Chcę pracy !!!

IP: *.stansat.pl 16.02.08, 03:23
Witam wszystkich!
Mam pytanie,co mam zrobić,żeby znalezć pracę?
Mam 39 lat,średnie wykształcenie,no dobra,ale po co o tym piszę,ważną sprawą jest fakt,że chcę pracować,tyle,że za pieniądze umożliwiające mnie,jak i moim bliskim normalne egzystowanie!!!
Co proponujecie?
    • Gość: kiedy zmądrzejesz Re: Chcę pracy !!! IP: 212.76.37.* 16.02.08, 10:17
      Wyjedź za granicę wtedy odżyjesz :)
      W Polsce nie ma pracy są za to układy.
      Jeszcze nie dostałeś wezwania do moblilizacji wojennej ?
      No to zwiewaj póki możesz ;)
      Pośredników możesz sprawdzić na stronie www.oszukany.pl
      • dcio Re: Chcę pracy !!! 23.02.08, 14:01
        Tak , jedyna szansa to emigracja. radze oszczedzac karzda zlotowke i
        coulac na wyjazd by jak najszybciej wyemigrowac.
        Na uklady nie ma rady. W Polsce to bez znajomosci to praca jedynie
        za kasa lub w call center.
        • mgr05 Re: Chcę pracy !!! 23.02.08, 15:43
          piszecie glupoty. nie mowcie glupot ze w polsce dostaniesz prace
          tylko po znajomosci. jakos znam troche osob ktore nie musialy szukac
          pracy po znajomosci. przyjeli ich bo byli dobrzy. a co do emigracji
          to chyba juz pojawia sie powoli napis - nie oplaca sie. przyklad UK
          jest tego dobrym przykladem. mam tam kupe znajomych. wiekszosc
          wrocila lub bedzie wracac do polski bo taka jest kolej rzeczy.
          wszyscy mieszkaja w malej miescinie. tez bylem za granica. i jakos
          nie musialem szukac pracy po znajomosci. wygralem konkurs do UM na
          inspektora ktory zajmuje sie inwestycjami i funduszami ue. pisanie
          ze wszystko jest za kase lub po znajomosci - jest glupie i jest tak
          samo prawdziwe to ze kennedyego zabil;i kubanczycy
        • Gość: x Re: Chcę pracy !!! IP: *.acn.waw.pl 23.02.08, 16:28
          dokladnie

          same uklady
    • Gość: qwer A ja chcę gwiazdkę z nieba !!! IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.08, 17:23
      .
      • Gość: Eda Re: A ja chcę gwiazdkę z nieba !!! IP: *.stansat.pl 23.02.08, 20:00
        Praca,to nie gwiazdka z nieba!!!
        To normalna sprawa,tyle,że nasz kraj,to chyba nigdy "normalny" nie będzie!!!
        • Gość: HAHAHA Re: A ja chcę gwiazdkę z nieba !!! IP: *.skorosze.net 24.02.08, 11:25
          Żegnam was już czas do zmywaka w Angli potrzebują was. Cztery funty
          za godzinę - Jestem Królem wiem że żyję. Niech nam żyje pracodawca
          to nasz PAN nasz chlebodawca.
          • 2_ina Chcę pracy!!! JA też!!!! 03.03.08, 12:00

    • Gość: ela Re: Chcę pracy !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.08, 16:48
      znam dziewczynę, która szuka już pół roku i nic...a wcale nie ma za
      dużych wymagań
    • Gość: marino68 Re: Chcę pracy !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.08, 17:38
      jedz na wczasy cos znajdziesz
    • Gość: mądra Re: Chcę pracy !!! IP: *.stansat.pl 03.03.08, 23:19
      Słuchajcie,szukanie pracy to totalna porażka!!!
      Jak nie masz znajomości,to nie masz co liczyć na konkretną robotę!
      Wyzysk,wyzysk i jeszcze raz wyzysk!!!
      Co za kraj!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Misiolong Re: Chcę pracy !!! IP: 91.197.155.* 04.03.08, 08:49
        Mądra ja ty pracy nie możesz w Warszawie znaleźć to wracaj do domu
        do kurów, świnków. Na roli ludzi brakuje. A i życie tańśze świeże
        powietrze. Nie każdemu jest dane zostać warszawskim biznesmenem. Jak
        by wszyscy siedzieli za biurkiem to nie było by komu robić
        kiełbaski, cukru, chleba itp.
      • Gość: pracodawca Ludziom NIE CHCE SIĘ pracowac ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.08, 10:42
        Ja szukam pracowników od 6 miesięcy i tez nie mam wielkich wymagań.
        Praca z dziecmi, dyspozycyjnosc i aktualne badania.... Czy to tak
        wiele ???? Praca 15 dni w miesiącu.
        Ludziom nie chce się pracowac !!!!!!
        • potomar Re: Ludziom NIE CHCE SIĘ pracowac ! 04.03.08, 11:47
          Jeśli kiepska płaca to nie dziwota.
          • Gość: dodo Re: Ludziom NIE CHCE SIĘ pracowac ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.08, 12:47
            to co zaprezentowałeś swoim pytaniem życzę powodzenia w szukaniu
            pracy.
        • Gość: tomeczek Ludziom CHCE SIĘ wiedzieć więcej o pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.08, 12:19
          Gość portalu: pracodawca napisał(a):

          > Praca z dziecmi, dyspozycyjnosc i aktualne badania.... Czy to tak
          > wiele ????

