agnes_26 18.07.03, 17:09 Czy ktoś z Was albo waszych znajomych skończył SWPS? Ciekawa jestem jaką znalazł pracę i czy były z tym duże problemy (tzn. większe niż po UW). pozdr. A, Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
losiu4 Re: Praca po SWPS 21.07.03, 07:36 agnes_26 napisała: > Czy ktoś z Was albo waszych znajomych skończył SWPS? > Ciekawa jestem jaką znalazł pracę i czy były z tym duże problemy (tzn. > większe niż po UW). > pozdr. A, niestety ani ja ani nikt znajomy nie kończył. Ale podejrzeqam że z pracą jest tak, jak po każdych innych studiach, czyli nędznie (o ile się wcześniej człowiek nie zaczepił lub jest naprawdę specjalistą, no albo - to oczywiste - ma kogos z rodziny na wysokim) stanowisku Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia76 Re: Praca po SWPS IP: *.u.mcnet.pl 21.07.03, 11:27 agnes_26 napisała: > Czy ktoś z Was albo waszych znajomych skończył SWPS? > Ciekawa jestem jaką znalazł pracę i czy były z tym duże problemy (tzn. > większe niż po UW). > pozdr. A, podejrzewam, ze, tak jak po kazdej prywatnej uczelni, po swps jest troche trudniej z praca niz po uw. ale to tylko uogolnienie. a co studiujesz/skonczylas na swps? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnes_26 Re: Praca po SWPS IP: *.chello.pl 22.07.03, 12:04 skończyłam PS. mam spore doświadczenie zawodowe, ale nie związane z psychologią. A teraz chcę być psychologiem- zajmowac się pracą z ludźmi i pomaganiem. Ale nie wiem, gdzie mam szansę znaleźć pracę bez znajomości :) I bez doświadczenia w tym kierunku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psycholog-in-spe Re: Praca po SWPS IP: *.saint 21.07.03, 13:44 Z tego co wiem (a wiem sporo, bo sama jestem juz po półmetku studiów ) z pracą bywa naprawdę różnie. Sam papierek nic nie gwarantuje, jak po kazdych studiach. Kolezanka po SWPS-ie jest konsultantką w firmie doradztwa personalnego, ale znam tez mnóstwo przypadków nastrajających mniej optymistycznie. Albo szukają pracy, albo robią różne dziwne rzeczy bynajmniej z psychologią nie związane...Wszystko zalezy od tego czy znasz jezyki, jaki jest Twoj ogólny poziom (bo przesiew co by nie mówić, nie jest za duży),jaką masz siłę przebicia i ..znajomosci oczywiscie. W/w kolezanka poradzila sobie bez tego ostatniego :))) Odpowiedz Link Zgłoś