Polbank -doradca-Warszawa

IP: *.chello.pl 07.06.07, 20:11
Witam . Czy macie jakies info na temat warunków pracy ,chodzi o sprzedaż
bezposrednią .W jakiej wysokości podstawa i jak duża prowizja czy sporo mozna
wyciągnąć ? jaka atmosfera pracy ?Czy mozna liczyć na słuzbowy samochód ?
    • Gość: gosciu Re: Polbank -doradca-Warszawa IP: 194.169.127.* 14.06.07, 15:59
      podobno kaszana. sam byłem na 2 rozmowach i zrezygnowałem-jacyś tacy
      niepoważni. a o samochodzie zapomnij
      • Gość: Giovanni de Medici Re: Polbank -doradca-Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 10:23
        Potwierdzam, dzial HR w Polbanku jest ok. za to kolejne etapy rozmow ocieraja
        sie o smiesznosc. Managment w PB jest chyba podkupiony z innych bankow i ma w
        dupie obecne miejsce pracy i bierze kase za to ze istnieje. Opinie bazuje na
        rozmowie swojej i znajomego. Ja do centrali znajomy na doradce w oddziale.
        Mielismy identyczne odczucia.

    • Gość: aiii Re: Polbank -doradca-Warszawa IP: *.acn.waw.pl 14.06.07, 20:32
      Jak czytam kolesia, który pisze bez uzasadnienia, że zrezygnował po dwóch
      rozmowach, to mi się nóż w kieszeni otwiera. Najnormalniej na świecie go
      odsiali i teraz wylewa żółć na forum. W każdym normalnym banku doradca ds.
      sprzedaży bezpośredniej ma samochód (VW w Polbanku, Peugeoty w ING, Toytoty w
      Reiffku i Citi)...no może poza Milkiem, ale tam mają karty paliwowe czasem
      nawet no limit. Zarobki oscylują wokół 3000 podstawy (na początek) i premia ze
      średnim maksem 5000. Narobić się trzba, to fakt...ale zawsze tolepsze niż
      Poczta Polska.
      Pozdrawiam.
      • Gość: joker Re: Polbank -doradca-Warszawa IP: *.e-wro.net.pl 15.06.07, 07:27
        haha, dobre
        3000zł podstawy i to na początek , hahaha
        a może 6000zł?
    • Gość: CDMowiec Re: Polbank -doradca-Warszawa IP: *.era.pl 15.06.07, 14:39
      Kolezanka się dostała miesiąc temu do Polbanku dostała 2400 brutto + prowizje -
      ale ile ta prowizja może wynieść to już nie wiem...Praca raczej stacjonarna w
      oddziale niż w terenie.
    • Gość: kasik Re: Polbank -doradca-Warszawa IP: 213.17.180.* 19.06.07, 14:21
      Powiedzcie czemu w reklamach Polbanku ci ludzie maja taka dziwna niepolską
      wymowę? A to ma byc POLbank... pytam całkiem poważnie.
      • Gość: hans Re: Polbank -doradca-Warszawa IP: 194.169.127.* 10.07.07, 14:43
        Bo nie pozbyli się jeszcze swoich naleciałości gwarowych... Poza tym to podobno
        jest trendy, że niby tak długo i dużo posługiwało sie językiem obcym. ŻENADA!!!
    • Gość: up Re: Polbank -doradca-Warszawa IP: *.chello.pl 25.06.07, 19:19
      • Gość: renius Re: Polbank -doradca-Warszawa IP: *.sds.uw.edu.pl 29.06.07, 21:55
        a to dziwne gdyz to sa pracownicy Polbanku
    • Gość: taka prawda Re: Polbank -doradca-Warszawa IP: *.chello.pl 12.07.07, 18:02
      brzydcy ludzie tam pracuja, kierowniczki sa w podeszlym wieku i nie daja szansy
      mlodym bo zazdroszcza.
      • Gość: xxl Re: Polbank -doradca-Warszawa IP: 212.182.117.* 14.08.07, 10:58
        i tu sie mylicie!!! z autopsji wiem ze po pierwsze awansuja tam
        pierwsze ludzie którzy pracuja juz w tym banku więc kadra sie
        rozwija a po drugie znajomy pracuje tam jako handlowiec przy
        kredytach inwestycyjnych i zarabia ho ho!! wiec to zalezy wszytko od
        zaangazowania :] jesli ktos sie nastawia na to zeby zarabiac 5000 i
        nic nie robic to nigdzie nie znajdzie takiej pracy!!! pozdro!
        • Gość: mario Re: Polbank -doradca-Warszawa IP: *.chello.pl 16.08.07, 22:35
