ile zarabia prostytutka ?

IP: *.acn.pl 08.09.03, 20:49
ile zarabia prostytutka ? a męska ?
i jak jest z klientelą ? dużo, mało ?
    • Gość: Stefan Re: ile zarabia prostytutka ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.03, 00:33
      spróbuj to się przekonasz. Generalnie masz połowe stawki klienta za numerek
      (ok. 50-70 zł), napiwek za 'bez gumy' w całości jest twój. Jak się ogłosisz
      prywatnie jako cichodajka to wtedy 100% twoje ale może cię konkurencja pokroić
      żyletkami. Facet wg. tych samych zasad ma więcej, bo stawki są wyższe (od 200
      zł za numerek w górę).

      A w ogóle czy masz co oferować?
    • Gość: tamcia Re: ile zarabia prostytutka ? IP: *.kostrzyn.sdi.tpnet.pl 12.09.03, 16:46
      jesli jestes kobieta nawet ładna i zgrabną to mam dla ciebie pracę za od 2000
      TYS euro w wzwyż w berlinie pozdrawiam
      • losiu4 Re: ile zarabia prostytutka ? 15.09.03, 14:45
        Gość portalu: tamcia napisał(a):

        > jesli jestes kobieta nawet ładna i zgrabną to mam dla ciebie pracę za od 2000
        > TYS euro w wzwyż w berlinie pozdrawiam

        hoho, że tak się nie boisz. Czerpanie zysków z nierządu jest karalne

        Pozdrawiam

        Losiu
        • jolamala Nierzad i rzad (prawo). 15.09.03, 22:06
          Witaj losiu4,
          Dla uaktualnienia Twoich informacji - absolutnie nie jest.
          Vide preznie rozwijajaca sie galaz "przemyslu" chalupniczego.
          Pozdrowionka,
          jolamala.
          • Gość: Jola Re: Nierzad i rzad (prawo). IP: *.acn.pl / *.acn.pl 16.09.03, 19:11
            Za oral biorę 200 zł, za anal 400, genital 300. Miesiecznie wychodzi z tego
            jakies 5000 zl.
            • jolamala Analna recesja. 16.09.03, 21:08
              Gość portalu: Jola napisał(a):

              " za anal 400. Miesiecznie wychodzi z tego jakies 5000 zl".

              Witaj Jolu,
              Za tak ciezka prace to troche malo. Szkoda, ze anal zdarza sie Tobie
              tak rzadko. Recesja?
              Pozdrowienia,
              jolamala.
          • losiu4 Re: Nierzad i rzad (prawo). 17.09.03, 09:15
            jolamala napisała:

            > Witaj losiu4,

            witaj Jolu

            > Dla uaktualnienia Twoich informacji - absolutnie nie jest.
            > Vide preznie rozwijajaca sie galaz "przemyslu" chalupniczego.

            to z kodeksu z 1997 r. No chyba że coś się zmieniło w tzw. międzyczasie:

            Art. 204. § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, nakłania inną osobę
            do uprawiania prostytucji lub jej to ułatwia, podlega karze pozbawienia
            wolności do lat 3.
            § 2. Karze określonej w § 1 podlega, kto czerpie korzyści majątkowe z
            uprawiania prostytucji przez inną osobę.
            § 3. Jeżeli osoba określona w § 1 lub 2 jest małoletnim, sprawca podlega karze
            pozbawienia wolności od roku do lat 10.
            § 4. Karze określonej w § 3 podlega, kto zwabia lub uprowadza inną osobę w celu
            uprawiania prostytucji za granicą.
            Art. 205. Ściganie przestępstw określonych w art. 197 lub 199, jak również w
            art. 198, jeżeli określony w tym przepisie stan ofiary nie jest wynikiem
            trwałych zaburzeń psychicznych, następuje na wniosek pokrzywdzonego.

            Pozdrawiam

            Losiu
            • jolamala Prawo prawem a realia. 17.09.03, 10:06
              losiu4 napisał:

              " No chyba że coś się zmieniło w tzw. międzyczasie"

              Witaj losiu4,
              W miedzyczasie czego? Z daleka klikasz? Czy slyszales od lat o procesie i
              wyroku skazujacym kogokolwiek uprawiajacego nierzad? To co piszesz pozostaje
              niezgodne z realiami. Czy agencje towarzyskie nie sa tego przykladem?
              Przypomina to stary dowcip o wierze w "pisane": Mezczyzna widzac na plocie
              napis d..a przejechal reka. I drzazga mu weszla.
              I tym bolesnym akcentem serdecznie pozdrawiam,
              jolamala.
              • losiu4 Re: Prawo prawem a realia. 17.09.03, 11:31
                jolamala napisała:

                > losiu4 napisał:

                > " No chyba że coś się zmieniło w tzw. międzyczasie"

                > Witaj losiu4,
                > W miedzyczasie czego?

                w międzyczasie, tzn. od 1997 r. A bo to mało zmian wprowadza się. Nie śledzę na
                bieżąco, bo papugą nie jestem.

