Czy ktoś zna Domicilis Nieruchomości?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 15:34
Znalazłam ogłoszenie biura Domicilis (www.domicilis.pl). Proponują tak dobre
warunki finansowe, że zastanawiam się, czy to nie ściema? Do tej pory moja
praktyka z biurami była... delikatnie mówiąc.. nieprzyjemna. A tu warunki są
tak ludzkie, że aż węszę spisek... ;) A może się mylę? Mam nadzieję, że tak,
bo póki co mam wrażenie, że trafiłam w dziesiątkę:) Ktoś miał styczność z tym
biurem jako pracownik?
    • Gość: alex Re: Czy ktoś zna Domicilis Nieruchomości? IP: *.chello.pl 15.11.07, 21:23
      prymitywnie naganiasz na swoje biuro
      • Gość: matka boska Re: Czy ktoś zna Domicilis Nieruchomości? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 14:57
        Przejrzyj ogłoszenia o pracy na portalu gazety, znajdziesz ogłoszenie biura
        Domicilis. Nie naganiam, a ty ty jesteś cham i widać masz zły dzień.
        • Gość: ap Re: Czy ktoś zna Domicilis Nieruchomości? IP: *.chello.pl 16.11.07, 15:25
          • Gość: ap Re: Czy ktoś zna Domicilis Nieruchomości? IP: *.chello.pl 16.11.07, 15:27
            A co w tym zlego, ze ktos nagania na swoje biuro? tu jest mnostwo
            ludzi,ktorzy szukaja pracy, wiec jesli nawet nagania, to moze ktos
            znajdzie prace?
            • Gość: normalny Re:Ale nie w taki sposób ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 22:32
              Litości. Jeszce jako "autor" posługiwac się imieniem świętej osoby to powiem
              szczerze że to sku........ . Zachowajmy umiar.
      • Gość: opinia konkurencji Re: Czy ktoś zna Domicilis Nieruchomości? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.08, 18:04
        powiem tak - moje biuro przeprowadziło w ramach współpracy transakcję z
        Domicillis i moje wrażenia są jak najbardziej pozytywne. Pracę asystenta (fakt,
        że bez doświadczenia) rzeczywiście nadzorował pośrednik, zresztą bardzo
        kompetentny. Wszystko odbyło się niezwykle sprawnie, profesjonalnie i etycznie.
        Klienci zarówno ich jak i nasi byli zachwyceni.
        Nie wiem oczywiście czy tak jest za każdym razem, ani jak wyglądają wewnętrzne
        stosunki w tej firmie. Ale w tym konkretnym przypadku wszystko było OK.
    • Gość: Wik Re: Czy ktoś zna Domicilis Nieruchomości? IP: 88.207.144.* 15.01.08, 22:27
      Jesli planujecie zakup mieszkania w Warszawie,
      unikajcie jak ognia agencji Domicilis.
      Ludzie bez jakiejkolwiek kompetencji i doswiadczenia.
      Co jest wazne, pobieraja najwieksza na rynku prowizje
      w wysokosci ponad 5% o czym klient dowiaduje sie dopiero w momencie
      podpisania umowy przedwstepnej.
      W momencie podpisania umowy o wspolpracy zapewniaja o oplatach na
      poziomie 2%.
      Jak tlumaczy agencja wynika to z dodatkowych kosztow,
      koszty te pozostaja dla klienta jednak nieznane.
      Firmie ulatwia to paragraf w umowie (koszty dodatkowe).Trzeba byc
      bardzo ostroznym.
      Po podpisaniu umowy przedwstepnej ludzie z biura, ktorzy juz maja
      prowizje w kieszeni zapadaja sie pod ziemie, nie odpowiadaja na
      pytania nie udzelaja zadnej pomocy, co zupelnie mija sie z
      deklaracjami jakie skladaja proponujac wspolprace.
      W tej chwili toczy sie przed sadem w Warszawie 6 spraw przeciwko
      firmie, 2 pozwy wniesli byli pracownicy, ktorym nie wyplacano
      pensji.3 sprawy firma juz przegrala.
      • Gość: witek Re: Czy ktoś zna Domicilis Nieruchomości? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.08, 13:40
        Ja mam z kolei bardzo dobre doświadczenia z tym biurem. Byłem bardzo
        zadowolony. Pełen profesjonalizm i punktualność. Potwierdzanie
        spotkan na mialu i telefonicznie. Dostęp do specjalnego konta na
        którym mam dostęp do wszystkich oglądanych ofert. Miłe dziewczyny
        tam pracują! Ceny naprawdę umiarkowane. Pełna jawność. Przesyłają
        umowę pośrednictwa wcześniej do zapoznania - jest też dostępna na
        ich stronie. Żadnych ukrytych kruczków. Pomagają nawet z wpisywaniem
        nowych właścicieli do ksiąg wieczystych. Omijasz całą "cholerną"
        biurokrację.
        • Gość: :) Re: Czy ktoś zna Domicilis Nieruchomości? IP: *.centertel.pl 13.02.08, 09:38
          Ja też jestem bardzo zadowolony z pracy tego biura i to było
          pierwsze biuro, któremu bez bólu zapłaciłem prowizję - było za co -
          w wyborze mieszkania pomagało mi kilka osób, czułem, że kasa nie
          idzie na marne. Także polecam wszystkim!!! :)
      • Gość: Jacek Żołtak Re: Czy ktoś zna Domicilis Nieruchomości? IP: *.centertel.pl 14.02.08, 09:45
        Oświadczenie.

