Dodaj do ulubionych

przeprowadzka do warszawy???????

IP: cafeint:* / 192.168.1.* 12.08.03, 19:46
Mieszkam w Krakowie, jestem rok po studiach - skończyłem prawo. Mam szczęcie,
bo od dwóch lat mam pracę w zawodzie, niestety mało płatną. Pytanie mam
takie: Czy opłaca się przeprowadzać do Warszawy, czy jest szansa na zdobycie
dobrze płatnej i satysfakcjonującej pracy, Jaki jest rynek pracy dla
prawników? Nie mam wielkich oczekiwań, ale chciałbym być dobrze wynagradzany
za ciężką pracę.
Drodzy warszawiacy, prawnicy i nie tylko napiszcie
Obserwuj wątek
    • Gość: jacek01g Re: przeprowadzka do warszawy??????? IP: *.chello.pl 12.08.03, 19:55
      hej! Nie jestem prawnikiem, ale przytocze swoj post, ktory kiedys napisalem dla
      faceta, ktory mial ten sam dylemat - przeprowadzac sie do Warszawy czy nie? Nie
      znam Twojego rynku pracy. Moi znajomi po studiach prawniczych i medycznych
      wrocili do Walbrzycha, bo... tam mieli prace na ktora nie mogliby liczyc we
      Wroclawiuw 1995 roku.

      ---------------------------------
      > To jak jest z ta praca. Czy warto sie przenosic do Warszawki, czy lepiej
      > zostac we Wroclawiu?


      Odpowiem tak jako flancowany Warszawiak a byly Wroclawianin

      - Wroclaw ma sliczny rynek, Warszawa ma jeszcze ladniejszy; tylko zalezy
      o
      jakim rynku mowimy, bo ten warszawski rynek [pracy] ktory ukazuje sie w
      poniedzialkowym dodatku Gazeta Praca jest mimo wszystkich trudnosci -
      najfajniejszy w calej Polsce

      - dot. uwagi powyzej - co tydzien ukazuje sie 50-60 stronnicowa Gazeta
      Praca i
      okolo 1000-1500 ogloszen drobnych z ofertami pracy; lepszymi lub
      gorszymi, ale
      jednak to jest najwiecej w Polsce! zreszta - wez do reki wroclawski
      dodatek
      Gazeta Praca i warszawski wtedy sam ocenisz czy praca jest czy jej nie ma
      i
      jesli jest to gdzie.

      - Wroclaw jest ladnym miastem, ale sa ladniejsze np. Bystrzyca Klodzka
      albo
      Szczawno-Zdroj albo Gizycko. Tylko nie pytajcie mnie jakie jest tam
      bezrobocie... Jesli mieszkanie w ladnym miescie przeklada sie na wielkosc
      portfela to dobrze. Mi nigdy jakos sie nie przelozylo :((

      - to co mowia warszawiacy trzeba dzielic przez 4. Np. jesli sie slyszy
      ze "pracy nie ma" tzn tlumaczac z warszawskiego na polski ze "nie ma juz
      tak
      dobrze jak dawniej, tzn jest praca ale ponizej moich oczekiwan i ze teraz
      musze
      sie wiecej natrudzic aby zdobyc cokolwiek"

      - mieszkajac we Wrocku nigdy nie bylo mnie stac na knajpiane atrakcje w
      Rynku
      ktore oferuje Wroclaw; w przeciwienstwie do moich warszawskich znajomych
      ktorzy
      szaleli na ww Rynku ze sluzbowymi kartami kredytowymi narzekajac "jaka ta
      Warszawa okropna a jacy ludzie niemili a jakie korki" itp. pierdy

      - oczywiscie zalezy co chcesz robic w zyciu i co potrafisz teraz; tak czy
      inaczej - Warszawa jest najlepszym miejscem w Polsce do rozwoju
      zawodowego i
      osobistego; po prostu ma najwieksze mozliwosci i juz

      - jesli w Warszawie sie pogorszylo to we Wroclawiu pogorszylo sie jeszcze
      bardziej; tym bardziej ze miasto jest tylko 2 razy mniejsze od Warszawy a
      rynek
      pracy jest 5-6 razy mniejszy