                > Z daleka klikasz?

                z kraju, znaczy z Polski, tyle że prowincji

                > Czy slyszales od lat o procesie

                o procesie tak. Zazwyczaj jakoś się to rozmydlało

                > i
                > wyroku skazujacym kogokolwiek uprawiajacego nierzad?

                o, tu muszę zwrócić uwagę: nie uprawiającego, a czerpiącego korzysć ;) Zdaje
                się jakiegoś lokalnego herszta postawiono przed sądem i oskarżono m.in. o
                streczycielstwo i pare innych spraw, łącznie ze znęcaniem się nad niepokornymi
                kobietami. Chyba nawet poszedł siedzieć, ale czy przyczyniło się do tego (i na
                ile) czerpanie korzyści - nie wiem. Za "uprawianie" (przynajmniej w tym
                paragrafie) nie ma kary. Ale zawsze można się doczepić o np. stwarzanie
                zagrożenia na drogach (chodzi o tirówki)

                > To co piszesz pozostaje
                > niezgodne z realiami.

                wiem. W końcu żyję w tym kraju lat kilka... ekhm, przepraszam zakrztusiłem
                się ;) i niejedno widziałem i słyszałem

                > Czy agencje towarzyskie nie sa tego przykladem?

                są. I to doskonałym. Bo tak naprawde chyba nikomu (poza dzaiłaczami Radia M.)
                nie zależy na tym, by je zwalczac. Zresztą, jak sami właściciele salonów piszą,
                uprawia się tam nie seks, a masaż ;)

                > Przypomina to stary dowcip o wierze w "pisane": Mezczyzna widzac na plocie
                > napis d..a przejechal reka. I drzazga mu weszla.

                hihihi. Mnie nie musisz uświadamiać. Swoje przeszedłem i zobaczyłem.

                > I tym bolesnym akcentem serdecznie pozdrawiam,

                a mogłabyś pozdrowić bez bolesnego akcentu?

                Pozdrawiam bez bolesnych działań, no chyba że za takowe uznasz przesłanie :)))))

                Losiu
                • jolamala Uprawianie i czerpanie korzysci nie ze swojej d... 17.09.03, 16:43
                  losiu4 napisal:

                  "... nie uprawiającego, a czerpiącego korzysć..

                  Witaj pogodnie Losiu,
                  Zgadzamy sie wiec i wyjasnilismy sobie rozbieznosci w opinii. Ja mialam
                  na mysli ta podstawowa forme prostytucji bez nadbudowy korporacyjnej.
                  Zwykla wymiana uslugi seksualnej na ekwiwalent pieniezny. Czyli uprawianie
                  i niejako czerpanie korzysci ale bez posrednikow. I ta forma nie jest
                  karalna.
                  Na pewno zwrociles uwage, ze obecnie dobrze byloby miec akcje stacji
                  benzynowych, aptek lub powstajacych ciagle i kwitnacych agencji powiedzmy
                  towarzyskich. Szczegolnie wzdluz granicy zachodniej. Wiekszy popyt, wieksza
                  podaz. Nie zeby potrzeby przy wschodniej granicy byly mniejsze. Pieniadze sa...
                  Na temat samej prostytucji nie powiem nic nowego. Jest z nami bez przerwy od
                  tysiecy lat. Z faktem trudno polemizowac. Uwazam, ze stanowi uzyteczny wentyl
                  bezpieczenstwa dla czesci spolecznosci meskiej. Zdecydowanie jednak jestem za
                  tym aby zapewnic okresowa opieke lekarska i prawna pracujacym w ten sposob
                  kobietom. No i oczywiscie opodatkowac ich zarobki jak kazdego z nas.
                  Serdecznie pozdrawiam i pozostaje z duza sympatia dla prowincji,
                  jolamala.
                  • forward Re: Uprawianie i czerpanie korzysci nie ze swojej 17.09.03, 16:55
                    Art. 142. Kto natarczywie, narzucając się lub w inny naruszający porządek
                    publiczny sposób, proponuje innej osobie dokonanie z nią czynu nierządnego,
                    mając na celu uzyskanie korzyści materialnej,
                    podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

                    tak stanowi Kodeks Wykroczeń, prostytutka nie popełnia przestępstwa.