        Firma Domicilis nie ma żadnych spraw założonych przez kogokolwiek w
        sądzie. Żadnej sprawy w związku z tym nie przegrała. Nie ma także
        żadnych podstaw do zakładania takich spraw ponieważ działamy zgodnie
        z naszymi zobowiązaniami.

        Tego typu komentarze jak ten dodany przez osobę o pseudonimie Wik
        podające niprawdziwe informacje na temat naszej Firmy naruszają
        nasze dobra osobiste i zgodnie z polskim prawem są zagrożone karą
        pozbawienia wolności do lat 3.

        Pana WiK informuję, że zgłosiliśmy ten przypadek do Prokuratury.
        Pragnę także przypomnieć, że nie ma anonimowości w Internecie. Adres
        IP jest odnotowywany przez wydawców jakiegokolwiek forum
        internetowego. Tak więc zachęcam do rozwagi.

        z poważaniem

        Jacek Żołtak
        • Gość: Wywołany dotablicy Re: Czy ktoś zna Domicilis Nieruchomości? IP: *.anonymouse.org 14.02.08, 13:14
          W takim razie powinien Pan wiedzieć że wprowadzanie klientów w błąd
          jest rownież w polskim prawie zagrożony karą pozbawienia wolności i
          w każdej chwili fakt ten może być zgłoszony do UOKIK, bez względu na
          to czy te informacje nadal znajdują się na stronie firmy.
          Dotyczy to informacji o doświadczeniu nabytym w sprzedaży i
          wieloletnim doswiadczeniu agentów, którzy odbyli szkolenia w
          Wielkiej Brytanii.
          Co do IP, jeden z zadowolonych przedmówców posiada identyfikator
          łudząco podobny do Pańskiego, lub być może ktoś korzystający z
          firmowej karty SIM o bliskim numerze.
          Może oczywiście być to przypadek.
    • Gość: Były pracownik Re: Czy ktoś zna Domicilis Nieruchomości? IP: *.anonymouse.org 13.02.08, 23:08
      Ja pracowałem w tej firmie i potwierdzam, że firma nie jest solidna.
      O nieuczciwości wobec własnych pracowników nie będę pisał, to osobny
      temat.Jako ciekawostkę powiem Wam że firma od początku swojego
      działania podawała na swojej stronie nieprawdziwe informacje o m.in
      szkoleniach pośredników z wieloletnim stażem w UK, setkach udanych
      transakcji i wieloletnim doświadczeniu na rynku.Prawda była taka że
      nikt pracujący w agencji nie miał doświadczenia, nie był w Wielkiej
      Brytanii na szkoleniac,h a firma nie miała na koncie żadnej
      sprzedaży.
      Do dziś firma chwali się że jej pracownicy są szkoleni przez
      prestiżową firmę szkoleniową FXL Polska, wystarczy pogooglać takiej
      firmy nie ma.
      • Gość: koko Re: Czy ktoś zna Domicilis Nieruchomości? IP: *.aster.pl 13.02.08, 23:14
        sroko
      • Gość: Były Re: Czy ktoś zna Domicilis Nieruchomości? IP: *.anonymouse.org 13.02.08, 23:34
        Uściśle, FXL nie prowadziła żadnych szkoleń dla Domicilis.Firma ma w
        Polsce podobno przedstawiciela, nie przedstawicielstwo.
        Można to łatwo zweryfikować.
        Ciekawe jak szybko ta informacja zniknie z ich strony.
        • Gość: Jacek Żołtak Re: Czy ktoś zna Domicilis Nieruchomości? IP: *.centertel.pl 14.02.08, 09:32
          Witam serdecznie. Otrzymałem informację od naszych Klientów o
          wymianie zdań na temat Domicilis na tym forum. Pewnie nie włączałbym
          się do dyskusji gdyby nie nieprawdziwe informacje podawane
          przez "byłych" współpracowników Domicilis. Czuję się wobec tego w
          obowiązku podania Państwu prawdziwego obrazu sytuacji.

