w dziesiątkę - taki przykładów jest
        > mnóstwo. Jako miłośnik języka polskiego z ogromnym rozbawieniem
        > śledzę "przeintelektualizowane teorie językotwórcze" przyjezdnych.
        > Poza tym zobaczcie jak Warszawa wygląda przez np. Bożym Narodzeniem. W mojej
        > firmie korytarze pustoszeją na kilka dni przed. Trzeba dojechać na zadupie
        do
        > mamusi. Jak myślicie ilu PRAWDZIWYCH warszawiaków (nie tych w pierwszym
        > pokoleniu) jest wśród WAS ? Obawiam się , że garstka. NIE MACIE KONKURENCJI
        >
        > Pozdrawiam
        Masz w zupelnosci racje:)
        • Gość: Kat-on Do rodowitego warszawskiego intelektualisty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.03, 17:57
          Hmmm...to ciekawe, co piszesz...
          Niestey upraszczasz, a upraszczanie to jak wnioskoweanie ad absurdum. Mam
          nadzieję, że łacinę znasz, bo u mnie "na prowincji" uczy się jej w szkołach. A
          teraz do rzeczy. Sugerowanie, iż pomiędzy poziomem inteligencji czowieka a
          miejscem skąd pochodzi istnieje jakiś związek przyczynowo-skutkowy jest,
          delikatnie rzecz ujmując, intelektualnym nadużyciem. Dziwię sie więc, że Ty
          jako rodowity warszawski intelektualista dopuszczasz się w rozumowaniu tak
          oczywistych błędów logicznych (polecam Ci wobec tego "Logikę dla prawników"
          Kotarbińskiego, a przy okazji "Erystykę " Schopenachauera).
          Mój stosunek do drugiego człowieka nie kształtuję w oparciu o jego pochodzenie,
          kolor skóry czy wyznanie. Poglądy, fiozofie przeciwstawne juz dawno zostały
          zdefiniowane jako szowinizm, rasizm czy fundamentalizm. Obieranie za wyznacznik
          pochodzenia człowieka świadczy niestety o dość prymitywnym toku rozumowania,
          charakterystycznym dla osób o niskim poziomie kultury, abstrahując już od ich
          poziomu intelektualnego. I zapewniam cię, że osoby o podobnie jak Ty
          ograniczonym umyśle znaleźć można zarówno "na prowincji" jak i w stolicy. Jak
          powiada przysłowie-"Głupców nie sieją, sami się rodzą".

          Kat-on-prowincjusz
          mgr prawa, dr prawa in spe
          mgr ekonomii in spe

      • Gość: klik Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: 217.153.132.* 16.06.03, 10:09
        Ścigant
        Witam w klubie
        jestem baardzo starym warszawiakiem,
        u mnie w pracy jest podobnie
        90 % personelu imigrowalo do wawy za chlebem

        spowodowalo to kilka zjawisk:

        - bezprzykladny wyscig szczurow: dla paru srebrnikow podwaldny szefowi gotow
        jest "zrobic laske"
        - donosicielstwo bardzo daleko posuniete
        - calkowity brak zasad moralnych
        - powszechny oportunizm i brak kregoslupa
        - poniewaz sa to w wiekszosci osoby samotne ( za pare lat widze na horyzoncie
        problemy demograficzne), probuja udawac ze pracuja siedzac za biurkiem po
        parenascie godzin dziennie. Nie ma to jednak wiele wspolnego z wydajnoscia, po
        prostu nie maja co robic z wolnym czasem (chyba sie boja wracac do pustych
        kawalerek na ursynowie lub targowku)

        Poniewaz jednak sa to ludzie inteligentni, po jakims czasie "przejrzewają na
        oczy" i widzą, żę pełnią rolę bateryjki R6 w pilocie telewizora, przechodzi im
        pracoholizm, potrzeba na to okolo 5 lat. Po takim czasie dokonuja retrospektywy
        i zwykle sie zmieniaja na korzysc.

      • mmajja Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM 18.06.03, 09:52
        Gość portalu: ścigant napisał(a):

        > Wiecie jakie obawy ma człowiek pracujący w biurowcu, u
        którego na wsi nikt nie
        > widział windy ? - to tylko taka metafora chłopaki,tylko
        przykład na inne
        > spojrzenie na świat, ale z życia wzięte - widziałem na
        własne oczy . Wiem, że
        > nie powinieniem śmiać sie z lęków innych ludzi, ale to
        było zabawne - do łez.
        > Wiem, że górale budują najlepsze domy : najtaniej i
        najszybciej, ale nie są
        > najlepszymi szefami marketingu. Na budowę, part-time, -
        proszę bardzo. Do spraw
        >
        > strategicznych - dobrze znać trochę świata poza Cibądziem.
        > Przyjezdni ZROBIĄ WSZYSTKO , żeby się utrzymać. Dadzą
        sobie łeb uciąć, byle
        > zachować pracę. Patrzę na takie "młode wilki" na co
        dzień. Zapewniam Was, że
        > jako rdzenny warszawiak nigdy nie posunąłbym się tak
        daleko jak oni.
        > A to bardzo śmieszne np. jak ktoś nie zna znaczenia
        słów, które używa. Głównie
        >
        > spotykam ten problem u "niewarszawiaków".
        > Ktoś jest "wpływowy" - łatwo ulega wpływom
        > Inercja - uwielbienie zmian
        > Coś jest "celowe" - czyli twórca trafił w dziesiątkę -
        taki przykładów jest
        > mnóstwo. Jako miłośnik języka polskiego z ogromnym
        rozbawieniem
        > śledzę "przeintelektualizowane teorie językotwórcze"
        przyjezdnych.
        > Poza tym zobaczcie jak Warszawa wygląda przez np. Bożym
        Narodzeniem. W mojej
        > firmie korytarze pustoszeją na kilka dni przed. Trzeba
        dojechać na zadupie do
        > mamusi. Jak myślicie ilu PRAWDZIWYCH warszawiaków (nie
        tych w pierwszym
        > pokoleniu) jest wśród WAS ? Obawiam się , że garstka.
        NIE MACIE KONKURENCJI
        >
        > Pozdrawiam

        Mialam kiedys pracownice... sama sobie ja wybralam (
        sypie glowe popiolem). Ula jej bylo na imie. I regularnie
        slyszalam: ja na tych OBCZASACH sie kiedys wywale,
        ZAMKLAM okno, TRZASLAM drzwiami, zjem CUKERKA, mam
        SUKENKE, MARKETYNG interaktywny... zaczelam zapisywac.
        Ula poszybowala dalej robic kariere, ja zmienilam firme,
        ale sentyment do OBCZASOW pozostal. Nie PIŻGLAM
        wspomnien....w kat.
    • Gość: erkel Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: 80.48.149.* 17.05.03, 19:14
      Gość portalu: Stefan napisał(a):

      > przeciez oni sa tak ciency i nie potrafia pracowac
      > zabrac prace warszawiakowi to dziecinne proste
      > warszawiacy to najslabsi pracownicy w Polsce-kazdy to wie
      > leniwi, wymagajacy i nic nie potrafia
      >
      > przeciez oni nie maja szans z ludzmi przyjezdnymi
      >
      > warszawiacy powinniu pracowac jako kelnerzy albo
      > taksowkarze i obslugiwac dorabiajacych sie ludzi z poza wawy

      Zgadzam się, wszyscy z Kielc hopla do Warszawy zabierać
      pracę Warszawiakom. Moja teoria: im więcej osób wyjedzie
      tym mniejsza konkurencja wśród tych co zostają.
      Ja zostaję.
      Pozdrawiam
      • Gość: Stefan Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.03, 21:21
        czytajac te "warszawskie" posty wprost
        nie można sie powstrzymać od śmiechu.. naprawde..

