asystentka - niemiecki + angielski - jaka pensja?

IP: *.acn.waw.pl 28.05.08, 17:39
Witam.

Mam pytanko:

Jaką pensję brutto mogę podać aplikując na stanowisko asystentki zarządu /
prezesa? Znam bardzo dobrze niemiecki i dobrze angielski, z wykształcenia
jestem filologiem germanistą (mgr) i mam 8-letnie doświadczenie na stanowisku
asystentki prezesa w różnych firmach.

Chodząc na rozmowy rekrutacyjne zauważyłam, że są znaczne różnice w oferowanym
wynagrodzeniu w zależności od firmy... Duże korporacje oferują znacznie więcej
niż jakieś mniejsze firmy.
Ale chciałabym się Was poradzić.

Może są tu jakieś asystentki z podobnymi umiejętnościami i doświadczeniem i
mogłyby wyjawić anonimowo ile zarabiają?
Bardzo by mi to pomogło!

Tak się jeszcze zastanawiałam, o jaką kwotę brutto można oczekiwać podwyżki po
okresie próbnym?

    • Gość: gosc Re: asystentka - niemiecki + angielski - jaka pen IP: *.spray.net.pl 28.05.08, 20:12
      6 500 brutto
      • Gość: :) Re: asystentka - niemiecki + angielski - jaka pen IP: *.acn.waw.pl 28.05.08, 20:22
        Dzięki za odpowiedź.
        A możesz mi powiedzieć, skąd masz takie informacje? :)
        Jesteś rekruterem czy pracodawcą może? :)
        • Gość: gosc Re: asystentka - niemiecki + angielski - jaka pen IP: *.spray.net.pl 28.05.08, 22:20
          Asystentka. W dodatku mam tylko 2 lata doswiadczenia. Jakos sie
          przyzwyczailam do spolek akcyjnych - nie wiem, dlaczego ...
    • bystra_26 to zależy 28.05.08, 22:15
      Nikt Ci nie poda konkretnej stawki, bo sama napisałaś, że to zależy od wielkości
      i kondycji finansowej firmy, branży, ...

      Musisz zaryzykować. Podać widełki.
      • Gość: :) Re: to zależy IP: *.acn.waw.pl 28.05.08, 22:37
        No wiem, ale ile podać w okresie próbnym brutto? Może jakiś rekruter się
        wypowie? :) 6 tys. brutto na początek to wydaje mi się jednak za dużo... Nie
        zamierzam być na bezrobociu rok... Co myślicie?


        • Gość: oj Re: to zależy IP: *.121.225.195.static.bait.pl 28.05.08, 22:41
          Ja zarabiałam 4 brutto. 2 języki znam biegle. Byłam całkiem zadowolona.
    • Gość: weritas Re: asystentka - niemiecki + angielski - jaka pen IP: *.chello.pl 29.05.08, 10:18
      myślę, że 4 brutto na początek chyba ok. a może chcesz być asystentką w dziale
      handlowym, jeśli tak to podpowiem ci. Złóż papiery do Boscha. Ja byłam tam na
      rozmowie i wszystko byłoby dobrze tylko, że niemiecki znam podstawowo a oni
      potrzebują angielski i niemiecki przynajmniej dobrze. Może jeszcze nie znaleźli
      nikogo.
    • Gość: szanuj sie ;) Re: asystentka - niemiecki + angielski - jaka pen IP: *.spray.net.pl 29.05.08, 21:11
      Po 8 latach doswiadczenia? 6 brutto to jest abosulutne minimum -
      pamietaj, ze niegdy nie wiesz, na kogo trafisz. Nie chodzi tylko o
      przezycie, ale tez o to, aby zabezpieczac swoja przyszlosc. Ja
      zarabiam tyle po 1,5 roku doswiadczenia na stanowisku asystenckim.
      I wiem, ze nie jestem odosobniona ...
      • Gość: :( Re: asystentka - niemiecki + angielski - jaka pen IP: *.acn.waw.pl 29.05.08, 21:21
        Wszystko fajnie pięknie, ale łatwo Ci mówić, bo masz już pracę, a ja od kilku
        miesięcy nie pracuję i bardzo potrzebuję pieniędzy! Chodzę na rozmowy,
        zapraszają mnie, owszem, i to poważne firmy, niby niczego mi nie brakuje, ale
        jakoś pracy dostać nie mogę, a mówię kwotę mniejszą niż Ty podajesz o 2
        tysiące... to jak zacznę żądać 6 tysięcy to będę pewnie szukać pracy kolejne pół
        roku ;(
        Może Ty miałaś większą siłę przebicia, albo perfekcyjnie znasz kilka języków
        obcych? Ja znam bardzo dobrze niemiecki, ale nie perfekt, bo w Niemczech nie
        mieszkałam, i nie mam innego kontaktu z językiem jak tylko przez tłumaczenia
        pisemne. Angielski znam średnio.
        Nie wiem czy w tej sytuacji ktoś mi da 6 tysięcy :(
        Możesz napisać jaka firma tak dobrze płaci? Bo ciekawa jestem...
        Może ja po prostu źle trafiam :(
        • Gość: asystentka Re: asystentka - niemiecki + angielski - jaka pen IP: *.spray.net.pl 29.05.08, 22:34
          Kancelarie prawne i firmy consultingowe. W niektorych, podkreslam
          niektorych, bankach tez bardzo dobrze placa.
          Najwazniejsze to sie nie poddawaac i w siebie wierzyc. A ten czas,
          kiedy nie pracujesz, poswiec na doszlifowanie jezyka - sluchaj radia
          przez internet, rozmawiaj na skypie, na roznych stronach poliglotow
          mozna poznac osoby, ktore bardzo chetnie Ci pomoga.
          I probuj w firmach niemieckich - to jest zupelnie inna od polskiej
          czy francuskiej kultura organizacyjna. Naprawde szanuja tam
          pracownikow.
          Nie musisz wyjezdzac, aby doszlifowac jezyk - dzieki internetowi
          swiat stoi otworem :)
          Uszy do gory :)))
Pełna wersja