          Wszystkie szkolenia prowadzone dla Doradców w naszej firmie w pełni
          oparte są na standardach FXL. Taka firma oczywiście od wielu lat
          działa na rynku szkoleniowym. Podaję jej adres internetowy:
          www.fxl.co.uk. Zachęcam do zajrzenia na stronę.

          Po drugie rzeczywiście przez naszą firmę przewinęły się osoby, które
          nie poradziły sobie z pracą z Klientami opartą na bardzo wysokich
          standardach obsługi klientów naszej Firmy. Jest mi z tego powodu
          bardzo przykro ale takie są fakty. Mam jednak nadzieję, że tam gdzie
          obecnie rozwija się ich kariera zawodowa pracują etycznie.

          z poważaniem

          Jacek Żołtak
          Dyrektor Zarządzający
          • Gość: Były Re: Czy ktoś zna Domicilis Nieruchomości? IP: *.anonymouse.org 17.02.08, 02:25
            Nie znam nikogo, kto opuściłby Domicilis ze względu na brak
            umiejętności pracy z klientami w oparciu o wysokie standardy,
            natomiast znam kilku, którzy opuścili Domicilis ze względu na brak
            umiejętności współpracy właściciela z pracownikami w oparciu o
            wysokie standardy.
    • Gość: Były Re: Czy ktoś zna Domicilis Nieruchomości? IP: *.anonymouse.org 20.02.08, 02:08
      Chciałbym przybliżyć wszystkim szukającym mieszkania za pomocą
      pośredników schemat wg, którego odbywa się sprzedaż za pośrednictwem
      agencji takiej jak Domicilis.

      Kiedy znajdziecie Państwo ofertę za np. 410 tyś. to oczywiście ta
      cena proponowana jest jako cena wyjściowa sprzedającego, do której
      następnie doliczana jest prowizja agencji wynosząca przeważnie 2,5%.

      Otóż nic bardziej mylnego.

      Cena wyjściowa sprzedającego wynosi 400 tyś złotych, te dodatkowe 10
      tysięcy bierze się z tego, że sprzedający nie płaci prowizji, która
      również po jego stronie wynosi 2,5% (wynika to z umowy jaką
      podpisuje z agencją) co oznacza, że kupujący nie tylko płaci 2,5% od
      podanej ceny, ale również pokrywa koszty operacji za sprzedającego.

      Co daje w sumie nie 2,5% ale 5% lub więcej, co z kolei zależy od
      podpisanej przez kupującego z agencją umowy.

      Tu chciałbym zadać pytanie czy agencja Domicilis informuje
      kupującego, że prowizję płaci tylko jedna strona? I chcąc nie chcąc
      klient ponosi koszty większe niż te które są w umowie?
      • Gość: j były - nie chciałabym z Tobą pracować:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 07:19
        odpuść człowieku..każdemu pracodawcy tak d... obrobisz?
    • Gość: Klient Re: Czy ktoś zna Domicilis Nieruchomości? IP: *.dedyki.pl 12.05.08, 23:49
      Witam

      Nie ukrywam, że szukałem miejsca,w którym mógłbym podzielić się
      opinią dotyczącą doświadczeń z biurami pośrednictwa.
      Tak się złożyło, że znalazłem ten temat i przy nim pozostanę, bo jak
      na ironię właśnie z agencją Domicilis miałem do czynienia.
      Wraz z żoną sprzedajemy mieszkanie na Powiślu i umieściliśmy nasze
      ogłoszenie w GW, następnego dnia zadzwonił do mnie ktoś z biura
      Domicilis.