          1/ Nie każdy ma predyspozycje i cierpliwość do pracy z dziećmi, komuś kto ich
          nie ma, nie powierzyłbym swojego dziecka pod opiekę
          2/ Co rozumiesz przez dyspozycyjność?
          3/ Praca 15 dni w miesiącu. - czemu tylko tyle? 1/2 etatu?
          4/ jakie badania? do gastronomii czy psychotechniczne czy cuś?
          5/ ile płacisz?
          • Gość: dodo Re: Ludziom CHCE SIĘ wiedzieć więcej o pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.08, 12:46
            1. Owszem nie każdy ma predyspozycje do pracy z dziecmi
            2. Praca również w weekendy.
            3. 15 dni w miesiącu jeśli dobrze obliczysz i orientujesz się to
            jest cały etat - norma miesięczna - 160 -170 h.
            4. Badania - dla ciebie pozostawię to bez komentarza...
            5. Właśnie odpadłeś w mojej rekrutacji...
            6. Jeśli nie rozumiesz prostych pojęc jakie podjęłam - żadnym
            stopniu nie nadajesz się do tej pracy - tym bardziej z dziecmi.
            • Gość: tomeczek Dodo dyskwalifikuje za pytanie o pensję :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 08:46
              Gość portalu: dodo napisał(a):

              > 3. 15 dni w miesiącu jeśli dobrze obliczysz i orientujesz się to
              > jest cały etat - norma miesięczna - 160 -170 h.

              Godzinowo zgadza się, ale z działania matematycznego wynika, że to wprawdzie 15
              dni w m-cu ale po 11 - 12 godzin dziennie.

              > 4. Badania - dla ciebie pozostawię to bez komentarza...

              A dlaczego? Szukasz kucharki do stołówki przedszkolnej czy kierowcy do
              rozwożenia uczniów gimbusem? Oba stanowiska to praca z dziećmi a badania inne :D

              > 5. Właśnie odpadłeś w mojej rekrutacji...

              Bo zapytałem o oferowane wynagrodzenie?! Właśnie odpadłas z mojej listy
              potencjalnych pracodawców :)

              > 6. Jeśli nie rozumiesz prostych pojęc jakie podjęłam - żadnym
              > stopniu nie nadajesz się do tej pracy - tym bardziej z dziecmi.

              Przetłumacz co to jest "podejmowanie prostych pojęć", bo inaczej nie nadajesz
              się do pisania ogłoszeń o pracy :))

              Niemniej - pozdrawiam
              • Gość: dodo Re: Dodo dyskwalifikuje za pytanie o pensję :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.08, 11:22
                Jasne ze każdy ma prawo wiedziec jakie sa zarobki.
                Pracy jest pełno tylko nierobom takim jak ty nie chce się pracowac.
                Chciałbyś do pracy 5 minut od domu, pracowac 6 godzin dziennie i
                4.000 zł do ręki zarabiac grzejąc "tyłek" w fotelu i przewracając
                papierki albo kawkę popijając. Jeszcze głodu nigdy nie poczułeś
                w "gębie" albo rodzice cię jeszcze utrzymują i nie wiesz co znaczy
                praca. Kończycie studia i po nich uważacie się za ekspertów - wielcy
                magistrowie w główkach pustka a żądacie od 5.000 wzwyż - pytam za
                co??? Za sam papier ???? Aplikują sami wałkonie i nieroby, którzy
                mianują się magistrami.


                • Gość: tomeczek Re: Dodo dyskwalifikuje za pytanie o pensję :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 12:13
                  Gość portalu: dodo napisał(a):

                  > Jasne ze każdy ma prawo wiedziec jakie sa zarobki.

                  I to koniec wypowiedzi merytorycznej. Dalej już tylko obelgi. Dlaczego nie
                  jestem zaskoczony? :)