          Gratuluję "profesjonalizmu" działowi HR Polbanku..Dwa tygodnie temu byłem na
          rozmowie w sprawie pracy,zadzwoniła Pani która tak na prawdę niczego nie
          wiedziała,nie podała mi żadnego nawiska ani telefonu,powiedział tylko że "ktoś
          mnie wywoła po nazwisku",a odkładając słuchawkę słysząłem wyraźnie jak się
          śmieje z drugą pewnie jakąś równie "inteligentną" koleżanką(zaznaczam że nie
          powiedziałem żadnego dowcipu..).Będąc już na rozmowie, myślalem że może miałem
          tylko takie mylne pierwsze wrażenie,ale okazało się że zaprosili kilkadziesiąt
          osób i zrobili assesment center i testy psychologiczne,w każdym razie nie było o
          niczym takim wcześniej mowy i nie byłem przygotowany na to że będzie to trwało
          ponad 2 godziny(zresztą nie tylko ja)..Powiedziano na koniec że odezwą się do
          nas w ciągu dwóch tygodni,dzis mija dokladnie 14 dni(nerwów) a nie dostałem
          nawet głupiego maila że nie zostałem przyjęty(w tym czasie odrzuciłem propozycję
          pracy w innym banku).Podsumowując:"po prostu,po ludzku",jeśli tak się tam
          traktuje ludzi to może i dobrze że nic z tego nie wyszło..Pozdrawiam
          • Gość: hans Re: Polbank -doradca-Warszawa IP: 194.169.127.* 20.08.07, 13:57
            No niestety tak tam jest, ale to też wina aplikujących...
            • Gość: mario Re: Polbank -doradca-Warszawa IP: *.chello.pl 21.08.07, 11:35
              ale co masz na myśli hans pisząc że też wina aplikujących?
              • Gość: hans Re: Polbank -doradca-Warszawa IP: 194.169.127.* 21.08.07, 15:55
                zaniżają wymagania!
                • Gość: mario Re: Polbank -doradca-Warszawa IP: *.chello.pl 22.08.07, 15:14
                  no tu akurat się zgadzam z Tobą,ale skoro przyjeżdzają ludzie którzy aby tylko
                  utrzymać się nawet na nędznym poziomie w Warszawie godza się pracować za 1200
                  brutto to się nie dziwię..Po drugie, prawda jest taka że wolą przyjąć kogoś po
                  liceum,z 2-letnim stażem w sprzedaży na bazarze kartofli, bo umie pracować z
                  klientem a chodzi o wyniki sprzedazowe,nie ma to nic wspólnego z profesjonalnym
                  doradztwem finansowym. W końcu dla kogoś takiego jak ja po dwóch uczelniach, z
                  angielskim i magistrem z finansów i bankowości nie ma miejsca, bo boją się że
                  szybko zrezygnuje z tej pracy.Z jednej strony rozumiem to,ale gdzie mam zdobyć
                  doświadczenie,na bazarze..?
                  • Gość: dominica Re: Polbank -doradca-Warszawa IP: *.171.19.2.crowley.pl 23.08.07, 00:38
                    ja również aplikowałam do polbanku ale coś nie oddzwaniają a za kilka mija te
                    ich 14 dni na zastanowienie więc chyba nic z tego nie wyjdzie ... widocznie się
                    nie nadaję na to stanowisko zapewne przez brak doświadczenia miałam tylko
                    3-miesięczne praktyki i pracowałam 3 miesiące w callcenter co do wykształcenia
                    to w tym roku skończyłam licencjat z bankowości.....i gdzie ja mam zdobyć
                    doświadczenie zawodowe jak nikt nie chce mi dać szansy...
                    • Gość: mario Re: Polbank -doradca-Warszawa IP: *.chello.pl 23.08.07, 10:10
                      Nie martw się może jeszcze się odezwą..Pozdrawiam
                      • Gość: gość Re: Polbank -doradca-Warszawa IP: *.magma-net.pl 23.08.07, 11:03
                        A co to jakiś kącik wzejemnej pomocy przez internet.