        Wielu wypowiadajacych sie tutaj warszawskich
        "intelektualistow" oraz "językoznawców"
        jest chyba prawdziwymi kretynami :-))))

        Wysuwaja sie kilka wniosków:

        -pomimo jakie kto zdobyl wyksztalcenie jest
        czlowiekiem ktory nie ma ogłady i czuje sie
        w jakims stopniu leszy od ludzi "z poza"
        a jako czlowek oczytany powinien wiedziec
        ze różnic tak na prawde nie ma..

        -wielu czerpie z faktu ze mieszka w wawie
        jakas dziwna satysfakcje jakby urodzenie
        w wawie dawalo na starcie wiekszy potencjal
        intelektualny

        -wielu nie zdaje sobie sprawy jakie pierdoly
        wypisuje ale drąży dalej

        Jednak jest to zjawisko naturalne w rasie ludzkiej
        bo kazdy chce isc w góre i byc lepszy od innych,
        wiec kazdy argument jest dobry aby byc lepszym
        nawet tak bezsensowny jak to ze sie mieszka w
        wiekszym miescie.

        Nie wypowiedzial sie na tym forum ani jeden czlowiek
        naprawde madry. Nikt nie podszedl do sprawy z humorem
        i nie potrafi smiać sie sam z siebie-to oznaka
        chorej dumy i poczucia zagrożenia.

        Ogolny wniosek jest jeden-jesteście bardzo prowincjonalni,
        najczesciej o wiele bardziej prowincjonalni od ludzi
        ktorzy przyjezdzaja za praca do wawy

        NIE MASZ BURAKA NAD WARSZAWIAKA

        Aż dziwne ze nie znalazl sie ani jeden madry warszawiak

        pozdr cieniasy :-)))))))))
        • Gość: Lord Bobick Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.acn.pl / 10.69.1.* 18.05.03, 09:34
          Gość portalu: Stefan napisał(a):

          > czytajac te "warszawskie" posty wprost
          > nie można sie powstrzymać od śmiechu.. naprawde..

          każdy ma inne poczucie humoru.........

          > Wielu wypowiadajacych sie tutaj warszawskich
          > "intelektualistow" oraz "językoznawców"
          > jest chyba prawdziwymi kretynami :-))))

          wiesz jast takie porzekadło, że jak już kogoś chcesz oceniać to zacznij od
          siebie...

          > Wysuwaja sie kilka wniosków:
          > -pomimo jakie kto zdobyl wyksztalcenie jest
          > czlowiekiem ktory nie ma ogłady i czuje sie
          > w jakims stopniu leszy od ludzi "z poza"
          > a jako czlowek oczytany powinien wiedziec
          > ze różnic tak na prawde nie ma..

          dlaczego nie ma??? chcesz mi powiedzieć, że ten kto przebywał całe zycie w
          lesie i największy budynek jaki widział to dwupietrowy domek bedzie umiał sie
          zachować na jakimś eleganckim spotkaniu na bankiecie? (masa widelczyków i
          kieliszków każdy do czego innego - znasz sie na tym?) Wykształcony człowiek wie
          jak sie zachowywać, choć to nie reguła. Poza tym same słownictwo - człwoiek
          wykształcony jest oczytany i jego zasób słów jest dużo większy od człowieka,
          który skończył jakąś zasadniczą szkołę (również pomiędzy warszawiakami jest ta
          różnica)

          > -wielu czerpie z faktu ze mieszka w wawie
          > jakas dziwna satysfakcje jakby urodzenie
          > w wawie dawalo na starcie wiekszy potencjal
          > intelektualny

          Satysfakcje? To raczej przywiązanie do miejsca urodzenia. A większy potencjał
          intelektualny mamy - zobacz ile szkół i uniwersytetów jest w stolicy. Poza tym
          sam poziom nauczania jest wyższy (pomimo tego, iż program jest ten sam).

          > -wielu nie zdaje sobie sprawy jakie pierdoly
          > wypisuje ale drąży dalej

          Akurat ten punkt odnosi sie najadekwatniej do Twojej osoby...

          > Jednak jest to zjawisko naturalne w rasie ludzkiej
          > bo kazdy chce isc w góre i byc lepszy od innych,
          > wiec kazdy argument jest dobry aby byc lepszym
          > nawet tak bezsensowny jak to ze sie mieszka w
          > wiekszym miescie.

          To chyba Twój kontrargument, żeby sie dowartościować. Chamy to warszawiacy a ja
          jedyny super gościu... I jeszcze pewnie sie chwalisz po okolicy jak to
          zgluzgałeś stolice...

          > Nie wypowiedzial sie na tym forum ani jeden czlowiek
          > naprawde madry. Nikt nie podszedl do sprawy z humorem
          > i nie potrafi smiać sie sam z siebie-to oznaka
          > chorej dumy i poczucia zagrożenia.

          A kim Ty jesteś, żeby oceniać kto jest mądry a kto nie jest??? Psychologia
          również jest Ci obca. oznaka chorej dumy i poczucie zagrożenia? co za bujdy!!!
          Czy gdybym napisał pare inwektyw pod Twoim adresem i napisał, że z tego
          regionu, z którego akurat Ty pochodzisz zdecydowana wiekszosc to lamusy i nic
          nie warta chołota uważałbyś to za przejaw dobrego żartu? Moze najwyższy czas
          zastapić pana Drozdę w tv...

          > Ogolny wniosek jest jeden-jesteście bardzo prowincjonalni,
          > najczesciej o wiele bardziej prowincjonalni od ludzi
          > ktorzy przyjezdzaja za praca do wawy

          no tak, somodowartościowanie sie... już jestes szcześliwy i wogóle zadowolony.
          Udowodniłes wszystkimże to Ty jesteś najlepszy i ja zwykły parweniusz,
          filister, nuworysz jestem Twoją marną namiastką...

          > NIE MASZ BURAKA NAD WARSZAWIAKA

          z takimi hasłami śmiało możesz wstąpic do partii zwanej samoobrona...

          > Aż dziwne ze nie znalazl sie ani jeden madry warszawiak

          Ci mądrzuy to pewnie cie mają głeboko i nie zwracają na takich wogóle swojej
          uwagi...

          > pozdr cieniasy :-)))))))))

          przebaczysz mi o wielki super gościu że jestem warszawiakiem?
        • gacus2 Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM 14.06.03, 11:02
          Gość portalu: Stefan napisał(a):

          > Wielu wypowiadajacych sie tutaj warszawskich
          > "intelektualistow" oraz "językoznawców"
          > jest chyba prawdziwymi kretynami :-))))

          A TERAZ PRZECZYTAJ SWOJ POST:

          >
          > Wysuwaja sie kilka wniosków:

          PISZE SIE, NASUWA SIE A NIE WYSUWAJA SIE , KRETYNIE.
          >
          > -pomimo jakie kto zdobyl wyksztalcenie jest
          > czlowiekiem ktory nie ma ogłady i czuje sie
          > w jakims stopniu leszy od ludzi "z poza"
          > a jako czlowek oczytany powinien wiedziec
          > ze różnic tak na prawde nie ma..
          >
          A TERAZ PO POLSKU:
          POMIMO TEGO, JAKIE KTO (...) LEPSZY (...) SPOZA (BOZE CO ZA ORTOGRAFIA)
          NAPRAWDE TEZ PISZE SIE RAZEM. NAPRAWDE! WIESNIAKU!