                    Forward
                  • losiu4 Re: Uprawianie i czerpanie korzysci nie ze swojej 18.09.03, 08:29
                    jolamala napisała:

                    > losiu4 napisal:

                    > "... nie uprawiającego, a czerpiącego korzysć..

                    > Witaj pogodnie Losiu,
                    > Zgadzamy sie wiec i wyjasnilismy sobie rozbieznosci w opinii. Ja mialam
                    > na mysli ta podstawowa forme prostytucji bez nadbudowy korporacyjnej.
                    > Zwykla wymiana uslugi seksualnej na ekwiwalent pieniezny. Czyli uprawianie
                    > i niejako czerpanie korzysci ale bez posrednikow. I ta forma nie jest
                    > karalna.

                    może inaczej: nie stanowi przestępstwa, bo paragraf, jak się chce, zawsze się
                    znajdzie, chociażby taki jaki podał Forward. Tylko zazwyczaj nikomu się nie
                    chce tego ścigać.

                    > Na pewno zwrociles uwage, ze obecnie dobrze byloby miec akcje stacji
                    > benzynowych, aptek lub powstajacych ciagle i kwitnacych agencji powiedzmy
                    > towarzyskich.

                    taaaak. Miec udziały (niekoniecznie akcje) w pewnych sektorach to dochodowa
                    rzecz

                    > Szczegolnie wzdluz granicy zachodniej. Wiekszy popyt, wieksza
                    > podaz. Nie zeby potrzeby przy wschodniej granicy byly mniejsze. Pieniadze
                    sa...

                    Poruszę może problem prostytucji przydrożnej. Czasem jeżdżę po Polsce w
                    delegacje. I co zauważyłem: Małopolska i Podkarpacie - prawie nie występuje.
                    Śląsk - i owszem, Mazowsze i Wielkopolska (okolice dużych miast, trasy
                    przelotowe) - również. Widocznie tam się to najbardziej opłaca. Co do
                    zachodniej granicy - pewnie masz rację. A salony masażu nawet po niektórych
                    wsiach pootwierali, i to w "pobożnych" rejonach kraju.

                    > Na temat samej prostytucji nie powiem nic nowego. Jest z nami bez przerwy od
                    > tysiecy lat. Z faktem trudno polemizowac. Uwazam, ze stanowi uzyteczny wentyl
                    > bezpieczenstwa dla czesci spolecznosci meskiej.

                    to jesteś wyjątkiem wśród kobiet. Była już kiedyś zadyma, gdy to kobiety
                    wybrały się z "procesją" pod lasek i przegnały pracujące tam dziewoje.

                    > Zdecydowanie jednak jestem za
                    > tym aby zapewnic okresowa opieke lekarska i prawna pracujacym w ten sposob
                    > kobietom. No i oczywiscie opodatkowac ich zarobki jak kazdego z nas.
                    > Serdecznie pozdrawiam i pozostaje z duza sympatia dla prowincji,

                    czyli sposób holenderski? no cóż, może i masz rację. Kiedyś na którymś forum
                    była dyskusja na ten emat. I kobiety były raczej przeciw Twoim propozycjom. Ja -
                    jako chłop - wypowiadał się nie bedę. W końcu życie i tak potoczy się swoimi
                    torami

                    Pozdrawiam serdecznie

                    Losiu

                    PS czy mogłabyś zdradzić rejon kraju w którym mieszkasz?
    • Gość: bolek Re: ile zarabia prostytutka ? IP: *.acn.pl 16.09.03, 20:24
      kobieta zwykle 100 zł za godzinę, trudno wyciągnąć więcej bo jest duża
      konkurencja, ma chyba średnio 4 klientów dziennie
    • krypaw Re: ile zarabia prostytutka ? 22.09.03, 13:41
      Ten zawód ma chyba niestety przyszłość biorąc pod uwagę obecną sytuację
      gospodarczą.
      • Gość: ARTUR FACECI GEJE ILE WY ZARABIACIE? IP: *.skane.se 25.09.03, 04:36
        • Gość: Y Re: FACECI GEJE ILE WY ZARABIACIE? IP: 62.233.175.* 25.09.03, 07:32
          Zdecyduj sie;-) Albo faceci, albo geje;-)
Pełna wersja