                        Buhaha.

                        Ludzie obudzcie się.
                        Studia niczego Wam nie dały - sami się o tym przekonujecie.
                        Dwa kierunki, język angielski - oki.
                        Ale gdzie Wy macie doświadczenie?
                        Trzeba było iść na studia zaoczne, pójść do pracy i problem by się sam rozwiązał.
                        Ja tak zrobiłem i nie nażekam.
                        Pozdrawiam.

                        ps. a propos, do polbanku sam się zastanawiam, czy nie skłądać CV, ale te 2'400 brutto to troszkę śmieszne pieniądze ;)
                        Nie wiem co ja za to kupię we Wrocławiu, ale na pewno nie mieszkanie.
                        • d.saaa Re: Polbank -doradca-Warszawa 23.08.07, 13:37
                          gościu bez napinki:P
                        • Gość: mmkk Re: Polbank -doradca-Warszawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.07, 10:20
                          no właśnie.... po studiach zaoczynych się "nażeka" a po dziennych
                          narzeka - taka jest różnica!!!
                  • d.saaa Re: Polbank -doradca-Warszawa 23.08.07, 13:41
                    Gość portalu: mario napisał(a):

                    > no tu akurat się zgadzam z Tobą,ale skoro przyjeżdzają ludzie
                    którzy aby tylko
                    > utrzymać się nawet na nędznym poziomie w Warszawie godza się
                    pracować za 1200
                    > brutto to się nie dziwię..Po drugie, prawda jest taka że wolą
                    przyjąć kogoś po
                    > liceum,z 2-letnim stażem w sprzedaży na bazarze kartofli, bo umie
                    pracować z
                    > klientem a chodzi o wyniki sprzedazowe,nie ma to nic wspólnego z
                    profesjonalnym
                    > doradztwem finansowym. W końcu dla kogoś takiego jak ja po dwóch
                    uczelniach, z
                    > angielskim i magistrem z finansów i bankowości nie ma miejsca, bo
                    boją się że
                    > szybko zrezygnuje z tej pracy.Z jednej strony rozumiem to,ale
                    gdzie mam zdobyć
                    > doświadczenie,na bazarze..?