          > -wielu czerpie z faktu ze mieszka w wawie
          > jakas dziwna satysfakcje jakby urodzenie
          > w wawie dawalo na starcie wiekszy potencjal
          > intelektualny

          A W KIELCACH TO TYLE KURKA TEATROW, KIN, OPER ZE JA CIE NIE MOGE. NIE OSMIESZAJ
          SIE PROSIAKU!

          >
          > Nie wypowiedzial sie na tym forum ani jeden czlowiek
          > naprawde madry. Nikt nie podszedl do sprawy z humorem
          > i nie potrafi smiać sie sam z siebie-to oznaka
          > chorej dumy i poczucia zagrożenia.

          TAK, ZAGROZENIA. BO ZABIERACIE NAM PRACE...

          >> pozdr cieniasy :-)))))))))

          BEZ KOMENTARZA.
          Pisalem duzymi literami, zebys zrozumial debilu.
    • Gość: Scigant Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.visp.energis.pl 17.05.03, 21:36
      Gość portalu: Stefan napisał(a):

      > przeciez oni sa tak ciency i nie potrafia pracowac
      > zabrac prace warszawiakowi to dziecinne proste
      > warszawiacy to najslabsi pracownicy w Polsce-kazdy to wie
      > leniwi, wymagajacy i nic nie potrafia
      >
      > przeciez oni nie maja szans z ludzmi przyjezdnymi
      >
      > warszawiacy powinniu pracowac jako kelnerzy albo
      > taksowkarze i obslugiwac dorabiajacych sie ludzi z poza wawy
      >
      > hej

      Zacytowałem, bo masz chyba słabą pamięć.

      Jeśli to był według Ciebie - Wybitny Stefanie - żart i w ten sposób badasz
      poczucie humoru - ubliżając innym tylko dlatego , że urodzili się w Warszawie -
      to gratuluję poczucia humoru.
      Jesteś bardziej beznadziejny niż najbardziej beznadziejny (wg Twojej teorii)
      warszawiak.
      Nie kompromituj się już więcej, bo "robisz do tyłu" ludziom spoza Warszawy - w
      końcu przedstawiasz się jako ich rzecznik . Oni właśnie powinni Ci podziękować
      za opinię jaką mają o takich jak Ty rdzenni warszawiacy. Ja się ogromnie
      cieszę , że urodziłem się w Warszawie - przynajmniej taki BURAS nie wypisuje w
      moim imieniu takiego bełkotu.

      Dalej życzę dobrego samopoczucia.
    • Gość: aachen Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.iel.waw.pl 19.05.03, 14:08
      Następny sfrustrowany, który próbuje obrazic tysiące warszawiaków cięzko
      pracujących.
      Co w Kielcach się nie podoba.
      Znudziło Ci sie patrzeć na lumpów i B-boyoof.
    • Gość: prion Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: 194.88.103.* 21.05.03, 16:33
      Ktory z wielkich Polakow byl warszwiakiem oczywiscie poza Papiezem, Curie-
      Sklodowska, Kopernikiem, Stefanem Batorym, Pilsudskim, Sienkiewiczem,
      Chopinem ..... Walesa - zeby wimienic tylko tych znanych za granica. Pomijam tu
      jakies lokalne wielkosci zanane tylko w Polsce czy Warszawie.
      • Gość: jacek Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: 62.233.167.* 22.05.03, 02:09
        > Ktory z wielkich Polakow byl warszwiakiem oczywiscie poza Papiezem, Curie-
        > Sklodowska, Kopernikiem, Stefanem Batorym, Pilsudskim, Sienkiewiczem,
        > Chopinem ..... Walesa - zeby wimienic tylko tych znanych za granica. Pomijam
        tu
        > jakies lokalne wielkosci zanane tylko w Polsce czy Warszawie.


        Co chcesz sobie udowodnic? Moze nawet nie bylo zadnego. No i co z tego? Jest
        jakis problem?
        • Gość: klik Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: 217.153.132.* 16.06.03, 10:13
          no troche przegiales

          Batory byl Wegrem
          A Kopernik w Toruniu zarzadzal

          sorry, za ich czasow stolyca byla w krakowie
          hi hi hi
          • emka_waw Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM 17.06.03, 16:19
            A Wałęsa jest z Gdańska... Pogratulować koledze Jacusiowi "znajomości" historii
            ojczystego kraju.
            • emka_waw sprostowanie 17.06.03, 16:22
              Prionowi, oczywiście:

              A Wałęsa jest z Gdańska... Pogratulować koledze Prionowi "znajomości" historii
              ojczystego kraju.
              • Gość: galileo Re: sprostowanie IP: *.chello.pl 29.06.03, 22:36
                No nie wiem czy z Gdańska.
                Raczej na pewno
                • emka_waw Re: sprostowanie 30.06.03, 10:53
                  Meldunek ma w Gdańsku.
                  • Gość: galileo Re: sprostowanie IP: 195.154.167.* 30.06.03, 16:28
                    Z meldunkiem to moglbym sie zgodzic, ale nie z tym skad pochodzi.
                    Walesa pochodzi z malej miejscowosci Popowo k. Lipna na Ziemi Dobrzynskiej
                    Na poczatku pracowal w czyms takim co sie nazywalo POM - Panstwowy Osrodek
                    Maszynowy < tak, tak, istnialo takie ustrojstwo :) > - m.in. w Łochocinie oraz
                    w Lubinie - tez takie male miejscowosci z okolic Lipna. Z tego co wiem to
                    pracowal tam krotko (z informacji od mojego wuja i ojca, ktorzy przez krotki
                    okres z nim pracowali).
                    Jest tez absolwentem ZSZ w Lipnie, nawet tablica pamiatkowa tam jest ;-)
                    Później przeniosl sie wlasnie na Wybrzeze.

                    To taka informacja gwoli wyjasnienia :)
                    No i ciekawostka dla tych, ktorzy nie wiedzieli.

                    pozdrawiam
                    • emka_waw Re: sprostowanie 07.07.03, 10:58
                      Czyli wszystko można o nim powiedzieć, ale nie to, że jest warszawiakiem.


    • Gość: jacek Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: 62.233.167.* 22.05.03, 02:55
      > przeciez oni sa tak ciency i nie potrafia pracowac
      > zabrac prace warszawiakowi to dziecinne proste
      > warszawiacy to najslabsi pracownicy w Polsce-kazdy to wie
      > leniwi, wymagajacy i nic nie potrafia
      > przeciez oni nie maja szans z ludzmi przyjezdnymi
      > warszawiacy powinniu pracowac jako kelnerzy albo
      > taksowkarze i obslugiwac dorabiajacych sie ludzi z poza wawy


      To zmus koncerny miedzynarodowe, aby wynosly sie do Kielc albo Bialegostoku.
      Tylko jak chcesz to zrobic?
    • Gość: Iga Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.net-serwis.pl 16.06.03, 11:43
      Gość portalu: Stefan napisał(a):

      > przeciez oni sa tak ciency i nie potrafia pracowac

      uogolnienie nie majace nic wspolnego z rzeczywistoscia...

