Gość: ....
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.11.07, 12:40
Mam problem, może to wyglądac na przesilenie...im wiecej chodze na
rozmowy tym gorzej wypadam.....zacznę od tego, ze jak przestałam
pracowac miałam wiecej siły na szukanie i lansowanie swojej
osoby...teraz siły mi całkowicie opadły....kiedys nawet wygrałam
konkurs ale za mało płacili ...wiec zrezygnowałam podbudowana że
napewno cos znajdę i co i nic ----od tamtego momentu nic mi nie
proponują doszło to tego,że ja jako osoba wygadana wchodzę na
rozmowę i co milczę...nawet nie potrafie odpowiedzieć na pytanie
choć znam odpowiedź.....
ciężko ze mną...chyba ginę śmiercią bezrobocia....ten okres trwa już
os wrzesnia....