                  > Pracy jest pełno tylko nierobom takim jak ty nie chce się pracowac.
                  > Chciałbyś do pracy 5 minut od domu, pracowac 6 godzin dziennie i
                  > 4.000 zł do ręki zarabiac grzejąc "tyłek" w fotelu i przewracając
                  > papierki albo kawkę popijając. Jeszcze głodu nigdy nie poczułeś
                  > w "gębie" albo rodzice cię jeszcze utrzymują i nie wiesz co znaczy
                  > praca. Kończycie studia i po nich uważacie się za ekspertów - wielcy
                  > magistrowie w główkach pustka a żądacie od 5.000 wzwyż - pytam za
                  > co??? Za sam papier ???? Aplikują sami wałkonie i nieroby, którzy
                  > mianują się magistrami.
              • Gość: Belunia Popieram tomeczka!! IP: *.chello.pl 05.03.08, 14:15
                Widać w jego wypowiedziach, że sprytem i intelektem załatwił naszego "dzielnego"
                pracodawcę DODO, który tylko potrafi narzekać na polskich pracowników. Uważam,
                że słuszne pytania zadał tomeczek, bo faktycznie chyba inne badania robi się na
                różne stanowiska, związane z pracą z dziećmi, hm?
                DODO! odkryj karty i powiedz chociaż na czym dokładnie ma polegać praca,
                oferowana przez ciebie! Nie pytam o kasę, podkreślam! bo skoro rodzaj pracy mnie
                nie interesuje to po co rozmowa o pieniądzach??;-))
            • le.chujarek Re: Ludziom CHCE SIĘ wiedzieć więcej o pracy 05.03.08, 14:27
              Gość portalu: dodo napisał(a):
              > 5. Właśnie odpadłeś w mojej rekrutacji...

              to trzeba było wyrażnie zaznaczyć, że szukasz wolontariuszy, a nie
              pracowników :P
              • Gość: dodo Re: Ludziom CHCE SIĘ wiedzieć więcej o pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.08, 16:36
                nie prowadzę instytucji charytatywnej więc nie szukam wolontariuszy
                • le.chujarek pierdu pierdu 06.03.08, 10:20
                  > nie prowadzę instytucji charytatywnej więc nie szukam wolontariuszy

                  niewolontariusze chcą znać warunki na których będą pracować -
                  również te finansowe. dla każdego powinno być to zrozumiałe.
                  dla każdego, z wyjątkiem może kilku "byznesmenów" z bożej łaski,
                  flajfusów, którym wydaje się że praca w ich mikrofirmach to
                  zaszczyt. z wyjątkiem ciuli oferującym darmowe nadgodziny bo "pomyśl
                  co TY możesz dać firmie, bla bla bla bla..."

                  prawda jest taka że szukasz nie pracowników, a frajerów do wydymania
                  choć oczywiście będziesz temu zaprzeczal i oszukiwał.
                  być może nawet sam siebie
    • Gość: każdy Re: Chcę pracy !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.08, 15:09
      Każdy chce miec pracę
      • Gość: fux Re: Chcę pracy !!! IP: *.stansat.pl 04.03.08, 15:33
        Nie rozumiem,dlaczego pracodawcy w swoich ogłoszeniach rekrutacyjnych nie piszą przewaznie nic odnośnie pensji.
        Byłam na paru rozmowach kwalifikacyjnych i zupełnie niepotrzebnie.
        Przez telefon mi udzielić informacji nie chcieli,mówiąc,że porozmawiamy o tej kwestii podczas spotkania.A ja się pytam...po co,szkoda mojego i ich czasu,gdybym wczesniej wiedziała ile płaca,wogóle bym nie jechała!!!
        • Gość: dodo każdy chce ale leżącej- drodzy Państwo tak nie ma! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.08, 15:59
          Jeśli aplikujesz na stanowiska o których nie masz zielonego pojęcia
          to wcale się nie dziwię.
          jeśli szukasz pracy to zaprezentuj swoje kwalifikacje i umiejętności
          i zainteresuj swoją osobą by Pracodawca właśnie ciebie zatrudnił.
          A wszyscy szukający pracy jako 1 pytanie stawiają : jaka płaca???
          A ja pytam : co możesz wnieśc do przyszłego miejsca pracy jako nowy
          pracownik.
          Dalaczego właśnie Ciebie mam zatrudnic ????
          • Gość: fux Re: każdy chce ale leżącej- drodzy Państwo tak ni IP: *.stansat.pl 04.03.08, 16:16
            Punkt widzenia,zależy jak to się mówi od punktu siedzenia.
            Przecież jest okres próbny,w czasie którego pracodawca może ocenić umiejętności,zaangażowanie,lojalność pracownika.Nie podoba się,to pracownika zwalnia.
            A ja podczas rozmowy telefonicznej nigdy nie zaczynałam od pytania o płacę!
            Uważam jednak,że obowiązkiem pracodawcy,powinno być poinformowanie zainteresowaną osobę danym stanowiskiem,podczas rozmowy telefonicznej o wysokości pensji.
            • Gość: reda Re: każdy chce ale leżącej- drodzy Państwo tak ni IP: *.stansat.pl 04.03.08, 20:34
              Pracodawca nie mówiąc podczas telefonicznej rozmowy o wysokości płacy,ewidentnie szuka naiwniaka,którego najlepiej postawić przed faktem dokonanym!!!
              Dobrze wie,że pensja jest pożal się panie Boże i woli o niej na wstępie nie mówić,żeby nie zniechęcić rekruta!
              A tak się składa,że mam prawo znać wysokość wynagrodzenia i robić za darmochę nie będę!!!
              Żyć z czegoś trzeba i mnie nie interesuje,co ja mogę zrobić dla firmy pracodawcy,ja chcę zarobić,a jak zarobię niezle,to i dam z siebie dużo dla firmy.
              • Gość: gosc Re: każdy chce ale leżącej- drodzy Państwo tak ni IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.08, 21:31
                ciebie nie interesuje co możesz zrobic dla firmy wiec nie dziw sie
                ze Twoje marne C.V. nie interesuje pracodawcy....
                nie chcesz sie rozwijac i stanełas w miejscu ....
                • Gość: Alozy Mrówa drodzy Państwo tak to widzę IP: *.aster.pl 09.03.08, 19:26
                  Ale mnie interesuje co mogę robić w tej firmie! Interesuje mnie czy to jest w
                  pełni legalne, nie narusza przepisów od podatkowych po pożarowe. Jestem
                  zainteresowany poznaniem obowiązków - gdyż chcę wiedzieć czy będę tam sprzątać
                  po dzieciach czy po "panienkach". Ale znam ten tekst ~nie interesuje co możesz
                  zrobić dla firmy, ... , nie chcesz się rozwijać i stanąłeś w miejscu ~ to typowa
                  gadka mająca w człowieku wywołać poczucie winy! Najczęściej jest stosowana wobec
                  kandydatów na akwizytorów, lub na stanowiskach z planami sprzedażowymi. No a
                  teraz dwa pytania :
                  1) To Pan Pracodawca nie radzi sobie z organizacją działalności firmy i pracy
                  personelu?
                  2) To w tym kraju nie ma już normalnej pracy polegającej na rzetelnym
                  wykonywaniu powierzonych obowiązków ?
                  • Gość: dodo Re: drodzy Państwo tak to widzę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.08, 12:04
                    1. pracodawca radzi sobie bardzo dobrze z organizacją swojej
                    działalności
                    2. tu jest normalna praca ale brak normalnych ludzi, którzy będą
                    rzetelnie wykonywac powierzone obowiązki
                    • Gość: Ema Re: drodzy Państwo tak to widzę IP: *.stansat.pl 13.03.08, 13:59
                      Ok,tylko nawet nie chce dać szansy,potencjalnemu rekrutowi.
                      Im dłużej się nad wszystkim zastanawiam,tym mniej to wszystko rozumiem!!!
          • Gość: Ina Re: każdy chce ale leżącej- drodzy Państwo tak ni IP: *.chello.pl 04.03.08, 20:20
            Ale co to za idiotyczne pytanie? dlaczego włąśnie ciebie???
            Dlatego, że nie mam pracy głąbie!!!
            Każdy ma prawo wiedzieć jakie pracodawca oprócz wymogów
            doświadczenie + wykształcenie oferuje warunki płący!!!
            Za 1000 brutto to ja też nie będę wstawać o 6 rano, zapylać przez
            pół miasta w korkach i harować po 10-12 godzin dziennie!!!
            Dlatego mam prawo wiedzieć jakie zarobki!!!