      > zabrac prace warszawiakowi to dziecinne proste

      to ciekawe dlaczego jeszcze miejsce grzejesz gdzies tam na prowincji, zamiast
      wygryzac wszystkich warszawiakow z pracy...

      > warszawiacy to najslabsi pracownicy w Polsce-kazdy to wie
      > leniwi, wymagajacy i nic nie potrafia

      a ja troche z innej perspektywy: zdarzylo mi sie pracowac u kogos, kto
      warszawiakiem stal sie tylko z racji zameldowania: Ci ludzie dopiero nie
      potrafia pracowac... juz nigdy wiecej pracy u jakiegos dorobkiewicza, bo to
      troche ponizej godnosci pracowac u kogos gorzej wyksztalconego, przy tym
      bezbrzeznie glupiego, ambicje ze ho ho, a tu jeszcze udawac trzeba ze samemu
      jest sie glupszym...

      > przeciez oni nie maja szans z ludzmi przyjezdnymi

      jasne, jak taki jak ty przyjezdza i chce pracowac za 700PLN, to rzeczywiscie.
      szkoda tylko, ze ta konkurencja dotyczy wymagan finansowych, ba jakich
      wymagan, ty pewnie wzialbys kazda prace i niczego nie wymagal

      > warszawiacy powinniu pracowac jako kelnerzy albo
      > taksowkarze i obslugiwac dorabiajacych sie ludzi z poza wawy

      co, kompleksiki leczymy?
    • Gość: Y Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: 62.233.175.* 16.06.03, 12:00
      Leniwi i wymagajacy? No coz. Niestety masz racje. W przeciwienstwie do
      przyjezdnych nie zgadzamy sie na "niewolnicza" prace zeby przezyc do 1szego.
      • Gość: Oozie Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.sth.shb.se 16.06.03, 17:01
        Gość portalu: Y napisał(a):

        > Leniwi i wymagajacy? No coz. Niestety masz racje. W przeciwienstwie do
        > przyjezdnych nie zgadzamy sie na "niewolnicza" prace zeby przezyc do 1szego.

        Popracuje trochę to znormalnieje.

        Widać go stresik zżera że pracy dostac nie może.

        • Gość: Y Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: 62.233.175.* 17.06.03, 08:27
          Kompleks stolicy?;-)
          • Gość: Oozie Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.sth.shb.se 17.06.03, 10:24
            Kompleks miasta większego niż 20 000 mieszkańców ;)))
    • Gość: pytion Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.visp.energis.pl 17.06.03, 14:00
      Kiedyś napisałem by niewarszawiacy spróbowali najpierw poszukac pracy u siebie.
      Rany co to był za bunt!
      Teraz widzę, że jakiś mądry Stefan z Kielc :-) Mówi mi, że jestem lamusem i nie
      potrafię pracować. Poza tym jestem według niego burakiem.
      Nie będę protestował. Powiem tylko co mam na myśli :-)
      Jako warszawiak nie ruszę palcem za mniej niż 2500 brutto na podrzędnym
      stanowisku. (i tak mam niskie wymagania) Przyczyna jest bardzo prosta. W
      przeciwieństwie do tzw "ludzi z prowincji" nie wynajmuję mieszkania w "komunie"
      tylko mam wielką ochotę wyprowadzić się od mamusi i utrzymać - czyli musze
      zakupić mieszkanie (i tak za tę pensję nie mam szans, ale we dwoje coś się da
      zrobić). Po drugie nie wyjeżdżam co weekend do siebie i nie biorę wałówy na
      cały tydzień do Wawy. Rodziców mam co prawda na miejscu, ale ideałem nie jest
      ciągłe życie na wspomaganiu rodziny. Do mamy to ja mogę wpaść na niedzielny
      obiad raz na jakiś czas i niekoniecznie na krzywy ryj. Po trzecie jako
      mieszkaniec dużej aglomeracji miałem trochę więcej szans na zetknięcie się z
      różnorakimi ideologiami i uważam, że praca po 16 godzin na dobę dobra była w
      XIX wieku a nie w XXI wieku.
      A po czwarte, cholera, życie w Dużym Mieście nauczyło mnie, że poza
      biologicznymi istnieją jeszcze potrzeby kulturalne i musze mieć co miesiąc na
      kino, teatr i książkę, a codziennie na gazetę (+tygodnik społeczno-polityczny
      itp).
      Także zastanów się Stefanie z Kielc dlaczego Warszawiacy czasem nie ruszą
      tyłkiem za pieniądze za które Ty dostajesz tysiąckrotnego orgazmu.
      Howgh.
      • Gość: Krakus Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: 212.160.210.* 17.06.03, 15:43
        Zgadzam się. A poza tym to absolutna bzdura że Warszawiacy
        pracują gorzej. Znam powiedzmy 100 z
        czego ok 20 pracuje bardzo wydajnie twórczo itd.
        60 mniej więcj normalnie czyli stara się solidnie wykonywać swoją pracę
        (bo tak naprawdę chyba nikt nie lubi - przepraszam za słowo - "partolić")
        z czego (z tych 60-ciu) ok 15 to się nie zawsze do konca udaje, a kolejnych
        15 bardzo dużo wysiłku to kosztuje, pozostaje tych 20 którzy z różnych
        powodów pracę swoją mniej lub bardziej "partolą"

        Tyle że tak samo znam 100 takich osób w Krakowie, Poznaniu i Gdańsku i Wrcławiu
        To samo w ... Monachium, Paryżu i Turynie.

        Jakoś "podejrzanie" ludzie na tym świecie są do siebie pod pewnymi
        względami podobni.


        Acha ! : w Kielcach znam tylko 3 więc trudno mi coś powiedzieć.


        Pozdrowienia z Krakowa







        • Gość: Oozie Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.sth.shb.se 18.06.03, 09:57
          Gość portalu: Krakus napisał(a):

          >A poza tym to absolutna bzdura że Warszawiacy
          > pracują gorzej.

          Jasne. taka sama bzdura jak to że WSZYSCY poznaniacy to pracusie.
          Pracownik Motoroli w Krakowie czy Optimusa w Warszawie pracuje dokładnie tak
          samo i za to samo go wywalą z roboty.
          I tak samo w Warszawie Gdańsku czy Wrocławiu są mało zarabiający tramwajarze
          czy ekspedientki.
          A ten co tak generalizuje (z Kielc???) to kretyn.
          • Gość: Y Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: 62.233.175.* 18.06.03, 13:15
            E atm zaraz kretyn;-) badzmy troche bardziej mili;-) w koncu wszyscy cos
            zawdzieczamy Kielcom;-) scyzoryk, scyzoryk, tak na mnie wolaja;-)))
    • Gość: franke Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: 193.0.117.* 18.06.03, 16:15
      >
      > hej

      HEJ HEJ JESTES GEJ!
      Oj chyba Stefek zadnej pracy w pobliskiej Stolicy nie dostal i musi wracac do
      Kielcuszek Zadupnych dalej pasac kozy i walic owce w dupala.
    • losiu4 Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM 20.06.03, 14:49
      Gość portalu: Stefan napisał(a):

      > przeciez oni sa tak ciency i nie potrafia pracowac
      > zabrac prace warszawiakowi to dziecinne proste
      > warszawiacy to najslabsi pracownicy w Polsce-kazdy to wie
      > leniwi, wymagajacy i nic nie potrafia
      >
      > przeciez oni nie maja szans z ludzmi przyjezdnymi
      >
      > warszawiacy powinniu pracowac jako kelnerzy albo
      > taksowkarze i obslugiwac dorabiajacych sie ludzi z poza wawy

      sa ciency i sa "nieciency". Jak to w zyciu bywa. Niemniej jednak kilkadziesiat osob z moich terenow wyemigrowalo do
      Wawy nawet nie tyle po to by pracy szukac, ile przystapic do juz uzgodnionej roboty. I zarabiaja 3-6 kPLN na reke.
      Cos jest jednak w tym, ze prace w stolycy mozna dostac konkurujac z "rodowitymi" warszawiakami.