                    przyjezdni za 1200 brutto raczej nie będą pracować, jak w Wawie da
                    się za to funkcjonować?? Absolweci z warszafffki bez doświadczenia
                    się godzą pracowac za taką kasę, cóż jak ktoś siebie nie docenia:P
    • Gość: mario Re: Polbank -doradca-Warszawa IP: *.chello.pl 23.08.07, 21:51
      Skoro sie zastanawiasz nad 2400 zl w Polbanku to widze ze jestes na tym samym
      etapie mniej więcej co ja więc nie ma się co spinać,hehe. Nie żałuję
      studiów,chociaz pewnie jakbym nie byl z Wawy i by mnie przycisnęło to poszedłbym
      wcześniej do pracy a nie studiował dziennie dwóch kierunków i mialbym teraz
      doświadczenie, to fakt. Natomiast wiem że znajdę pracę, są firmy gdzie stawia
      się na samo wykształcenie i to jakie nadzieje niesie ze sobą dana osoba. Wiem
      to,bo odzywają się do mnie head hunterzy z różnych firm,czym Ty pewnie nie
      możesz się "pochwalić"..Mimo wszystko życze Ci powodzenia,kontynuując koncik
      pocieszycieli,hehe
      • dyzmanikodem Re: Polbank -doradca-Warszawa 27.08.07, 17:41
        Jesli kogos interesuje podobna praca - niech da znac na priva. Moze
        cos podpowiem, moze zaproponuje...
      • Gość: mmkk Re: Polbank -doradca-Warszawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.07, 11:31
        I Ty styudiowałeś dziennie? Jakim cudem udało Ci się przebrnąć????
        Skoro "kontynuujesz KONCIK pocieszycieli. Lepiej usiądź w kąciku i
        siedź cichutko! Pozdrawiam!
        • Gość: mario Re: Polbank -doradca-Warszawa IP: *.chello.pl 28.08.07, 16:04
          widziałem pajacu ten bład,więc siedź cicho i pracuj a nie po forach literówek
          szukasz
          • bryan2007 Re: Polbank -doradca-Warszawa 28.08.07, 16:36
            ja startowalem na handlowca - na infolini w Polbanku
            najpierw zadzwonili...
            potem zebrali kilknanascie osob, krtokie info o pracy, warunkach i
            benefitach (darmowa opipeka medyczna z luxmedu i wstep na wiekszosc
            basenow i fitness klubow)
            nastepnie dali test - taki bym powiedzial ekonomiczny - troche zadan
            z matmy i wiedzy z gospodarki.
            nastepnie wybrali osoby ktore dobrze rozwiazaly. z klilkunastu osob
            ja i jeden gosc przelismy dalej.
            nastepnie byl wywiad, porownanie cv z tym co soba prezentujemy, jak
            sie wypowiadamy itd.
            a na koniec test sprzedazy, fdali telefoj i w mgnieniu oka kazali
            wybrac przedmiot ktory mamy sprzedac rozmowcy :)
            oczywiscie nie zadzwonili, nie praucje tam. moze to i dobrze. bo
            moge byc przeds. handl.
            • Gość: guniol Re: Polbank -doradca-Warszawa IP: 194.246.124.* 29.08.07, 12:04
              zglosilem sie z ciekawosci, patrz. ocena rynku. Wuszedlem centralnie
              po 10min. POWODZENIA
            • Gość: hans Re: Polbank -doradca-Warszawa IP: 194.169.127.* 29.08.07, 14:50
              Takie ceregiele z rekrutacją do pracy za 1700pln netto!!! Większość
              kasy zarabiają tam chyba rekruterzy...
              • Gość: Wawiak Polbank to syf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.07, 18:28
                Polbank to syf. byłem na 2 rozmowach i szczęsliwie na tym się
                skonczyło..piszę szczęsliwie-bo w tym samym czasie dostałem sie do
                Nordei na doradcę kredytowego..

                W polbanku jedyne co sie liczy to ekspansja za wszelką
                cenę,wszelkimi sposobami..mnie na rozmowach pytali głównie o
                liczby.Ile tego sprzedaje ile tego a ile tamtego.Mojej koleżanki
                zapytano na rozmowie wprost-czy wyniesie bazę klientów banku w
                którym teraz pracujemy i przeniesie ją do nich..Ogólnie sposób
                przeprowadzania rozmów kwalifikacyjnych w tym banku sporo do
                życzenia pozostawia. Nie wiem jak jest w detalu,ale wiem ze
                pracownicy z branzy IT masowo ewakuują sie z Polbanku-głównie do
                Allianza..
                • Gość: Wawiak Re: Polbank to syf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.07, 18:32
                  I jeszcze jedno- Bo parę osób się tu niecierpliwiło. wbrew temu co
                  mówią- nie oddzwaniają w przypadku decyzji negatywnej. i kij im w
                  oko:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja