poprawa na rynku pracy?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.07, 10:24
wydaje mi sie, ze dośc łatwo w W-wie znaleźć prace, ciekawi mnie tylko czy
wzrosły zarobki?

Głównie chodzi mi o prace biurową.
    • Gość: BRAK ! Re: poprawa na rynku pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 13:13
      BRAK ZMIANY NA LEPSZE -JEŚLI CHODZI O PRACĘ W CIEPŁYM BIURZE!!
      owszem mozesz dostać pracę ekspedientki lub telemarketingu - i tylko
      znajomości !!!
      • Gość: 4,4% Re: poprawa na rynku pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 13:34
        bezrobocie 4,4%
        to prawie jak w Holandi
        • Gość: bb Re: poprawa na rynku pracy? IP: *.chello.pl 16.05.07, 14:03
          Ale tylko zarejestrowane. W rzeczywistości może to być i 3 razy więcej + przyjezdni do tego. Myślę, że w
          Warszawie pracy szuka ok. 30% osób przebywających (nie myląc z oficjalną liczbą mieszkańców, bo ta
          podaje tylko osoby zameldowane a pomija np. przyjezdnych gnieżdżących się po 5-6 osób w jednym
          mieszkaniu), dlatego tak trudno znaleźć pracę, nie mówiąc już o godziwej zapłacie.
    • Gość: bez pracy :(( Re: poprawa na rynku pracy? IP: *.biblpubl.waw.pl 16.05.07, 19:43
      nie ma pracy bez kumoterstwa -taka jest prawda -sama szukam ponad 2 lata
      pracy ...mimo ze jestem po studiach uniwersyteckich , oczywiście kiepskiej ,
      ciężkiej roboty usługowej typu sprzedawcy , handlowcy jest pełno ...
      • Gość: gosiaaa Re: poprawa na rynku pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 21:19
        bzdury - najdluzej szukalam pracy 3 miesiace i to pierwszej , kiedy nie
        mialam specjalnego doświadczenia. trzeba poprostu miec cos do zaoferowania
        pracodawcy i starac sie znalezc, nie poddawac sie łatwo- dziwi mnie , że ktos
        szuka pracy 2 lata - cos mi tu nie pasuje na prawde... To moja 3 praca w
        Warszawie w ciagu 4 lat - zadna moze poza 1 nie byla byle jaka, zarabiam
        niezle - sporo powyzej tzw średniej krajowej, zadnej z moich posad nie
        zdobyłam przez znajomości -a dzieki ogłoszeniom w gw i necie...przy ostatniej
        zmianie moglam wybierac w ofertach - uwazam ze sytuacja na rynku poprawila sie
        znacznie - absolutnie nie widze powodów do narzekań..
        • Gość: pracownik Re: poprawa na rynku pracy? IP: *.tcompressor.com 16.05.07, 21:51
          Gosiu masz racje, potwierdzam Twoje słowa.
          Nie jestem inż, informatykiem, ani specjalistą, a na brak ofert nie narzekam.
          Ostatnia rozmowa w bankowości, odmówiłem, zaskoczyły mnie in minus godziny pracy.

          • Gość: dora Re: poprawa na rynku pracy? IP: *.chello.pl 16.05.07, 22:03
            kurcze, jak Wy to robicie, że macie po kilka ofert? ja ostatnio szukam pracy i
            choć sama widze, ze sytuacja na rynku jest lepsza, bo jest znacznie więcej
            ogloszn niż kiedyś i czesto jestem zapraszana na rozmowy, to jednak ciagle ktoś
            jest lepszy ode mnie:( mam doświadczenie, znam angielski, wyglądem nie straszę,
            co jest kurde nie tak?
        • volumax Re: poprawa na rynku pracy? 16.05.07, 22:00
          Bzdury to chyba ty opowiadasz !!!
          Pracy jest dużo oczywiście a w firmach typu Capital Bank i temu podobnych. Kupa
          naciągaczy i kombinatorów. Ja jestem również przyjezdnym. Musiałem się
          przeprowadzić do Warszawy z ważnych względów które pozostawie moją tajemnicą.