      Pozdrawiam

      Losiu
      • Gość: fazz Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.acn.waw.pl 20.06.03, 16:37
        Piątek.I znowu korki na drogach wylotowych ,gaz do dechy ,łojciec świnie
        biją ,trza po swojską do chałupy jechać...Szerokiej drogi... Warszawa żegna i
        nie zaprasza ponownie
        • Gość: jacek Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: 62.233.167.* 20.06.03, 18:32
          > Piątek.I znowu korki na drogach wylotowych ,gaz do dechy, łojciec świnie
          > biją ,trza po swojską do chałupy jechać...Szerokiej drogi... Warszawa żegna i
          > nie zaprasza ponownie

          łojciec - widze ze kolega z Galicji, rozumiem, rozumiem...

          Ale jako "warszawiak" masz blade pojecie o wsi. Dzis naprawde malo komu na wsi
          oplaca sie trzymac swinie czy konia. Ktos kto ma ww. zwierze znaczy sie jest
          bogaty. No ale jak Warszawa zakorkowana to znaczy, ze przyjezdni maja
          samochody, wiec sie nieco dorobili. Tylko pogratulowac.
          • Gość: nuna Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: 195.136.95.* 23.06.03, 15:12
            Gość portalu: jacek napisał(a):

            > > Piątek.I znowu korki na drogach wylotowych ,gaz do dechy, łojciec świnie
            > > biją ,trza po swojską do chałupy jechać...Szerokiej drogi... Warszawa żegn
            > a i
            > > nie zaprasza ponownie
            >
            > łojciec - widze ze kolega z Galicji, rozumiem, rozumiem...
            >
            > Ale jako "warszawiak" masz blade pojecie o wsi. Dzis naprawde malo komu na
            wsi
            > oplaca sie trzymac swinie czy konia. Ktos kto ma ww. zwierze znaczy sie jest
            > bogaty. No ale jak Warszawa zakorkowana to znaczy, ze przyjezdni maja
            > samochody, wiec sie nieco dorobili. Tylko pogratulowac.

            skichali się, a nie dorobili. pracują jako PH i jeżdżą służbowymi trupami ( a
            to że niektóe budę mają fajną nie znaczy, że to super auta, niektóre wspaniałe
            firmy specjalnie zamawiają zubożone wersje aut dla swoich pracowników)
        • losiu4 Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM 23.06.03, 13:41
          Gość portalu: fazz napisał(a):

          > Piątek.I znowu korki na drogach wylotowych ,gaz do dechy ,łojciec świnie
          > biją ,trza po swojską do chałupy jechać..

          hihihi, zazdrosniczek... chcialo by sie peto swojskiej kielbaski zjesc, nie? To nie to, co te tekturowe wedliny po
          sklepach.

          > Szerokiej drogi... Warszawa żegna i
          > nie zaprasza ponownie

          wrocimy, wrocimy, spokojna glowa ;)) Wawa nie moze sie nas po prostu doczekac... teskni... zginelaby po prostu jak
          ciotka w Czechach

          Pozdrawiam

          Losiu
      • Gość: pytion. Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.03, 14:36
        losiu4 napisał:

        > sa ciency i sa "nieciency". Jak to w zyciu bywa. Niemniej jednak
        kilkadziesiat
        > osob z moich terenow wyemigrowalo do
        > Wawy nawet nie tyle po to by pracy szukac, ile przystapic do juz uzgodnionej
        ro
        > boty. I zarabiaja 3-6 kPLN na reke.
        > Cos jest jednak w tym, ze prace w stolycy mozna dostac konkurujac
        z "rodowitymi
        > " warszawiakami.
        >
        Przynajmniej nie zaniżają zbytnio średniej płacy. Tak trzymać! Warszawiacy
        potrzebują konkurencji merytorycznej a nie finansowej.
        Zgadzam się, że wszędzie rozkład dobrych i partolących jest podobny.
        A tak poza tym od mego ostatniego posta popytałem ludzi u siebie w firmie -
        okazuje się, że niezależnie od wyników pracy niewarszawiak awansuje średnio 2
        razy szybciej niż warszawiak. Jaki wpływ ma na to fakt, że niewarszawiacy
        zajmują większość stanowisk kierowniczych (u mojego pracodawcy! nie
        uogólniam)???
        Precz z wielkopolską okupacją Mazowsza i Warszawy! ;-)))))
        hi, hi...
    • Gość: doSTEFANA Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.03, 20:16
      Jedni sie nadaja do takiej pracy, inni do innej. Tak samo jak w innym miastach
      czy wsiach. Wiec nie pisz takich tekstow, bo zalatuje wiejskimi klimatami!
      Wszyscy, kurwa, przyjezdzaja do stolicy, jak gdyby tu zawsze bylo roboty pod
      dostatkiem!!! Najlatwiej! Tylko jak wy bedziecie przyjezdzac do Wawy, to
      Warszawiacy chyba beda musieli sie wyprowadzic zagranice!
    • Gość: daniel Warszawa blokuje inne miasta IP: *.interq.pl / 10.0.0.* 22.06.03, 10:38
      Ja tam piepszę pracować w Warszawie, ale w Polsce niestety jest taka
      konieczność bo przepisy prawne,biurokracja, centralizacja kraju i stolicowość
      Warszawy skutecznie blokuje rozwój firm w innych miastach. Dlatego my tam
      musimy pracować czy nas chcecie czy nie.
      • Gość: jacek Re: Warszawa blokuje inne miasta IP: 62.233.167.* 23.06.03, 14:41
        > Ja tam piepszę pracować w Warszawie, ale w Polsce niestety jest taka
        > konieczność bo przepisy prawne,biurokracja, centralizacja kraju i
        stolicowość
        > Warszawy skutecznie blokuje rozwój firm w innych miastach.

        Takie miasta jak Sieldce, Lublin czy Biala Podlaska - na pewno. Malo kto jest w
        stanie pracowac za grosze skoro kilkadziesiat km dalej momzna zarobic 2-3 razy
        wiecej kasy.

        Dlatego my tam
        > musimy pracować czy nas chcecie czy nie.