            Kumasz???
            • Gość: DO DODO!!! Re: każdy chce ale leżącej- drodzy Państwo tak ni IP: *.chello.pl 04.03.08, 20:22
              Ale co to za idiotyczne pytanie? dlaczego włąśnie ciebie???
              Dlatego, że nie mam pracy głąbie!!!
              Każdy ma prawo wiedzieć jakie pracodawca oprócz wymogów
              doświadczenie + wykształcenie oferuje warunki płacy!!!
              Za 1000 brutto to ja też nie będę wstawać o 6 rano, zapylać przez
              pół miasta w korkach i harować po 10-12 godzin dziennie!!!
              Dlatego mam prawo wiedzieć jakie zarobki!!!
              Kumasz???
              • Gość: dodo Re: każdy chce ale leżącej- drodzy Państwo tak ni IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.08, 21:25
                Jasne ze każdy ma prawo wiedziec jakie sa zarobki. Po Twojej
                wypowiedzi:
                > Dlatego, że nie mam pracy głąbie!!!<
                wcale nie dziwię się że jej nadal nie masz. Pracy jest pełno tylko
                nierobom takim jak ty nie chce się pracowac. Chciałbyś do pracy 5
                minut od domu, pracowac 6 godzin dziennie i 4.000 zł do ręki
                zarabiac grzejąc "tyłek" w fotelu i przewracając papierki albo kawkę
                popijając. Jeszcze głodu nigdy nie poczułeś w "gębie" albo rodzice
                cię jeszcze utrzymują i nie wiesz co znaczy praca. Kończycie studia
                i po nich uważacie się za ekspertów - wielcy magistrowie w główkach
                pustka a żądacie od 5.000 wzwyż - pytam za co??? Za sam papier ????
                Tak się składa że ja proponuję dużo wyższą płacę niż
                zaproponowałeś , pracę 15 dni w miesiącu po 6, 8 lub 10 godzin
                dziennie i aplikują sami wałkonie i nieroby, którzy mianują się
                magistrami.
                • Gość: DO DODO Re: każdy chce ale leżącej- drodzy Państwo tak ni IP: *.chello.pl 05.03.08, 11:22
                  wcale nie dziwię się że jej nadal nie masz. Pracy jest pełno tylko
                  nierobom takim jak ty nie chce się pracowac. Chciałbyś do pracy 5
                  minut od domu, pracowac 6 godzin dziennie i 4.000 zł do ręki
                  zarabiac grzejąc "tyłek" w fotelu i przewracając papierki albo kawkę
                  popijając. Jeszcze głodu nigdy nie poczułeś w "gębie" albo rodzice
                  cię jeszcze utrzymują i nie wiesz co znaczy praca. Kończycie studia
                  i po nich uważacie się za ekspertów - wielcy magistrowie w główkach
                  pustka a żądacie od 5.000 wzwyż - pytam za co??? Za sam papier ????
                  Tak się składa że ja proponuję dużo wyższą płacę niż
                  zaproponowałeś , pracę 15 dni w miesiącu po 6, 8 lub 10 godzin
                  dziennie i aplikują sami wałkonie i nieroby, którzy mianują się
                  magistrami.

