Gość: jajo
IP: *.sonata.waw.pl
13.09.03, 13:56
Rok po maturze pałętałam sie po Warszawie bo myślałam, że uda mi się znależć
jakaś biurową pracę. Rodzice jak najbardziej chcieli żebym sdudiowała,
cokolwiek tyllko wybiorę, a ja głupia myślałam, że znajdę pracę z której
całkiem sama się utrzymam. Naiwnie sadziłam, że średnie wystarczy, żeby
zostać sekretarką... Niedługo półżniej poszłam do Canossy. Mieszkam z
rodzicami. Zdałam na dzienne ale dalej chcę być sekretarką. Wróciłam jednak
świadoma tego, że muszę najpierw skończyć studia uniwersyteckie. Czy to
normalne, że bez tego obecnie ani rusz???