Gość: Kubusz IP: *.31.205.183.Dial1.Tampa1.Level3.net 25.06.03, 22:23 Jak to jest? Sprawdza kazda praktyke, dzwoni do poprzednich pracodawcow, zada dyplomow, zaswiadczen ukonczenia kursow itp. itd. Czy po prostu wierzy na slowo? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: jacek Re: czy pracodawca sprawdza dane z CV? IP: *.chello.pl 26.06.03, 00:10 > Jak to jest? Sprawdza kazda praktyke, dzwoni do poprzednich pracodawcow, zada > dyplomow, zaswiadczen ukonczenia kursow itp. itd. Czy po prostu wierzy na > slowo? W mojej praktyce NIGDY nie spotkalem sie aby ktos weryfikowal informacje zawarte w moim cv poprzez np. dzwonienie do bylych firm w ktorych pracowalem. Pracodawca ma slabe mozliwosci korygowana informacji z cv. Zweryfikuje np. znajomosc angielskiego, niemieckiego czy w moim przypadku - grafika - portfolio albo umiejetnosc poslugiwania sie np. Photoshopem ale reszta jest praktycznie nieweryfikowalna. Bo musialby miec telefony do bylych pracodawcow, znac konkretne osoby z ktorymi mozna by na ten temat poogadac. Poza tym jak w cv zaznaczysz ze jestes dobrym, solidnym i odpowiedzialnym pracownikiem? Ale jak ktos dostaje np. 50 cv [a zdarza sie ze i 500] wiec weryfikacja jest trudniejsza. Wiec trzeba sobie jakos radzic. U mnie w bylej firmie szef w 1 kolejnosci wywalil wszystkie cv spoza Warszawy, a na spotkanie zaprosil tylko ludzi z wawy pow 25 roku zycia. Teoretycznie mozna falszowac cv ale w przypadku rozmowy kazde niescislosci czy watpliwosci traktowane na niekorzysc przesluchiwanego, wiec jesli juz sie klamie - trzeba robic to cholernie pewnie i inteligentnie. Trzeba prawie na pamiec znac swoje cv zeby gdyby padlo pytanie dot niego - nie byc zaskoczonym. Natomiast cv zawsze trzeba "podkrecic". Ja pisalem ze pracowalem na Macintoshu 2 lata choc to nie bylo tylko pol roku. Albo szukajac pracy jao grafik nie podawalem ze kiedys pracowalem jako ksiegowy, nawet nie pokazywalem papierow ktore mialem przy tej okazji. Bo po co? Raczej nie pomoze, a na pewno zaszkodzi. Ja dodawalem sobie wiekszy zakres obowiazkow niz to moglo wynikac ze stanowiska, a ze pracowalem albo w marketingu albo agencji reklamowej wiec jak to zwykle bywalo - robilo sie duzo i wszystko wiec wrzucalem do cv rozne rzeczy ktore akurat na stanowisko pracy bylo potrzebne tak aby uprawdopodobnic swoja osobe jako te najlepsza na szukane stanowisko. Jak agencja szukala grafika do www - zatajalem fakt ze pol roku pracowalem w drukarni. Podawalem ze tylko wspolpracowalem. Jak firma szukala grafika ze znajomoscia poligrafii - podawalem ze pol roku pracowalem na umowe o prace [tak bylo] i drugie pol roku jako wspolpracownik :) hehe... to nie jest tak jak myslicie ze mnie wylali. musielismy sie roztac, bo firma cienko przedla i nie mogla mi przedluzyc umowy o prace. Pamietaj ze cv czyta sie tylko do czasu podpisania umowy o prace. Jesli sie sprawdzisz w pracy to nikt nie bedzie zwracal uwagi na drobne niescislosci. Tym bardziej ze cv czyta dyrektor albo szef firmy a swiadectwo pracy - ksiegowa/kadrowa hahahaha a oni nie weryfikuja razem ze soba tych dokumentow. Aha! Im wieksza pensje trzeba delikwentowi placi tym bardziej wzrasta chec do weryfikacji poprzedniej pracy. tzn cv dyrektorow sie weryfikuje na pewno, sekretarek