                  Słuchaj no chłopczyku, lat pracy to mam już 18 a ty podejrzewam,może
                  zaledwie 8.
                  Pracuje ciężko od 19 roku życia, pracowałam i na zmiany i w systemie
                  8 godzin i na 1/2 etatu i za darmo.

                  Sama sobnie zaplacilam za 5,5 roku studióe, policz sobie ile za 9, 5
                  semestrow po ok. 3000 zł,za semestr. Nikt mi nie dopłcał zlotówki.
                  Na wyklądy chodzilam i mialąm wszystkie obecvności, zaliczenia
                  robilam w terminie i mialąm dobre oceny mimo pracy zawodowej i
                  rodziny na utrzymaniu. A ty podejrzewam,żyjesz z dziewczyną na kocią
                  łapę jeszcze robić jej wode z mózgu że ani ona ani ty przecież nie
                  chcecie slubu bo po co wam papierek. Przecież dziś małżęństwo
                  to "papierek"-prawda?
                  Ja mam doświadczenie zawodowe poparte studiami, a nie odwrotnie
                  najpierw studia a potem praca.
                  Tak, masz rację chcial;ąbym pracować 8 godzin dziennie i przy moim
                  doświdczeniu + wykształceniu należy mi sie pensja 4000 zł. NA RĘKĘ!
                  Sam jestes wałkoń i pusto w główce skoro wypisujesz takie bzdury ,
                  jak na tym forum.
                  Bardzo dobrze, że nie masz kogo przyjąc do pracy bo wspólpraca z
                  tobą to pewnie kombinowanie jak zatrudnić i wykorzystać ale nie
                  zapłacić - prawda????

                  • Gość: dodo Re: każdy chce ale leżącej- drodzy Państwo tak ni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.08, 16:43
                    i tu się pomyliłaś
                    mam 15 lat pracy
                    jestem szczęśliwą żoną od 12 lat
                    jestem szczęśliwą matką dzieci w wieku 11 i 7 lat
                    i jestem tylko po liceum ekonomicznym
                    i wiem co znaczy ciężka praca ...a pracę podjęłam jak miałam 18 lat
                    • Gość: Ina Re: każdy chce ale leżącej- drodzy Państwo tak ni IP: *.chello.pl 06.03.08, 15:38
                      Zapomnialas dodać, że jesteś przy okazji bardzo zarozumiała, bo mnie
                      brak pracy nauczył dużej pokory do tematu. I nie będe sie licytować,
                      kto ile ma lat pracy- pozdrawiam
                      • Gość: dodo Do INA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.08, 13:54
                        Nie jestem zarozumiała tylko odpowiedziałam na twoje zarzuty zawarte
                        poniżej:



                        ""Słuchaj no chłopczyku, lat pracy to mam już 18 a ty
                        podejrzewam,może
                        zaledwie 8.
                        Pracuje ciężko od 19 roku życia, pracowałam i na zmiany i w systemie
                        8 godzin i na 1/2 etatu i za darmo.

                        Sama sobnie zaplacilam za 5,5 roku studióe, policz sobie ile za 9, 5
                        semestrow po ok. 3000 zł,za semestr. Nikt mi nie dopłcał zlotówki.
                        Na wyklądy chodzilam i mialąm wszystkie obecvności, zaliczenia
                        robilam w terminie i mialąm dobre oceny mimo pracy zawodowej i
                        rodziny na utrzymaniu. A ty podejrzewam,żyjesz z dziewczyną na kocią
                        łapę jeszcze robić jej wode z mózgu że ani ona ani ty przecież nie
                        chcecie slubu bo po co wam papierek. Przecież dziś małżęństwo
                        to "papierek"-prawda?
                        Ja mam doświadczenie zawodowe poparte studiami, a nie odwrotnie
                        najpierw studia a potem praca.
                        Tak, masz rację chcial;ąbym pracować 8 godzin dziennie i przy moim
                        doświdczeniu + wykształceniu należy mi sie pensja 4000 zł. NA RĘKĘ!
                        Sam jestes wałkoń i pusto w główce skoro wypisujesz takie bzdury ,
                        jak na tym forum.
                        Bardzo dobrze, że nie masz kogo przyjąc do pracy bo wspólpraca z
                        tobą to pewnie kombinowanie jak zatrudnić i wykorzystać ale nie
                        zapłacić - prawda????""


                        i tu się pomyliłaś
                        mam 15 lat pracy
                        jestem szczęśliwą żoną od 12 lat
                        jestem szczęśliwą matką dzieci w wieku 11 i 7 lat
                        i jestem tylko po liceum ekonomicznym
                        i wiem co znaczy ciężka praca ...a pracę podjęłam jak miałam 18 lat

                        Ciebie chyba nic nie nauczy pokory...

                        • Gość: INA Re: Do DODO IP: *.chello.pl 09.03.08, 18:46
                          Słucja kobieto! Weż się do pracy, bo chyba wyraźnie nudzisz się...
                          Przede wszytstkim nie wiedzialam kto jest pod pseudonimem DODO czy
                          facet czy kobieta, więc odczep się....
                          Z twoich postow wynika ,że jesteś bardzo zarozumiałą i wręcz
                          bezczelną osobą, usiłujesz coś udowodnić, tylko sama nie wiesz co,
                          wyzywasz wpisujących się tu ludzi od nieborów. Co Ty sobie
                          myslisz??? Że jak ktoś nie bierze sprawy we włąsne ręce , to jest
                          nierób???
                          Nie wyszscy są tak przebojowi jak Ty, akurat Tobie się udało i
                          dziekuj Bogu, jesli w Niego wierzysz.
                          Nie wszyscy muszą być bizneswomenkami i biznesmanami, wiesz???
                          Jeden podejmuje własną działalność, na wląsne ryzyko, inny szuka
                          pracy gdzie chce zdobyć dośiwadczenie + zarobić pieniądze.
                          Ale dziś jest taka sztuacja na rznku jaka jest dlatego wiele ludzi
                          pozostaje dość dugo bez pracy i nie oznacza to, że są nierobami.
                          Każdy chce pracować, zarabiać i godziwie żyć.
                          A co do rejetracji firmy to akurat znam temat, bo pomagałam mężowi
                          rejestrować działalność i owszem najpierw wysyłałam zawiadmienie
                          pocztą elektroniczną, ale koniec końców i tak mąż musiał sam
                          osobiście zgłosić sie do urzędu aby złożć podpis. Więc też nie mąć
                          ludziom w głowach, że wystarczy przesłać dokument e-mailem, bo nie
                          wystarczy.!
        • Gość: Ina Re: Chcę pracy !!! IP: *.chello.pl 10.03.08, 16:29
          Słuchaj bo to jest tak: jak nie chcą Ci nic powiedzieć przez telefon
          to znaczy ,że praca na dzialalnośc gospodarczą (np. ubezpiecznia,
          vel firmy finansowe) podstawa + "złote gruszki na wierzbie"
          tj.prowizja, w najlepszym przypadku na umowe zlecenie, o dzieło na
          minimalną pensję.
          Jeżeli ja ma tego typu telefony to od razu pytam, jaka forma
          współpracy,i jakie wynagrodzenie. Jeśli pracodawca odmawia podania
          tych informacji, to kończę rozmowę.
          Zazwyczaj wydusze od pracodawcy formę zatrudnienia, więc albo mi
          odpowiada i umawiam się na spotkanie w celu ustalenie wynagrodzenia
          albo odpuszczam sobie temat. Z "kombintorami" to ja już pracowałam i
          wiem cos na temat, nie wypłacona pensja.
          Gdybym była młodą dziewczynką, zaraz po studiach i wchodzącą na
          rynek pracy, gdzie musze zdobyć jakieś doświadczenie to pewnie na
          takie propozycje bym się zgodziła, ale mam już trochę lat pracy na
          karku, rodzinę więc szukam....