        Tylko winni sie tlumacza. Ja pracuje, ale nie czuje sie winny ze nie jestem z
        wawy. Jestesmy wolnymi ludzmi i mamy prawo swobodnego wyboru miejsca
        zamieszkania.
        • Gość: Gosia Re: Warszawa blokuje inne miasta IP: *.brz.warszawa.supermedia.pl 23.06.03, 17:28
          No, wreszcie ktoś to napisał. O tym, że każdy ma prawo WYBIERAĆ miejsce
          zamieszkania, a także miejsce pracy. I nie musi się z tego przed nikim
          tłumaczyć. Oczywiście twórca wątku prowokuje w sposób wybitnie słaby, ale przy
          okazji wypłynęli też mniej elokwentni warszawiacy. Pozdrowienia
          Warszawianka
          • Gość: Lord Bobick Re: Warszawa blokuje inne miasta IP: *.acn.pl / 10.69.1.* 23.06.03, 21:09
            Gość portalu: Gosia napisał(a):

            > No, wreszcie ktoś to napisał. O tym, że każdy ma prawo WYBIERAĆ miejsce
            > zamieszkania, a także miejsce pracy. I nie musi się z tego przed nikim
            > tłumaczyć. Oczywiście twórca wątku prowokuje w sposób wybitnie słaby, ale
            przy
            > okazji wypłynęli też mniej elokwentni warszawiacy. Pozdrowienia
            > Warszawianka


            Tu nie chodzi o problem migracji, tylko o problem dumy! Jak ktoś chce być
            niewolnikiem to jego sprawa - widac rola, jaką pełnili ich praprapradziadowie i
            im jest bliska... Duma i godność to jest to czego niektórym brakuje i przez to
            psują rynek. Pracodawcy się cwanią i nawet jak juz pracujesz to Cie potrafią
            szantażowac byś pracował dłużej i za mniejsze pieniądze, a jak nie - to czeka
            juz kilkaset osób na to miejsce!!!
            • Gość: Król Artur Re: Warszawa blokuje inne miasta IP: *.visp.energis.pl 25.06.03, 00:13
              No i dobrze. Byleby tylko warszawiak nie pracowal.
              • Gość: Lord Bobick Re: Warszawa blokuje inne miasta IP: *.acn.pl / 10.69.1.* 25.06.03, 09:04
                kompleksiki? pańszczyzniany chłop? warszawiak nie musi pracowac bo taki jak Ty
                bedzie na niego robił - o to Ci chodziło w poprzedniej wypowiedzi?
            • losiu4 Re: Warszawa blokuje inne miasta 25.06.03, 10:53
              Gość portalu: Lord Bobick napisał(a):


              > Tu nie chodzi o problem migracji, tylko o problem dumy!

              pewnie, ze tak! Boso, ale w ostrogach ;))

              Pozdrawiam

              Losiu
              • Gość: Lord Bobick Re: Warszawa blokuje inne miasta IP: *.acn.pl / 10.69.1.* 25.06.03, 11:43
                widzę, że albo ktos nie chce zrozumieć, albo lubi sie czepiac wszystkiego.
                Chodziło mi o to, że trzeba miec dumę i godność. Nieraz słyszę, że ktoś
                przyjechał do stolicy i mu ciężko bo zarabia powiedzmy 700 złotych. Przecież
                tyle samo mógłby zarobić u siebie a stolica wbrew pozorom jednak jest droga.
                Musi płacić za wynajem lokum. Poza tym nie ma perspektyw - ile można tak żyć?
                bez oszczedzania (bo niby na czym?). Poza tym jeszcze jak ktoś gada, że stolica
                to dno, że syf, ze najgorsze miejsce - to chciałbym zapytać po jaką cholerę tu
                przyjeżdża skoro jest tak niedobrze? Tacy własnie sa najgorsi!!! Nie podoba
                sie, non stop gadają, ale tu siedzą! Takich ludzi bym nigdy nie zatrudnił! Tak
                samo mogą gadać na moją osobę/firme - że najgorsza, że dno ale by kase ode mnie
                chcieli. Nie mają godności i tyle
                • losiu4 Re: Warszawa blokuje inne miasta 25.06.03, 13:08
                  Gość portalu: Lord Bobick napisał(a):

                  > widzę, że albo ktos nie chce zrozumieć, albo lubi sie czepiac wszystkiego.
                  > Chodziło mi o to, że trzeba miec dumę i godność. Nieraz słyszę, że ktoś
                  > przyjechał do stolicy i mu ciężko bo zarabia powiedzmy 700 złotych. Przecież
                  > tyle samo mógłby zarobić u siebie a stolica wbrew pozorom jednak jest droga.

                  i tu sie mylisz. Nie zarobiliby. Bo czesto jest tak, ze nie ma zadnej pracy dla nich. Pomijam tu oczywiscie przypadki
                  takie, ze ktos majac prace "u siebie" wyjezdza do Wawy liczac na kokosy i... dziwi sie potem okrutnie. A bywa tak, ze
                  nie ma juz po co wracac

                  > Musi płacić za wynajem lokum. Poza tym nie ma perspektyw - ile można tak żyć?
                  > bez oszczedzania (bo niby na czym?).

                  wiem ile kosztuje zycie w miescie, bo sam mialem podobny epizod w zyciu. A perspektywy i oszczednosci po jakims
                  czasie sie znalazly. Teraz zyje na wsi i wielce to sobie chwale

                  > Poza tym jeszcze jak ktoś gada, że stolica
                  > to dno, że syf, ze najgorsze miejsce - to chciałbym zapytać po jaką cholerę tu
                  > przyjeżdża skoro jest tak niedobrze? Tacy własnie sa najgorsi!!! Nie podoba
                  > sie, non stop gadają, ale tu siedzą! Takich ludzi bym nigdy nie zatrudnił! Tak
                  > samo mogą gadać na moją osobę/firme - że najgorsza, że dno ale by kase ode mnie
                  > chcieli. Nie mają godności i tyle

                  daruj im. Niech sobie ponarzekaja, moze im sie poprawi. Ty - miastowy i inteligentny czlowiek - powinienes miec dla
                  takich wyrozumialosc

                  Pozdrawiam

                  Losiu
                  • Gość: Lord Bobick Re: Warszawa blokuje inne miasta IP: *.acn.pl / 10.69.1.* 25.06.03, 16:33
                    losiu4 napisał:

                    > i tu sie mylisz. Nie zarobiliby. Bo czesto jest tak, ze nie ma zadnej pracy
                    dla
                    > nich. Pomijam tu oczywiscie przypadki
                    > takie, ze ktos majac prace "u siebie" wyjezdza do Wawy liczac na kokosy i...
                    dz
                    > iwi sie potem okrutnie. A bywa tak, ze
                    > nie ma juz po co wracac

                    Ale przecież to co on tu zarobi to praktycznie wszytsko tu zostawia i nawwet
                    nie ma za bardzo co kupić. Same opłaty mieszkanie i przejazdy. A takie
                    opowiadanie, ze praca jest tylko w stolicy też jest bez sensu! To niby tylko w
                    stolicy można pracowac? Znam kilkanaście osób z różnych stron od mniejszych
                    miast po wsie i jakoś sobie tam radzą, baaa niektórzy nawet całkiem nieźle.
                    Bezrobocie owszem jest nie takie wysokie w porównaniu do innych miast czy
                    miejscowości, ale nie są tu uwzględnione te osoby przyjezdne. I tak ogłoszen
                    jest dużo ale tych szukających jest dodatkowo znacznie wiecej.


                    > wiem ile kosztuje zycie w miescie, bo sam mialem podobny epizod w zyciu. A
                    pers
                    > pektywy i oszczednosci po jakims
                    > czasie sie znalazly. Teraz zyje na wsi i wielce to sobie chwale

                    skoro juz coś oszczedziłeś to musiałeś być jednym z tych, którzy cenią swoje
                    umiejętności i wiedze. Przykre jest to, że ludzie przyjeżdżają tu pracowac za
                    grosze, byleby wystarczyło na pokój (na spółke z 3 innymi osobami) +opłaty
                    (telefon, przejazdy itp) i jakies jedzenie. ile tak mozna i po co??? w młodym
                    wieku sie zarabia na przyszłosc, kiedy mam ubierać na wkład na mieszkanie?


                    > daruj im. Niech sobie ponarzekaja, moze im sie poprawi. Ty - miastowy i
                    intelig
                    > entny czlowiek - powinienes miec dla
                    > takich wyrozumialosc
                    >

                    nie mam wyrozumiałości bo nie lubie takiego zachowania. nie jem salcesonu bo go
                    nie lubie a nie gadam jaki on jest niedobry i co to za najgorsza rzecz na
                    świecie. Wolałbym jesc do końca zycia suchą bułkę niż bułkę z salcesonem. Oni
                    gadają na to miasto ale tu siedza i wciąż narzekają.


                    > Pozdrawiam
                    > Losiu
                    ja również pozdrawiam
                    Lord Bobick

            • Gość: Gosia Re: Warszawa blokuje inne miasta IP: *.brz.warszawa.supermedia.pl 27.06.03, 08:51

              > Tu nie chodzi o problem migracji, tylko o problem dumy! Jak ktoś chce być
              > niewolnikiem to jego sprawa - widac rola, jaką pełnili ich praprapradziadowie
              i
              >
              > im jest bliska... Duma i godność to jest to czego niektórym brakuje i przez
              to
              > psują rynek. Pracodawcy się cwanią i nawet jak juz pracujesz to Cie potrafią
              > szantażowac byś pracował dłużej i za mniejsze pieniądze, a jak nie - to czeka
              > juz kilkaset osób na to miejsce!!!


              Z całym szacunkiem, ale jesteś chyba zwolennikiem jakiejś spiskowej teorii.
              Jakiej dumy do cholery?! Mówisz to ludziom, którzy nie mogą latami znaleźć
              pracy?! Jasne, że pracodawcy to wykorzystują. Znasz słowo "mobilność"? Mogę się
              założyć, że masz jakąś zasiedzianą posadkę i po prostu boisz się, że ją
              starcisz. Pozdrawiam i zaznaczam, że jestem z Wawy.
              • Gość: Lord Bobick Re: Warszawa blokuje inne miasta IP: *.acn.pl / 10.69.1.* 27.06.03, 09:04
                Gość portalu: Gosia napisał(a):
                > Z całym szacunkiem, ale jesteś chyba zwolennikiem jakiejś spiskowej teorii.
                > Jakiej dumy do cholery?! Mówisz to ludziom, którzy nie mogą latami znaleźć
                > pracy?! Jasne, że pracodawcy to wykorzystują. Znasz słowo "mobilność"? Mogę
                się
                >
                > założyć, że masz jakąś zasiedzianą posadkę i po prostu boisz się, że ją
                > starcisz. Pozdrawiam i zaznaczam, że jestem z Wawy.

                ok. moge się założyć!!! O co????? BO akurat zupełnie nie masz racji!!! spiskowa
                teoria? Za dużo tu sie mówi o spiskowej teorii a Ty jeszcze przytaczasz to bez
                jakiegokolwiek kontekstu. Niby gdzie ten spisek? że wszyscy walą do stolicy?
                Jak ktoś nie ma godności by pracowac za niewolniczą stawkę to przykro mi. tylko
                za taką stawke to i u siebie albo w niedalekiej okolicy znalazłby jakąś pracę
                (plisss, tylko nie mówcie mi że poza stolicą nie ma nigdzie pracy bo oszaleje!!
                takie argumenty sa beznadziejne!!!). Przy okazji odeszłyby stresy, opłaty na
                przejazdy, mieszkanie.
                Ps. znam słowo mobilność, a ty znasz dyletanctwo? aż razi ono z Twojego
                posta... :-)
                • Gość: A Re: Warszawa blokuje inne miasta IP: *.brz.warszawa.supermedia.pl 30.06.03, 12:50

                  > ok. moge się założyć!!! O co????? BO akurat zupełnie nie masz racji!!!
                  spiskowa
                  >
                  > teoria? Za dużo tu sie mówi o spiskowej teorii a Ty jeszcze przytaczasz to
                  bez
                  > jakiegokolwiek kontekstu. Niby gdzie ten spisek? że wszyscy walą do stolicy?
                  > Jak ktoś nie ma godności by pracowac za niewolniczą stawkę to przykro mi.
                  tylko
                  >
                  > za taką stawke to i u siebie albo w niedalekiej okolicy znalazłby jakąś pracę
                  > (plisss, tylko nie mówcie mi że poza stolicą nie ma nigdzie pracy bo
                  oszaleje!!
                  >
                  > takie argumenty sa beznadziejne!!!). Przy okazji odeszłyby stresy, opłaty na
                  > przejazdy, mieszkanie.
                  > Ps. znam słowo mobilność, a ty znasz dyletanctwo? aż razi ono z Twojego
                  > posta... :-)

                  Spokojnie.... Mnie w Twej wypowiedzi razi typowo polskie pieniactwo :), co nie
                  nastraja mnie ani do dyskusji, ani do tłumaczenia się z domniemanego
                  dyletanctwa mego.
                  • Gość: Lord Bobick Re: Warszawa blokuje inne miasta IP: *.acn.pl / 10.69.1.* 30.06.03, 17:40
                    He he he czasem mozna stracic cierpliwość jak ktoś próbuje bawic sie we wróżke
                    i wie wszystko o innych...
    • Gość: Monii Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.ien.pw.edu.pl 25.06.03, 14:12
      Ty CZEREŚNIAKU PIER.......!!!!!!!
      Skąd się wziąłeś tu na forum, komputer zobaczyłeś niedawno i w piórka
      obrosłeś?? Zajmij się kształtowaniem swojego wizerunku, bo jak na razie to
      prezentujesz ścierę do podłogi, którą ewentualnie można by wytrzeć najbardziej
      zafajdane toalety w Warszawie.
      • losiu4 Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM 25.06.03, 14:35
        Gość portalu: Monii napisał(a):

        > Ty CZEREŚNIAKU PIER.......!!!!!!!
        > Skąd się wziąłeś tu na forum, komputer zobaczyłeś niedawno i w piórka
        > obrosłeś?? Zajmij się kształtowaniem swojego wizerunku, bo jak na razie to
        > prezentujesz ścierę do podłogi, którą ewentualnie można by wytrzeć najbardziej
        > zafajdane toalety w Warszawie.

        no coz, skoro dala(e)s sie az tak zdenerwowac, to zle swiadczy o naszym studenctwie/kadrze dydaktycznej (no
        chyba ze adres jest mylacy)

        Pozdrawiam, zyczac szybkiego ochloniecia

        Losiu
        • Gość: Lord Bobick Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.acn.pl / 10.69.1.* 25.06.03, 16:39

          cóż, niektórzy zupełnie nie róznią sie od autora tego topiku. Można sie
          zdenerwować tym, że ktoś jest taki ograniczony, ale zeby robić to samo? Brak
          konsekwencji! Poza tym czy jam mam sie czuc winny, że urodziłem sie w stolicy i
          mieszkam tu od urodzenia? To może ja oskarże kogoś z zachodu - bo im tam dobrze
          a ja tu mam gorzej! To sa jakieś głupie podziały. Szkoda tylko, ze niektórzy
          zamiast coś madrego i ciekawego napisać wolą kogoś wyzwac i oczernić!

          • reverie Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM 26.06.03, 08:54
            Wiecie, to chyba mieszkańcy stolicy tacy mentalnie, jak autor wątku, robią nam
            wszystkim koło wiosła tak jak on.
      • Gość: Marek Kulturalnego to i warto poczytać IP: *.visp.energis.pl 26.06.03, 00:54
        Proponuję teatr.
        Trzy razy w tygodniu przez pół roku. Dla odchamienia.
        • Gość: Jack Re: Kulturalnego to i warto poczytać IP: *.visp.energis.pl 30.06.03, 00:07
          Komu proponujesz?
          Nam tu w Warszawie teatry nie są potrzebne. Niech buraki ze wsi do nich chodzą.
          My jak się będziemy chcieli zabawić to pójdziemy na piwko nad Wisłę albo na
          zakupy do Galerii Mokotów.
    • Gość: WAWIAK Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.33.* 28.06.03, 22:43
      jak czytam wasze listy to mam ochote napisac:

      "warszawa dla warszawiakow nie dla prowincjonalnych burakow nie wasze
      buraczane d...ska siedza na prowincji i nie psuja powietrza w warszawie. przez
      takich dynamitem od pluga oderwanych burakow warszawka zamienia w szambo, to
      wy zanieczyszczacie stolice, to wasze wsiowe ryje psuja nam widok na stolice,
      to wasze wiesniacze slangi niszcza nasz jezyk i gware warszawska. wracajcie
      skad przyjechaliscie i nie pokazujcie sie moim miescie".

      ale po co? do was i tak nic nie dotrze, wiec napisze HWDBurakom, bo wasza
      mikre mozdzki chyba to obejma.
      • losiu4 Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM 30.06.03, 10:25
        Gość portalu: WAWIAK napisał(a):

        > jak czytam wasze listy to mam ochote napisac:
        >
        > "warszawa dla warszawiakow nie dla prowincjonalnych burakow nie wasze
        > buraczane d...ska siedza na prowincji i nie psuja powietrza w warszawie. przez
        > takich dynamitem od pluga oderwanych burakow warszawka zamienia w szambo, to
        > wy zanieczyszczacie stolice, to wasze wsiowe ryje psuja nam widok na stolice,
        > to wasze wiesniacze slangi niszcza nasz jezyk i gware warszawska. wracajcie
        > skad przyjechaliscie i nie pokazujcie sie moim miescie".

        > ale po co? do was i tak nic nie dotrze, wiec napisze HWDBurakom, bo wasza
        > mikre mozdzki chyba to obejma.

        hihihim, next sfrustrowany. Całe szczęście, że kulturalni Warszawiacy również się tu wypowiedzieli

        Pozdrawiam z prowincji (na razie, bo jak mi się znudzi, to może i do Wawy zawitam)

        Losiu
        • Gość: Lord Bobick Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.acn.pl / 10.69.1.* 30.06.03, 17:43
          A ja chyba sobie wyjade na pare dni ze stolicy... jakiegos grilla albo cos...
          • losiu4 Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM 30.06.03, 20:42
            Gość portalu: Lord Bobick napisał(a):

            > A ja chyba sobie wyjade na pare dni ze stolicy... jakiegos grilla albo cos...

            a pewnie, chłopie... skoro tyko czas Ci pozwala... naprawdę nie ma to jak dni
            parę na łonie natury :))

            Pozdrawiam

            Losiu
          • Gość: piotrek Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.03, 00:22
            Warszawiacy,

            Taki to już chyba nasz los. Kiedyś wywożono i strzelano w potylicę, a teraz
            szturmująca wieś opanowała nasze miasto. Ale ciągle mamy wybór. Warszawa jest w
            nas. Nie poddawajmy się wszechobecnemu wieśniactwu. Co z tego, że przybysze
            zajmują teraz ponad 70% miasta (wieś, wietnamczycy, posłowie z prowincji, itp.)
            Podejmujmy indywidualne decyzje i kierujmy się rozsądkiem w ocenie. Nawet
            daleko za granicą pozostaniemy WARSZAWIAKAMI.

            P.

            P.S. Tym, którzy jednak postanowili wdać się w beznadziejną walkę z
            nadciągającym chamstwem z prowincji życzę powodzenia i wytrwałości. ...Choć nie
            wierzę, że ktokolwiek z nas zwycięży z chamem w kategorii "chamstwo".
      • Gość: Verte Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.03, 22:05
        HWDB - to jet REWELACJA !!!! Moze jakas firma wypuści takie koszulki ????????
        • Gość: Mike Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.visp.energis.pl 06.07.03, 22:28
          Proponuję tę samą, która uszyła T-shirty z nadrukiem HWDW.
        • Gość: verte Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.03, 01:54
          Gość portalu: Verte napisał(a):

          > HWDB - to jet REWELACJA !!!! Moze jakas firma wypuści takie koszulki ????????


          Mała prośba do Pana.Proszę nie używać cudzych nicków.Nikt tak nie postępuje.
          Takiego nicka używam od 2 lat więc proszę o zmianę.wystarczy spojrzeć w
          wyszukiwarkę.Wyświetli się ponad 1300 wpisów.
    • Gość: Michal Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: 213.218.113.* 16.07.03, 17:39
      az we mnie zawrzało, co ty wiesniaczyno pleciesz
      • Gość: Stefan Re: zabierzmy prace WARSZAWIAKOM IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.03, 18:40
        Gość portalu: Michal napisał(a):

        > az we mnie zawrzało, co ty wiesniaczyno pleciesz


        wieśniaczyna to cie zrobił :-))))
        • Gość: doradca Stefan, jordolniety polaczku IP: *.acn.pl / 10.65.0.* 21.08.03, 16:14
          Gość portalu: Stefan napisał(a):

          > Gość portalu: Michal napisał(a):
          >
          > > az we mnie zawrzało, co ty wiesniaczyno pleciesz
          >
          >
          > wieśniaczyna to cie zrobił :-))))
          Jeszcze tam w Kielcach nie wyladowales w areszcie???
    • Gość: dzidek Tak jest jak piszesz IP: *.elartnet.pl 22.08.03, 12:48
      Tylko kto jest warszawiakiem. Czy ten, który sprzedał gospodarstwo i 10 ha
      ziemi, kupił mieszkanie i zgrywa wielkiego pana, czy ten, który dostał posadę w
      banku, bo miał najniższe wymagania finansowe i na kredyt kupił mieszkanie i
      samochód a teraz mu na żarcie nie wystarcza ale szpanuje niczym fabrykant, a
      może ten, który od 20 lat wywozi śmiecie ze stolicy.

Pełna wersja