czy kierowcow - niekoniecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jano Re: czy pracodawca sprawdza dane z CV? IP: *.acn.waw.pl 26.06.03, 00:15 raczej nie sprawdza. Racaej liczy sie rozmowa kwalifikacyjna pzdr jano Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oozie Re: czy pracodawca sprawdza dane z CV? IP: *.sth.shb.se 26.06.03, 10:20 W bankach się sprawdza. Job hoppers na początek mają przechlapane, a ci co mało razy pracę zmieniali są łatwi do sprawdzenia. Poza tym - wymagane są zaświadczenai o kursach i szkoleniach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iga Re: czy pracodawca sprawdza dane z CV? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.03, 13:00 Gość portalu: Kubusz napisał(a): > Jak to jest? Sprawdza kazda praktyke, dzwoni do poprzednich pracodawcow, zada > dyplomow, zaswiadczen ukonczenia kursow itp. itd. Czy po prostu wierzy na > slowo? w moim przypadku nikt nie sprawdzal, w ciagu dwoch lat pracowalam w 4 firmach, moglam sobie dowolnie zonglowac wpisami do CV, zaleznie od stanowiska na jakie aplikowalam. A to przedluzalam okres pracy na stanowisku, a to rozszerzalam zakres obowiazkow... Kazda rozmowa kwalifikacyjna konczyla sie pozytywnym akcentem, czyli checia zatrudnienia mnie. Nie radze jednak wpisywac czegos, o czym nawet bladego pojecia nie masz. Co do dyplomow, to zawsze przedstawialm posiadane certyfikaty, podnosily one moja wiarygodnosc. Mozesz miec jedynie pecha, jesli okaze sie, ze poprzedni i przyszly pracodawca sie znaja... Odpowiedz Link Zgłoś
dryn_dryn Re: czy pracodawca sprawdza dane z CV? 27.06.03, 10:29 a mnie rozbraja hipokryzja ludzi wpisujących w cv znajomośc języka angielskiego - bardzo dobra, w 80% na 100 kandydat do pracy, nie dojechał do końca pierwszego zdania pod tytułem: My name is... I live in... Odpowiedz Link Zgłoś
majka75 Re: czy pracodawca sprawdza dane z CV? 27.06.03, 11:34 Oczywiście, że sprawdza. Dzwoni bardzo często do poprzednich pracodawców. Zgodnie z przysłowiem, kłamstwo ma krótkie nogi. Wcześniej, czy później, wszystko się wyda. I po co ten problem? Odpowiedz Link Zgłoś
sdfsfdsf Re: czy pracodawca sprawdza dane z CV? 27.06.03, 13:04 pracowalem w paru firmach i w zadnej nie weryfikowali wiadomosci zawartych w cv Odpowiedz Link Zgłoś
karol_saw Re: czy pracodawca sprawdza dane z CV? 28.06.03, 14:02 Gość portalu: Kubusz napisał(a): > Jak to jest? Sprawdza kazda praktyke, dzwoni do poprzednich pracodawcow, zada > dyplomow, zaswiadczen ukonczenia kursow itp. itd. Sprawdza. Ale inteligentnie. Jezeli dalej pracujesz w firmie X i ubiegasz sie o posade w firmie Y i np. podales ze w X jestses glownym ksiegowym, to wystarczy ze HR drydnie do X i poprosi o rozmowe z glownym ksiegowym. I lezysz. To byl tylko niewyszukany przyklad mam nadzieje dajacy do myslenia. Mozna wieeele rzeczy sprawdzic, nawet nie wiesz jak wiele. Karol Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kika Re: czy pracodawca sprawdza dane z CV? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.03, 22:34 a ja spotkałam się z pytaniem o zainteresowania. W cv podałam muzyka , jazda konna. Pytanie padło co to jest kardasz? co sądzisz o twórczości... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cc Re: czy pracodawca sprawdza dane z CV? IP: *.org 01.08.03, 15:02 Ja sprawdzałem. I moich pracowników też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skromna Re: czy pracodawca sprawdza dane z CV? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.03, 21:00 w poważnych firmach się sprawdza. Chcą referencji - telefonów do Twoich byłych przełożonych. A co do kłamstw o znajomość języków to w firmach chyba też już to znają - ja, z wrodzoną sobie skromnościa myślałam, że ostatnio odpadnę z powodu wlaśnie tej skromności. Bo padło z ich strony (w ankiecie) pytanie o znajomość (w skali słabo/średnio/dobrze/b.dobrze/biegle). Gadam spokojnie ale nie czuję sie bóg wie jaka mocna więc na testach, rozmowie z rekrutującym (on nie weryfikował angielskiego) wpisałam, że nam średnio... Potem sama sie na siebie wkurzałam bo sądziłam, że przez to nie przejde do następnego etapu (angielski jest potrzebny bo firma z obcym kapitałem i dokumenty chodzą w dwóch wersjach językowych). A tu gość dzwoni i mówi, że dyrektor depart., do którego szukają chce jednak ze mną gadać... Pewnie zdają sobie sprawę, że ten sam poziom ang. jeden okresli jako biegła a drugi jako... średnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: czy pracodawca sprawdza dane z CV? IP: *.ny5030.east.verizon.net 02.08.03, 18:20 Jacek napisal: "a na spotkanie zaprosil tylko ludzi z wawy pow 25 roku zycia." No przeciez to jest dyskryminacja... no ale moze nie w Polsce? O co tu do cholery chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek01g Re: czy pracodawca sprawdza dane z CV? IP: *.chello.pl 02.08.03, 20:58 > Jacek napisal: "a na spotkanie zaprosil tylko ludzi z wawy pow 25 roku zycia." > No przeciez to jest dyskryminacja... no ale moze nie w Polsce? O co tu do > cholery chodzi? W Polsce w Polsce. ok, juz tlumacze. Facet szukal sekretarki, wiec jak dal og;pszenie dostal okolo 100 maili, wiec na starcie odrzucil te z Lowicza, Plonska czy Piaseczna [firma miescila sie na Bemowie wiec od Piaseczna baaaaardzo daleko]. Zalezalo mu na dojrzalej i odpowiedzialnej osobie a nie na ladnej panience z duzym C. Takie mial kryteria i juz. Z dyskryminacja to sprawa jest delikatna, bo oficjalnie - zachodni koncern nie da ogloszenia ze szuka wysokich przystojnych dyrektorow, ale.... jak sie popatrzy kto tam pracuje to mozna odniesc wrazenie zze sa tanm ludzie ladniejsi niz przecietnie, chyba nie zatrudnia sie ludzi z chorobliwa otyloscia itp. Skad takie ograniczenia? Po prostu firmy dostaja sporo spamu-CV bo ludzie wysylaja duzo wiecej CV aby dostac prace. Czesto tez wysylaja CV na stanowiska ktore sa slabo zwiazane z ich zawodem. Np. moj znajomy z nieduzej firmy informatycznej z Wroclawia dal ogloszenie ze szuka specjalisty ds marketingu. Dostal 1500 listow, po wstepnej selekcji [odrzucil studentow] zostalo ok 800. Wybierajac osoby ktore maja choc 2-letnie doswiadczenie zostalo mu 200 listow. Jak te mase dobrze zwerykiwoac i kogos znalesc? Jest to trudne. Nie ma gwarancji ze osoba z rocznym doswiadczeniem jest gorsza od osoby z 4-letnimk. Ale jak taka mase cv przerobic? Przesluchac 600 osob? przeciez jest to niemozliwe. stad firmy chwytaja sie wszelkicch mozliwych sposobow aby zawezic pole wyboru. I stad np. bierze sie "pow 25 lat i tylko z Warszawy". Odpowiedz Link Zgłoś