          • Gość: Ema Re: Chcę pracy !!! IP: *.stansat.pl 10.03.08, 17:33
            Czyli radzisz,aby nie brać pod uwagę firm,które przez telefon odmawiają udzielenia informacji odnośnie pensji,rodzaju zatrudnienia?
            Zawsze wydawało mi się to dziwne,bo co szkodzi powiedzieć o tych sprawach przez telefon,a może komuś propozycja jakiejś tam firmy nieodpowiada,to po co tracić czas i wogóle jechać!!!
            To taka zabawa w ciuciu-babkę!!!
            • Gość: Ina Re: Chcę pracy !!! IP: *.chello.pl 13.03.08, 09:20
              To znaczy, że radzę abyś od razu pytala jaką proponują formę
              zatrudnienia i w zależności od tego czy Ci to odpowiada umówic się
              wtedy na spotkanie. Chociaż też trudno wpasować się, bo na spotkaniu
              okaże się że pensja minimalna brutto.
              Wszystko jeszcze zależy skąd do Ciebie dzwonią, np. z instytucji
              państwowych czy z bardziej znanych firm prywatnych, to myślę, że
              można zadać sobie trud i pojechac na rozmowę. W ten sposób
              wykazujesz że również poważnie podchodzisz do oferty pracy.
              Chociaż i tu się kiedys nacięłam, bo bardzo znana firma mająca całą
              sieć dystrybucyjną w Polsce, a pani która ze mną rozmawiała
              przyjęła mnie na korytarzu. Więc byłam w lekkim szoku..
              Przede wszystkim od razu pytaj jaka forma współpracy i jak Ci sie
              uda wyciągnąć informnację to pytaj też o wynagrodzenie.
              Ostatnio mialąm terlefon z jednej z agencji reklamowych i umówiłam
              się na spotkanie, ale na drugi dzień jednak zadzwoniłam, bo
              musialąbym jechać przez cale miasto i po to tylko żeby sie pewnie
              dowiedzieć, że umowa zlecenie...to nie bardzo mi odpowiadało. Kiedy
              zadzwoniłam, potwierdziłam moje przypuszczenia. Szef firmy
              stwierdził,że na piewrwszy miesiąc pracy umowa zlecenie a potem
              umowa o pracę. Dla mnie umowa zlecenie tez jest umowa ryzykowną,
              ponieważ zawsze pracodawca może stweirdzić ,że nie wykonalam
              należycie pracy, nie wykonalam zlecenie i mi nie zapłaci.
              Zapytałąm dlaczego nie może od razu dać mi umowy o pracę na okres
              próbym 3 misięczny- stwierdził, że musi mnie poznać, zobaczyć jak
              pracuje,etc, a koniec końców okazało się, że on potrzebuje dobrego
              handlowca - więc podziękowałam, a poza tym dobry handlowiec sie ceni
              i umowa zlecenie - myślę, nie będzie go interesowała.

              • Gość: Ema Re: Chcę pracy !!! IP: *.stansat.pl 13.03.08, 11:41
                Wielkie dzięki za poradę!
                Cóż będę próbować dalej,może coś w końcu odpowiedniego z odpowiednim wynagrodzeniem znajdę!
                Chociaż lekko nie jest,dobrej pracy poprostu....nie ma!!!
    • Gość: Warrior Re: Chcę pracy !!! IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.08, 22:55
      Możesz zostać kolporterem gazety "Metro". Dokładniejsze informacje dostaniesz w
      samej gazecie. Co prawda trzeba wcześnie wstać, ale minimalnie 13 brutto za
      godzinę to dobra stawka.
      • Gość: pytanie do dodo :) Re: Chcę pracy !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 09:06
        Witam dodo w jakeij branży działasz??, bo ja również szukam pracy
        jak pomysłodawca tematu , a z tego co napisałeś to domyslam się że
        masz swoją firme. Pozdrawiam
        • Gość: dodo Re: Chcę pracy !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.08, 11:14
          Mam działalnośc własną ale do niedawna pracowałem 6 lat w
          tzw. "kołchozie" i musiałam na boczny tor odstawic swoje ambicje.
          Postanowiłam zdobywac doświadczenie pracując dla kogoś a teraz je
          wykorzystuje jako pracodawca.
          A jeśli chodzi o branżę - gdybyś uważnie czytał to byś wiedział.
          • Gość: DO DODO Re: Chcę pracy !!! IP: *.chello.pl 05.03.08, 11:25
            Oczywiście do powy ższej wypowiedzi , poroszę zastosować liczbę
            pojedynczą w drugiej osobie (ONA)
            • dcio Re: Chcę pracy !!! 05.03.08, 11:40
              A co to za praca z "dziecmi" bylbym zainteresowany, prawo jazdy kat
              B. chodzi o dowoz dzieci do szkoly i przedszkola???

              Jaka stawka?
              • Gość: do dodo :) Re: Chcę pracy !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 11:47

                Oki :) ja własnie szukam pracy jakiejś dorywczej ze względu na
                studia zaoczne nie moge pójść do pracy stałej i tak własnie
                kombinuje co tu wymyśleć studiuje pedagogike niedawno ukończyłem
                kurs instruktora nauki jazdy ale to jest jednak nie dla mnie ,
                jestem również pracownikiem sądowym ale to wszystko za małą kase a
                nie mając pieniędzy (większych) ciężko jest coś rozkręcić. Gdyby
                jakiś pomysł mi podsunąć był bym wdzięczny pozdrawiam
              • Gość: do dodo Re: Chcę pracy !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 11:48
                Oki :) ja własnie szukam pracy jakiejś dorywczej ze względu na
                studia zaoczne nie moge pójść do pracy stałej i tak własnie
                kombinuje co tu wymyśleć studiuje pedagogike niedawno ukończyłem
                kurs instruktora nauki jazdy ale to jest jednak nie dla mnie ,
                jestem również pracownikiem sądowym ale to wszystko za małą kase a
                nie mając pieniędzy (większych) ciężko jest coś rozkręcić. Gdyby
                jakiś pomysł mi podsunąć był bym wdzięczny pozdrawiam
              • Gość: Kos Re: Chcę pracy !!! IP: *.stansat.pl 05.03.08, 11:52
                Mam pytanie do Dodo!
                Widać w takim razie,że jesteś obrotny!
                Potrafiłeś wypłynąć na szerokie wody i zabrać się za własny interes.
                Moje pytanie brzmi:ile muszę zebrać sił w sobie,aby zrobić tak jak Ty?Co mam uczynić,aby się nie bać tego kroku i żeby wogóle zacząć coś robić?Jak sobie pomyślę o tych wszystkich urzędowych sprawach,jakie by mnie czekały,to mi się odechciewa!!!
                • 2_ina Re: Chcę pracy !!! 05.03.08, 13:03
                  Gość portalu: Kos napisał(a):