      - skad w ogole wziely sie pierdy o tym, ze Warszawa jest strasznie droga?
      jak
      sie strzyzecie w Mariocie czy stolujecie w Sheratonie no to jasne...
      drozsze sa
      jedynie mieszkania i co po niektore uslugi; zywnosc, ciuchy i inne rzeczy
      w
      supermaketach sa nizsze lub podobne niz we Wrocku; ceny uslug
      ogolnopolskich
      [benzyna, telefony, PKP] sa takie same jak calej Polsce

      - jestem grafikiem komputerowym/webdesignerem i najdluzej bez pracy bylem
      3
      miesiace, ostatnio - tylko 1,5 miesiaca, co jak na obecnie warunki jest
      niczym.
      Nawet nie chce myslec ile bylbym bez pracy gdybym mial jej szukac w
      slicznym i
      w supereuropejskim Wroclawiu

      - nawet jesli znajdziesz ujowa prace to bedac tu na miejscu latwiej
      znalesc cos
      sensowniejszego za jakis czas; Ci z poza stolicy nie sa na ogol w ogole
      brani
      pod uwage; licza sie na ogol Ci co sa z "Warszawy" tzn tu mieszkaja;
      zameldowanie nie ma znaczenia. Ja przy szukaniu pracy podawalem adres
      wylacznie
      warszawski i Tobie tez to radze. Pogadaj z jakimis znajomymi aby za ich
      wiedza
      wysylac CV z ich adresem.

      - w ogole do cholery - nie skupiajcie sie na negatywach Warszawy
      naprawde! Co
      to w ogole za okreslenie "pracy nie ma" albo "zostam we Wroclawiu bo jest
      ladny". Mamy qrva wpasc w depresje z prawdziwego braku pracy z drobnym
      pocieszeniem ze mieszkamy w pieknym miescie?

      btw - Wroclaw jest ladny ale miejscami. Zareczam ze Popowice, Nowy Dwor
      czy
      Osiedle Kosmonautow jest paskudne i wcale nie lepsze od Goclawia, Brodna
      czy
      Piaskow.

      jak dla mnie - wpadaj do Warszawy, na pewno cos znajdziesz!
    • Gość: Oban Re: przeprowadzka do warszawy??????? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.03, 21:10
      prawnikiem nie jestem, ale podobnie jak ty mieszkam w Krakowie
      Mnie się opłaca wyjechać do Warszawy. Właśnie firma konkurencyjan do mojej
      zaoferowała mi dużo lepsze warunki ( 2 x pobory + wyższe stanowisko
      + lepszy samochód itd) Wyjeżdżam, nie wyjadę na stałe z Krakowa, tu się
      czuje u siebie, tu mam dom, przyjaciów tu będę wracał co weekend
      ale pracował będę w Warszawie.
      Więc chyba mi się opłaca, zobaczymy jak będę "ćwierkał" po kilku miesiącach
      czy przywyknę do krawata codziennie ( w KRK nie muszę), do czrnej teczki (w KRK
      nie muszę) i paru takich innych drobiazgów czy raczej zatęsknię za krakowską
      atmosferą maksymalnego przedyskutowania każdego problemu zamiast jego
      rozwiązania ;)
    • Gość: Łuki.W Z Kraka do Wawy. IP: 195.94.204.* 16.08.03, 19:34
      Sześć miesięcy temu przeprowadziłem sie z Mojego ulubionego Kraka do Warszawy.
      Nie żałuję podjętej decyzji, jednak uważam, że nigdzie indziej, tylko w
      Krakowie jest najlepiej, najprzyjemniej i niepowtarzalnie. Warszawa to miasto
      biznesu, bogaczy i interesów. Lecz wcale nie znaczy to, że pracy jest bardzo
      dużo. W tej chwili jest ogromna konkurencja, tłum poszukiwaczy prowadzi wyścig,
      a kto go wygra? Dobrą pracę znalazłem po prawie dwoch miesiącach poszukiwań,
      teraz jestem zadowolony i wiem jedno - w Krakowie nie znajdziesz pracy łatwo,
      Krakowski rynek poracy jest malutki i marniutki.
      Życzę Ci powodzenia. Mnie się udało, Tobie też się uda.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka