Gość: M
IP: *.u.mcnet.pl
11.09.03, 10:56
Mam różnorodne doświadczenie informatyczne, pracowałem w banku, ale od dwóch
lat nie moge znaleźć nowej pracy. Czy to możliwe, żeby człowiek po ukończeniu
40 roku życia był skończony zawodowo? Czy pracodawcom zupełnie przewraca sie
we łbach? Nie musze zarabiac kokosów, swoją działke (administrowanie siecią)
potrafie obrobić i czego jeszcze chcieć? Studia? Certyfikaty? Doprawdy nie
wiem czego mi brakuje, że nawet nie zapraszają mnie na rozmowy - dobrze, że
wysyłanie aplikacji nic mnie ostatnio nie kosztuje. I jak tu teraz żyć?????