                  > Mam pytanie do Dodo!
                  > Widać w takim razie,że jesteś obrotny!
                  > Potrafiłeś wypłynąć na szerokie wody i zabrać się za własny
                  interes.
                  > Moje pytanie brzmi:ile muszę zebrać sił w sobie,aby zrobić tak jak
                  Ty?Co mam uc
                  > zynić,aby się nie bać tego kroku i żeby wogóle zacząć coś robić?
                  Jak sobie pomyś
                  > lę o tych wszystkich urzędowych sprawach,jakie by mnie czekały,to
                  mi się odechc
                  > iewa!!!

                  Na początek musisz zarejestrowć własną dizalalnośc gospodarczą, a
                  więc musisz ustalić czym chcesz się zajmowć, jakie świadczyć usługi,
                  Jak już to ustalisz to potem w Urzędzie Gminy rejestrujesz
                  dzialanośc, chyba bezplatnie (już nie pamiętam), potem z wpisem do
                  rejestru załątwiasz wpis REGON, po nadaniu REGONU składasz
                  deklarację w Urzędzie Skarbowym jak chcesz się rozliczać z podatku,
                  co do wypełnienia druku, to podpowie Ci pani w okienku
                  vel "wszystkie druki i wzory sa wywieszone na ścianie Urzędu.
                  Następnie tworzysz ofertę , którą wysyłasz do innych firm lub
                  zainteresowanych osób, ogłaszasz się w internecie (bo dziś bez
                  internetu nie ma życia), ogłaszasz się w lokalnej prasie,
                  ewnetualnie sam osobiście wywieszasz ogłoszenia na słupach, do
                  oferty radzę załczać wizytówkę. Ewentulnie sam osobiście chodzisz po
                  najbliższych firmach aby zainteresować kogoś swoją ofertą.
                  Uruchamiasz wszystkie mozliwe znajomości . W zależności od rodzaju
                  świadczonych usług.
                  Na początek można zastosować ogłoszenia w internecie, jak się
                  zorientujesz że za mało chętnych to w prasie. Są również ogłoszenia
                  darmowe.
                  A przepraszam,po otrzymaniu wszystkich dokumentów (wpis do rejestru,
                  REGON i wypwłnieniu formularzy w Urzędzie Skarbowym), musisz
                  OBOWIĄZKOWO! wyrobić pieczątke firmy, na podstawie ktorej w banku
                  zakłądasz konto firmowe. Swojego prywatnego w tym celu nie możesz
                  wykorzystać. Musisz mieć konto na firmę, kartę, etc,
                  I od tego momentu dzialasz...To chyba tyle, jakbym o czyms
                  zapomniala , to proszę dopisać. - Powodzenia!
                  • Gość: Ania Re: Chcę pracy !!! IP: *.acn.waw.pl 06.03.08, 17:36
                    i jeszcze znienawidzony przez (chyba) wszystkich, złodziejski
                    zusik :)
                • Gość: dodo Re: Chcę pracy !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.08, 16:33
                  jeśli chodzi o zarejestrowanie działalności to juz nie musisz ganiac
                  po urzędach tak jak kiedys. Mozna to zrobic przez internet np. w
                  urzędzie na Bemowie
                  • Gość: Ina Re: Chcę pracy !!! IP: *.chello.pl 06.03.08, 15:49
                    Być może, le koniec końcow i tak trzeba osobiście zgłosić się do
                    Urzędu Gminy aby wlasnoręcznie złożyć podpis - droga pani bizness
                    women!
                    • Gość: Dodo Do INA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.08, 14:02
                      Nie byc może droga INO lecz napewno. Jesli jestes taka wykształcona
                      i doświadczona to chyba powinnaś to wiedziec.
                      Jeśli natomiast nie orientujesz się w danym temacie to swoje
                      gdybanie wylewaj gdzie indziej ale nie na forum.
                      • Gość: Ina Re: Do DODO IP: *.chello.pl 09.03.08, 18:34
                        Nie byc może droga INO lecz napewno. Jesli jestes taka wykształcona
                        i doświadczona to chyba powinnaś to wiedziec.
                        Jeśli natomiast nie orientujesz się w danym temacie to swoje
                        gdybanie wylewaj gdzie indziej ale nie na forum.

                        O co Ci chodzi kobieto???
Pełna wersja