          Nie gnieżdżę się w 5 osób w jednym pokoju.Stać mnie było kupić własne nowe
          mieszkanie za gotówkę. Poszukuje od 6 miesięcy pracy jako informatyk i nie mogę
          znaleźć odpowiedniej a uwierz mi wielkich wymagań nie mam na początek starczyło
          by mi 4 tyś netto. Mam doświadczenie i starz pracy w 3 dużych firmach IT.
          Pomimo tego niestety nie mogę znaleźć pracy a uwierz mi szukam jej intensywnie.
          Potwierdzam kolegów którzy piszą że przyjezdni zaniżają wynagrodzenia sam tego
          doświadczyłem. Po prostu zdębiałem kiedy menager jednej z dużych firm
          farmaceutycznych zaoferował mi 1800 zł na stanowisku administratora sieci !!!!
          szok ale znam ludzi z pipidówków którzy przyjechali by pracować za te pieniądze
          do stolicy i uważali by że Pana Boga za nogi złapali. Ja niestety wole leżeć za
          przproszeniem na wyrze ale za takie pieniądze pracować nie będę. Pozdrawiam
          wszystkich poszukujących zatrudnienia i proszę szanujcie się.
          • Gość: gosiaaa Re: poprawa na rynku pracy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 11:39
            bardzo mnie to dziwi -wydaje mi ze pracy dla informatykow nie brakuje -chociaz
            moze akurat w tej dziedzinie mocniejsze sa regiony takie jak Śląsk czy Wrocław
            gdzie powstało mnóstwo firm -ktore łykaja inzynierów prawie na pniu - za różne
            oczywiscie pieniadze.. to prawda , że wielu ludzi o malym doświadczeniu,
            niepotrzebnie psuje rynek pracujac za 1200 -1500 zl tylko , że za cos niestety
            trzeba zyc - a jak ktos jest postawiony pod sciana -bo pieniedzy nie ma - to
            coz.... Tylko ze jest druga strona medalu -to ze ludzie tkwia w jednym miejscu -
            nie sa zadowolenie, jecza codziennie, pracuja za marne pieniadze a mimo to nie
            maja jakos odwagi szukac, zmieniac, tego nie rozumiem. Moja pierwsza praca w
            warszawie byla beznadziejna ok 1200 zl ale pracowalam tam 3 mies bo
            potrzebowalam na czynsz- nie moglam sobie pozwolic na siedzenie w domu i ciagle
            szukalam - od tego czasu mam juz 2 prace - minely 3,5 roku -a ludzie ktorzy
            tam ze mna pracowali zostali - narzekaja tak jak narzekali 3 lata temu ale tam
            tkwia -dla mnie sytuacja na rynku pracy w warszawie jest dobra - zarabiam
            uczciwie powyzej 3 netto, widoki na przyszlosc sa dobre , mysle ze bedzie
            tylko lepiej..
            • Gość: Volumax Re: poprawa na rynku pracy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 13:27
              To fakt ogłoszeń dla informatyków jest dużo ale są różne specjalizacje a
              pracodawcy pod pojęciem informatyk widzą człowieka który jest jednocześnie
              programistą, specjalistą od baz danych , webdesignerem, administratorem sieci i
              na dodatek żeby jeszcze prowadził help desk bo pani Ani sie papier zaciął w
              drukarce. Nie znam człowieka który jest specjalistą we wszystkim. Po prostu
              wydaje mi się że pracodawca chce mieć jednego pracownika który zajmie się całym
              działem IT i to jeszcze czesto za psie pieniądze.
              • Gość: gosc11 Re: poprawa na rynku pracy? IP: 213.77.35.* 21.05.07, 12:14
                taaak? gooosssia? a ja nie mogęjakoś znaleźc pracy za 2 tys. netto, bo oferują
                najczęściej 1000, 1200, gora 1500 netto, więc punkt widzenia zależy od punktu
                siedzienia (czytaj na stołku w pracy), zauważyłam, że ludzie, którzy nigdy nie
                mieli do czynienia z brakiem pracy szybko ferują wyroki na tych, którzy tej
                pracy nie mogą znaleźć i nie mają krzty zrozumienia dla pozostałych, taka jest
                prawda, a a informatyk, to zależy jaka specjalizacja, więc nie ogólniajcie, że
                widzicie dużo ofert pracy dla informatyków, ale jak nie chodzicie tam na
                rozmowy, to myślę, że nie macie nic wnoszącego do tej rozmowy do powiedzenia,
Pełna wersja