chodze na wiele rozmów i zaczyna mi to szkodzić...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 12:40
Mam problem, może to wyglądac na przesilenie...im wiecej chodze na
rozmowy tym gorzej wypadam.....zacznę od tego, ze jak przestałam
pracowac miałam wiecej siły na szukanie i lansowanie swojej
osoby...teraz siły mi całkowicie opadły....kiedys nawet wygrałam
konkurs ale za mało płacili ...wiec zrezygnowałam podbudowana że
napewno cos znajdę i co i nic ----od tamtego momentu nic mi nie
proponują doszło to tego,że ja jako osoba wygadana wchodzę na
rozmowę i co milczę...nawet nie potrafie odpowiedzieć na pytanie
choć znam odpowiedź.....
ciężko ze mną...chyba ginę śmiercią bezrobocia....ten okres trwa już
os wrzesnia....
    • morarizo Re: chodze na wiele rozmów i zaczyna mi to szkodz 08.11.07, 17:58
      A ja nie wiem, czy wypadam lepiej czy gorzej, ale po pierwszych
      rozmowach (tez szukam od wrzesnia) mialam straszna depresje, bo mnie
      nie wzieli mimo, ze teoretycznie spelnialam wszystkie ich wymagania
      i bylam przekonana, ze mnie wezma. A tu klops. Stres wywolal -wysoka
      temperature, oslabienie odpornosci organizmu - jeszcze nigdy nie
      chorowalam tak czesto! I depresja przez kilka tygodni. A teraz
      jakos mi wisi - jak mnie zapraszaja na rozmowe ide bez zapalu i
      checi walki. Dzis nawet sie zastanawialam, czy w ogole warto isc...
      • Gość: kate Re: chodze na wiele rozmów i zaczyna mi to szkodz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 19:16
        A ja byłam przekonana że im dłużej, częściej się chodzi na rozmowy
        to człowiek nabiera ogłady, doświadczeni i jest w końcu niepokonany
        i ma ogromną przewagę nad mniej "doświadczonymi"
        • Gość: iiii Re: chodze na wiele rozmów i zaczyna mi to szkodz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.07, 19:38
          Ja szukam od lipca i tez mam dosyc coraz bardziej, ale słuchajcie
          nie ma co sie poddawac. DAMY RADĘ. wierzcie w swoje możliwości
          • Gość: marzenka Re: chodze na wiele rozmów i zaczyna mi to szkodz IP: *.chello.pl 09.11.07, 10:19
            skad ty masz tyle optymizmu? od lipca szukasz i nic i jeszcze
            twierdzisz, ze damy rade? Ja szukam od wrzesnia, wypalilo mnie to
            psychicznie i wykancza fizycznie - trzy razy juz chorowalam w ciagu
            tego czasu, a nigdy wczesniej czesciej niz raz w roku nie
            przeziebialam sie. Nie mowiac juz o codziennym porannym bolu glowy.
            • Gość: gościówa Re: chodze na wiele rozmów i zaczyna mi to szkodz IP: 62.233.197.* 09.11.07, 11:10
              ja też szukam od lipca chociaż dopiero od 01/11 jestem bezrobotna.
              Po każdej rozmowie jestem tak wykończona, że nie mogę się zebrać
              przez kilka dni żeby napisać i wysłać kolejne oferty. Dodatkowo na
              Forum pełno "życzliwych" co to Ci poradzą i podniosą na duchu.....a
              i aura nie sprzyja a wręcz wpływa depresyjnie.
              Ale nie można się poddawać i trzeba szukać dalej bo co innego nam
              pozostaje. Powinniśmy się cieszyć, że w ogóle nas na te rozmowy
              zapraszają - znam osoby które powysyłały wiele ofert i nawet jednego
              zaproszenia na rozmowę nie dostały. Życzę Wam wszystkim powodzenia i
              wielu sił(sobie również)!!!
    • potomar Re: chodze na wiele rozmów i zaczyna mi to szkodz 09.11.07, 12:26
      ten okres trwa już
      > os wrzesnia....

      Od września którego roku? Bo jeśli od tego to nie przejmowałbym się tym. Mamy czas.
Pełna wersja