      Zgodziłem się na wizytę agenta, informując jednocześnie, że w
      mieszkaniu będzie moja żona, która zna jedynie język angielski.
      Usłyszałem, że nie jest to problem, bo agent zna język angielski i
      nie będzie najmniejszych problemów, okazało się jednak, że przybyły
      na miejsce agent nie znał słowa w jęz. angielskim, a jedynie
      podsunął mojej żonie do podpisania umowę, która jest dla nas bardzo
      niekorzystna.

      Żona uwierzyła w zapewnienia, odczytane z kartki, że jest to umowa,
      na jaką przystałem w rozmowie telefonicznej.
      .
      Jest to perfidne, bo bardzo sobie z żoną ufamy i właśnie to zostało
      wykorzystane.
      • Gość: vlad4 Re: Czy ktoś zna Domicilis Nieruchomości? IP: *.zto.tricomp.net.pl 13.05.08, 12:07
        w pana przypadku z mojej wiedzy wynika że ta umowa jest nie ważna.
        Nawet jeśli byłaby ok. i podpisał by pan umowe a wspołwłaścicielem jest
        obcokrajowiec (nie ma nawet znaczeni czy zna język polski)powinn zostac
        sporzadzona w 2 językach .
        moim zdaniem umowa jest nieważna.

        Co do agencji pośrednictwa dodam że w wiekszości to szujozy.
        trzeba ostro uważać... Ja szukam mieszkanie i szczerze mowiąc unikam
        pośredników. W wiekszości to zwykli oszuści. No comments
        --
        vlad4.pl
        • Gość: kinuko Re: Czy ktoś zna Domicilis Nieruchomości? IP: *.jjs-isp.pl 17.05.08, 08:20
          I to jest wlasnie najgorsze, ze ten zawod jest tak nisko oceniany, wydawalo mi
          sie, ze aby zostac licencjonowanym agentem trzeba skonczyc studia podyplomowe,
          egzamin, odbyc praktyke. Tymczasem oprocz negatywnej opinii wielu ludzi "z
          ulicy", w ramach tej korporacji sa ciagle dogryzania, nieuczciwa konkurencji,
          zamiast starac sie podniesc prestiz tego zawodu, odnotowuje ciagly spadek
          zaufania, chyba ktos odgornie powinien sie tym zajac. Powinny byc jasne
          przepisy, gdzie nieuczciwy posrednik bylby automatycznie pozbawiany licencji,
          natomiast klient powinien miec jak tzw. dekalog - wyliczone prawa i obowiazki
          wynikajace z umowy posrednictwa- jednakowe dla wszystkich, albo powinny byc
          wyraznie okreslone klauzule niedozwolone w umowach, o ktorych kazdy klient bylby
          informowany na wstepie. Czemu jest tyle kontrowersji odnosnie pracy biur
          posrednictwa - dochodze do wniosku, ze to wina samych biur.
      • Gość: ciekawe Re: Czy ktoś zna Domicilis Nieruchomości? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.08, 23:10
        Zastanawia mnie jedno. Dlaczego na tym forum nie ma prawie żadnej pozytywnej
        opinii na temat pracodawców? Czyżby Polska była tak dzikim krajem, gdzie każdy
        każdego wyzyskuje?
        Pracuję w biurze Domicilis, pierwszy raz w życiu jestem tak zadowolona ze swojej
        pracy i z relacji, jakie mam ze swoim przełożonym. Do tej pory mogłam w każdej
        ze swoich prac znaleźć jakąś stronę negatywną, ale były też oczywiście pozytywy.
        Tu jest wszystko, jak należy. Nikt mnie nie oszukał względem terminów
        pospisywania umów, terminów wypłat. Jestem dodatkowo zadowolona z systemu
        motywacyjnego, jaki obecnie mam.
        Jeśli ktoś szuka pracy w naszej firmie, naprawdę serdecznie, z ręką na sercu,
        polecam mu ją. Nie mam ani jednej rzeczy, do której mogłabym się przyczepić. Ale
        może wystarczy słuchać innych ludzi, wtedy nie będzie nieporozumień. Tyle od
        strony "pracowniczej".
        Chciałabym się też ustosunkować do wypowiedzi niejakiego Pana Klienta, który ma
        obcojęzyczną, rzekomo oszukaną żonę.
        Otóż Drogi Panie, to, co Pan pisze, to duby smalone, a udowodnić to mogę Panu w
        trzech punktach.
        Po pierwsze, nie podpisujemy od długiego już czasu standardowych, tzw.
        "papierowych" umów, jak to zwykle bywa z biurami. Wszystkie umowy o otwartej
        współpracy podpisujemy drogą internetową, wysyłając formularz do klienta
        zainteresowanego takową współpracą.
        Po drugie, nie czerpiemy ofert z GW, a pisze Pan, że właśnie tam Pan umieścił
        swoje ogłoszenie...
        Po trzecie, jeśli pośrednik, który nie znał słowa po angielsku, jak mógł
        zapewnić Pańską małżonkę, że to umowa, o której mówił on Panu przez telefon? Na
        migi? Na zasadzie "good umowa, good, niech miss X podpisze, o tu, yes, tak"? :)
        To by musiało zabawnie wyglądać.
        Nie wiem, kim Pan jest i dlaczego tak Panu bardzo zależy, by psuć wizerunek
        firmy Domicilis, ale niech Pan przyzna sam przed sobą, że zwyczajnie Pan kłamie.
        Kolejna rzecz jest taka, że... nie pobieramy od 3 miesięcy żadnych opłat od osób
        sprzedających nieruchomości. Zapraszam na stronę dla tych, którzy nie wierzą.
        Jak więc żona mogła podpisać niekorzystną umowę, jeśli raz - nie płaci Pan nam
        ani grosza, dwa, jest to umowa, gdzie mieszkanie może Pan sprzedawać zarówno
        samodzielnie, jak i przez inne biura?
        Przykro mi czytać takie rzeczy, bo naprawdę staramy się wszyscy w firmie, by
        pozytywnie oceniano naszą pracę, a nasze wynagrodzenie nie było wypłacane z
        ciężkim sercem, tylko ze świadomością, że rzeczywiście rzetelnie wykonaliśmy
        swoje zadania. Być może jest Pan z konkurencyjnego biura, ale nie tym, drogi
        Panie, polega konkurencja, a pomówienia, nawet te internetowe, podlegają
        polskiemu prawu jak każde inne.
        Pozdrawiam serdecznie.
        • Gość: Klient Re: Czy ktoś zna Domicilis Nieruchomości? IP: *.dedyki.pl 29.05.08, 02:00
          Droga Pani „zadowolona agentko Domicilis”, gdyby Pani wczytała się w
          to, co napisałem, zrozumiałaby Pani jak wyglądała sytuacja, którą
          opisałem, jeśli jednak ma Pani kłopoty ze słowem pisanym przypomnę:

          W ogłoszeniu, jakie pojawiło się w GW był mój nr telefonu,
          pracownik, który zadzwonił do mnie z biura Domicilis poinformował
          mnie, że do mieszkania przyjdzie pośrednik.

          Rozmawialiśmy w jęz. polskim, zgodziłem się na wizytę informując
          jednocześnie, że w domu będzie moja małżonka, która mówi w jęz.
          angielskim.

          Co do umiejętności lingwistycznych pana pośrednika z biura, nic nie
          może ich lepiej opisać niż to, co sama Pani napisała, pozwolę sobie
          zacytować „"Good umowa, good, niech miss X podpisze, o tu, yes, tak".

          Pani przydługawy wywód niestety w niczym nie pomógł, mało tego,
          unaocznił jedynie poziom zespołu w jakim Pani pracuje.
    • Gość: Monika Re: Czy ktoś zna Domicilis Nieruchomości? IP: *.chello.pl 27.09.08, 08:56
      Unikajcie tej firmy jak ognia, powinni tej firmie zabrać licencję na prowadzenie pośrednictwa nieruchomości, opisuję tę sprawę jako klient, nie jako pracownik - swego czasu za pośrednictwem tej firmy kupowałam mieszkanie, profesjonalizm tej firmy był do tego stopnia doskonały, że dzięki tej firmie kupiłam mieszkanie z lokatorem - Domicilis oczywiście ,jak przyszło co do czego i sprawa wyszła na światło dzienne momentalnie się wypiął na mnie i nawet nie usłyszałam słowa przepraszam za stracone nerwy, stres i związane z tą sprawą masą problemów. Firma ta jest bardzo niekompetentna w swoich działaniach .
    • Gość: staszek Re: Czy ktoś zna Domicilis Nieruchomości? IP: *.net-serwis.pl 09.11.08, 15:04
      Otóż ja sprzedaję mieszkanie za pośrednictwem Domicilis. Spodobały
      mi sie ich warunki bo są normalne tj. jak na Zachodzie a nie w
      Polsce. Prowizję płaci kupujacy a nie sprzedający. Jak dotyczczas
      obsługa poprzez Internet bez zastrzeżeń. Oczywiście zamieściłem też
      swoją ofertę na wielu portalach zaznaczając, że sprzedaję
      BEZPOŚREDNIO. To z myślą o tych którzy niew chcą korzystać z
      posrednictwa agencji, a tym samym pragną zaoszczedzić na prowizji.
      Mieszkanie 4 pokojowe rewelacyjne w miarę za rozsądną cenę, ale jak
      na razie chętnych kupców brak.
      • Gość: Nerd Re: Czy ktoś zna Domicilis Nieruchomości? IP: *.elock.biz 27.06.09, 02:36
        Napisałeś "Otóż ja sprzedaję mieszkanie za pośrednictwem Domicilis. Spodobały
        mi sie ich warunki bo są normalne tj. jak na Zachodzie a nie w
        Polsce. Prowizję płaci kupujacy a nie sprzedający."
        Nie jest to do końca prawdą, w europejskich państwach, jak również w USA
        prowizja jest rozłożona równo, pomiędzy sprzedającym a kupującym.
        To właśnie w Polsce, gdzie jeszcze jakiś czas temu to sprzedający stawiał
        warunki skutkowało tym, że kupujący pokrywał koszty obu stron. Działa tak
        również Domicilis, o czym możesz przeczytać parę postów wyżej. Problemem jest
        jednak to, że Domicilis takie informacje ukrywa(ł).
    • Gość: Posrednik Re: Czy ktoś zna Domicilis Nieruchomości? IP: *.cdma.centertel.pl 06.08.09, 15:37
      Czytam te bzdety i sie za glowe lapie.
      Sprzedaje swoje wlasne mieszkanie i nie za posrednictwem swojego biura ale
      indywidualnie i przez Domocilis. Przeczytalem umowe i jest przejrzysta dla
      sprzedajacego jak woda w zrodle.
      Najwazniejsze jest to, ze i moja i ich oferta ma dokladnie ta sama cene. Klient
      sam decyduje czy chce skorzystac z posrednika czy kupowac ode mnie. Poza tym nie
      podpisywalem zadnej umowy tylko zlozylem deklaracje za posrednictwem internetu,
      co jest zgodnie z zapisami umowy i regulaminu swiadczenia uslug - dopuszczalne i
      majace moc prawna.
      Nie znam dokladnie umow dla kupujacego, bo widzialem ja tylko raz ale poza
      wynagrodzeniem okreslonym kwotowo lub procentowo, kupujacy nie pokrywa zadnych
      innych kosztow (klauzula zakazana przez UOKiK).
      To tyle...
      Dziwie sie szczerze, ze inni pracownicy tej branzy podszywaja sie pod gosci zeby
      opluc konkurencje... ale to takie slowianskie...

      Zaraz dostane odpowiedz, ze moze i jestem posrednikiem ale w Domicilisie...
      Spodziewam sie tego.

      Powiem tylko, ze nieznajomosc prawa jest zatrwazajaca w naszym spoleczenstwie.
      Jedni znaja sie na wszystkim (choc nic nie wiedza), a drudzy wierza slepo we
      wszystko co im fachowiec poradzi.
Pełna wersja